zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 62 ]

Temat: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Witajcie,
prosze pomóżcie mi bo juz nie daje sama rady:/ Z moim chłopakiem bylismy ze soba po nad 2 lata jednak to był zwiazek na odległośc dzieliło nas 300 km on w dodatku jezdził na tirach wiec rzadko był w domu. Często się kłocilismy teraz to już w ogóle bo dowiedział się, że go okłamałam. Tak okłamałam go ( nie chodzi tu o zdrade itd) bardzo żałuję tego starałam się to naprawic ale odczuwałam odtrącanie z jego strony i ciągłe kłotnie. Po jednej z nich wsiadłam w samochód i po paru przejechanych km miałam poważny wypadek. Śpiaczka krwiak mózgu połamana leżałam. On o tym nie wiedział kiedy się wybudziłam próbowałam się do niego dodzwonic napiałąm mu z 70 sms i nic zero odzewu. Napisałam więc na fb czemu przez tyle czasu się nie odzywał, zobaczyłam , że ma w znajomych nowa dziewczyne od razu przyszło mi do głowy, że poznał juz inna i okazało się, że poznał ją w klubie dzień wczesniej bawił się z nią potem pisał dzwonił do niej itd. Powiedział mi, że woli ją:/ Wtedy powiedziałm mu, że miałam wypadek, że leże w szpitalu nie chciał mi wierzyc jednak kiedy odblokował mój nr( zablokował go dlatego nie dochodziły moje sms i połaczenia) zobaczył, że to prawda że pisąłam dzowniłam żeby przyjechał. Bardzo się przejał tym, jechał wtedy na rosje ale powiedział, że jak wróci to od razu jest u mnie, że mnie kocha i naprawimy to. Jednak po paru godz kiedy to tamtej powiedział, że mnie kocha itd zadzwoniła do niego i powiedziała, że pisałam do niej co ja z nim laczy i że pisał tez jakis chłopak to samo co ja. Mój chłopak zaczął mnie oskarżać, że to ja, że już mi nie wierzy itd. Ja się wtedy załamałam płakałam 3 dni i noce nie podałam mu adresu bo nie mołam znieśc, że jak ja lezałam w szpitalu 2 tyg on z inna sie zabawiał. Po kłotni straciłam przytomnośc znowu byłam 3 dni w spiączce. Kiedy tak lezałam mój brat zadzwonił do niego, żeby przestał się kłocic tylko przyjechał jesli mnie kocha. Kiedy sie wybudziłam napisałam do niego jednak odpisał mi, że juz go to nie obchodzi, że skoro nie podałam adresu to on ma to gdzies. Zablokował mnie na fb ja z rozpaczy połamałam karte z nr zmieniłam go. Z tamtą dziewczyna nie utrzymuje kontaktu tak mi powiedział, wierze bo nie ma jej w znajomych na fb nie lubi jej zdj itd. Wiem to głupie ale sprawdzam co godz jego fb czy kogos nie poznał:/ 2 dni temu mnie odblokował nie wiem po co czy po to żebym patrzyła, że jakąs poznał czy żebym sie odezwała:/ Załamała się tym, że chłopak którego kocham z któym chciałam miec dzieci mówi mi, ze juz go to nie interesuje co się dzieje ze mną:/ chyba mam depresje ciagle płacze boje się, że pozna kogos i nie moge zniesc,że tak mi powiedział. pomóżcie błagam:/

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Przestań histeryzować.
Bierz się za czytanie wątków, bo jest tego zatrzęsienie, a twoja historia niczym się nie różni.

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Tak histeryzuje bo to miłośc mojego życia i nie zniose dłużej tego:/

4

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Przestań natychmiast, bo szlag mnie trafi na miejscu.




big_smile

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

to co mam robic jak dalej zyc:/ jak go kocham nad zycie jak nie moge znieść, że tak powiedział, że to moja pierwsza miłośc, że ciagle mysle czy nie ma juz innej, że cierpie:/

6

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Zjedz Snickersa!

7

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

daj mu na trochę odetchnąć od Ciebie, niech chociaż trochę zatęskni.. tym bomardowaniem go na pewno nie poprawisz swojej sytuacji. Jeszcze bardziej się zniechęci do Ciebie.
<faceci nie lubią zdesperowanych kobiet>

8 Ostatnio edytowany przez karolina-radzik (2014-11-10 20:44:00)

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Jakim bombardowaniem? Tym, że napisałam mu, że leże w szpitalu żeby przyjechał? Tym, że cierpiałam jak sie dowiedziałam o innej?

