Czuję się jak człowiek drugiej kategorii... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Jestem córką alkoholika, cała moja młodość była skażona nałogiem ojca, przez wiele lat byłam molestowana seksualnie przez bliskiego członka rodziny i do dziś nikt o tym nie wie. Potem ciągłe porażki z facetami, w końcu związek z żonatym facetem, dziecko, wyjazd za granicę (to chyba łut szczęścia, bo dzięki temu jakoś jeszcze utrzymuję się na powierzchni) za granicą facet wpadł w alkoholizm, rozstanie ... i z jednej strony nareszcie spokój, a z drugiej strach i żal... czuję się psychicznie zwichrowana - nie potrafię kierować własnym życiem. Wiem co POWINNAM robić, a mimo tego nie robię nic... wegetuję. Żadnego wykształcenia, marna praca.
Zbliżam się do 40 i czuje, że moje życie przecieka mi przez palce.Zerwałam kontakt ze znajomymi z Polski, tutaj tez już prawie nie utrzymuję znajomości - tyle jedynie co muszę bo mi wstyd, że sobie nie daję rady.
Czasami zastanawiam się jakby wyglądało moje życie gdybym nie była takim społecznym odpadkiem.
Zastanawiam się jak to jest, że wszyscy wokół jakoś sobie radzą, skądś czerpią siłę, a ja nie...
Pewnie powinnam iść na terapię do psychologa, ale moja znajomość języka też jest byle jaka - nie wyobrażam sobie opowiadania o sobie w obcym języku.

Wiem, że nie jestem sama, że są ludzie podobni do mnie - może ktoś zna jakieś fora, grupy wsparcia - gdzieś, gdzie można się wygadać, znaleźć słowo zrozumienia a przy okazji nie być wyśmianym lub zalanym krytyką przez tych, którym się udało odnieść w życiu sukces?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Ludźmi drugiej kategorii są ci, którzy wyrządzają zło. Nie ci,którym się nie udaje.
Może poszukaj za granicą psychologa-Polaka?na pewno w internecie coś znajdziesz.
Ściągnij sobie za free jakieś książki o tematyce dda oraz tych związanych z molestowaniem np. 'jak uzdrowić swoje życie'.
Przykre, że jest Ci tak ciężko,  czujesz się samotna. Ale zauważ, że nie tkwisz w chory związku,to bardzo dobry znak. Nie obwiniaj się za to, że byłaś z takim facetem, a nie innym- DDA mają przecież tendencję do wybierania takich typów, nic nowego. Ja już spotykałam się z takimi elementami, że aż sama sie sobie dziwię. Wierzę, że dopiero teraz odnalazłam bratnią duszę, choć oczywiście cięzko przewidzieć co będzie jutro, za rok i 20 lat.

wink

3

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Ha! O DDA sobie czytam od jakiegoś czasu, tyle że jak na razie to zamiast mi to pomóc to jeszcze bardziej mnie to dołuje. Właśnie dopiero jak poczytałam, to uświadomiłam sobie jak bardzo, że się tak kolokwialnie wyrażę, mam zrytą psychikę.
Kiedyś przypuszczałam, że przeszłość pozostawiła we mnie ślady, a teraz to WIEM na pewno.
I wcale na razie nie jest łatwiej. Brakuje mi jakiegoś bodźca żeby ruszyć do przodu. A może nie wierzę, ze jednak coś może się zmienić? Sama nie wiem. Ale wiem, że mi to przeszkadza...

4

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Witaj Iceni,

mialas bardzo traumatyczne przezycia w dziecinstwie i dlatego potrzebujesz terapii, zeby przepracowac to wszystko i zbudowac na nowo poczucie wartosci.
Nie jestes zadnym "odpadkiem spolecznym", jestes wartoscowa osoba!

