Ania,lat 27...samotna,mama dziewięcio letniego syna.pracująca z dziecmi,żeby dalej się edukowc pracuje dorywczo w hotelu na nocne zmiany w recepcji...co mnie ostatnio ucieszyło?...znalezienie tej strony...i mam nadzieję że niektórzy z Was pomogą mi znależc odpowiednią drogę do szczęścia.Ja również coś od siebie postaram się dodac ,bo troszkę w życiu przeszłam...Ofiarowac mogę refleksje z błedów które popełniłam...a dojrzałam by się do nich przyznac...Romantyczna,lubiąca magie,melomanka,zraniona przez miłośc do mężczyzny z którym snuła dalekie plany.Czy marzę-tak nieustannie...uciekając od rzeczywistości...czy to zle?...nie sadzę...jedak przykre że to tylko marzenia.Może dzięki Wam moje małe,a tak wielki kobietki przestane się bac rzeczywistości???Ja już mam za co Wam dziekowac...pozdrawiam tak mocno...
Mam nadzieję że trafiając do nas już nie czujesz się aż tak bardzo samotna.
Tu na pewno znajdziesz kogoś kto Cię wysłucha i doradzi. Witam w Naszym gronie ![]()
...Bardzo dziękuje Tobie MagdoZ za miłe powitanie...To prawda...jakoś mi razniej i cieszę się strasznie że tu trafiłam..Na pewno będę tu zaglądała często...
witaj!!każda z nas ma coś do przekazania dzięki temu tak nam tu dobrze ze sobą.
witaj, napewno będzie nam się dobrze rozmawiało i wymieniało nasze poglądy i doświadczenia
pozdrawiam bardzo gorąco