Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1 Ostatnio edytowany przez Malinowa Ona (2011-09-20 10:26:46)

Temat: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Witajcie.
Chciałam prosic o jakieś rady, słowa które może troche mnie otrząsną bo sama juz nie wiem co się dzięje. Czy to ze mną jest coś nie tak, czy to normalne...


Od roku znam faceta (21 lat). Spotkaliśmy się kilka razy i od tego czasu jesteśmy razem (pół roku).
On jest pracowity, wyrozumiały, nie umie się na mnie złościć i widze, że mnie kocha, ze mu na mnie zalezy.
Nie potrafi powiedziec mi 'NIE' , przeciwstawić się mi. Co czasem juz mnie irytuje. Ale nie w tym sęk.

Kocham Jego charakter, chcociaz jak kazdy ma tez wady.
Ale.... nie pociąga mnie z zewnatrz. Wiem, że nie ma ideałoów i trzeba isc czasem na jakieś ustepstwa.

Ale czy to jest normalne?

Nie przebywamy dużo razem, spotykamy się róznie. Bywa że nie widzimy sie nawet miesiąć.
To ze względu odległosci jaka nas dzieli. Przy czym mamy stały kontakt przez telefon.

Od paru dni cisza, nie odzywamy sie i to z mojej winy. Czekam az pozbieram mysli ale zbieram i zebrac nie moge. Dlatego napisalam tutaj, z nadzieja ze ktos otworzy mi oczy.

Prosze jakieś rady, jeszce troche i zwariuje. Nie wiem co o tym mysleć a od kilku dni o niczym nie mysle tylko o tym.
Czy go nie krzywdze tym, że z nim jestem, czy moze to nie to, moze gdzies jest pisany mi ktos inny.
A moze z czasem się to zmieni. Moze zacznie podobac mi się również z zewnatrz.
Wiem, ze to głupio brzmi. Dlatego nie wiem czy to ze mna cos nie tak , czy to nie tylko ja mam taki mętlik.

Proszę nie pisać rad typu, że wazne co jest w srodku. Owszem wazne ale wszystko sie liczy. Jak Cie widza tak Cie pisza.
A ja nie chce tkwic w czyms, w związku który nie ma szans.

Jeśli Mogłaby jakaś bardziej doświadczona koleżanka wypowiedzieć sie w tym temacie. Będę wdzięczna.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Zaliczam się do, faworyzowanej przez Ciebie, grupy forumowiczek.


Dwukrotnie przeczytałam uważnie Twój post i... nie rozumiem, jaki masz problem.

Nie rozumiem, o ocenę czego występujesz.

Nie rozumiem, nad normalnością lub nienormalnością czego się zastanawiasz.

3

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Po prostu nie wiem czy to ma sens. Skoro facet nie pociaga mnie z zewnatrz ale ma za to charakter jak mało kto.

4

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Mnie się wydaje, ze koleżanjka nie do konca jest przekonana, ze go kocha, z tego takie przemyslenia. No i wyglad - ktory niby nie ma znaczenia, ale jednak ma - fizycznie niezbyt ja pociaga i to sie naklada na przemyslenia, ze jednak nie do konca jest to wlasnie ten.
Jak na moj gust - jesli facet jest az za mily i na wszytsko sie zgadza bywa tym - malo pociagajacy. Moze w ytym problem - i kolezanka chcialaby kogos bardziej " z jajami", ze sie tak wyraze.

5

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

motylek79 - masz troche racji co do moich ostatnich rozmyslen.
Tylko jak to przewaznie jest te co maja facetów ułozonych spokojnych to szukaja bóg wie jakich macho. I odwrotnie.

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-20 10:47:49)

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Znam sporo udanych związków, gdzie albo jedna osoba, albo obydwie do najbardziej urodziwych nie należą.

Moim zdaniem (wiem, prosiłaś, by tego nie pisać, ale jak inaczej wyrazić swoje zdanie?), fizyczność to opakowanie, towar jest w środku. I dla mnie, dojrzałej kobiety (gdy byłam młodsza, było podobnie), ważna jest zawartość. Idąc do sklepu, nie kupuję produktu kierując się estetyką opakowania.

