Mam wrazenie ze mnie zdradza - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam wrazenie ze mnie zdradza

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 116 ]

Temat: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Witam was kobietki. Pisze tu bo nie wiem co mam zrobic. Od dluzszego czasu obserwuje swojego faceta i zachowania jego wydaja sie byc dziwne. Wczirajsze zachowanie jego dalo mi duzo do myslenia dzisiejsze rowniez. No wiec. Wczoraj zapytal mnie czy wychodze gdzies wieczorem , powiedzialam ze nie po czym zapytalam go dlaczego pyta. Powiedzial ze on wychodzi wiec zapytalam go gdzie. Oznajmił ze do kolegi. Pytalam czy do pewnego Pana S w naszym miescie to jedyna osoba z ktorym czasem wypije piwko czy pojdzie na mecz. Powiedzial, ze nie do niego. Ze chce jechac do kolegi z innego miasta ktorego nie znam i u ktorego bedzie nocowac. Wywolalo to bunt w mojej osobie stwierdzilam ze powiem mu , ze nie podoba mi sie to zbytnio , bo wiem rowniez ze i on by mnie nie puscil samej do osoby ktorej sam nie zna i mialabym tam nocowac. Bo tym wszystkim gdy wrocil z pracy powiedzial ze nigdzie nie jedzie bo zartowal sobie ze mnie gdy zapytalam go czy cos jest na rzeczy . Zaczelam zastanawiac sie czy aby nie ma kogos. Dzis rano zostawil telefon w lazience. Po czym wrocil sie do lazienki gdzie ja bylam i pyta sie czy lezy jego komorka . Powiedzialam ze tak po czym zazartowalam ze wlasnie sprawdzam jego telefon wpadl w szal pobiegl do kychni wzial cos by otworzyc drzwi ja wiec nie zastanawiajac sie bo wydalo mi sie to dziwne zaczelam jednak w nim szperac. Otworzyl drzei zaczal wyrywac telefon z reki byl bardzo zdenerwowany. Zaznaczam iz zdarzalo sie ale w jego obecnosci ze sprawdzalam jego telefon i nigdy nie mial nic przeciwko nigdy wczesniej nie zachowywal sie tak nerwowo. Nie bylo nic w tym telefonie sprawdzilam wiadomosci i polaczenia. Polaczen bylo sporo ma swoj biznes i klienci czesto dzwonia. Nie jestem w stanie sprawdzic tego czy ma kogos. Jego godziny pracy nie sa sztywne czesto konczy prace o roznych godzinach.Poradzcie mi dziewczyny te ktore byly zdradzane czy tez nie jskie dziwne zachowania wywolywaly w was niepokój i ze jest cos na rzeczy. Cos co siedzialo w was i przypuszczalyscie faceta ze zdardza. W jaki sposob moglabym dowiedzieć sie czy jestem ta ktora ma przyprawiane rogi . Prosze was o odpowiedzi i dziekuje z gory za przeczytanie mojego postu.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Zachowanie dziwne,to fakt.Ale skąd ludzie z forum mogą wiedzieć,czy jest coś na rzeczy czy nie?Jedyna rada,to chyba obserwacja jego poczynań i zachowań.I może mniej emocji smile

3

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Moim zdaniem to trochę panikujesz, nic nie znalazłaś, do kolegi nie pojechał, nie ma co na razie robić z tego, jak chciał odzyskać Swój telefon tragedii .
Poczekaj.
Ale z drugiej strony ta kobieca intuicja .....

4 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-09-06 21:23:26)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Dzis rano zostawil telefon w lazience. Po czym wrocil sie do lazienki gdzie ja bylam i pyta sie czy lezy jego komorka . Powiedzialam ze tak po czym zazartowalam ze wlasnie sprawdzam jego telefon wpadl w szal pobiegl do kychni wzial cos by otworzyc drzwi ja wiec nie zastanawiajac sie bo wydalo mi sie to dziwne zaczelam jednak w nim szperac. Otworzyl drzei zaczal wyrywac telefon z reki byl bardzo zdenerwowany.

Tak? A zdradzisz czym te drzwi otworzył?

Przeczytałam Twój post z ubiegłego roku. Dobrze wiesz jaka jest prawda.

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Witam was kobietki. Pisze tu bo nie wiem co mam zrobic. Od dluzszego czasu obserwuje swojego faceta i zachowania jego wydaja sie byc dziwne. Wczirajsze zachowanie jego dalo mi duzo do myslenia dzisiejsze rowniez. No wiec. Wczoraj zapytal mnie czy wychodze gdzies wieczorem , powiedzialam ze nie po czym zapytalam go dlaczego pyta. Powiedzial ze on wychodzi wiec zapytalam go gdzie. Oznajmił ze do kolegi. Pytalam czy do pewnego Pana S w naszym miescie to jedyna osoba z ktorym czasem wypije piwko czy pojdzie na mecz. Powiedzial, ze nie do niego. Ze chce jechac do kolegi z innego miasta ktorego nie znam i u ktorego bedzie nocowac. Wywolalo to bunt w mojej osobie stwierdzilam ze powiem mu , ze nie podoba mi sie to zbytnio , bo wiem rowniez ze i on by mnie nie puscil samej do osoby ktorej sam nie zna i mialabym tam nocowac. Bo tym wszystkim gdy wrocil z pracy powiedzial ze nigdzie nie jedzie bo zartowal sobie ze mnie gdy zapytalam go czy cos jest na rzeczy . Zaczelam zastanawiac sie czy aby nie ma kogos. Dzis rano zostawil telefon w lazience. Po czym wrocil sie do lazienki gdzie ja bylam i pyta sie czy lezy jego komorka . Powiedzialam ze tak po czym zazartowalam ze wlasnie sprawdzam jego telefon wpadl w szal pobiegl do kychni wzial cos by otworzyc drzwi ja wiec nie zastanawiajac sie bo wydalo mi sie to dziwne zaczelam jednak w nim szperac. Otworzyl drzei zaczal wyrywac telefon z reki byl bardzo zdenerwowany. Zaznaczam iz zdarzalo sie ale w jego obecnosci ze sprawdzalam jego telefon i nigdy nie mial nic przeciwko nigdy wczesniej nie zachowywal sie tak nerwowo. Nie bylo nic w tym telefonie sprawdzilam wiadomosci i polaczenia. Polaczen bylo sporo ma swoj biznes i klienci czesto dzwonia. Nie jestem w stanie sprawdzic tego czy ma kogos. Jego godziny pracy nie sa sztywne czesto konczy prace o roznych godzinach.Poradzcie mi dziewczyny te ktore byly zdradzane czy tez nie jskie dziwne zachowania wywolywaly w was niepokój i ze jest cos na rzeczy. Cos co siedzialo w was i przypuszczalyscie faceta ze zdardza. W jaki sposob moglabym dowiedzieć sie czy jestem ta ktora ma przyprawiane rogi . Prosze was o odpowiedzi i dziekuje z gory za przeczytanie mojego postu.

