Zostawiła mnie dziewczyna :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawiła mnie dziewczyna :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Witam wszystkich na forum, mam nadzieję że mi pomożecie otóż mam problem z dziewczyną którą bardzo kocham i nie mogę pogodzić się z jej decyzją sad

Więc zacznę od początku poznałem swoją dziewczynę ok. 2 lata temu na pewnym kursie. Na początku tylko jej się przyglądałem (jestem trochę nieśmiałym facetem) i cały czas patrzyłem na nią dyskretnie. Wtedy nie dopuszczałem do myśli że może być coś między nami bo była duża różnica wieku (8 lat młodsza). Pewnego dnia zaprosiła mnie na urodziny, poszedłem a potem spotkałem się z nią i pocałowałem ją. Wtedy zaczęliśmy się spotykać ze sobą, na początku nic nie chciałem deklarować jej że ją kocham, bo to wydaje się śmieszne taka deklaracja po miesiącu.  Wspólny wyjazd w góry z jej znajomymi i raz podczas wyjazdu wypiłem trochę za dużo i uprawiałem sex z moją dziewczyną. Wtedy zapytała mnie czy ją kocham, ale ja wtedy nie chciałem nic deklarować. Następne dni zaczęły mnie przekonywać że coś zaczynam do niej czuć. Dalej spotykaliśmy się był wyjazd wspólny na wakacje za granicę oraz pod namiot. Po pierwszym roku jak byliśmy razem tuż przed rocznicą naszego związku powiedziała, że chcę się rozstać. Pojechałem do niej i poszliśmy do parku, udało mi się ją przekonać żebyśmy jeszcze spróbowali ona się zgodziła. Potem kolejne wspólne wyjazdy, wyjścia do kina, do teatru. Wydawało mi się że jest wszystko w porządku, ale zdarzało nam się kłócić a najczęściej chodziło o to że nie mogę znaleźć pracy i że nadal mieszkam z rodzicami i nic nie robię w tym kierunku (to nie znaczy że nic nie robiłem pracowałem w małej firmie u rodziców i dostawałem za to kasę), ale problem polegał na tym że skończyłem już dawno studia, a ona nadal studiuje i jest bardzo ambitną osobą. Z sexem też był problem bo był tylko podczas wyjazdów, a tak nie mieliśmy możliwości gdzie ona mieszkała z mamą ja z rodzicami. A nie jestem aż tak szalony żeby w aucie. W tym roku we wrześniu spotkała swojego byłego kolegę z podstawówki, którego nie widziała chyba 7 lat ( ona , on i jej koleżanka bardzo się ubili) spotkali się przypadkowo i odnowili znajomość. Spotkała się z nim po tygodniu i koleżanką, ja oczywiście o wszystkim wiedziałem. Kolejne dni jak zacząłem do niej przychodzić to ten kolega zaczął do niej pisać i to dość dużo. Powiedziałem jej żeby na niego uważała bo on ma na nią chrapkę, ona ze to tylko kolega i wie ze on jest nie odpowiedzialny i nie nadawałby się nawet na chłopaka. Niestety po 3 tygodniach dziewczyna mnie zostawiła, walczyłem o nią  prze kolejne dwa tygodnie. Ale niestety ćwok miał pięknie pisane i niestety zawrócił jej w głowie. Po 2 tygodniach jak ją znal zaczął pisać jej ze ją kocha itp. Starałem się ją odzyskać byłem u niej dwa razy z kwiatami zrobiłem szaloną rzecz dla niej, ale niestety mówi mi że jest za późno i nie chce mnie ranić żebym poszukał sobie innej. Mimo że nie jesteśmy razem już 6 tygodni wciąż myślę o niej i nadal się spotykamy na jakiś czas. Proszę doradźcie coś bo nie wiem co robić sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

No niestety moim zdanie zawaliłeś pod wieloma wzgledami ale wymienię dwa najwazniejsze problemy

- jestes dorosłym facetem, 8 lat starszym od dziewczyny, jesteś po studiach a nadal mieszkasz z rodzicami.
- Twoja sytuacja zawodowa nie jest ustabilizowana a powinna być

