wesele - moj facet idzie beze mnie! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wesele - moj facet idzie beze mnie!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Ta sprawa jest bardzo skomplikowana.
nie bardzo moze pasuje do tego dzialu ale nie wiedzialam gdzie ten post zamiescic....

Moj facet pracuje ze swoim bardzo dobrym kolega, ktory za miesiac sie zeni.
Jakos rok temu Moj powiedzial mi, ze idziemy w sierpniu na wesele do jego kumpla, cieszylam sie bardzo. Niestety, niespelna miesiac temu okazalo sie, ze jego cudowny kolega wpisal go w delegacje z pracy. Z poczatku moj mowil, ze mimo ze ro delgacja, to mam isc z nim , bo ich szef i jescze jeden kolega ktozy rowniez byli wpisani, ida z partnerkami. Okazalo sie jednak ze cudowny kolega szefowi dal osobne zaproszenie  z osoba towarzyszaca, a Moj i ten jeden pozostali w delegacji... Idzie wiec sam.
Moim zdaniem ten cudowny kolega postapil zle,wiedzac ze jego dobry kumpel ma dziewczyne i zaprasza go w delegacji.
Stalo sie jak stalo.
Pytanie jednaak, na jak dlugo pöowinnam mojego faceta puscic na te wesele? jestem wsciekla, mimo ze nie powinnam i najchetniej zrobilabym wszystko by tam nie poszedl, ale nie chce byc na tyle wredna. jak sie zachowac? co powiedziec? jakie warunki postawic???

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez helpex (2011-07-13 13:50:17)

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Jak idzie w delegacji, to idzie sam nie wiem co w tym dziwnego. Za bardzo chyba przeżywasz, chyba mu ufasz? Ja wiele razy też byłem zapraszany na wesele jako delegacja i zawsze szedłem sam bez żadnej partnerki, po prostu tak jest. Trochę dziwne, że niby jego kolega zaprosił go tylko jako delegacja, a nie jako przyjaciel. Ale wiesz, zaproszenie kolejnej osoby, czyli Ciebie to jest już kolejny duży wydatek. Jeszcze piszesz, na jak długo go masz puścić!? Jakieś to dziwne, jesteście dorośli a ty mu będziesz wyznaczać godziny do której ma być na weselu. Nie masz chyba 16 lat.

3 Ostatnio edytowany przez chicka (2011-07-13 13:54:26)

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

wiem ze panikuje... Ale to wszystko ze zlosci. Ze slosci na tego kolega ze tak postapil i ze zlosci na mojego, ze nie powiedzial mu nic na to. W koncu to jego dobry kumpel, jeden z najlepszych!
Oczywiscie Moj pojdzie na te wesele, ale czy powinien zostac do konca? czy moze po kolacji grzecznie wrocic...

wiem jaki jest ten kolega, lubi zapalic cos, cos wciagnac... boje sie ze i moj pod jego wplywem to zrobi, a ciezko bylo go z tego wyciagnac. to ze nie mam nad nim kontroli mnie denerwuje, boje sie po prostu. jest dorosly wie co robi, ale pod wplywem towarzystwa w jakim sie jest dzieja sie rozne rzeczy

4

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Ale dlaczego ma wracać? Nie ufasz mu czy jak?

5

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

wiem jaki jest ten kolega, lubi zapalic cos, cos wciagnac... boje sie ze i moj pod jego wplywem to zrobi, a ciezko bylo go z tego wyciagnac. to ze nie mam nad nim kontroli mnie denerwuje, boje sie po prostu. jest dorosly wie co robi, ale pod wplywem towarzystwa w jakim sie jest, dzieja sie rozne rzeczy

6

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

ja też bym się wkurzyła jakby coś takiego miało miejsce. wiadomo nie można mieć pretensji do chłopaka bo to nie jego wina, ale wkurzona bym była napewno.

7

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Kurcze twój facet powinien powiedzieć koledze, że dziękuje za zaproszenie, ale sam nie przyjdzie. Moim zdaniem to nie w porządku. A czy jakby twój facet był żonaty, to też by dostał zaproszenie bez osoby towarzyszącej czyli żony?