Po pierwsze, to ja bym się cieszył że nie zadzwonił po policję. Miałaś jego telefon, nie chciałaś go oddać - a zgodnie z art. 278 kodeksu karnego kradzież polega na zaborze cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia. Gdyby miał kochankę, to zadzwoniłby po policję i miałby spokój na kilka lat.
Po drugie, być może w telefonie miał akurat wiadomości dotyczące jakiejś niespodzianki dla Ciebie albo (co gorsza) wstydził się, że pisząc z klientami używał polskich znaków i interpunkcji!
Po trzecie, jeśli nie chcesz czytać tak głupich odpowiedzi, jak ta - to nie zadawaj takich pytań. Skąd my, nie znając ani Ciebie ani Twojego Faceta mamy znać odpowiedź? Jeśli ktoś Ci odpisze "zdradza Cię" to od niego od tak odejdziesz? A jeśli ktoś Ci napiszą "spokojnie, na pewno Cię nie zdradza" to będziesz z nim dalej, mimo że na jego policzku jest ślad szminki, a w teczce ma damską bieliznę jakiejś kobiety?

6

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Domeną ludzi jest uczyć się na błędach. Swoich...

7

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Ja sobie nie wyobrażam by partner wyrywał mi swój telefon z rąk.
Wątków dotyczących "objawów" zdrady jest kilka, poczytaj.

8 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-09-06 21:47:36)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Nie wiem co zrobic. Jestem w ziwazku w 7 miesiacu ciazy, mam rowniez corke 6 letnia Moj facet pracuje 7 dni w tygodniu . Wciaz licza sie pieniadze i pieniadze nie widzi swiata po za nimi. Nie ma czasu dla nas. Cale dnie spedzam samotnie z corka. jak wraca z nocki przesypia caly dzien i tak w kolko, nie widze dalszego sensu naszego zwiazku przeciez pieniadze to nie wszystko!! ja chce zyc, obejrzec wspolnie film, wyjsc do kina czasami na spacer we dwoje , polozyc sie razem spac . przestalam ukazywac mu jakiekolowiek zainteresowanie ostatnio, bo skoro on nie pokzuje go mnie i liczy sie dla niego tylko praca to z jakiej racji ja mam biegac za nim jak piesek. Chce od niego odejsc, bo on nie widzi w tym nic zlego i ubliza mi ze ja jedynie moglabym na kieszonkowe zarobic. sad co byscie zrobily z takim facetem i z takim zwiazkiem ? sad pomocy !!

To postt naszej Autorki z 11.2014 roku.

9

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Sponi napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Nie wiem co zrobic. Jestem w ziwazku w 7 miesiacu ciazy, mam rowniez corke 6 letnia Moj facet pracuje 7 dni w tygodniu . Wciaz licza sie pieniadze i pieniadze nie widzi swiata po za nimi. Nie ma czasu dla nas. Cale dnie spedzam samotnie z corka. jak wraca z nocki przesypia caly dzien i tak w kolko, nie widze dalszego sensu naszego zwiazku przeciez pieniadze to nie wszystko!! ja chce zyc, obejrzec wspolnie film, wyjsc do kina czasami na spacer we dwoje , polozyc sie razem spac . przestalam ukazywac mu jakiekolowiek zainteresowanie ostatnio, bo skoro on nie pokzuje go mnie i liczy sie dla niego tylko praca to z jakiej racji ja mam biegac za nim jak piesek. Chce od niego odejsc, bo on nie widzi w tym nic zlego i ubliza mi ze ja jedynie moglabym na kieszonkowe zarobic. sad co byscie zrobily z takim facetem i z takim zwiazkiem ? sad pomocy !!

To postt naszej Autorki z 11.2014 roku.

Kolejna ściemniaczka szuka zabawy na forum.

10

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
majkaszpilka napisał/a:
Sponi napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Nie wiem co zrobic. Jestem w ziwazku w 7 miesiacu ciazy, mam rowniez corke 6 letnia Moj facet pracuje 7 dni w tygodniu . Wciaz licza sie pieniadze i pieniadze nie widzi swiata po za nimi. Nie ma czasu dla nas. Cale dnie spedzam samotnie z corka. jak wraca z nocki przesypia caly dzien i tak w kolko, nie widze dalszego sensu naszego zwiazku przeciez pieniadze to nie wszystko!! ja chce zyc, obejrzec wspolnie film, wyjsc do kina czasami na spacer we dwoje , polozyc sie razem spac . przestalam ukazywac mu jakiekolowiek zainteresowanie ostatnio, bo skoro on nie pokzuje go mnie i liczy sie dla niego tylko praca to z jakiej racji ja mam biegac za nim jak piesek. Chce od niego odejsc, bo on nie widzi w tym nic zlego i ubliza mi ze ja jedynie moglabym na kieszonkowe zarobic. sad co byscie zrobily z takim facetem i z takim zwiazkiem ? sad pomocy !!

To postt naszej Autorki z 11.2014 roku.

Kolejna ściemniaczka szuka zabawy na forum.

Myślisz? Bo ja już się naprawdę zaczynam gubić http://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif

11

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Sponi napisał/a:

Domeną ludzi jest uczyć się na błędach. Swoich...

Sponi - parafrazując: są ludzie, którzy uczą się obserwując, są tacy, którzy uczą się czytając i są też tacy, którzy muszą osobiście nasikać na elektryczne ogrodzenie

a drzwi od kibla można od drugiej strony otworzyć monetą albo nożem do masła

12

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
panibaronowa napisał/a:
Sponi napisał/a:

Domeną ludzi jest uczyć się na błędach. Swoich...

Sponi - parafrazując: są ludzie, którzy uczą się obserwując, są tacy, którzy uczą się czytając i są też tacy, którzy muszą osobiście nasikać na elektryczne ogrodzenie

a drzwi od kibla można od drugiej strony otworzyć monetą albo nożem do masła

Dobry wieczór Baronowo smile Moich sie nie da otworzyć od zewnatrz smile Zmienię zamek albo nie smile

Wiem, ze Malenstwo dobrze sypia smile

13

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Nie szukam sciemy tutaj mam problem i prosilam o rade nie o to by mnie oceniac. Drzwi otworzyl lyzka wystarczy przekrecic ... hmm a co ma post z zeszlego roku powiedzcie mi chyba nie ma nic do rzeczy. Bo opisuje problem jaki jest teraz a nie jaki byl wczesniej i kiedys. Czy zycie toczy sie bezproblemowo ? Niee... zawsze jest jakis problem w zwiazku i chcialabym go rozwiazac dlatego pytalam o rade czy nie jest to dziwne dla was ...