Kobiety lubią starszych POUKŁADANYCH mężczyzn. Ty do takich się nie zaliczasz w jej oczach. Ogarnij swoje zycie jak należy, wyprowadź się z domu, poszukaj pracy w zawodzie, usamodzielnij się po prostu. Tym możesz zaimponowac kobiecie, jeśli nie Twojej byłej to każdej następnej

3

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Praca już zacząłem niestety poniżej moich kwalifikacji, ale lepszy rydz niż nic. A jak uda mi się odłożyć trochę kasy to wynajmę małe mieszkanie. Tylko czy uda mi się ją jeszcze odzyskać? Czy po prostu już koniec i zacząć żyć własnym życiem. Powiem tylko że spotykamy się nadal, jak ostatnio do niej dzwoniłem to mi powiedziała, że wszystko jest do d...y i miała związek gdzie czuła się kochana i szanowana, nadmieniła że nadal mi ufa. A jak powiedziałem jej że teraz jest szczęśliwa to powiedziała yhy. Czyli odczytałem to że nie do końca. I co teraz? Wiem, że praca i wyprowadzka to jest mój priorytet, ale jak nadal się zachowywać, spotykać się?

4

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Spotykać się jako przyjaciel, zacząć żyć swoim życiem i może poszukać dziewczyny, której Twoja sytuacja nie będzie przeszkadzała. Chociaż musisz się ogarnąć przede wszystkim dla siebie. Tamta dziewczyna może wrócić o ile będziesz dla niej dostępny jako przyjaciel, nie będziesz naciskał na nic więcej i jeszcze coś jej się posypie z chłopakiem. Inna kwestia czy chcesz takiego związku.

5

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Nie proś o spotkanie, nie zabiegaj o kontakt i po porstu zniknij na jakiś czas z jej życia. Jak poukładasz swoje zycie a ona się o tym dowie, jeśli nadal bedzie ejj w ten czas na Tobie zależało to sama się do Ciebie odezwie i bedzie zabiegała o kontakt. uwierz mi to jedyne sensowne rozwiązanie. Póki ty będziesz w ciemnej d...pie i bedziesz się płaszczyłem przed nią to tym bardziej ją zniechęcisz do swojej osoby

6

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Tylko że trudno mi się z nią nie kontaktować, po prostu nie potrafię dać na luz i ciągle myślę o niej. Jak byliśmy razem w kinie na filmie to dwa razy się do mnie przytuliła i złapała mnie za rękę, ona cały czas coś do mnie czuje ale pewnie boi się że nie zmienię się i nadal będę w tym samym punkcie jak poznaliśmy się. Raz jak jechaliśmy samochodem to przypadkowo powiedziała że ,,z obecnym R. chyba nic nie będzie", jak spytałem się co powiedziała to udała że nic ważnego, a ja udałem że nie usłyszałem co powiedziała choć dobrze ją zrozumiałem.

7

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Po pierwsze - nie załamywać się i nie myśleć że to 'ta jedyna' a tym bardziej nie myśleć 'to ta jedyna i żadna inne mnie nie zechce / żadnej innej ja nie zechcę'. Przejdzie Ci to. Poboli, poboli i przejdzie, prędzej czy później.

Rada na przyszłość - nie zabierać się za tak młodziutkie / z taką różnicą wieku. Jak dobrze liczę to jesteś 86. wink Ja 87. Ona z tego co mówisz 94 więc ma teraz 19 lat. A zaczęliście się spotykać jak Ty miałeś 25 a ona 17 ... takie dziewczyny mają zazwyczaj siano pod kopułką i w zatrważającej większości ( mówię o znanych mi przypadkach, proszę się tu nie bulwersować ) nie nadają się na stałe związki ze starszym / dojrzalszym facetem, po prostu.

Odpuść, zostaw ją sobie samej. Będzie chciała to wróci, nie wróci to masz drogę wolną do kolejnej dziewczyn(y).

