dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Hej, wiem że to forum dla kobiet ale bardzo potrzebuje rady.
mam 23 lata i jestem z dziewczyna o 2 lata młodszą, jestesmy razem już rok. Strasznie ją kocham, naprawde nie byłem nigdy tak zakochany, kiedys moze nie zawsze bylo idealnie ale czuje sie w tym zwiazku naprawde spelniony i ona zreszta tez... przynajmniej tak myslalem
problem w tym że jak jestesmy razem np u mnie w domu wszystko jest fajnie, przytulamy sie, całujemy itp natomiast w miejscu publicznym zaczyna sie problem. mam wrazenie ze ona nie chce okazywac mi uczuc przy innych, co wiecej wydaje mi sie jakby traktowala mnie jak znajomego a nie jak chlopaka. w zacisznym miejscu potrafi sie nawet na mnie "rzucic" a np w centrum handlowym, na uczelni czy gdziekolwiek nawet nie trzyma mnie za reke, ja ide a ona 2m dalej. tak jakby nie chciala pokazac ze jestesmy razem. probowalem z nia o tym gadac ale ona nie widzi problemu

Poleć temat na :

2

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

To wygląda jakby nie traktowała Cie poważnie ale moge sie mylić, to jeszcze zalezy co chcesz z nią robic w miejscach publicznych...

3

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Niektóre kobiety tak mają. Okazywanie sobie uczuć w miejscach publicznych to według nich coś co przystoi tylko nastolatkom. Trzeba zaakceptować, a nie szukać problemu tam gdzie go nie ma smile

By oszczędzić ludzkości kolejnych konwulsji, musimy jasno i stanowczo powiedzieć naszym kobietom, starcom i dzieciom: My tu rządzimy! Żadnych eksperymentów! Żadnego ?współdecydowania? w rodzinie! (?) Panowie! Zachowujmy się odważnie, po męsku!   Janusz Korwin-Mikke

4

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

A co ci da "publiczne okazywanie uczuć" ? Chyba ważniejsze, że w sytuacjach sam na sam zachowuje się wzorowo ?
Nie zachowuj się, jak niepewny facet. Który musi publicznie "zaznaczyć swój teren".

5

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Jeśli nie daje Ci to spokoju, to po prostu porozmawiaj z nią o tym na spokojnie i na luzie wink

6

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

ale słuchajcie jak gdzies idziemy to ona traktuje mnie jak powietrze ide za nią jak taki cień, jakby sie mnie wstydziła

7

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

To wyglada tak, jakby nie traktowala Cie powaznie. Nie chce zaznaczyc, ze jestescie razem= rozglada sie za kims, a z Toba sobie uzywa.

8

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(
mampytanie napisał/a:

To wyglada tak, jakby nie traktowala Cie powaznie. Nie chce zaznaczyc, ze jestescie razem= rozglada sie za kims, a z Toba sobie uzywa.

ale jak z nią rozmawiam to mówi że mnie kocha i chce dalej ze mną być...

pomocy juz nie wiem co robic, mam taki metlik w glowie

9

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(
mampytanie napisał/a:

rozglada sie za kims, a z Toba sobie uzywa.

Dokładnie; nie chce żeby Twoja obecność ja blokowała jaka ''zajętą''.

10

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(
pitagoras napisał/a:
mampytanie napisał/a:

rozglada sie za kims, a z Toba sobie uzywa.

Dokładnie; nie chce żeby Twoja obecność ja blokowała jaka ''zajętą''.

Nie wierzę w coś takiego...

By oszczędzić ludzkości kolejnych konwulsji, musimy jasno i stanowczo powiedzieć naszym kobietom, starcom i dzieciom: My tu rządzimy! Żadnych eksperymentów! Żadnego ?współdecydowania? w rodzinie! (?) Panowie! Zachowujmy się odważnie, po męsku!   Janusz Korwin-Mikke

11

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

jeżeli nie zależałoby jej na mnie w innych sprawach też okazywałaby obojetnosc, problem zaczyna sie w miejscu gdzie moga nas zobaczyc inni ludzie
czy ja jestem jakis głupi i tego nie widze?

12

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(
marioosh666 napisał/a:
pitagoras napisał/a:
mampytanie napisał/a:

rozglada sie za kims, a z Toba sobie uzywa.

Dokładnie; nie chce żeby Twoja obecność ja blokowała jaka ''zajętą''.

Nie wierzę w coś takiego...

To uwierz, bo czasem tak jest.

Kamil, a co by się stało gdybyś zamiast snuć się za nią jak cień, złapał ją za rękę i szedł normalnie? Wyrywałaby się? Jeśli zacznie się zachowywać dziwnie, to zwyczajnie zapytaj "co jest?!". Nie mówię, żebyś ją obłapywał, czy "lizał" po sklepach, ale chodzenie za rękę jest neutralne.

13

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Moze masz male doswiadczenie w relacjach z ludzmi i nie lapiesz pewnych rzeczy. Nie przyznaje sie oficjalnie do Ciebie, czeka na kogos w jej oczach lepszego, ale z Toba sobie potrzeby zaspokaja. Wygodne.

14

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Teo: ok teraz spróbuje tak zrobic jak z nią gdzies pojde
mam wrazenie ze jestem chyba dla niej zbyt dobry i ona to probuje wykorzystac

15

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Byles sie nie zalamal i nie stal potem cynikiem. Fajni ludzie czesto nie potrafia odsiac wykorzystywaczy

16

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(
mampytanie napisał/a:

Byles sie nie zalamal i nie stal potem cynikiem. Fajni ludzie czesto nie potrafia odsiac wykorzystywaczy

tylko że ona wcale mnie nie wykorzystuje, byly problemy w zwiazku przeze mnie i wybaczyła mi wszystko, to z jej inicjatywy sie poznaliśmy i to ona latała za mną

17

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Moze to kwestia urazy. Nie opisales sytuacji

18

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(
mampytanie napisał/a:

Moze to kwestia urazy. Nie opisales sytuacji

mam troche nerwowy charakter tzn teraz stram sie uważac ale kiedys tak nie bylo

19

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

No nic. Jak cos przeeskrobales i wtedy sie zaczelo, to sdaje do myslenia. Moze musisz odpokutowac

20

Odp: dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(

Drogi Kamilu, może dziewczyna zaczyna mieć po prostu dość Twojego zachowania a jest z Toba z przyzwyczajenia i ogląda sie za innym facetem?

Nikt tego nie wie, musisz z nią pogadac i zaobserwować sytuacje

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dziewczyna w miejscu publicznym prawie udaje ze mnie nie zna :(