9 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-11-10 20:45:29)

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

O-ho, był szantaż na szpital.
Klasyczny świr big_smile

Dziewucho zdesperowana, ogarnij się, bo robisz z siebie pośmiewisko.
Mnie od samego czytania co wyprawiasz policzki płoną.

10

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

dokladnioe wiem ze to przezywasz ale trzeba przetrwac wiem cos o tym:((( jednak daj mu troche czasu...kiesys tez bylam w troche podobnej sytuacji jak Ty i dalam wkoncu spokoj i milczalam nawet jednewgo smsa nie napisalam...on mial czas na przemyslenie a teraz jestesmy razem.glowa do gory a jak sie nie osdezwie to olej go.......znajdzie sie inny,,,,czas leczy rany

11

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Biorąc go na litość nie sprawisz, że się w Tobie zakocha.. Czy na tym polega miłość Twoim zdaniem?
Brutalna prawda jest taka, że na chwilę obecną on ma gdzieś, że cierpisz z powodu tego, że on ma inną. Uświadom to sobie i przestań chłopinę męczyć, na nim się świat nie kończy..
i moja rada jest taka sama jak Elle, poczytaj wątki nt. rozstań, bo prawie zawsze schemat działania po rozstaniu jest taki sam.

12

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Nie biore go na żadna litość w szpitalu juz lezałam zanim poznał tamta i odzywałam sie tydzień wczesniej juz do niego. Nie jestem jakas chora psychicznie, że go nekam itd a widze, że elle tak to zinterpretowała

13

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

To jak nie jesteś chora psychicznie to czytaj wątki zamiast męczyć bułę o tym jak to umierasz bez niego. Oddychasz? No, to będziesz żyła. Opamiętaj się i nie pogarszaj swojej sytuacji żenującym nękaniem kolesia.

14

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Elle czemu uważasz, że go nękam i czym?

15

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Bo męczysz bułę.
Ja pierdolca dostaję od tego jojczenia, a co dopiero on..

16

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

To co według Ciebie mam zrobic? Zrezygnowac z miłości swojego zycia nie naprawiac tego nie chciec porozmawiać tylko powiedziec mu wiesz co spadaj gdzies juz to mam? nie zrobie tak bo mi zalezy wiec nie wiem jak mam to okazac czy juz wcale tego nie okazywać

17

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Ale jego nie obchodzi, że TOBIE ZALEŻY, on to wie, ale nie odzwajmnia!!!
Nie umiesz tego zrozumieć, że nic na siłę??

Przestań mu się na siłę ładować do życia jak desperatka.
Znajdzie jakąś kobietę, która ma swoje życie, którego on będzie częścią, a nie jego celem.

Ja mam dość tego miauczenia.

A moja rada: Po prostu daj mu pooddychać, a sama przestań ćpać, bo skoro facet Cię nie chce to nie była miłość, a przyzwyczajenie z jego strony.
Siłą i byciem natrętna męcząca pierdoła niczego nie zmienisz.

18

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Ale powiedziałaś mu już przecież wszystko, i to nawet po kilkakroć.
On to wszystko usłyszał, przyjął do wiadomości i podjął decyzję, którą Ci przekazał.

Oczywiście nie musisz się z tą decyzją zgadzać. Nie musisz jej akceptować.
Ale musisz jego decyzję USZANOWAĆ.

Nic więcej nie możesz zrobić.
Co niby, złapiesz się zębami za koło od naczepy i pojedziesz razem z nim do Rosji ... ?