8

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Tylko że ja ją wciąż kocham i jakoś trudno mi się z tym pogodzić. Nie potrzebuję dużo do szczęścia tylko miłości i zrozumienia. Z nią przeżyłem dużo wspaniałych chwil, które są wciąż jak żywe. Dużo wspaniałych wspomnień i brakuje mi jej ciepła i roześmianych oczów,ehhh sad Tak złożyło się ze idę do niej dzisiaj i będziemy oglądać wspólnie film, ja wciąż żyję nadzieją że jednak zmieni zdanie. Zaraz usłyszę głosy, że ,,gościu czego ty chcesz i po co zawracasz nam głowę my ci mówimy tak a ty i tak wiesz swoje", ale niestety jestem na etapie że serce i rozum wciąż należą do niej. Nic nie poradzę że jestem uczuciowy i trudno mi to przyjąć do wiadomości...

9 Ostatnio edytowany przez rafczar (2013-11-30 14:13:15)

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(
brunet86 napisał/a:

Tylko że ja ją wciąż kocham i jakoś trudno mi się z tym pogodzić. Nie potrzebuję dużo do szczęścia tylko miłości i zrozumienia. Z nią przeżyłem dużo wspaniałych chwil, które są wciąż jak żywe. Dużo wspaniałych wspomnień i brakuje mi jej ciepła i roześmianych oczów,ehhh sad Tak złożyło się ze idę do niej dzisiaj i będziemy oglądać wspólnie film, ja wciąż żyję nadzieją że jednak zmieni zdanie. Zaraz usłyszę głosy, że ,,gościu czego ty chcesz i po co zawracasz nam głowę my ci mówimy tak a ty i tak wiesz swoje", ale niestety jestem na etapie że serce i rozum wciąż należą do niej. Nic nie poradzę że jestem uczuciowy i trudno mi to przyjąć do wiadomości...

Stary powiem Ci jedno. Idź się rozerwij i nie bądź *****. Jak ma wrócić, to wróci i to ona da Ci znak. Jeżeli nie, to trudno. Widocznie tak musi być. Przestań się zadręczać. Ja to robiłem, pewnie w jakimś stopniu nadal robię po rozstaniu z Panną, po 6 latach związku z którego mam córkę...NIE BĄDŹ ***** za przeproszeniem, tylko weź się w garść! Po dwóch dniach stwierdzisz, że jest Ci lepiej. W środku masz się poczuć pozytywnie, a za każdym razem, jak Ci się zrobi źle weź rozbieg i uderz głową w ścianę, albo odmów modlitwę. Jak modlitwa Tobie nie odpowiada to zmarnuj swój czas na czymś najmniej pożytecznym, jak rozmowa z ludźmi w knajpie, których nie znasz smile

I wbijaj sobie to każdego dnia...żyj z tygodnia na tydzień. Broń Boże nie wybiegaj myślami poza 7 dzień swojego przyszłego życia...


Przy okazji prześledź sobie mój wątek smile


I dla jasności, ja nadal kocham swoje Panny, ale co z tego. To nie jest warte zarzynania serca i umysłu. Ciesz się tym, że potrafisz kochać. Proponuję najpierw się wyciszyć. Mówię Ci...górkę będziesz miał pierwszego dnia, ale po to, żeby z każdym kolejnym dniem z niej powoli schodzić i wyrównać poziom. Ja też jestem bardzo emocjonalny i wrażliwy...

10

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Co można pomyśleć o mężczyźnie który odszedł od żony bo ta go poniżała, nie kochała, zdradzała przez wiele lat. Znosił to z powodu córki. Córka jest dorosła, ma 26 lat. Poznałam go 6 lat temu. Od tamtej pory oświadczał mi się wiele razy...  żonie zostawił wszystko, dwa mieszkania i dom na wsi... Przez kilka miesięcy mieszkał w biurze, w tym czasie wybdował mały domek na wsi. Twierdzi, że budował go dla nas... Ja nie chcę wiązać się z żonatym facetem, a on twierdzi, że rozwiedzie się jak przyjdzie pora. Ta pora nie nadchodzi od 6 lat. Wczoraj powiedziałam żegnaj... Bardzo boli, już wcześniej odchodziłam, ale zawsze wracałam, tym razem pozstanowiłam nie wracać... Jest na każde zawołanie żony... Czy powinnam o nim zapomnieć?