Dziwna bardzo praktyka, jeszcze się chyba nie spotkałam nigdy z tym, żeby ktoś powyżej 18 roku życia dostał na wesele zaproszenie bez osoby towarzyszącej ...

8

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

No wlasnie, bo on przeciez nie jest niczemu winny, a jednak mam ochote zrobic mu na zlosc... Ze zlosci gdy sie o tym dowiedzialam, powiedzialam ze ma zapomniec ze piter - ten dobry kolega . pojdzie na nasze wesele. Moj odpowiedzial ze w delegacji go tez zaprosi... pomyslalam : byle tylko juz nei pracowali razem.

9

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Aha, to właśnie może specjalnie zaprosił go jako delegacja, żeby mógł z twoim zapalić jointa, wciągnąć kreskę. Swoją drogą dziwny jest ten chłopak jak obraca się w takim towarzystwie, mówisz że nie ma nad nim kontroli- zastanów się czy to jest dobry mężczyzna dla Ciebie. Wiem, co mówię mój ojciec nie miał kontroli nad alkoholem. Prawdopodobnie będzie Cię krzywdził w przyszłości, wasze dzieci itd.

10

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

dlstego tez nie wiem co zrobic.... wesele za miesiac, ja jakos to przelknelam ze on idzie beze mnie... dlatego moze po prostu powinnam mu powiedziec ze idzie wreczyc tylko kwiaty z delagacja chwile usiasc i po kolacji wrocic??? nie wiem co zrobic...pomozcie

11

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
Bardolka napisał/a:

Kurcze twój facet powinien powiedzieć koledze, że dziękuje za zaproszenie, ale sam nie przyjdzie. Moim zdaniem to nie w porządku. A czy jakby twój facet był żonaty, to też by dostał zaproszenie bez osoby towarzyszącej czyli żony?

Dziwna bardzo praktyka, jeszcze się chyba nie spotkałam nigdy z tym, żeby ktoś powyżej 18 roku życia dostał na wesele zaproszenie bez osoby towarzyszącej ...

Ale tu chodzi o zaproszenie jako delegacja z pracy w takich zaproszeniach zaprasza się tylko te osoby z którymi się pracuje, wiec nie ma w tym nic dziwnego.

12

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
helpex napisał/a:

Aha, to właśnie może specjalnie zaprosił go jako delegacja, żeby mógł z twoim zapalić jointa, wciągnąć kreskę. Swoją drogą dziwny jest ten chłopak jak obraca się w takim towarzystwie, mówisz że nie ma nad nim kontroli- zastanów się czy to jest dobry mężczyzna dla Ciebie. Wiem, co mówię mój ojciec nie miał kontroli nad alkoholem. Prawdopodobnie będzie Cię krzywdził w przyszłości, wasze dzieci itd.

oni sie kolegowali od mlodosci... moj kiedys obracal sie non stop w towarzystwie cpunow. teraz tego nie robi, bardzo sporzadnial, tylko czasem cos wypije jak kazdy, ale nie ma mowy o narkotykach.

jednak wiadomo... zawsze jest ten nacisk z towaarzystwa.#
kcohamy sie, a milosc jest pelna wielu wyzeczen jak to moj zawsze mi mowil (powtarzal to na poczatku naszego zwiazku gdy mowilam ze nie zaakceptuje cpania i nie wierze ze z tym skonczy)  jest miedzy nami bardzo dobrze, ale czy ma tyle sily w sobie by powiedziec w razie czego NIE?

13

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Ja też miałem dużo propozycji żeby coś zapalić, zaćpać. Ale nigdy mnie nie przekonał nikt, wiadomo presja towarzystwa jest. Jak Cię kocha to chyba nie powinien dać się namówić.

14

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

wiec zostaje mi zagryzc zeby i przetrzymac te wesele...