7

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Dlatego prosilam o rady dojrzałych kobiet, ponieważ tak jak powiedziałas moze to jeszce moj wiek (19lat) daje takie myslenie. A z reguły nie zatrzymuje sie na teraźniejszości i patrzę głebiej. I tak ja napisałaś z perspekstywy dojrzałej kobiety, za pare lat - nie chciałabym usiąść i zadręczać sie jaka to młoda i głupia byłam, że go zostawilłam z tego powodu. Mimo, że dziś mam takie wątpliwości - które jak widzę są błache..(?)

8

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Dobrze, niech bedzie, ze fizycznosc najwazniejsza nie jest, liczy się chemia i ogólne porozumienie - chec przebywania ze sobą. Natomiast kazda z nas ma swoj typ urody meskiej (i nie koniecznie musi to byc typ modela) ktora nas pociaga - i to jest wazne, bo przecie z ta osoba spimy w jednym lozku. Facet jesli jest zadbany i szczuply - nie moze byc brzydki - podobnie jak kobieta, takze nie chodzi o super urode, lecz o dbanie o siebie. ale chyba juz odbiegam od tematu nieco. Dla kobiety - liczy sie charakter, inteligencja jest seksi, poczucie humoru i tym moze niezbyt przystojny facet wielel nadrobic...

Malinowa - jak dlugo go znasz, jak dlugo jestescie razem? Skoro naszly Ciebie przemyslenia ze go skrzywdzisz to pewna nie jestes tego zwiazku? Czujesz chemie miedzy Wami, czy jestes z nim tylko dlatego, ze jest dobry i mily?

9

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

To jeszcze jedno napiszę o urodzie.

Znam osoby obiektywnie bardzo ładne, nawet piękne.
Znam osoby pospolite z wyglądu. Ot, nie ma na czym oka zatrzymać. Cały ich wygląd mocno przeciętny, ale... jaśnieją blaskiem, od środka.

Po paru latach, szybciej lub wolniej, opakowanie się zużyje. Środek - zostanie na zawsze.

10

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

On jest typem właśnie hmmm wysoki a zarazem baaardzo chudy. Wręcz jak mu to ostatnio lekarz powiedział troche za chudy. z medycznego punktu widzenia.



Znamy sie rok jestesmy razem prawie pół roku. Ja się bardzo przywiązuje, tak jak i On. i wiem, ze nawet jakbysmy mieli od siebie odejść to nadal by Nas ciągło. Po prostu ten brak, ta swiadomość, że On jest tam ale już nie 'mój'.
hmmm.

Myslę, że nie jestem pewna z powodu tej fizyczności. Dlatego pisząc pierwszy post zaznaczyłam, ze moze to sie z czasem zmieni ...

11

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Obydwoje jesteście b. młodzi, wiec zdajcie sie na los, spotykajcie się, zobaczycie co przyniesie czas...

12

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Do tego nie mamy mozliwości spędzenia np razem weekendu przez co trudno mi racjonalnie myśleć.

13

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

motylek79. W sumie masz rację. Co ma byc to będzie.
Dziękuję za rady.

14

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?
Malinowa Ona napisał/a:

Do tego nie mamy mozliwości spędzenia np razem weekendu przez co trudno mi racjonalnie myśleć.

Od kiedy racjonalne myślenie zależne jest od wspólnego spędzania weekend'ów?

Czyli, jak partnera nie ma w okolicy, to musimy zgłupieć? Chyba, że preferujesz opcję "facet odpowiedzialnym za wszystko, w tym, moje myślenie". Dorośnij i dojrzej. Twój młody wiek NIE JEST wytłumaczeniem takiego myślenia.

15

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Chodziło mi raczej o to, że spędzamy razem strasznie mało czassu. a Nasze ''uczucia'' wedruja przez łącza, po kablu.

16

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Wielokropek, to chyba normalne ze chce sie spotykac z partnerem i ze szkoda jej weekendu bez niego? Po to ludzie się wiazą, zeby spędzać ze sobą czas, a nie osobno.
Uważam, ze jak ktos ma 19 lat to wlasnie ma czas zeby doświadczać rożnych sytuacji, poznawać siebie i innych, swoje oczekiwania. Natomiast nie jest to czas zeby podejmowac juz decyzje typu - malzenstwo (tylko nie przeciagaj tych spraw to po 30 stce bo potem czlowiek juz zupelnie glupieje :-)) Tak że, radze, zeby troche wyluzować, spotykac się i obserwować czy jest dobrze czy nie.