11

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(
wife napisał/a:

Czy powinnam o nim zapomnieć?

Dziwne pytanie dorosłej kobiety, zaplatanej w romans z panem , który jest ofiara własnej zony, nieszczęśliwy, aczkolwiek niegotowy na rozwód...

12

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(
rafczar napisał/a:
brunet86 napisał/a:

Tylko że ja ją wciąż kocham i jakoś trudno mi się z tym pogodzić. Nie potrzebuję dużo do szczęścia tylko miłości i zrozumienia. Z nią przeżyłem dużo wspaniałych chwil, które są wciąż jak żywe. Dużo wspaniałych wspomnień i brakuje mi jej ciepła i roześmianych oczów,ehhh sad Tak złożyło się ze idę do niej dzisiaj i będziemy oglądać wspólnie film, ja wciąż żyję nadzieją że jednak zmieni zdanie. Zaraz usłyszę głosy, że ,,gościu czego ty chcesz i po co zawracasz nam głowę my ci mówimy tak a ty i tak wiesz swoje", ale niestety jestem na etapie że serce i rozum wciąż należą do niej. Nic nie poradzę że jestem uczuciowy i trudno mi to przyjąć do wiadomości...

Stary powiem Ci jedno. Idź się rozerwij i nie bądź *****. Jak ma wrócić, to wróci i to ona da Ci znak. Jeżeli nie, to trudno. Widocznie tak musi być. Przestań się zadręczać. Ja to robiłem, pewnie w jakimś stopniu nadal robię po rozstaniu z Panną, po 6 latach związku z którego mam córkę...NIE BĄDŹ ***** za przeproszeniem, tylko weź się w garść! Po dwóch dniach stwierdzisz, że jest Ci lepiej. W środku masz się poczuć pozytywnie, a za każdym razem, jak Ci się zrobi źle weź rozbieg i uderz głową w ścianę, albo odmów modlitwę. Jak modlitwa Tobie nie odpowiada to zmarnuj swój czas na czymś najmniej pożytecznym, jak rozmowa z ludźmi w knajpie, których nie znasz smile

I wbijaj sobie to każdego dnia...żyj z tygodnia na tydzień. Broń Boże nie wybiegaj myślami poza 7 dzień swojego przyszłego życia...


Przy okazji prześledź sobie mój wątek smile


I dla jasności, ja nadal kocham swoje Panny, ale co z tego. To nie jest warte zarzynania serca i umysłu. Ciesz się tym, że potrafisz kochać. Proponuję najpierw się wyciszyć. Mówię Ci...górkę będziesz miał pierwszego dnia, ale po to, żeby z każdym kolejnym dniem z niej powoli schodzić i wyrównać poziom. Ja też jestem bardzo emocjonalny i wrażliwy...

O kurcze, ty to masz w ogóle 6 lat razem, dziecko i wszystko się skończyło współczuję ci bardzo. Ty to musisz naprawdę czuć ból sad a co do walenia głową w ścianę lub modlitwa to za łatwy sposób w tym przypadku:) już mam takie głupie myśli żeby wyjechać z kraju daleko i żeby zerwać wszelkie kontakty ze wszystkimi nie mówiąc nawet gdzie wyjadę....

13

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Palenie mostów to nic dobrego, bo pogarszasz swoją sytuację. Ja to już przerobiłem. Jak Ci tak ciężko to na moment odetnij się od wszystkiego i wszystkich, ale na chwilę. Sam poczujesz i zrozumiesz, że potrzebujesz własnego otoczenia. A jeśli chodzi o modlitwę, to wcale nie tak łatwa sprawa...zbyt powierzchownie do tego podchodzisz. Daj coś od siebie, a dostaniesz coś w zamian. Wydaję mi się, że nie dotarłeś jeszcze do tego. A do tego jest prosta droga, tylko trzeba chcieć. Wycisz się najpierw kolego...Daję Ci 2 dni i zobaczysz, że jest lepiej...Musisz wstać facet, ranisz sam siebie, dajesz się pomiatać uczuciami i emocjami. Nie możesz tak, świat to nie tylko emocje i uczucia.

