psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

no właśnie - czym się różnią i z jakimi problemami najlepiej zwrócić się do każdego z nich?

może również wymienicie jakieś dobre i złe doświadczenia?



ja w zeszłym tygodniu pierwszy raz byłam u pani psycholog poleconej przez przyjaciółkę. jestem super zadowolona - nigdy tak dobrze nie spożytkowałam 100 złotych smile pani jest przemiła, uprzejma, ma bardzo przytulny gabinet. słuchała mnie bardzo uważnie, podpowiadała, dawała różne przykłady podobnych sytuacji i ich rozwiązań bądź skutków.
a najwspanialsze było uczucie kiedy od niej wyszłam - że od teraz moje życie może się całkowicie zmienić i że zależy to tylko i wyłącznie ode mnie i moich decyzji.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Psychiatra - lekarz, który ukończył studia medyczne i zdobył stopień specjalizacji z zakresu psychiatrii. Zajmuje się rozpoznawaniem i leczeniem zaburzeń i chorób psychicznych, posiada uprawnienia do stosowania farmakoterapii.
Psycholog - osoba, która uzyskała dyplom magistra psychologii i jest teoretycznie przygotowana do diagnozy psychologicznej i pomocy psychologicznej. Wiele obszarow psychologii wymaga ksztalcenia podyplomowego.
Psychoterapeuta - osoba, która ukończyła studia medyczne, społeczne lub humanistyczne oraz obyła co najmniej czteroletnie (ok. 1800 godzin) szkolenie z zakresu psychoterapii (lub jest w trakcie tegoż szkolenia). Szkolenie to musi składać się z 3 elementów: własnej psychoterapii, szkolenia teoretycznego i praktycznego oraz pracy z pacjentami pod superwizją. Psychoterapeuta zajmuje się diagnozą i leczeniem osób z zaburzeniami psychicznymi, problemami emocjonalnymi, pomaganiem w trudnych sytuacjach życiowych, a także pracą nad rozwojem osobowości klientów.

Bardzo czesto specjalisci, do ktorych sie zglaszamy maja podwojne kwalifikacje, np. psychiatra-psychoterapeuta, psycholog-psychoterapeuta.
Jestem psychologiem w trakcie studiow podyplomowych. Nie zajmuje sie psychoterapia, w swojej pracy odpowiadam za programy dydaktyczno-wychowawcze, przeszkolenie personelu pracujacego z dziecmi, poradnictwem zwiazanym z wychowaniem i rozwojem dziecka.

Mam prywatnie i zawodowo rozne doswiadczenia, zarowno pozytywne jak i negatywne z kazda z tych trzech grup zawodowych i sprawdza sie po prostu stara, zlota zasada, ze kazdy zawod wykonuja ludzie, a jak to z nimi bywa, sa rozni i roznie podchodza do swojej pracy.
Prywatnie jakis czas temu zaczelam chodzic do psychologa i rzeczywiscie bardzo mi to pomoglo uporzadkowac pewne sprawy w swoim zyciu i bardziej swiadomie nim kierowac.
Bardzo sie ciesze, ze trafilas na kompetentnego i serdecznego specjaliste smile

3

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Ja również się cieszę smile

Zastanawiało mnie jednak bardziej z jakimi problemami najlepiej zwrócić się do psychologa, z jakimi do psychiatry a z jakimi do psychoterapeuty.
Czyli na przykład jeżeli zdajemy sobie sprawę, że mamy pewne problemy i dodatkowo męczy nas depresja, bezsenność, lęki to wybieramy psychiatrę lub psychoterapeutę. Jeżeli zaś czujemy się generalnie kiepsko, ciężko nam określić w czym leży problem ale jakiś kamień na sercu jest to wybieramy się do psychologa.
To oczywiście przykłady - sama nie jestem pewna bo z psychologią mam tyle wspólnego ile musi mieć student kolegium nauczycielskiego (czyli bardzo niewiele) a jednocześnie uczęszczając na wykłady z psychologii edukacyjnej i podobnych bardzo zainteresowałam się tą tematyką.



Dodam jeszcze, że słyszałam kiedyś, iż warto dowiedzieć się, gdy idziemy do psychologa, co nieco o jego życiu prywatnym. Niektórzy twierdzą, że pracując w takim zawodzie psycholog nie powinien ukrywać przed pacjentem swojej sytuacji w domu, w rodzinie. To trochę tak jak, gdy chcemy pójść do dobrego fryzjera najpierw patrzymy jaką on sam ma fryzurę smile
Co o tym sądzicie?