19 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2014-11-10 22:01:54)

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Dziewczyno troche dumy by Ci się przydało, jak można sie tak przed kimś poniżać. To nic nie da błaganie przynosi tylko odwrotny skutek.
Przez to ,że nie przyjechał do szpitala pokazał ,ze mu na tobie nie zależy. Tak bywa. Ludzie się zakochują i odkochują, musisz to tylko przyjąć do wiadomości.  Zacznij żyć swoim życiem, a do niego nic nie pisz. Wiem ,że to głupie, ale zawsze to powtarzam usuń go gdzie sie tylko da i zapomnij. Czas leczy rany ,a  kiedys sie złapiesz na tym ,że życzysz tej drugiej osobie dobrze nawet ,ze był takim chamem i masz gdzieś co robi smile
Więcej optymizmu i zdrowia Ci życzę smile

20

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Ten wypadek to smutna historia i źle się stało. Tylko ty autorko zamiast potraktować to zdarzenie jako 'znak z góry' wink, że są istotniejsze rzeczy niż życie dla jakiegoś faceta, że życie SAMO W SOBIE ma wartość, to zrobiłaś to:

napiałąm mu z 70 sms i nic zero odzewu

A wystarczyło napisać 1go i konkretnego, z informacją co się stało (lub najlepiej nic nie pisać, jakby chciał to by sam się dowiedział, a tak próbowałaś wymusić współczucie i wyszło to fatalnie) i zostawić resztę jego reakcji.

Dalsze twoje zachowanie było i jest w dalszym ciągu tragiczne i ten chłopak ani żaden inny nie wytrzyma z kobietą, która nie ma własnego życia i zainteresowań poza facetem.
Tylko nie pisz, że masz.. bo nie robiłabyś z siebie wtedy podnóżka.

21

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

To dlaczego teraz odblokował mnie na fb? Wiem to smieszne pewnie dla was ale ja mysle czemu to zrobił czy mu jednak zależy czy po prostu pomyslał a patrz sobie i przezywaj, że poznałem inna i niech Cie to boli. Zablokowałybyście go na moim  miejscu?

22

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Ile ty masz dziecko lat, powiedz nam..

Żałosne jest to co wyprawiasz, brak mi słów.

powodzenia w dalszym ośmieszaniu się

23

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Karolina, jakie to ma znaczenie dlaczego Cię odblokował na facebooku ?
Dlatego że chce Ci się oświadczyć i żyć długo i szczęśliwie ?!
No proszę Cię, przecież to idiotyczne rozkminianie tego.

24

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Może stwierdził ,ze to żałosne jest kogoś blokować. Zresztą dziewczyno czy to ważne? nie warto interpretować każdej głupooty co on robi.
Radze Ci usunąć go ze znajomych ale nie po to ,żeby mu robić na złość tylko żeby zapomnieć . Ja tak zrobiłam usunełam eks i jego znajomych ,zeby zapomnieć. Wiem, że gdybym tego nie zrobiła musiałabym widywać każdy jego post, a tak nie mam dostępu. "Czego oku nie widzi temu sercu nie żal" Czy jakoś tak tongue

25

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Usunełam go ze znajomych. Teraz wchodzę co godz i patrze czy nie ma nowej znajomej itd. Tak wiem to chore ale nie umiem sobie z tym poradzić. Czemu? Bo go kocham, mieliśmy wspołne plany marzenia dom dzieci itd. i wkurza mnie trochę takie gadanie "zachowujesz się jak idiotka" wiem, że to nie jest normalne zachowanie ale mysle, że każdy walczyłby o szczęscie. Pytanie tylko czy ja w tej walce nie przesadzam i to nie tak, że ja go osaczam itd. bo chyba prawie 3 lata związku plany o wspołnym mieszkaniu mazeństwie dziecku nie biora sięz niczego i nie były to tylko moje plany ale i jego.

26

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Ty granice "walki" doprowadziłaś do absurdu. Pomijając fakt, że o uczucia i Miłość się nie walczy, ty masz obsesję dziewczyno i jak nie zmienisz swojego zachowania wylądujesz w psychiatryku.

A co do planów to one jak najbardziej były twoje, ale nie JEGO. Ciągnął z tobą związek, bo nie wiedział jak zerwać, a widząc twoje zachowanie rodem z gimnazjum to potrafię zrozumieć gościa - po prostu było mu cię szkoda.
Zabijałaś w nim pożądanie swoją natarczywością i założę się, że już wcześniej zdradzałaś takie objawy.

On do ciebie na bank nie wróci, tracisz czas. a jeszcze poświruj trochę to facet przestanie ci mówić cześć na ulicy.
Zachowujesz się jak psychol.