14 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-09-06 22:40:47)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Nie szukam sciemy tutaj mam problem i prosilam o rade nie o to by mnie oceniac. Drzwi otworzyl lyzka wystarczy przekrecic ... hmm a co ma post z zeszlego roku powiedzcie mi chyba nie ma nic do rzeczy. Bo opisuje problem jaki jest teraz a nie jaki byl wczesniej i kiedys. Czy zycie toczy sie bezproblemowo ? Niee... zawsze jest jakis problem w zwiazku i chcialabym go rozwiazac dlatego pytalam o rade czy nie jest to dziwne dla was ...

Nataszo... Proszę byś nie brała mojego wpisu za bagatelizowanie Twojego postu. Pomyśl sama na chłodno. Uwazasz, że to naturalne zachowanie Twojego męża? Czy normalnie nie powinno być tak?

- Kochanie, czy w lazience lezy byc moze mój telefon?
- tak skarbie, jest tutaj
- Całe szczęście, że się znalazł. Zabierz go z sobą gdy będziesz wychodziła.
- tak zrobię najmilszy...

Nie łudź się. Nie do końca rozwiązane kłopoty ciągną się za nami. Tamten post ma wiele wspólnego z tym co teraz się dzieje.

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Sponi napisał/a:

- Kochanie, czy w lazience lezy byc moze mój telefon?
- tak skarbie, jest tutaj
- Całe szczęście, że się znalazł. Zabierz go z sobą gdy będziesz wychodziła.
- tak zrobię najmilszy...

Gdyby mi tak kobieta powiedziała, pomyślałbym że coś kombinuje i nie jest ze mną uczciwa.

16

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
pomocnikgargamela napisał/a:
Sponi napisał/a:

- Kochanie, czy w lazience lezy byc moze mój telefon?
- tak skarbie, jest tutaj
- Całe szczęście, że się znalazł. Zabierz go z sobą gdy będziesz wychodziła.
- tak zrobię najmilszy...

Gdyby mi tak kobieta powiedziała, pomyślałbym że coś kombinuje i nie jest ze mną uczciwa.

Dziwne zapatrywanie. W związku, w którym wszystko dobrze się układa taka spontaniczna reakcja jest jak najbardziej na miejscu.

17

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Spontaniczna reakcja hehe dobre... Tez mi spontan.

Na pewno jest coś na rzeczy.
Niedługo sama się przekonasz.
A ludzie, którzy piszą, że to nic takiego, są zwyczajnie naiwni.

18 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-09-07 08:23:51)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
bela4444 napisał/a:

Spontaniczna reakcja hehe dobre... Tez mi spontan.

Taki winien być, gdy nic w związku złego się nie dzieje. Zdawało mi się, że wyraziłam się jasno.

bela4444 napisał/a:

Na pewno jest coś na rzeczy.
Niedługo sama się przekonasz.
A ludzie, którzy piszą, że to nic takiego, są zwyczajnie naiwni.

I tu się zgodzę. Dlatego też zacytowałam wypowiedź Autorki wątku sprzed niemal dziewięciu miesięcy. Bo wbrew temu, że Autorka nie widzi żadnego powiązania, to kontynuacja procesu chwiejności owego związku.

19 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-09-07 11:14:07)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Nie szukam sciemy tutaj mam problem i prosilam o rade nie o to by mnie oceniac. Drzwi otworzyl lyzka wystarczy przekrecic ... hmm a co ma post z zeszlego roku powiedzcie mi chyba nie ma nic do rzeczy. Bo opisuje problem jaki jest teraz a nie jaki byl wczesniej i kiedys. Czy zycie toczy sie bezproblemowo ? Niee... zawsze jest jakis problem w zwiazku i chcialabym go rozwiazac dlatego pytalam o rade czy nie jest to dziwne dla was ...

Jest jasne.

1. Pytanie w kwestii wyjazdu mialo wysondować taką możliwość. Gdybyś się zgodziła zmógłby z niej skorzytać. Z reguły ludzie zaczynaja się godzić jak słabnie ich czujność i zazdrość o siebie (wynikająca z więzi).

2. Tak, to nie jet zachowanie normalne, sugeruje, że jest tam drugie dno a więc kontakt od kogoś, o czym Ty nie powinnaś wiedzieć.

20

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

hmmmmm co do wyjazdu jego nie zgodzilam sie bo wiem ze i on by sie nie zgodzil gdybym ja na taki pomysl wpadla, podpadlo mi to poniewaz nigdy wczesniej nie mial ochoty wyjerzdzac do kolegow do innego mista wiem ze tutaj ma tylko jednego kolege ktore ja rowniez znam, nigdy wczensiej nie wpominal o zadnym znajomym z innego miasta. Moglam zaproponiwac mu wspolny wypad zaluje troszke ze w ten sposob nie zrobilam a zareagowalam dosc nerwowo i wyrazilam swoja opinie na ten temat.Nawet zasugerowalam czy moze ma kogos. Po powrocie z pracy powiedzial ze sobie ze mnie zartowali chcial sprawdzic moja reakcje. Gdybym sie zgodzila a jesli ma kogos otworzylbym furtke na czestsze wypady sad  Jeszcze jest kilka rzeczy o ktorych nie pisalam. nikt normalie nie nosi przy sobie telefonu 24 h na dobe nawet do lazienki nie zostawiajac go na 5 minut. Nikt nie majac nic do ukrycia nie reaguje nerwowo na to ze w zartach powiedzialam ze sprawdzam jego telefon, polecial na dol do kuchni wzial wyzeczke przybiegl pod lazienke i otworzyl drzwi po czym chcial mi wyrwac go z reki, nie dalam mu to wzial moj telefon i powiedzial ze jezeli nie oddam jego to moj zrzuci ze schodow. Powiedzialam ze teraz mam powod by do niego zajrzec bo dal mi powod swoim zachowaniem nerwowym. Nie bylo nic w sumie sie nie zaglebialam nie sprawdzilam poczty nie sprawdzilam nic innego procz polaczen i smsow. Polaczen bylo mnostwo z nienznaych numerow ale jak pisalam wczeniej czesto dzwonia klienci tak wiec numerow bylo sporo. Smsow zadnych nie znalazlam. Kolejna kwestia jest taka ze hmmm zadko ze soba sypiamy ostatnio, kocha sie ze mna tylko wtedy kiedy on ma na to ochote. Kiedy ja inicjuje wykreca sie zmeczeniem badz tez mowi wprost ze mu sie nie chce. Jak juz dojdzie do seksu ostatnio zauwazylam tez dziwne zachowania w lozku ktorych wczesniej nie robil, nowe pozycje itp.... Co by tu jeszcze co jest dla mnie dziwne czesto pyta czy pojechac do sklepu czy czego mi nie potrzeba, wczesniej tego nie robil bo on nie znosi zakupow .  W trakcie pracy przestal pisac smsy ktore wczesniej wysylal chodzby napisal Dzien dobry kochanie wstalyscie ? ... teraz nic. Prawda jest taka ze nie jestem w stanie go sprawdzic, ma rozne godziny pracy, tzn konczy o roznych porach raz wczensiej raz pozniej, jest mobilny i pracuje w roznych miastach, ja  nie jerzdze. Teoretycznie jezeli ma kogos , byc moze mysli ze moja czujnosc nie jest uspiona i musialabym zrobic tak by on myslal ze ja nic nie podejrzewam i nadal obserwowac, zycie w ten sposob bedzie udreka codziennym zastanawianiem sie czy napewno jest wszystko wpozadku. Nie wiem juz co mam robic , ale dla mnie jest to dziwne zachowanie . sad pomozcie prosze doradzcie mi ... moze sa tu osoby z podobym doswiadczeniem

21

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Smsow nie było, zapewne kasuje, ale zawsze mógł coś dostać kiedy telefon był z Tobą... stąd te nerwy.