17

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Występuję przeciw zbitce: czas bez partnera=czas bezmyślności.

TO napisałam.

Nie napisałam, że nie rozumiem tęsknoty i ochoty spędzenia czasu z bliską osobą, i że te ochoty i tęsknoty są bez sensu.

I naprawdę, żyjąc szmat czasu, wiem po co ludzie są ze sobą.

18 Ostatnio edytowany przez Malinowa Ona (2011-09-20 11:31:41)

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Po porostu spędzająć z Nim czas raz na ruski miesiąć, oddalamy się od siebie. Przyzwyczailismy się do tego że mamy telefon i stały kontakt.


CHyba na prawde nie pozostaje nic innego jak zyc dalej i obserwowac co sie bedzie dzialo.

19

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Daj mu szanse. .wiesz co,mialam podobnie..faceta bardzo lubilam,mial świetny charakter,ale nie zabardzo podobał mi sie z zewnatrz..ja wtedy Bylam jeszcze młodsza i głupsza i mialam takie zachowania,ze nie chcialam z nim byc bo nie wyglądał tak jak moim poprzedni faceci ani tak jak moi koledzy.nie chcialam sie zabardzo z tego względu do niego zbliżać,ze nikt przypadkiem nie zobaczył tego ,a jednocześnie chcialam z nim byc blisko bo byl świetnym chłopakiem. I dalam szanse. . Z czasem jeszcze mocniej go pokochałam i tak zaczął mnie pociągać fizycznie,ze prócz niego nie widzialam nikogo wiecej. Zaczął mi sie bardzo podobać.jego oczy,jego usta,wszystko. Byl dla mnie najprzystojniejszym facetem na świecie...i tez byl wyrozumiały,grzeczny,wszystko mi dawał,na wszystko sie godził,wszystko robił dla mnie. To moze skoro to naprawde fajny chłopak ,to dac mu szanse,moze rzeczywiscie sie to zmieni .moze sama sie o tym przekonasz..duzo lepiej byłoby gdybyście widywali sie czesciej,ale wystarczy sprobowac..powodzenia.

20

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

" z ładnej miski się nie najesz ! " smile

21

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

z brzydkiej też się nie najadłam wink
sorki za taki OT ...tak jakoś pierwsza myśl jaka mi wpadła na samo wspomnienie wink

22

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

A co Ty masz 50 lat i groźbę zostania starą panną? Chyba nie. Widać wyraźnie, że między wami nie iskrzy, a to przecież o te iskry mlodości chodzi smile Wnetrze wnetrzem, ale predzej czy pozniej ta jego "kluchowatosc" Cie dobije i zezłości. On bardziej pewnie nadaje się na przyjaciela niż chłopaka. Nie męcz siebie, nie męcz jego, najzdrowiej będzie to zakończyć niże oczekiwać, że wyjdzie z tego coś więcej. Jesli będzie Wam pisane to spotakcie się w odpowiednim momencie jeszcze raz big_smile

23

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Echh jedni mówią tak, drudzy inaczej. I wszyscy mają tu troche racji. A ja sama juz nie wiem.

Jednak mam identyczną sytuacje jaką miała   -          'paulla777'. Dokładnie.
Skoro Tobie się udało i było tak jak piszesz pózniej... Cały dzień chodzę z cichą nadzieja, ze u mnie tez tak będzie.
Ludzie sie zmieniaja z wiekiem. Tak jak i z wiekiem przestaje sie AŻ tak zwracac uwage na wygląd.


Nie, nie chodzi o stara pannę. Po prostu wiem, ze byłoby mi cięzko zapomnieć wszystkich rozmów z Nim, jego słów.
wiem, ze moze to dziwne , glupie, ale juz tak mam, ze szybko sie przywiazuje i jak juz z kims jestem to licze na cos dluzszego.

24

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Nie myślałaś chyba, że ktoś poda tutaj Tobie rozwiązanie na tacy, tym bardziej, że informacje mamy szczątkowe.

Przeczytałaś różne poglądy na ten temat. Decyzja należy wyłącznie do Ciebie.

25

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

NIe nie myslałam. Jestem wdzięczna za każde wypowiedzi .