14

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

według mnie uczucie jest najważniejsze, co z tego ze będziesz miał dużo pieniędzy super auto i dom. Jeśli nie zaznasz miłości od kobiety i ty nie będziesz potrafił kochać po prostu wypalisz się bardzo szybko psyficznie i nie będziesz wcale szczęśliwy...

15

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Ja o jednym Ty o drugim. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem.

16 Ostatnio edytowany przez anjaa (2013-12-01 00:02:13)

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Witaj. Zastanów się proszę czy tej dziewczynie rzeczywiście chodzi o to, że wciąż mieszkasz z rodzicami i o Twoją pracę. Pojawił się jakiś dawny kolega, a ona bez zastanowienia do niego poleciała. Nie proś się o miłość i zainteresowanie tej dziewczyny jak wygłodniały pies o jakieś ochłapy! Nie spotykajcie się, niech sama zdecyduje czy pójdzie w jedną stronę czy drugą. Póki co jesteś jej kołem zapasowym, jak nie wyjdzie z tym R, to Ty czekasz z otwartymi ramionami. Milość miłością, ale do cholery, miej chłopie do siebie szacunek!! I dostosuj się do jej rady - poszukaj sobie innej, bardziej dojrzałej dziewczyny.

17

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(
anjaa napisał/a:

Witaj. Zastanów się proszę czy tej dziewczynie rzeczywiście chodzi o to, że wciąż mieszkasz z rodzicami i o Twoją pracę. Pojawił się jakiś dawny kolega, a ona bez zastanowienia do niego poleciała. Nie proś się o miłość i zainteresowanie tej dziewczyny jak wygłodniały pies o jakieś ochłapy! Nie spotykajcie się, niech sama zdecyduje czy pójdzie w jedną stronę czy drugą. Póki co jesteś jej kołem zapasowym, jak nie wyjdzie z tym R, to Ty czekasz z otwartymi ramionami. Milość miłością, ale do cholery, miej chłopie do siebie szacunek!! I dostosuj się do jej rady - poszukaj sobie innej, bardziej dojrzałej dziewczyny.

I tutaj koleżanka dała rade za 100 pkt. Jesteś gościu idiotą w tym momencie. Latasz za tą dupą, a najmniejsza oznaka zainteresowania z jej strony to dla ciebie manna z nieba. To jest ślepa uliczka, a ta rada to taki wielki znak, który ci o tym mówi. Teraz od ciebie zależy: walisz autem w ściane i tłumaczysz się 'miłością', czy się w porę zatrzymasz i zmienisz kierunek jazdy.

A tak by the way to nawet jeśli panna miałaby zobaczyć, że straciła fajnego faceta to i tak musisz się odciąć od niej, bo teraz no frajerzysz się strasznie i w końcu nawet te wasze przyjacielskie spotkania się skończą.

18

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Byłem u niej i mieliśmy oglądać film, ale zamiast oglądać film to przegadaliśmy z 2 h i mi mówi ze z tym R. to porażka i wie że popełniła błąd, bo jak była ze mną to czuła się kochana i szanowana, ufa mi ciągle mówi mi o takich sprawach że nigdy mu o nich nie powie. Powiedziała też że jest głupia że dała mu się zbałamucić tymi pięknymi słowami i smsami. Sama widzi jaki on jest  i jakie ma wady, że nie ma przyszłości i denerwuje ją że ciągle ją kontroluje. Może to głupio zabrzmi, ale jak mi to mówiła to łzy same jej się cisnęły do oczów. Mam wrażenie że chciała by być ze mną ale boi się że nic nie zrobię ze swoim życiem i nadal będę tkwił w martwym punkcie. W trakcie naszego spotkania chciałem ją pocałować ale ona powiedziała że musi załatwić jedną sprawę żeby zacząć coś nowego. Jak spytałem się czy dobrze jest z tym R. to powiedziała że nie są razem i mu to powiedziała bo ma go dość, ale on twierdzi że ją kocha i wie że ona też go kocha. Powiedziała mi że boi się jego co zrobi, że przyjdzie do jej mieszkania i zrobi scenę przy mamie. Bo tak naprawdę ten gość wygląda na normalnego faceta ale ma w oczach jakby furię. Chcę teraz usłyszeć gromy w moim kierunku że jestem frajer i głupek, że jej daje sobą manipulować.