22

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

hmmmmm co do wyjazdu jego nie zgodzilam sie bo wiem ze i on by sie nie zgodzil gdybym ja na taki pomysl wpadla, podpadlo mi to poniewaz nigdy wczesniej nie mial ochoty wyjerzdzac do kolegow do innego mista wiem ze tutaj ma tylko jednego kolege ktore ja rowniez znam, nigdy wczensiej nie wpominal o zadnym znajomym z innego miasta. Moglam zaproponiwac mu wspolny wypad zaluje troszke ze w ten sposob nie zrobilam a zareagowalam dosc nerwowo i wyrazilam swoja opinie na ten temat.Nawet zasugerowalam czy moze ma kogos. Po powrocie z pracy powiedzial ze sobie ze mnie zartowali chcial sprawdzic moja reakcje. Gdybym sie zgodzila a jesli ma kogos otworzylbym furtke na czestsze wypady sad  Jeszcze jest kilka rzeczy o ktorych nie pisalam. nikt normalie nie nosi przy sobie telefonu 24 h na dobe nawet do lazienki nie zostawiajac go na 5 minut. Nikt nie majac nic do ukrycia nie reaguje nerwowo na to ze w zartach powiedzialam ze sprawdzam jego telefon, polecial na dol do kuchni wzial wyzeczke przybiegl pod lazienke i otworzyl drzwi po czym chcial mi wyrwac go z reki, nie dalam mu to wzial moj telefon i powiedzial ze jezeli nie oddam jego to moj zrzuci ze schodow. Powiedzialam ze teraz mam powod by do niego zajrzec bo dal mi powod swoim zachowaniem nerwowym. Nie bylo nic w sumie sie nie zaglebialam nie sprawdzilam poczty nie sprawdzilam nic innego procz polaczen i smsow. Polaczen bylo mnostwo z nienznaych numerow ale jak pisalam wczeniej czesto dzwonia klienci tak wiec numerow bylo sporo. Smsow zadnych nie znalazlam. Kolejna kwestia jest taka ze hmmm zadko ze soba sypiamy ostatnio, kocha sie ze mna tylko wtedy kiedy on ma na to ochote. Kiedy ja inicjuje wykreca sie zmeczeniem badz tez mowi wprost ze mu sie nie chce. Jak juz dojdzie do seksu ostatnio zauwazylam tez dziwne zachowania w lozku ktorych wczesniej nie robil, nowe pozycje itp.... Co by tu jeszcze co jest dla mnie dziwne czesto pyta czy pojechac do sklepu czy czego mi nie potrzeba, wczesniej tego nie robil bo on nie znosi zakupow .  W trakcie pracy przestal pisac smsy ktore wczesniej wysylal chodzby napisal Dzien dobry kochanie wstalyscie ? ... teraz nic. Prawda jest taka ze nie jestem w stanie go sprawdzic, ma rozne godziny pracy, tzn konczy o roznych porach raz wczensiej raz pozniej, jest mobilny i pracuje w roznych miastach, ja  nie jerzdze. Teoretycznie jezeli ma kogos , byc moze mysli ze moja czujnosc nie jest uspiona i musialabym zrobic tak by on myslal ze ja nic nie podejrzewam i nadal obserwowac, zycie w ten sposob bedzie udreka codziennym zastanawianiem sie czy napewno jest wszystko wpozadku. Nie wiem juz co mam robic , ale dla mnie jest to dziwne zachowanie . sad pomozcie prosze doradzcie mi ... moze sa tu osoby z podobym doswiadczeniem

Opisane przez Ciebie, jego zachowanie świadczy o tym, że jego uwaga jest skierowana gdzie indziej. Co tu jeszcze tłumaczyć?  A, że chcesz mieć jakieś dowody? Ich nie uzyskasz na tym forum ale w swoim, realnym życiu.

23

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

hmmmmm co do wyjazdu jego nie zgodzilam sie bo wiem ze i on by sie nie zgodzil gdybym ja na taki pomysl wpadla, podpadlo mi to poniewaz nigdy wczesniej nie mial ochoty wyjerzdzac do kolegow do innego mista wiem ze tutaj ma tylko jednego kolege ktore ja rowniez znam, nigdy wczensiej nie wpominal o zadnym znajomym z innego miasta. Moglam zaproponiwac mu wspolny wypad zaluje troszke ze w ten sposob nie zrobilam a zareagowalam dosc nerwowo i wyrazilam swoja opinie na ten temat.Nawet zasugerowalam czy moze ma kogos. Po powrocie z pracy powiedzial ze sobie ze mnie zartowali chcial sprawdzic moja reakcje. Gdybym sie zgodzila a jesli ma kogos otworzylbym furtke na czestsze wypady sad  Jeszcze jest kilka rzeczy o ktorych nie pisalam. nikt normalie nie nosi przy sobie telefonu 24 h na dobe nawet do lazienki nie zostawiajac go na 5 minut. Nikt nie majac nic do ukrycia nie reaguje nerwowo na to ze w zartach powiedzialam ze sprawdzam jego telefon, polecial na dol do kuchni wzial wyzeczke przybiegl pod lazienke i otworzyl drzwi po czym chcial mi wyrwac go z reki, nie dalam mu to wzial moj telefon i powiedzial ze jezeli nie oddam jego to moj zrzuci ze schodow. Powiedzialam ze teraz mam powod by do niego zajrzec bo dal mi powod swoim zachowaniem nerwowym. Nie bylo nic w sumie sie nie zaglebialam nie sprawdzilam poczty nie sprawdzilam nic innego procz polaczen i smsow. Polaczen bylo mnostwo z nienznaych numerow ale jak pisalam wczeniej czesto dzwonia klienci tak wiec numerow bylo sporo. Smsow zadnych nie znalazlam. Kolejna kwestia jest taka ze hmmm zadko ze soba sypiamy ostatnio, kocha sie ze mna tylko wtedy kiedy on ma na to ochote. Kiedy ja inicjuje wykreca sie zmeczeniem badz tez mowi wprost ze mu sie nie chce. Jak juz dojdzie do seksu ostatnio zauwazylam tez dziwne zachowania w lozku ktorych wczesniej nie robil, nowe pozycje itp.... Co by tu jeszcze co jest dla mnie dziwne czesto pyta czy pojechac do sklepu czy czego mi nie potrzeba, wczesniej tego nie robil bo on nie znosi zakupow .  W trakcie pracy przestal pisac smsy ktore wczesniej wysylal chodzby napisal Dzien dobry kochanie wstalyscie ? ... teraz nic. Prawda jest taka ze nie jestem w stanie go sprawdzic, ma rozne godziny pracy, tzn konczy o roznych porach raz wczensiej raz pozniej, jest mobilny i pracuje w roznych miastach, ja  nie jerzdze. Teoretycznie jezeli ma kogos , byc moze mysli ze moja czujnosc nie jest uspiona i musialabym zrobic tak by on myslal ze ja nic nie podejrzewam i nadal obserwowac, zycie w ten sposob bedzie udreka codziennym zastanawianiem sie czy napewno jest wszystko wpozadku. Nie wiem juz co mam robic , ale dla mnie jest to dziwne zachowanie . sad pomozcie prosze doradzcie mi ... moze sa tu osoby z podobym doswiadczeniem