27

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

No dobrze, ok.
Ale co to wszystko zmienia w Twojej aktualnej sytuacji ?!
Coś było, a teraz tego nie ma.
Powiedział Ci że nie chce. Pokazał, że mu nie zależy. Usłyszałaś wiele gorzkich słów. On przestał się z Tobą kontaktować.
Dziewczyno, opamiętaj się, ludzie rozstają się po kilkudziesięciu latach związku, gdzie wspólny dom, dzieci, wnuki i wiele innych zobowiązań to nie tylko sfera marzeń, a ich realne życie.
Fakt, że kiedyś snuliście wspólne plany, a później się rozstaliście nie jest niczym szczególnym.

I tak zupełnie z innej strony - w jaki sposób zmusisz go do powrotu do Ciebie ?
Bo jasnym jest dla mnie, że skoro on nie chce mieć z Tobą nic wspólnego, to musisz zastosować jakąś formę nacisku.
W jaki sposób zmusisz go żeby zechciał ponownie być z Tobą ?
W jaki sposób zmusisz go żeby Cię pokochał ?

Jak dla mnie - to czysta abstrakcja. To jest niemożliwe.

28

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Nie mam już siły na to wszystko

29 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2014-11-11 00:29:11)

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Eee tam początki są najgorsze wink ale trzeba się zaciąć i dasz sobie. Po prostu musisz być silna, może jest Ci pisany inny fajniejszy facet wink  Spróbuj sobie obrać jakiś cel małymi kroczkami np. wytrzymać dwa tygodnie bez pisania do niego i wchodzenia na profil. Potem będzie już z górki.

Co do wypowiedzi Elle88 chyba jesteś zbyt ostra, dziewczyna jest dopiero po rozstaniu może chciała się zwierzyc to nie powód ,żeby ją od psycholki wyzywać ogarnij. Czasem lepiej ,zeby tacy ludzie jak ty się nie wypowiadali bo zamiast dawać rady to wyzywają.

30

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!
Elle88 napisał/a:

Przestań natychmiast, bo szlag mnie trafi na miejscu.




big_smile

hahahahahahaha !!!!! palmfejs jak nic. big_smile

31

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

jakaś popieprzona historia. I ten fagas i Ty, to jakieś niezłe toksyki jak dla mnie.

32

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Droga Autorko.
90% ludzi z tego forum było lub jest w takiej samej sytuacji jak Ty. Mimo to zobacz, żyjemy i mamy się dobrze wink też myśleliśmy, że straciliśmy miłość swojego życia i najcudowniejszego partnera/partnerke na świecie.
Wiesz jak daliśmy sobie z tym radę? Zrozumielismy, że takie nasze myślenie to tylko ILUZJA, która sami sobie wmówiliśmy.. W Twoim przypadku jest identyczne,  chociaż pewnie teraz w to nie wierzysz.
Wiele osób, żeby zrozumieć pewne rzeczy musi się maksymalnie upodlić i dotknąć dna. Niestety Ty też kroczysz tą drogą.
Chyba, że dotrze do Ciebie to co Ci piszemy..

33

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Dziękuje Wam za te rady, wiem zachowuje sie dziwnie sama to wiem. Pewnie dla was moje zachowanie jest smieszne albo wkurzające i myslicie kolejna co twierdzi, że straciła wszystko już. Ja jednak tak się czuje:/ To nie był jakis szczeniacki związek 16 latków. ja mam 22 moj chłopak 23 i mielismy juz poważne plany. Ja przez te 3 lata nie pomyslałam nawet nigdy żeby go zdradzić, żeby poznac kogos kiedy on jest w trasie byl tylko on i nie ważne czy to była 23 czy 2 czy 5 w nocy ja zawsze tel miała przy sobie bo moze zadzwoni bo napisze, że coś się wydarzyło itd. W ostatnim czasie były same kłotnie (przez to tez miałam wypadek, bo wybiegłam zdenerwowana z domu i pojechałam przed siebie). Myslałam, że może to w końcu to, że jestem w szpitalu coś zmieni on się zmieni i naprawimy to. Naprawimy to oboje i wcale nie chodzi mi o zadna litość z jego strony a teraz leże tu sama odwiedzaja mnie rodzina znajomi a ja chce tylko jednej osoby- jego hmm

34

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Najbardziej się boje, ze dowiem się ze jest z kimś i nie przeżyje już tego:/ Tak samo jak się dowiedziałam o tej dziewczynie z klubu kiedy mi jeszcze opowiadał jaka ona fajna itd wpadałam wtedy w szał płakałam 3 dni i 3 noce. Tego się boje i nie umiem sobie poadzic i to nie jest wcale śmieszne dla mnie

35 Ostatnio edytowany przez Witcher (2014-11-11 10:17:21)

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Nie myśl na razie o tym, skup się na innych rzeczach.
I postaraj się opanować z tym śledzeniem go na fejsie. To Ci w niczym nie pomoże.