Kazdy inny czlowiek, ktorego spotkaloby w dziecinstwie to, co Ciebie spotkalo, mialby problemy z radzeniem sobie w zyciu, nie tylko Ty. Nie obwiniaj siebie o niepowodzenia.
Jestes jeszcze mloda, zycie przed Toba.
W dzicinstwie nie dostalas niestety milosci i opieki niezbednej dla dziecka i dlatego nie masz sily do radzenia sobie w zyciu. 
Bardzo Cie namawiam na szukanie pomocy terapeutycznej, za granica jest wiele polskich terapeutow.
Wpisz w google haslo "Baza spotkan DDA/DDD za granica", moze znajdzisz jakis osrodek polski w poblizu.

Trzymam kciuki za Ciebie i pozdrawiam serdecznie!

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Jesteś wielka to oni są mali, ci co próbują ciebie skrzywdzić.
Teraz jesteś samodzielna wszystko przed tobą.
To co czujesz jest efektem twojego dzieciństwa jest to normalne, terapia na pewno pomoże, na terapii wylej wszystko z siebie.

6

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

A w ktorym kraju mieszkasz?

7

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...
Anna7 napisał/a:

A w ktorym kraju mieszkasz?


W UK. Ale to był chwilowy kryzys. Za dużo wtedy się działo w moim życiu... a potem jakos samo się rozeszlo po kościach smile

8

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Hej, Iceni, już tak Cię czytam na forum od jakiegoś czasu... Jesteś fajna, silna babka! smile

mam nadzieję, że już dobrze u Ciebie.

9

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Miałaś ciężkie życie, kurczę...
Ciekawa jestem, skąd teraz czerpiesz siłę? O ile to nie jakaś tajemnica wink

10

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...
Koczek napisał/a:

Miałaś ciężkie życie, kurczę...
Ciekawa jestem, skąd teraz czerpiesz siłę? O ile to nie jakaś tajemnica wink

Nie wiem... to chyba znane "co cię nie zabije, to cię wzmocni".

Dziwne to wszystko, ale z perspektywy czasu chyba takie emocjonalne sięgnięcie dna bylo mi potrzebne, żeby  przewartościować te moje "powinnam" i odbić się od nich bez żalu.

Wtedy za duzo problemow skupilo mi sie na glowie na raz, a teraz już nawet za bardzo nie pamietam co to bylo... ot, historia...

11

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

A byłaś na jakiejś terapii? Czy po prostu sama trochę sobie ułożyłaś w głowie...?

12 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-07-15 23:09:22)

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...
Koczek napisał/a:

A byłaś na jakiejś terapii? Czy po prostu sama trochę sobie ułożyłaś w głowie...?

Nie bylam na terapii, ale przeczytalam tyle ksiazek, ze w koncu pomalu poustawialam sobie w glowie co i jak.

Przynajmniej tak mi sie wydaje.

Nauczylam sie (przynajmniej w jakims stopniu) rozpoznawac co jest konaekwencją traumy z dziecinstwa, a co zwyklymi cechami mojego charakteru.

Nie wiem czy teraz mialabym chęć (odwagę) isc na terapię, nie wiem na ile by mi to pomogło (biorac pod uwage moje obecne samopoczucie), a na ile bylaby to kolejna trauma zwiazana z wywlekaniem duchów z przeszlosci.  Nie potrafie okreslic w czym moje zycie (teraz, pięć lat temu bylo wiele rzeczy do naprawienia) byloby lepsze/łatwiejsze/cokolwiek innego po terapii - gdybym miala gwarancje, że przyniesie cos dobrego, to moze tak... Ale co by to mialo być? Nie mam pojecia...

Najbardziej zaskakujacym odkryciem dla mnie byl fakt, ze chyba mialam (i moze nawet nadal mam) po tym jaka byla moja matka, niz po ojcu-alkoholiku.

(Aczkolwiek przypomniala mi sie jedna kwestia, zupelnie dla mnie nie zrozumiala, nawet mialam w planach zalozyc o tym temat niedawno, ale w natloku innych zajec - zapomnialam smile  moze w koncu to zrobię niedlugo )

13

Odp: Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Kilka dni temu przeczytałam:

Jean Paul Sartre napisał/a:

Ważne jest nie to, co ze mną zrobiono, lecz to, co ja sam zrobiłem z tym, co ze mną zrobiono.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czuję się jak człowiek drugiej kategorii...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024