Przykro mi to mówić, ale zachowanie Twojego faceta jest podejrzane. Jest coś chyba na rzeczy, a raczej ktoś. Podobne sytuacje miałam zanim wykryłam zdradę. A i Twoja intuicja się odezwała, więc to kolejna "czerwona lampka". Obserwuj, sprawdzaj, ale dyskretnie.

24

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Olimpia234 to przykre co Cie spotkalo czytalam twoj post. Bardzo wspolczuje Ci, zaufalas ufalas i co Ci przyszlo bol i cierpienie.  Ale teraz przynajmniej masz obraz calej swojej sytuacji i wiesz ze ten facet nie zaslugiwal na Ciebie. Mam cicha nadzieje ze moje przypuszczenia sa mylne i jest inaczej niz mysle . Wpadlam na pewien pomysl i mam nadzieje ze dzieki temu dowiem sie czy wszystko wpozadku czy jednak nie.

25

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Olimpia234 to przykre co Cie spotkalo czytalam twoj post. Bardzo wspolczuje Ci, zaufalas ufalas i co Ci przyszlo bol i cierpienie.  Ale teraz przynajmniej masz obraz calej swojej sytuacji i wiesz ze ten facet nie zaslugiwal na Ciebie. Mam cicha nadzieje ze moje przypuszczenia sa mylne i jest inaczej niz mysle . Wpadlam na pewien pomysl i mam nadzieje ze dzieki temu dowiem sie czy wszystko wpozadku czy jednak nie.

dziękuję, już jest lepiej przejrzałam na oczy smile
Nie nakręcaj się totalnie, bo to wcale nie musi być zdrada. Ale bądź czujna. Trzymam kciuki za Ciebie.

26

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Moje kolejne zachowanie mojego mezczyzny ktore dalo mi do myslenia. Opisze wczorajsza sytuacje. Wracal z pracy , dzwonil ze bedzie niedlugo , ale ze jak wroci do domu ma spotkanie z klientem ...jednak stwierdzil ze bez sens wracac do domu i jechac i ze od razu tam pojedzie. Wrocil do domu po spotkaniu , zapytalam czy pojedziemy na zakupy , powiedzial ze on pojedzie bo ma kolejne spotkanie z klientem , wiec mowie to ok. Po 2.5h dopiero wrocil do domu , caly dzien byl zadowolony usmiechniety , dal mi kwiaty powiedzial ze dzis robi kolacje dla nas. Zdziwilo mnie to troszke. Byla kolacja , byly kwiatki bylo milo. Ale jednak podpadlo mi cos. Jest on malazem, zawsze zachlapany farbom ,   po calym dniu w pracy wieczorem stwierdzil ze nie bedzie sie kapal, gdzie zawsze codziennie gdy kladzie sie spac ucieka pod prysznic. Wczoraj jednak byl dziwnie czysty. Polozylismy sie do lozka , mowi ze jest bardzo zmeczony, ( hmmm chyba wymowka bysmy sie nie kochali) ja zas nakrecilam go na seks chcialam zobaczyc czy bedzie chcial sie kochac bo dawno tego nie robilismy, zreszta mowie sobie byly kwiaty, byla romantyczna kolacja wiec wieczorem zechce sie kochac.  Bylo dla mnie szokiem, ze facet po calym dniu pracy ciezkiej , pachnie jakby dopiero co spod prysznica wyszedl, zauwazylam ze nie ma ani kropki farby na rekach gdzie jak przyjechal pierwszy raz do domu byl upackany w farbie. Pachnial inaczej. Seks trwal dosc dlugo jak na 2 tygodniowa przerwe. Bywalo ze mielismy przerwe 3 -4 dni a on niestety dlugo wytrzymac nie mogl. Jeju czy ja zaczynam popadac w paranoje :-(

27

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Natasza a czy Ty nie mogłaś jego o to zapytać? Usłyszeć odpowiedź i dopiero wtedy się zastanawiać?

28

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Moje kolejne zachowanie mojego mezczyzny ktore dalo mi do myslenia. Opisze wczorajsza sytuacje. Wracal z pracy , dzwonil ze bedzie niedlugo , ale ze jak wroci do domu ma spotkanie z klientem ...jednak stwierdzil ze bez sens wracac do domu i jechac i ze od razu tam pojedzie. Wrocil do domu po spotkaniu , zapytalam czy pojedziemy na zakupy , powiedzial ze on pojedzie bo ma kolejne spotkanie z klientem , wiec mowie to ok. Po 2.5h dopiero wrocil do domu , caly dzien byl zadowolony usmiechniety , dal mi kwiaty powiedzial ze dzis robi kolacje dla nas. Zdziwilo mnie to troszke. Byla kolacja , byly kwiatki bylo milo. Ale jednak podpadlo mi cos. Jest on malazem, zawsze zachlapany farbom ,   po calym dniu w pracy wieczorem stwierdzil ze nie bedzie sie kapal, gdzie zawsze codziennie gdy kladzie sie spac ucieka pod prysznic. Wczoraj jednak byl dziwnie czysty. Polozylismy sie do lozka , mowi ze jest bardzo zmeczony, ( hmmm chyba wymowka bysmy sie nie kochali) ja zas nakrecilam go na seks chcialam zobaczyc czy bedzie chcial sie kochac bo dawno tego nie robilismy, zreszta mowie sobie byly kwiaty, byla romantyczna kolacja wiec wieczorem zechce sie kochac.  Bylo dla mnie szokiem, ze facet po calym dniu pracy ciezkiej , pachnie jakby dopiero co spod prysznica wyszedl, zauwazylam ze nie ma ani kropki farby na rekach gdzie jak przyjechal pierwszy raz do domu byl upackany w farbie. Pachnial inaczej. Seks trwal dosc dlugo jak na 2 tygodniowa przerwe. Bywalo ze mielismy przerwe 3 -4 dni a on niestety dlugo wytrzymac nie mogl. Jeju czy ja zaczynam popadac w paranoje :-(

Ja przez ostatni rok dostałam od mojego ex więcej bukietów kwiatów niż przez poprzednie 4 lata związku. To był czas kiedy mnie zdradzał i okłamywał. Widzę delikatną analogię, ale nie możemy też dać się zwariować i w każdym dziwnym zachowaniu widzieć zdradę. Rozumiem te Twoje paranoje bo sama je miałam, u mnie niestety okazały się prawdą a nie iluzją spanikowanej wariatki. Obserwuj, nadal obserwuj - jeśli masz dostęp do bilingów to skorzystaj z niego.