36

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Sluchaj autorko ! Jestes młoda i masz jeszcze przed sobą parę związków.

37

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Może to śmieszne co powiem ale ja nie chce innych związków. Nie chce, dla mnie on był jedynym. Byłam jego pierwsza dziewczyną i byłam dumna z tego, że jest inny niz niektórzy, że mnie nie zdradzi, że nie lata po dyskotekach- wszystko do czasu:/
Z tym śledzeniem na Fb to boje się, że któregos dnia zobacze cos co mnie załamie, że ma kogoś:/
Pewnie dla was to smieszne z perspektywy czasu bo juz macie to za soba ale dla mnie zawalił sie teraz swiat bo go kocham.

38

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

To normalne, że po rozstaniach nie chcemy nikogo innego wink przejdzie.
Nawet jak zacznie zaraz inny związek to co z tego? nic z tym nie zrobisz. On ma swoje życie i może robić co chce.

39

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Nie wiem co zrobie boje się tego, boje sie tej wiadomości hmm Zaangażowałam się z całych sił, wszysto nie było ważne tylko on a teraz cierpie i nie umiem powiedziec mam wyje***** bo nie mam:/ Wiem, że przesadzam z tym Fb ale juz naprawde nie wiem co mam robić hmm Zmieniłam numer telefonu, podczas ostatniej rozmowy w sumie kłotni kiedy powiedział, że go to nie interesuje już powiedziałam, że juz ma spokój skoro tak chce ode mnie po czym za 2 dni mnie odblokował na tym durnym Fb. Ja juz nie dam sobie rady z tymi myslami leże tu i tylko myśle o nim:/

40

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

No to czymś się zajmij wink
Kurcze ile ludzi robi ten podstawowy błąd. Wiążąc się z kimś zapominamy o tym, że coś może się nie udać.. uzależniamy się od drugiej osoby,  zatracając po drodze gdzieś siebie. A potem jest wielki problem, bo jak to mnie zostawił/zostawiła,  przecież sobie nie dam rady bez niego/niej.
Wyciągaj wnioski z tej sytuacji żeby nie powtarzać tych samych błędów.

41

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Czyli powinnam usunąc wszelki kontakt z nim wszedzie poblokować i próbować życ normalnie?

42

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Dokladnie tak. Nie szukaj z nim kontaktu i nie śledź go na fejsie wink

43

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Tylko, że jak go zablokuje to będzie znak dla niego, że nie chce go a ja chce go chce to naprawić hmm

44

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

ale Karolina jak naprawić? nękaniem go? błaganiem? tutaj nie ma co naprawiać, on Cie nie chce, więc daj sobie spokój.
Zrozum w końcu, że NIE DA się kogoś w sobie rozkochać męcząc go i błagając o miłość..
No, ale to jest Twoje życie i Twoje decyzje wink

45

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Cześć,

dla odmiany powiem, że Cię rozumiem smile
Zwłaszcza, że historia trwała 3 lata i planowaliście pryszłość więc masz prawo czuć sie oszukana i zawiedziona.

Z tego co zrozumiałam w nieco chaotycznym opisie, to facet zachował się jak totalny dupek nie odwiedzając Cię w tym szpitalu: jak dla mnie to jednak sytuacja wyższej konieczności: powinnien po prostu się tam pojawić, biorąc pod uwagę, że dużo Was łączyło i po prostu z szacunku i czystko-ludzkiej troski powinien zajrzeć do Ciebie.
Buc totalny więc czy naprawdę wart zachodu? A gdybyście mieli dzieci i to one byłyby w szpitalu i nie chciał ich nawet zobaczyć? Pomyśl w ten sposób.
Wiem, że emocje szaleją, to trochę potrwa ale potem oceń na chłodno jego zachowanie; czy naprawdę chcesz tak bardzo faceta na którego nie możesz liczyć w najtrudniejszych momentach życia? Zasługujesz na lepsze traktowanie.