26

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Jak już ktoś napisał: nie ma iskry, nie ma chemii... a to przecież praktycznie początek związku, więc namiętność powinna być stale obecna.

Owszem, to szczera prawda co niektórzy/niektóre tu piszą, że wygląd to opakowanie, otoczka i najważniejszy jest środek. W tej sytuacji jednak, nie w tym sęk. W tej sytuacji problemem jest coś głębszego, a mianowicie o brak fascynacji autorki wątku partnerem. Dlatego się męczy, dlatego zastanawia się czy go nie rani, itp.

Jak dla mnie, to nic z tego nie będzie. I sama autorka też to wie, inaczej nie było by tego postu.

27

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Nie da się chyba niestety udzielić Ci odpowiedniej odpowiedzi,ponieważ to Ty sama musisz zdecydować czy charakter mimo wszystko ma większe znaczenie od wyglądu.Z jednej strony facet z zajebistym charakterem,do tego kochający i okazujący zainteresowanie zdarza się rzadko.Z drugiej strony facet z fajnym wyglądem przyciąga zazdrosne wzroki dziewczyn na ulicy.Może zabrzmi to płytko,ale taka prawda.Zakochałaś się w charakterze czy w wyglądzie ?

28

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

to ja ci powiem co mi kiedyś siostra powiedziała i pamiętam to do dziś. jak miałam chyba 18 czy 19 lat poznałam cudownego chłopaka miły, uprzejmy super się gadało ale nie pociągał mnie nie że był jakiś tam brzydki po prostu mogłam mieć w nim oparcie ale mnie nie pociągał. no i pamiętam że miałam taki sam dylemat jak ty. porozmawiałam z siostrą która wtedy miała ponad 30 lat dziecko, męża pomyslałam, że ona to się zna na tych sprawach a to zaledwie był taki mój pierwszy niby poważniejszy chłopak. no a siostra jak to siostra prosto z mostu bez owijania w bawełne powiedziała tak: posłuchaj dobrze rozmawiać, zwierzać się, spędzać wspólnie czas itp to ty możesz z kolegą albo z przyjaciółką a chłopak ma cię pociągać może być brzydki ale dla ciebie ma być pociągający, musisz za nim szaleć, nie móc się doczekać kiedy cię pocałuję, kiedy chwyci za rękę, kiedy dotknie musi między wami iskrzyć, musisz czuć to COŚ! bo inaczej gdy wpakujesz się w związek z rozsądku i z przyjaźni bez namiętności to za kilka lat zatęsknisz za takim ogromnym uczuciem i albo będziesz zdradzać w poszukiwaniu tych iskier, albo związek i tak rozejdzie się z hukiem. i teraz kiedy mam te swoje 26 lat na prawdę rozumiem te słowa. chłopak może mieś nawet 100 pryszczy na twarzy jednak jeśli coś iskrzy to ty nie widzisz tych pryszczy i jest on pociągający i to jet ok, jednak jeśli dla ciebie on jest jak dobry przyjaciel to niech zostanie tym dobrym przyjacielem a nie partnerem. dobrze tu któraś koleżanka napisała z chłopakiem się śpi w jednym łóżku, budzi się przy nim i czuję się potrzebę ciągłej bliskości takiej cielesnej chociażby przytulania, całowania i to jest najpiękniejsze w tych pierwszych paru miesiącach. już sam fakt że tutaj piszesz świadczy o tym że czegoś ci brak jednak decyzje dotyczącą związku musisz podjąć sama. pamiętaj że nasza kobieca intuicja nigdy się nie myli.

29

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Jesteście tak młodzi i już widzisz problemy? Według mnie to nie ma szans przetrwania - zostańcie przyjaciółmi, a Ty szukaj patnera, ktorego będziesz akceptować w 110%. Inaczej problemy narosną i zrobisz temu obecnemu większą krzywdę. On też ma prawo do szczęścia- niech go szuka z kimś innym.

30

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

A ja sobie niestety mysle tak.. za jakiś bliżej nieokreslony czas pojawi się facet na Twojej drodze na punkcie którego oszalejesz.. bo to co teraz Cie dręczy...raczej nie ustapi.. noo chyba że on zmężnieje przytyje i zacznie Ci sie podobac.. charakter owszem jest najwazniejszy ale musi byc tez i przyciaganie... Jest dobry dla Ciebie to czemu maiłabys nie czuc tego co czujesz ale nie  jest to ach i och.... :-)  jak to zazwyczaj bywa..