29

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Nie rozumiem jak możesz wprost go nie zapytać o to czy ciebie zdradza. Po co czekać aż go złapiesz na kłamstwie czy zdradzie? Nie lepiej wprost powiedzieć co myślisz i czujesz? Znasz go na tyle by zauważyć, kiedy kłamie? Dlaczego masz męczyć się z głupimi myślami?

30 Ostatnio edytowany przez edziak (2015-09-09 11:10:34)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Ja z kolei nie rozumiem po co pytać?
Mało który zdradzający na takie pytanie odpowie wprost: "tak kochanie zdradzam Cie, ale wiesz staram się, żeby nasza rodzina na tym nie ucierpiała nie zauważyłaś??". 99% będzie się wypierać, kręcić. To jest przecież oczywiste.
Dopóki za rękę nie złapiesz, nie zdobędziesz namacalnego dowodu, nie bardzo masz możliwość rozmowy bo wszystkiemu zaprzeczy.
To co Natasza opisuje, czyli jej subiektywne obserwacje od razu nasuwają myśl że zdradza.

Pytanie teraz co chcesz zrobić. Chcesz z nim dalej być czy nie?
Chcesz być - dowiedz się co się dzieje, wtedy rozmawiaj.
Nie chcesz być - dowiedz się co się dzieje, wywal z domu i, jeśli jesteście małżeństwem, przeprowadź rozwód z orzekaniem o jego winie.

31

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Po wczorajszej sytuacji zapytalam wprost nie moglam tego dusic w sobie. Powiedzialam ze mam obawy i dziwnie sie zachowuje ze dzis to wszystko bylo dziwne ... powiedzial ze jest uczciwy ze mnie Kocha nie ma nikogo i ze popadam w paranoje. Byl zdenerwowany tym wszystkim. Ja do niego rozmawialam normalnie bez emocji a on hmmm byl zly na mnie i zdenerwowany ze jest oskarzany o zdrade. Zrobilo mi sie glupio przeorosilam go za to. Ale jednak to wszystko nie daje mi spokoju

32

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Po co pytałas, czego sie spodziewalas? Potwierdzenia?
Chciałas sie uspokoic to trzeba bylo odczekac i sprawdzac.
Naprawdę Ci życzę żeby się to nie potwierdziło i oby to była Twoja paranoja z tymi zachowaniami.
Ale jeśli nie jest uczciwy to teraz będzie czujniejszy, bo pewnie te wszystkie Twoje przypuszczenia wczoraj powiedziałaś wprost.

33 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-09-09 11:24:47)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Nataszo.
Sama czujesz ze od dłuższego czasu   zachowanie Twojego partnera jest " inne" od dotychczasowego . Ja z doświadczenia tez tu widze podejrzane zachowania.
Czy rozmowa z nim ma sens ??
Sama powinnas ocenić na ile go znasz i czy bedziesz wstanie wychwycić czy kłamie . Skutkiem moze byc ze bedzie sie lepiej maskował.
Przygotuj sie jednak na jego kontrargumenty:
24h ma telefon przy sobie - bo cały czas musi miec kontakt z klientami .
Proponuje ze wyjdzie na zakupu - bo troszczy sie o ciebie abys sie nie przemęczala ( w tym czasie moze kontaktować sie z kochanka)
Seksu jest mniej  - bo cieżko dla was pracuje i jest zmęczony a ty jest niewyrozumiala  i nie doceniasz jego pracy.
W ciagu dnia nie pisze do Ciebie SMS - bo nie ma czasu w pracy.
Pozycje w seksie inne - bo chce urozmaicać wasza zycie seksualne abys była zadowolona .

Zapytasz wprost czy ma kogos :
Mozesz usłyszeć ze on poświęcania  sie dla was cały dzien pracując do tego urządza romantyczne kolacje z kwiatami  a Ty posądzasz go o zdradę.!!!! Wbije Cie w poczucie winy, ze jestes niewyrozumiala , nie ufasz mu i on sie tego nie spodziewał po Tobie .
Przerobiłam to na własnej skórze wiec w moim przypadku taka rozmowa nie miała sensu .

Pisząc moje posta Ty dopisalas swojego o przeprowadzonej rozmowie
i tak jak napisałam wyżej . Juz masz poczucie winny i przepraszasz go za swoje podejrzenia.

34

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Powiem tak. Moze to chamskie swinstwo jakie zamierzam zrobic ale zamowilam podsluch jutro ma przyjsc paczka. Jezeli mnie zdradza wyda sie to szybko ... jedyny spodob w ktory moge odkryc prawde. Inaczej nie mam mozliwosci. Moze mnie za to zlinczujecie teraz ale nie wydze wyjscia.

35

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Czyli jednak chcesz wiedzieć.
Jeśli czujesz, że jest coś na rzeczy to zrozumiałe. Nie jedna osoba w ten sposób, umieszczając podsłuch w aucie czy instalując jakieś programy w komputerze/ telefonie, dowiedziała się co się dzieje.
Obserwuj i przemyśl co zrobisz jeśli się to potwierdzi.
Czy zdołasz wybaczyć? jeśli on będzie chciał być z Wami.

36

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Karetka napisał/a:

Nie rozumiem jak możesz wprost go nie zapytać o to czy ciebie zdradza. ..

smile i sądzisz, że jeśli zdradza to się przyzna ?

37

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Bulet a nóż się przyzna :-) A tak poważnie to wydaje mi się, że jeśli żyje się z kimś kilka lat to da się zauważyć , że kłamie.

38

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Jezeli sie To potwierdzi to odejde od niego. Nie bede w stanie wybaczyc zdrady. Nie bede w stanie zyc z nim nadal. To mnie zabije w srodku wiem to , ale chce znac prawde najgorsza niz znac najlepsze klamstwo. Jestem rozbita , nie potrafie sie usmiechac ta sytuacja mnie dobija nie potrafie zyc zastanawiajac sie majac jakies tam objawy zdrady nie majac pewnosci czy faktycznie mnie zdradza . Zabija to mnie w srodku.  Intuicja nie pozwala mi przestac o tym myslec i dociekac prawdy. Musze znac prawde.

39

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Karetka napisał/a:

Bulet a nóż się przyzna :-) A tak poważnie to wydaje mi się, że jeśli żyje się z kimś kilka lat to da się zauważyć , że kłamie.

No i jesli zauwazysz ze klamie to co? nadal dowodów nie masz.
A on staje się czujniejszy.