Jego zachowanie wyrokuje, że nie ma już z jego strony miłości ani troski... Nie ubłagasz jej, nie wyprosisz, nie wymusisz...
Nie chciej tego wymuszać: jak powiedziano już tutaj: o prawdziwą miłość się nie trzeba prosić.
A ochłapów miłości od faceta bez klasy, bez poczucia szacunku do osoby z która spędził 3 lata, bez szczątkowej troski, nie chcesz, prawda?

Powodzenia i siły!

46

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!
karolina-radzik napisał/a:

Może to śmieszne co powiem ale ja nie chce innych związków. Nie chce, dla mnie on był jedynym. Byłam jego pierwsza dziewczyną i byłam dumna z tego, że jest inny niz niektórzy, że mnie nie zdradzi, że nie lata po dyskotekach- wszystko do czasu:/
Z tym śledzeniem na Fb to boje się, że któregos dnia zobacze cos co mnie załamie, że ma kogoś:/
Pewnie dla was to smieszne z perspektywy czasu bo juz macie to za soba ale dla mnie zawalił sie teraz swiat bo go kocham.

matko kochana,a ty znowu o tym szajsbuku, w paranoje wpadasz,albo już wpadlas.....

70 smsów ,daj mu odsapnąć

47

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Droga Karolino

Moje poprzedniczki mają rację i radze Ci dokładnie przeczytać to, co napisały. Każda z nas doskonale Cie rozumie bo prawie każda choć raz w życiu przeżyła tzw nieszczęśliwą miłość. Nie wiem ile masz lat ale posłuchaj bardziej doświadczonych koleżanek. Gdyby on kochał Cię miłością prawdziwą i jedyną to stawił by się w szpitalu - choćby miał iść piechotą.  Na tym polega miłość. Nie na tym, żebyś to TY prosiła go o spotkanie, błagała żeby się odezwał i poniżała się - bo dokładnie to robisz a on ma to ..... wiadomo gdzie. Dla mnie taki facet nie jest wart tego aby zawracać sobie nim głowę. Moja Droga - wiem co piszę, bo 9 lat temu zachowywałam się tak jak Ty teraz - byłam w stanie zrobić wszystko aby facet który zostawił mnie po 3 latach związku, do mnie wrócił. Dziś jak wspominam te czasy to sama się sobie dziwię, że byłam tak głupia i zakopałam swoje poczucie godności dla takiego dupka. Nie szukaj winy w sobie, zacznij go ignorować, wykasuj zewsząd się da, wywal z domu wszystko co Ci się z nim kojarzy. Zacznij patrzeć na siebie i swoje potrzeby - masz prawo być kochaną, szanowaną i wierzę, że znajdzie się taki mężczyzna przy którym odkryjesz czym tak na prawdę jest miłość. I zrób to co napisały moje poprzedniczki - skończ jęczeć i weź się w garść. Masz jedno życie i wierz mi  - szkoda je marnować na takiego dupka. On Cię już nie kocha i nic tego nie zmieni.

48

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Poziomka
I jak sobie z tym radziłaś?
Ja nie umiem nie myslec o nim bo go kocham:/ Pewnie powiesz zajmij się czymś ale czym się można zająć leżąc:/

49

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Nie umiesz o niczym innym myśleć, bo jesteś od niego UZALEŻNIONA i mylisz to z miłością.
Miłość to wolność i brak uzależnienia- to bycie z kimś z wolnej woli zarówno JEGO i jak i naszej.

Ty traktujesz go jak swoja własność. Ma być tak jak ty chcesz albo się obrazisz na cały świat i będziesz całymi dniami leżeć i udawać umierającą big_smile
Stań na chwilę z boku i zobacz, że twoje zachowanie nie ma nic wspólnego z miłością tylko z dziecięcym fochem i manipulacją.
Dziecko tez jak rodzice nie chcą mu kupić zabawki to najpierw się złości, a potem całymi dniami leży w swoim pokoju dopóki rodzic się nie ulituje i nie przyjdzie: "Ok, Zuziu. Kupimy ci ta laleczkę, tylko wyjdź już z pokoju na obiad. <głask głask" smile

Tylko wiesz co? W dorosłym życiu partner to nie jest rodzic i gwarantuję ci, że nie doczekasz się takim zachowaniem by on przyszedł do twojego pokoju i powiedział to co wyżej smile

Ku refleksji.

