czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez magoszaa (2014-10-28 14:12:43)

Temat: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

chciałam się pożalić. Musiałam zrezygnować z pracy, bo miałam takie ataki paniki, z tętnem 120, że nie byłam w stanie pracować. Zostałam zakwalifikowana do leczenia szpitalnego, czekałam na telefon ze szpitala, dzwonili, prawdopodobnie od przyszłego tygodnia mam się tam pojawić. Nie mam ubezpieczenia i muszę się zarejestrowa
ć w UP.. milon dokumentów, odpisów, kser, ku***. chciałam się zarejestrować online, ale potrzebują magicznego podpisu, którego nie posiadam. Przebywam obecnie w innym województwie, nie mam tu kompletu dokumentów jedynie dyplom, i nie mam świadectwa pracy w miejsca, w którym przepracowałam wiele lat.
Najchętniej powiedziałabym, że mam tylko skończoną szkołe podstawową, i nigdy nie pracowałam by ograniczyć wszelkie formalności do minimum, ale up może to sprawdzić?... 

żałuje, (przepraszam,ze to mówie - bo ciesze się,ze mam "tylko" nerwicę lękową, a nie schizofrenie" ale przynajmniej oni mają za darmo ... nie muszą być ubezpieczeni.. osoba z nerwicą lękową może mieć trudności z załatwieniem wszelakich formalności.. dla mnie to przekręt z UP z tym całym ubezpieczeniem, ale inaczej nie dostanę się na oddział a potrzebuje wsparcia. Kasy nie mam na leczenie, bo nie mam pracy i koło się zamyka...


.. rozumiem osoby, które popełniają hara kiri.. ja chcę się leczyć, ale przeszkód jest tyle, że się na prawdę odechciewa, nie mam siły na walkę  z urzędniczą machiną....po prostu... nie wychodzę od wielu tygodnii w domu, tylko jak muszę, do sklepu, i przeraża mnie to wszystko... i tak myślę, że tego nie załatwię i nici z tego pobytu mojego.. bo zabraknie świstka zatytułowanego "ulubiona pozycja łóżkowa' za przeproszeniem....

a na zwrot"wymagane" reaguje alergią... i jeszcze w up musze udawać"normalną" bo inaczej mnie nie zarejestrują..

płakać się chce!

czy istnieje jeszcze jakaś inna forma ubezpieczenia? w mopsie, gdzies wyczytałam,ze do 90 dni gdy jest wymagana opieka lekarska to oni płacą, ale będę mieć na głowie pracownika socjalnego i nie mma pewności czy nie trzeba spełnić tych chorych wymagan 3iles dochodu na miesiąc tylko.. ja żyje z partnerem, utrzymuje mnie w tej chwili, a on zarabia nieźle... więc pewnie tam też mi nie pomogą...

orientuje się ktoś z was, co można w tej sytuacji zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Samemu sie leczyc i walic cale to zasrane panstwo

3

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Twój facet może cię pod swoje ubezpieczenie wziąć smile i on to załatwia smile ty tylko podpis musisz zrobić z tego co pamiętam smile

4

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

facet musi byc mezem zeby tak zrobic

5 Ostatnio edytowany przez nic z tego (2014-11-02 19:26:07)

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

szukam pomocy jak poradzić sobie każdego dnia kiedy brak wiary w siebie że może być lepiej lub chociaż inaczej dobija coraz bardziej...
błagam o kontakt choć łzy zalewają mi oczy, nie daję rady...
czy szukanie w internecie strony jak pozbawić się życia to krok od tego?

6

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

witaj nic z tego  napisz cos więcej o sobie

7

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie
nic z tego napisał/a:

szukam pomocy jak poradzić sobie każdego dnia kiedy brak wiary w siebie że może być lepiej lub chociaż inaczej dobija coraz bardziej...
błagam o kontakt choć łzy zalewają mi oczy, nie daję rady...
czy szukanie w internecie strony jak pozbawić się życia to krok od tego?

potrzebna jest Ci rozmowa z Psychologiem , naprawdę potrzebna,abyś uwierzyła w Siebie i nie poddawała się. Pozdrawiam i mocno ściskam.



Natomiast  do autorki tematu... jest  takie coś jeśli chodzi o ubezpieczenie na siebie w chwili kiedy nie masz pracy...itp. idziesz do Urzędu miasta i Gminy prosisz o gotowy druk...choć nie jestem pewna czy są gotowce...ale jeśli nie ma to piszesz podanie czy też prośbę o ubezpieczenie Ciebie przez Urząd ...oni zapewne wiedzą o co chodzi. ja przypadkiem natknęłam się na to....  dlatego nie zwlekaj.  A druga sprawa jeśli masz przed sobą wizytę u Psychologa , bądz Psychiatry z racji depresji  itp  to nie powinnaś mieć problemu jak sama napisałaś leczenie jest darmowe.

8

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Pomocy mam nerwice l?kową jeśli ktoś ma podobny problem prosze nich podzieli sie zemna.

9

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Tak,mam nerwicę -depresyjno - lękową.
Nagle ciągle chciało mi się spać,płakałam  bez powodu a najgorsze były  moje napady paniki- potrafiłam uciec z pracy .Oczywiście kończyło się jej utratą. Nie mogłam sama z sobą sobie poradzić.Byłam nawet w szpitalu psychiatrycznym ale mnie nie przyjeli bo nie miałam skierowania.

Było mi źle.Z kaźdej strony sajgon - jak sobie poradzić z ciągłym brakiem pieniędzy,męźem alkoholikiem skoro miałam problem z podjęciem tak banalnych decyzji jak przygotowanie obiadu.
Koszmar jakiś.

Pomyślałam w końcu źe tak dłuźej być nie moźe - i  poszłam prosić o pomoc.Szczerze mówiłam o mojej chorobie nawet mojemu przyszłemu pracodawcy.Tak naprawdę ten człowiek dał mi szansę on i wielu innych wspaniałych ludzi których spotkałam i spotykam i mam nadzieję spotykać.
Ale samo nic nie przyjdzie - nie wolno zamykać się w sobie,w ścianach własnego mieszkania.
Nie wolno pozwolić sobie na myśli typu -dobra nie dziś.A  właśnie źe dziś - dlaczego- bo tak postanowiłam.

Zanim zaśniesz pomyśl sobie - jutro będzie nowy dzień,jestem ciekawa co mi przyniesie?I naleźy być iotwartym i  uwaźnie się rozglądać .

Moje źycie miało być jak slizg po maśle- lekkie,przyjemne,itp.Zupełnie nie byłam przygotowana na to ,źe jednak źycie to nie bajka.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024