40

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Dziwne jest dla mnie ze facet nie kochajac die z kobieta dwa tygodnie , przynosi jej kwiaty robi kolacje a na koniec kladzie sie do lozka mowiac ze jest zmeczony.  Zainicjowalam seks zeby go sprawdzic. Pachnial nie naszym mydlem ... po calym dniu pracy nie kapiac sie w domu gdzie zawsze chodz padal ze zmeczenia szedl pod prysznic :-( kapal sie przed wczoraj po pracy i wyszedl do kolegi na mecz tam popili rano mial kaca I po calym dniu w pracy nie snierdzialby ? Nawrt jego wlosy lonowe pachnialy ,  nie mogl dojsc mial z tym problem.

41

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

A czy te kwiaty nie były po tej sytuacji jak chciał wyjechać do " kolegi " a Ty zasugerowałeś mu ze ma kogos ??  Jesli Cie zdradza i miał byc to wyjazd do niej to po twoich sugestiach odwołał spotkanie a kwiaty miały uśpić Twoja czujność .

42

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Kwiaty byly wczoraj a wyjazd do kolegi mialbyc pare dni temu.

43

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Kwiaty byly wczoraj a wyjazd do kolegi mialbyc pare dni temu.

Czyli moge miec racje sad z ta jego praca nad uśpieniem Twojej czujności .

44

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Wczoraj po pracy i pierwszym spotkaniu z klientem przyjechal do domu i przebral sie mowiac ze jedzie na kolejne spotkanie nie wspominajac o tym nic wczesniej. Gdy wczesniej prosilam go o to bysmy pojechalu na zakupy powiedzial ze on na nie pojedzie i nie mowil nic o drugim spotkaniu z klientem. Dopiero jak wrocil do domu. Nie bylo go jakies 2.5h  w domu. Zawsze po spotkaniu z klientami przynosi rozpis co trzeba zrobic . Po pierwszym spotkaniu rozpis miał  i opwiadal co trzeba zrobic mowil tez ze fajna dzidzie maja ci ludzie zas po drugim spotkaniu rozpisu nie mial i zbyt duzo nie opowiadal o spotkaniu.

45

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

edziak Zauważenie, że kłamie to już jest jakiś dowód.

Natasza150 Teraz będziesz się doszukiwać we wszystkim jego zdrady. Jak wy żyjecie, że nie potraficie szczerze ze sobą porozmawiać? Teraz siedzisz i rozmyślasz gdzie i u kogo wziął kąpiel. Dlaczego nie poprosisz go o poważną rozmowę?

46

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Karetka napisał/a:

edziak Zauważenie, że kłamie to już jest jakiś dowód.

Natasza150 Teraz będziesz się doszukiwać we wszystkim jego zdrady. Jak wy żyjecie, że nie potraficie szczerze ze sobą porozmawiać? Teraz siedzisz i rozmyślasz gdzie i u kogo wziął kąpiel. Dlaczego nie poprosisz go o poważną rozmowę?

Juz wczoraj była " szczera " rozmowa ktora skończyła sie tym ze autorka go przeprosiła za podejrzenia. Kolejne rozmowy beda tak samo wyglądać .

47

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:
Karetka napisał/a:

edziak Zauważenie, że kłamie to już jest jakiś dowód.

Natasza150 Teraz będziesz się doszukiwać we wszystkim jego zdrady. Jak wy żyjecie, że nie potraficie szczerze ze sobą porozmawiać? Teraz siedzisz i rozmyślasz gdzie i u kogo wziął kąpiel. Dlaczego nie poprosisz go o poważną rozmowę?

Juz wczoraj była " szczera " rozmowa ktora skończyła sie tym ze autorka go przeprosiła za podejrzenia. Kolejne rozmowy beda tak samo wyglądać .

Cóż... w pewnym momencie chyba już nie można ze sobą rozmawiać... U mnie "konkretnych" rozmów było multum i co dawały? NIC...
Jak w końcu zaczęłam pokazywać, że kłamie, wyciągać dowody to usłyszałam, że jak mogłam tak postąpić i szukać czegoś na niego. Nie ważne, że kłamał, że wychodziło że oszukuje. Ważne było, że ja to wyciągam. Porażka... Jak ktoś chce to kłamie w żywe oczy i jeszcze zrzuca winę na ciebie. Przykre tylko, że robią tak osoby tak ważne dla nas.

Natasza150 możesz obserwować. Jeśli znajdziesz dowody potwierdzające jego kłamstwa, zapytaj najpierw jeszcze raz o jego wersję, potem pokaż co masz i zobaczysz jak się zachowa. A potem? To już zależy od Ciebie.

48

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Przeciez on i tak nie przyznalby sie ze mnie zdradza. Przeciez nie powie mi tak kochanie zdradzam Cie. Zadko kto przyznaje sie a ja mysle ze on mnie ppprostu klamie jego tlumaczenia nie byly szczere wiem to. Rozmowa byla nie uwierzylam a przeprosilam by on myslal jak ma kogos ze uspil moja czujnosc. Teraz dyskretnie bede obserwowac podloze podsluch i bede miala czarno na bialym w jakiej sytuacji jestem.

49

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Bede musiala grac i udawac ze wszystko jest ok. Nie bedzie to latwe wiem to ale musze .

50

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Przeciez on i tak nie przyznalby sie ze mnie zdradza. Przeciez nie powie mi tak kochanie zdradzam Cie. Zadko kto przyznaje sie a ja mysle ze on mnie ppprostu klamie jego tlumaczenia nie byly szczere wiem to. Rozmowa byla nie uwierzylam a przeprosilam by on myslal jak ma kogos ze uspil moja czujnosc. Teraz dyskretnie bede obserwowac podloze podsluch i bede miala czarno na bialym w jakiej sytuacji jestem.


Pewnie, że się nie przyzna. Ja byłego zastałam u panny... Myślisz, że się przyznał... Na kawie u niej był.... tongue tongue tongue
Tak jak mówię, przykre jest to,że jesteśmy zmuszane do takich metod.

51

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Bede musiala grac i udawac ze wszystko jest ok. Nie bedzie to latwe wiem to ale musze .

Wez pod uwage ze on moze  robic to samo aby uśpić Twoja czujność . Moze byc nad wyraz kochający , czuły , punktualny bez dodatkowych spotkań itp. Ewentualnie moze wpasc druga skrajność : prowokować kłótnie , wytykać Ci wady jakie do tej pory mu nie przeszkadzały w Tobie, moze Tobie wmawiać kochanka.
Zreszta z podsłuchu bedziesz wszystko wiedzieć .

52

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:

Ewentualnie moze wpasc druga skrajność : prowokować kłótnie , wytykać Ci wady jakie do tej pory mu nie przeszkadzały w Tobie, moze Tobie wmawiać kochanka.

Oj tak. Ja się dowiedziałam, że mąż mojej siostry jest moim kochankiem, jego brat, koledzy w pracy.... Oj normalnie nie wiedziałam, że jestem tak rozchwytywana.... tongue
Teraz to już śmieszne jest ale wierzcie, że na początku nie było. Niestety.