50

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Ja na jego miejscu po 10 smsie dzwonilbym na policje. A tak szczerze bardzo mi Cie zal, bo jestes jeszcze nieporadna dziewczynka ktora nie potrafi zrozumiec, ze pieknie ulozona przyszlosc nigdy nie nastapi.

51

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Widze, że stawiacie mnie w świetle jakiegoś psychola co nie ma innego życia tylko zadręcza innego człowieka. Nie rozumiem tego bo co napisałam mi, że jestem w szpitalu tak napisałam mu to bo go kocham i komu miałam to napisac sąsiadce z bloku której nie znam? Dobra zresztą nie ważne już bo widze, że uważacie mnie za psychola.

52

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

To nie MY robimy z ciebie psychola, tylko ty z siebie.

co nie ma innego życia tylko zadręcza innego człowieka.

Przeczytaj to zdanie 40 razy, a potem znajdź JEDEN przykład ze swojego zachowania, który by temu przeczył.



Ten chłopak pewnie odetchnął z ulga, że ma cię z głowy. A ty mu udowadniasz, że podjął najlepsza decyzję w życiu, pozbywając się szalonej wink

53

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Pewnie jak za jakś miesiąc przeczytasz to co pisałaś tu bedzie ci wstyd i będziesz się z tego śmiała smile Każdy popełnia jakieś błedy po rozstaniu. Ale czasem warto posłuchać koleżanek po przejściach bo co tobie teraz wydaje się dobre zobaczysz jak już ochłoniesz wyda Ci się śmieszne.

54

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Chodzi wam o to pisanie do niego?

55

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

I zmień tytuł wątku, bo wprowadza w błąd. On nie zostawił cię wtedy kiedy go potrzebowałaś, tylko DUŻO i DŁUGO wcześniej, a twój pobyt w szpitalu był tylko "postawieniem kropki nad i" - zakomunikował ci w ten sposób bez słów, że rozdział życia z tobą jest zamknięty.

Myślę, że on wiedział co robi nie przyjeżdżając. Widząc co wyprawiasz i jak się zachowujesz, rozumiem go, pomimo że pozornie wydaje się to "bezduszne".
On wyczuł w tym - tak jak ja bardzo mocno wyczuwam- manipulację i szantaż emocjonalny.
PRzemyśl coś wreszcie, zanim zadasz kolejne pytanie z cyklu: "Zdarta płyta."

56

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Elle
odpowiedz mi jaki szantaż emocjonalny? czym go niby szantazowałam?

57

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Rozmowa z tobą to strata czasu. Nie dziwię się, że on doszedł do tego samego wniosku.

Jeśli nie rozumiesz podstawowych rzeczy to masz problem. I nie jest nim tylko zakończony związek.

58

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Jaki wesoły temat big_smile Kolejna co świata nie widzi i nie wyobraża sobie życia big_smile Przejdzie Ci dziewczyno tylko przestań dramatyzować. Jak masz takie małe oczekiwania jak dziecko i mąż, to zaraz się kolejny znajdzie, który Ci tego naobiecuje bezliku! smile

59

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Miałem to samo tyle że od przeciwnej strony , dziewczyna rzucała mnie kilka razy i rzuciła o jeden za dużo.

Nie chciałem już wracać do niej.

I robiła to samo co Ty teraz.

A im więcej mnie nagabywała/nękała/szantażowała emocjonalnie tym bardzie się jej bałem i odsuwałem.

Jak napisano wyżej - Twoje starania nic nie dadzą.

60

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Elle88 Tobie to ja normalnie postawię mikro pomnik i będę palił świeczki za nieliczny głos rozsądku na tym forum smile

61

Odp: zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Nie umiem zapomnieć o nim, nie umiem sobie z tym poradzić. Staram się czymś zająć normalnie żyć ale ciagle mysle o nim hmm Kiedy to minie:/

Posty [ 62 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostawił mnie kiedy go potrzebowałam- pomocy!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024