4

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Kompetentny psycholog/psychoterapeuta potrafi wylapac moment, w ktorym pacjent powinien skierowac sie na konsultacje psychiatryczna, m.in. wowczas, gdy wskazana zdaje sie byc farmakoterapia. Tak wiec dla wielu pacjentow (wylaczajac osoby majace wyrazne objawy psychiatryczne, np. urojenia) wybranie specjalisty nie bedzie gralo duzej roli, bo uzyskaja pomoc.
Ciezko byloby stworzyc konkretna liste spraw, z ktorymi zwracac sie lepiej do psychoterapeuty, a inna, gdy do psychologa.

pennylane napisał/a:

Dodam jeszcze, że słyszałam kiedyś, iż warto dowiedzieć się, gdy idziemy do psychologa, co nieco o jego życiu prywatnym. Niektórzy twierdzą, że pracując w takim zawodzie psycholog nie powinien ukrywać przed pacjentem swojej sytuacji w domu, w rodzinie. To trochę tak jak, gdy chcemy pójść do dobrego fryzjera najpierw patrzymy jaką on sam ma fryzurę smile
Co o tym sądzicie?

Jestem przeciwna takiemu mysleniu, poniewaz propaguje bardzo nieprawdziwy stereotyp jako o psychologii bedacej recepta na zycie. Wielu mlodych ludzi ja studiuje, bo liczy na rozwiazanie wewnetrznych konfliktow, co nierozlacznie sie wiaze z rozczarowaniem. Gdybysmy zakladali, ze dobry psycholog ma wspaniala recepte na zycie prywatne i nigdy nie boryka sie z osobistymi problemami/nie popelnia bledow (np. tych, ktore prowadza do rozpadu zwiazku z partnerem) to musielibysmy przyznac, ze studia psychologiczne czynia z czlowieka madrosc nad madrosciami.
Oczywiscie, psycholog/psychoterapeuta to zawod zaufania publicznego, ale wymagac nienagannego szczescia i powodzenia w zyciu psychologa to jak oczekiwac od lekarza, ze nigdy nie zachoruje, bo przeciez wie, jak leczyc schorzenia, prawda?

5

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Też podchodziłam do tego sceptycznie. Ale nie powiem, jak moja pani psycholog wspomniała coś o swoim mężu i ich relacji nadstawiłam ucha z zainteresowaniem smile

6

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Wiadomo, ze pacjenci sa zainteresowani zyciem prywatnym terapeuty. To w koncu zwykle ludzkie rozumowanie - on/ona wie o zwiazkach tak wiele, pomaga mi poukladac swoj, to pewnie musi byc szczesliwa/-y z partnerem. Niekoniecznie tak to dziala, psycholodzy nie maja w koncu w oczach zadnego lasera, ktory wylapuje "nie wartych swieczki mezczyzn" czy nielojalnych przyjaciol wink

Mialam na studiach profesora, ktory lubil nam powtarzac, ze wlasnego zycia nie mozna "przefilozofowac". I ze psycholog, ktory nie popelnialby bledow w swoim wlasnym zyciu, nie nadawalby sie do pracy z zagubionymi ludzmi, bo absolutnie nie umialby ich zrozumiec. Albo nie bylby dla nich odpowiednim autorytetem - tak, jak czesto oburzamy sie, kiedy ksieza daja porady malzenskie (wychodzac z zalozenia, ze "co on wie o zwiazkach") smile

7

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Chciałam sie z wami podzielić pewnym dośwaidczeniem , otóż ostatnio wpdała mi w ręce książka dr Waldemara Krynickiego, który zajmuje się dziedzina psychiatri." Miłość jest możliwa"W książce autor opisuje relacje damsko- męskie, książka jest inna niż wszystkie które dotąd czytałam  pomogła mi zrozumieć błędy jakie popełniałam, w związkach i przyczyny moich porażek. , autor opisuje , mnóstwo historii z życia zakochanych i wszystko tak rozpracowane, że zaczynasz rozumieć, jakby to było 2+2! Jak dla mnie osoby która straciła nadzieje na poznanie prawdziwej miłości tak ksiązka naprawde mi pomogła, polecam ją wam drogie czytelniczki, które tak jak ja zmagają się z trudnościami i próbuja ułożyć znów od nowa zycie....
Poszłam za ciosem i kupiłam kolejna jego ksiązkę " na początku był lęk wgłębiam się akurat  w nia i poznaje tajniki mojej psychiki ...:)

8

Odp: psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Byłam kiedyś u psychologa i bardzo dobrze to wspominam. Tyle, że byłam jeszcze dzieckiem (problemy związane z rozwodem rodziców itp).

Jednak nie uważam, że psycholog powinien nam opowiadać o swoich prywatnych sprawach. Tzn jeśli ma taką ochotę to czemu nie- ale nie sądzę aby musiał mieć taki obowiązek... Zresztą zawsze mógłby skłamać wink

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024