19

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

Podajesz sie jej na tacy.. panna nawet nie musi sie starać o ciebie. Przeciwnie, to ty skaczesz wkoło niej, mimo iż ta rzuciła cie pod wpływem chwilowego zauroczenia kimś innym. Wychodzisz na gościa bez poczucia własnej wartości a o godności już nie wspomnę. Rób co chcesz, rady nie są  ci potrzebne bo i tak nie przestaniesz działać po swojemu.

20

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

kolega tak w skrocie

Urywasz kontakt, nie dzwonisz, nie piszesz , znikasz z jej zycia.Idziesz na silownie , biegasz ,czytasz itp.Nieraz bedziesz mial momenty zalamania i chcial do niej zadzwonic ale wtedy spogladasz w dol, lapiesz sie za swoje jaja i przypominasz sobie, ze jestes facetem.Potraktuj to jako wyzwanie , ze masz od niej silniejsza wole.Ona jesli kocha to za jakis czas sie odezwie(mysle 1-2 miesiace)z durnym pytaniem ,, co slychac,, wpadasz chwilowo w euforie ale po chwili masz sie zlapac za jaja i zlewasz jej odzew.Po pewnym czasie ona zwnowu sie odezwie  do Ciebie znowu z glupim ,, co slychac,, lub ,, dlaczego sie nie odzywasz, jestes zly na mnie?,, wtedy wybor nalezy do Ciebie-mozesz znowu olac i nic nie odpisywac ale to troche ryzykowne bo laska moze dac sobie spokoj.Najlepiej wtedy napisz jej ,,nie odzywam sie bo podjelas decyzje i jej sie trzymaj, nie mysl juz o mnie,,  Co dziwne ona wtedy zacznie o tobie wiecej myslec i znowu sie odezwie , wtedy mozesz jej odpisywac ale caly czas chlodno i bron boze nie proponuj jej spotkania , zadnego uklonu w jej strone.Ona ma czuc ze, Cie straciła i sama zapronowac spotkanie.Jesli to zrobi to spotykasz sie z nia ale date spotkania ty ustalasz(dobrze gdybys z raz przelozyl spotkanie)a na spotkaniu zachowujesz sie tak jak kiedys na poczatku waszej znajomosc czyli jestes mily rozgadany wesoly ale bron boze bez pytania sie o powrot , bez przytulanek itp.jesli Ci sie rozplacze itp to traktuj to z dystansem bo moze to byc jej gierka a jesli nawet nie gierka to jesli zbyt latwo Cie zdobedzie to moze szybko odpuscic.Dawaj jej siebie stopniowo.

To jest bardzo proste, tylko niestety wymaga silnej woli i oczywiscie w zalozeniu ze Cie kochala.
Walka o partnera ktory nas porzucił polega na nierobieniu nic:)tylko czekaniu i byciu niedostepnym i tak sama jest kobitki jak was facet zostawi

21

Odp: Zostawiła mnie dziewczyna :(

ps to tak jak z dzieckiem i zabawka.Dziecko nudzi sie zabawka i rzuca ją w kat ale od czasu do czasu sprawdza czy tam jest i jesli ktorego razu jej tam nie bedzie to zaczyna tupac nozkami plakac i tesknic za tą zabaweczka i jesli czym dluzej bedziesz szukalo tej zabawki to bardziej bedzie ja deceniało:)

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawiła mnie dziewczyna :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024