Jestem z dziewczyna od 6 miesięcy, tydzień temu dowiedziałem się po jej wiadomościach na naszej-klasie, ze flirtuje sobie z pewnym kolesiem, a właściwie ustawiali się na masaż? ona nie ma pojecia, ze ja wiem. Chodzę cały tydzień zdenerwowany. Czy mam czekać aż stanie się to co przypuszczam czy może porozmawiać z nią o tym, bo nawet jeśli to jest flirt to mi się wydaje, że nie jest wobec mnie w porządku??? Skąd o tym wiem, nie wylogowała się na moim kompie. To, że czytam jej wiadomości tez nie jest w porządku, niedawno chciałem, żeby pokazała mi zawartość wiadomości od tego kolesia bo widzialem nagłowki jak sprawdzała skrzynke, ale niechciała pokazać, nie nalegałem bo byłem po kłutni, wynikajacej po części z mojej winy. Jak to rozwiązać? Chciałbym jeszcze powiedzieć, że mieszkamy do siebie 170km i widujemy sie raz na tydzien lub dwa. Czy jest sens zaczynać taką rozmowę telefonicznie, cholernie mi na niej zalezy, jest na to jakaś sensowana recepta, jak to rozwiązać???
Moim skromnym zdaniem, powinieneś jej o tym powiedzieć, ale nie telefonicznie!
To zbyt poważna rozmowa, a przez telefon można tylko źle wszystko zrozumieć i tylko pogłębić problem!
Nie ma to jak szczera rozmowa w 4 oczy!
Wtedy można nie tylko usłyszeć co dana osoba mówi, ale przede wszystkim zobaczyć jak się zachowuję...jakie są w niej odczucia...
No cóż, nie dziwie się, że Cię to zdenerwowało, moim zdaniem postąpiła nie fair w stosunku do Ciebie!
Musisz się przyznać do czytania jej wiadomości...no cóż, skoro sama Ci nie chciała wtedy pokazać tych rozmów, nie powinno ją to chyba dziwić, bo sama Cię w pewnym stopniu do tego sprowokowała...
Musisz z nią o tym porozmawiać, nie chwali Ci się to ,że czytałeś jej wiadomości, ale jeśli już to zrobiłeś to musisz przyznać się do tego i co ważniejsze wyjaśnić sprawę z tym masażem. Porozmawiaj z nią w cztery oczy, spokojnie, powiedz, że nie podoba Ci sie jej zachowanie, i że nie chcesz żeby umawiała się z kimś innym, nawet jeśli to tylko pisanie bez żadnych emocji.
Wiesz ja to myślę, że to może być dopiero początkiem problemu. Już nawet nie chodzi o to ze ona by Cie zdradziła może to tylko głupie pisanie dla poprawy samooceny, lub dla innych tam jej powodów typu zabawa, ale najgorsze jest zaufanie, moim zdaniem jak teraz się tak przejmujesz to wcale mniej sie nie bedziesz przejmował zastanawiając się nawet po jakimś czasie czy ona znów tego nie robi czy teraz czasem nie kasuje tych widomości dla świetego spokoju. Problem do bani
Pogadać trzeba na pewno a z czasem sie dotrzecie
i bedzie juz tylko lepiej
Jak dla mnie to ta twoja dziewczyna nie jest nic warta. Jesteście ze sobą pół roku a ona sobie flirtuje? Czy ona Cię kocha wogóle? Dla mnie to bez sensu. Tacy ludzie to za przeproszeniem śmiecie, być z kimś "kochać" i zdradzać zarazem.
Wiesz jak dla mnie wszystko jet jasne ale jeśli wiesz gdzie się umówili i kiedy to najlepiej postaraj się z nią umówić w tym samym terminie gdy ciebie zbyje będziesz miał pewność że cię okłamuje bo słowa ne zawsze są jednoznaczne. Gdy podejmiesz temat przed spotkaniem ona będzie zła że czytałeś jej wiadomości i zwali winę na ciebie ponadto powie że to żarty i zacznie zapewne bardziej uważać tobie potrzeba dowodu.
dla mnie to jakas paranoja. Twoja dziewczyna umawia sie z jakimś typkiem na masaż, a Ty się zastanawiasz co z tym zrobić ?
ja bym wygarnęła co o tym myślę.
Wczoraj wieczorem zadzwoniłem i naświetliłem sprawę. Zaczęła się śmiać, że to dla "beki" było, a nie pokazywała mi, bo bym się rozgniewał i racja bo nie uważam, żeby ustalanie terminu spotkania było takie śmieszne. System obrony przyjęła dobry, rozwaliło mnie po prostu.
Dziś będzie rozmowa w cztery oczy, ale już wczoraj powiedziałem, że jeśli chce dalej robić "beke" to już nie ze mną.
Dziękuje wszystkim za obiektywne spojrzenie na sprawę i wypowiedzi ![]()
i prawidłowo. zachowała się po szczeniacku- albo ma coś do ukrycia albo nie. gdyby się chociaż przyznała sama do tego ale musiałeś wiadomości odczytać. przykre to. ja rozumiem jakąś prywatność. pochloniety_myslami zastanów się czy to dla Ciebie taka beka była.. wg mnie zachowała się głupio i powinna ponieść tego konsekwencje a nie sprawić że Ty czujesz się jeszcze gorzej.