31

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?
Malwina69 napisał/a:

noo chyba że on zmężnieje przytyje i zacznie Ci sie podobac.. .

noo włąsnie, chyba że. wszystko możliwe, więc poczekam troche.

32

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Ale czy tylko jego wygląd Ci sie nie podoba? Pociąga Cię on chociaż w jakimś stopniu? Czujesz tą iskrę między Wami ? Mi kiedyś spodobał się chłopak, który urodą nie grzeszył, jednak SUPER mi się z nim rozmawiało, chciałam z nim być mimo tego, że nie był za przystojny. Drugi przykład taki sam: chodziłam kiedyś z chłopakiem ( to było kilka lat temu) który wyglądał jak anorektyk, dosłownie. Jak się do niego przytulałam, to czułam same kości tongue Jednak chciałam z nim być bo czułam coś do niego..
Wygląd dla mnie nie ma znaczenia. Facet nie musi być piękny, ważne bym była z nim SZCZĘŚLIWA!!
Odpowiedz sobie na pytanie, czy Tobie na nim zależy? bo jeśli nie wiesz co do niego czujesz, i masz wątpliwości to może lepiej by to zakończyć. Z czasem się dowiesz jakie rozwiązanie było dla Ciebie słuszne.

33

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Znałam kiedyś chłopaka, dawny kolega, który był brzydki. Rudy, piegowaty, zupełnie się nie podobał żadnej dziewczynie. Los obdarzył go niesamowitym poczuciem humoru i sposobem bycia, Zawsze kiedy przebywałam z nim, chciałam żeby ta chwila była wieczna. Po mimo jego defektów, podobał mi się w środku. Więc chyba umiałabym pokochać faceta który mnie nie pociąga fizycznie. Skoro Twój facet Cię nie pociąga, nie rań go. Odejdź od niego. Znajdzie sobie dziewczynę, dla której będzie Banderasem smile

34

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

i włąsnie problem w tym, ze ja nie chce żeby On ''był dla innej'' . Wiem ze moze egoistycznie to brzmi. Ale nie zniosłabym widoku Jego z inna kobieta...

35

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?
Malinowa Ona napisał/a:

i włąsnie problem w tym, ze ja nie chce żeby On ''był dla innej'' . Wiem ze moze egoistycznie to brzmi. Ale nie zniosłabym widoku Jego z inna kobieta...

Nooo to się taki pies ogrodnika odzywa widzę. Nie ładnie, bardzo nie ładnie.
Cud się nie stanie, nie wypięknieje z dnia na dzień. Mimo tego ile będziesz odprawiała modłów i jak długo tańczyła w blasku księżyca chemii i iskier nie wywołasz, bo to wszystko raczej jest na początku, a nie przychodzi z czasem. Zmuszając się do bycia z nim - tak, zmuszasz się, bo w głębi wiesz, że za specjalnie z nim nie chcesz być, ale jest fajny, więc może kiedyś się do niego przekonasz - staniesz się jeszcze większym kołtunem niż jesteś. On nie zacznie Ci się podobać, a Ty coraz bardziej nie będziesz wiedziała czego chcesz. Uważam, że w tym wieku związek bez chemii to nie związek, to masochizm.

36

Odp: Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Jak dla mnie związek z facetem, który Cię nie pociąga, nie ma najmniejszego sensu. Sama w takim związku byłam, stwierdziłam, że fajnie nam się gada, mamy wspólne zainteresowania etc, jemu zależało, to się zeszliśmy. Ale ciągle miałam takie poczucie, że coś jest nie tak. Nie da się zmusić, żeby kogoś pokochać, żeby ktoś Ci się spodobał. Jeśli nie ma chemii, to nie ma chemii. I nie ma to za wiele wspólnego z samym wyglądem. Moi faceci byli różni, bardziej lub mniej przystojni, ale to właśnie chemia się liczy. Mój obecny do ideałów nie należy, ale jak mnie dotknie albo pocałuje, to aż mam dreszcze smile

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet. Czy to normalne, że nie pociąga mnie fizycznie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024