53

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Po wczorajszej sytuacji zapytalam wprost nie moglam tego dusic w sobie. Powiedzialam ze mam obawy i dziwnie sie zachowuje ze dzis to wszystko bylo dziwne ... powiedzial ze jest uczciwy ze mnie Kocha nie ma nikogo i ze popadam w paranoje. Byl zdenerwowany tym wszystkim. Ja do niego rozmawialam normalnie bez emocji a on hmmm byl zly na mnie i zdenerwowany ze jest oskarzany o zdrade. Zrobilo mi sie glupio przeorosilam go za to. Ale jednak to wszystko nie daje mi spokoju


Ale Ty nie miałaś zapytać o to czy Cię zdradza i czy ma kogoś . Bo odpowiedź była oczywista,że nie.

Ty miałaś zapytać dlaczego wyszedł z domu brudny a wrócił czysty.

Jak już słusznie zostało zauważono,wiedziałabyś czy mówi prawdę a jego wytłumaczenie mogłabyś uznać za prawdziwe lub nie.

54

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Jak zapytalam czemu wychodzil brudnt a wrocil czysty nie otrzymalam odpowiedzi procz tego ze mam paranoje

55 Ostatnio edytowany przez rojka (2015-09-09 13:48:48)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Ale to jest coś co możesz mu udowodnić, bo widziałaś przecież i nie jest to tylko podejrzenie ale fakt.

Co Ci odpowie,że deszcz padał i farbę mu zmył? Na zakupach w kolejce? Czy u nowego klienta testował wannę?

Wcale nie zapytałaś? Prawda?  Na coś takiego się nie da odpowiedzieć,że masz paranoję, bo do łózka kładł się czysty nie myjąc się w domu.

56

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
rojka napisał/a:

Ale to jest coś co możesz mu udowodnić, bo widziałaś przecież i nie jest to tylko podejrzenie ale fakt.

Co Ci odpowie,że deszcz padał i farbę mu zmył? Na zakupach w kolejce? Czy u nowego klienta testował wannę?

Rojka gdyby miał racjonalne wytłumaczenie tej " kapieli" odpowiedziałby odrazu bez zastanowienia .Nie był przygotowany na takie pytanie bo nie spodziewał sie ze ona to zauważy . Zbył ją odpowiadając ze ona ma paranoje - co miał powiedziec ? Nie zdradzam Cie ale wziolem prysznic u kochanki. Uciekł od odpowiedzi bo jest cos na rzeczy . ....

57

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Ryba, Ty mi nie musisz niczego tłumaczyć, ja wszystko rozumiem.

Tylko daję przykład czego Natasza mogła się "uczepić".  I uważam,że wcale go o to nie zapytała.

58

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Zapytalam go dlaczego wychodzil brudny a wrocil czysty i uslyszalam ze mam jakies paranoje ze gdzie niby mialby sie umyc.

59

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Bede musiala grac i udawac ze wszystko jest ok. Nie bedzie to latwe wiem to ale musze .

Wez pod uwage ze on moze  robic to samo aby uśpić Twoja czujność . Moze byc nad wyraz kochający , czuły , punktualny bez dodatkowych spotkań itp. Ewentualnie moze wpasc druga skrajność : prowokować kłótnie , wytykać Ci wady jakie do tej pory mu nie przeszkadzały w Tobie, moze Tobie wmawiać kochanka.
Zreszta z podsłuchu bedziesz wszystko wiedzieć .

Tez mialam wmawianego kochanka i mam sprawdzany telefon.

60

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Tez mialam wmawianego kochanka i mam sprawdzany telefon.

Jeśli on w najbliższym czasie zechce sprawdzić Ci telefon, (a możesz go sprowokować, pisząc np. dużo sms-ów wieczorną porą, czy rozmawiając z błogim uśmiechem na twarzy, choćby z koleżanką), stanowczo odmów, a następnie zaproponuj wymianę telefonów.
On przegląda Twój, a Ty jego. Jeśli się nie zgodzi spytaj czy ma coś do ukrycia, bo Ty nie masz. Dobrze byłoby gdyby udało Ci się jednak zdobyć jego biling połączeń, miałabyś jakiś obraz tego, co się dzieje.
Uważam, że dobrze kombinujesz, facet wyraźnie kręci, przydałby mu się kubeł zimnej wody na głowę w postaci rozstania, bo być może jest na razie na etapie zauroczenia jakąś nową panią, ale ma jeszcze wyrzuty sumienia (te kwiaty)? Tylko gdyby faktycznie Cię zdradzał, jakie to dla Ciebie pocieszenie?

61

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Gdyby mnie zdradzal dla mnie kwiaty pocieszeniem by nie byly. Mam taka cicha nadzieje ze sie myle i ze sa to falszywe sygnaly :-( mecze sie sama ze soba ... wrocil dzis z pracy stwierdzil ze najpierw sie wykapie a potem pojedzie do klienta ... wczesniej kapal sie wieczorami przewaznie przed pojsciem spac i nie przeszkadzalo mu ze w farbie jedzie rozmaeiac z klientem... mam nadzieje ze to klient a nie jakas panienka. Ale zapamietalam pewne szczegoly jego wygladu po kapieli mam nadzieje ze nie znikna jqk wroci do domu ;-) dzis dostalam paczke jutro rano biegne na poczte odebrac. Nie mam pojecia jak podlozyc mu podsluch wyglada jak pendrive macie jakies pomysly?

62

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Chyba najprościej w aucie taśma dwustronna...?? Były tu takie wątki poszperaj

63

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Wiem ze najprosciej w aucie ale hmm on ma dwa auto czasem jezdzi jednym czasem drugim po za tym wstaje o 4 30 wyjerzdzs kolo 5 rano jak mam mu pidrzucic do auta... ahh tu jest wlasnie problem bo hmm jestem zla kobieta ;-)  i raczej sniadania do pracy nigdy mu nie szykowslam sam sobie szykuje... a nagle mam wstawac sniadanie mu robic hehe ;-) mogla bym to zrobic wieczorem ale z tego co wyczytalam podsuch dziala tylko 8h tzn bateria i tu jest problem. Nie mam pohecia gdzie moge podrzucic

64

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Hmm, a jak on znajdzie w swoim samochodzie jakiś nieznany przedmiot, może się domyśleć.
Spróbuj najpierw zostawić go w mieszkaniu, w jakimś niewidocznym miejscu i wyjdź parę razy sama. Może pod Twoją nieobecność skontaktuje się z kimś z kim nie powinien?
Dość okropnie to wszystko brzmi, ale gdybym była w Twojej sytuacji i miała podobne wątpliwości, też chciałabym wiedzieć co się dzieje.

65

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Najpierw spróbuj w domu, sprawdzisz czy działa i jak długo.

Posty [ 1 do 65 z 116 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam wrazenie ze mnie zdradza

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024