...wolalabym jednak by po paru godzinach wrocil wink

15

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Nie wyobrażam sobie takiego czegoś ... Zaproszenie na wesele z delegacji dla kumpla z podwórka ... szok. Ja bym powiedziała swojemu ze bardzo mi się to nie podoba i że bardzo mi bedzie przykro jak pójdzie sam ... Facet któremu zależy na Tobie i twoim dobrym samopoczuciu sam zrezygnuje z tego wesela, a żebys nie wyszła na jakąś wredną małpę to możesz mu zaproponować ze w ramach spaceru możecie pójsć do kościoła z kwaitkami i najlepszymi życzeniami dla tego " super kumpla"... A żeby nie żałował  że nie poszedł zafunduj mu fajny wieczór wink ... (może jakies świece) wink...
Powodzenia smile

16 Ostatnio edytowany przez chicka (2011-07-13 17:05:12)

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
anula83 napisał/a:

Nie wyobrażam sobie takiego czegoś ... Zaproszenie na wesele z delegacji dla kumpla z podwórka ... szok. Ja bym powiedziała swojemu ze bardzo mi się to nie podoba i że bardzo mi bedzie przykro jak pójdzie sam ... Facet któremu zależy na Tobie i twoim dobrym samopoczuciu sam zrezygnuje z tego wesela, a żebys nie wyszła na jakąś wredną małpę to możesz mu zaproponować ze w ramach spaceru możecie pójsć do kościoła z kwaitkami i najlepszymi życzeniami dla tego " super kumpla"... A żeby nie żałował  że nie poszedł zafunduj mu fajny wieczór wink ... (może jakies świece) wink...
Powodzenia smile

widze sie z nim za poltora tygodnia, bo obecnie jestem za granica, wiec odrazu jak sie zobaczymy narusze ten temat ... zobaczymy co z tego wyjdzie.


i nie wyztrzymalam, napisalam smsa.

kiedy jest dokladnie te pitra wesele? bo wiesz... mnie naprawde jest przykro ze zaprosil cie w delegacji. i moze po prostu pojdziemy razem do kosciola zlozyc zyczenia i dac kwiaty... nie chce bys  szedl sam. wlasnie czytalam o tym i byloby mi naprawde bardzo przykro.

sama jestem ciekawa co odpisze...

17

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

A ja ci powiem tak, to jest najważniejszy dzień tego kolegi więc ma prawo zapraszać kogo chce. Może boi się, że ktoś narobi mu trzody?
Nie powinnaś swojemu chłopakowi żadnych warunków stawiać ani nic podobnego...

18

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
Nie moja wina napisał/a:

A ja ci powiem tak, to jest najważniejszy dzień tego kolegi więc ma prawo zapraszać kogo chce. Może boi się, że ktoś narobi mu trzody?
Nie powinnaś swojemu chłopakowi żadnych warunków stawiać ani nic podobnego...

ze ktos narobi mu trzody? ze niby ja?

19 Ostatnio edytowany przez anula83 (2011-07-13 18:12:54)

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
Nie moja wina napisał/a:

A ja ci powiem tak, to jest najważniejszy dzień tego kolegi więc ma prawo zapraszać kogo chce. Może boi się, że ktoś narobi mu trzody?
Nie powinnaś swojemu chłopakowi żadnych warunków stawiać ani nic podobnego...

Nie uważam że powiedzenie facetowi o swoich uczuciach i odczuciach to stawianie mu warunków czy czegos na podobe.... 

To raczej zwyczajna prośba ....

Postaw się w takiej sytuacji....?? Pewnie byś skakała z radości że Twój facet sam idzie na wesele do kolegi ..???.

20

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Trochę chyba dramatyzujesz. Skoro dostał tego typu zaproszenie, to normalne. Teraz tylko kwestia zaufania, co chyba niestety "kuleje". Piszesz, że chcesz mieć kontrolę itd. Skoro podczas wesela weźmie "coś", to jego sprawa. Ty nie możesz się za niego wstydzić. Więc lepiej jak się wcześniej okaże z kim jesteś. On sam musi się pilnować, a nie Ty na każdym kroku będziesz mu przypominać "nie możesz ćpać" itd. To w końcu nie jest małe dziecko.

21

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

eh

22

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

I co, odpisał na tego smsa? Pozdrawiam smile

23

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
anula83 napisał/a:
Nie moja wina napisał/a:

A ja ci powiem tak, to jest najważniejszy dzień tego kolegi więc ma prawo zapraszać kogo chce. Może boi się, że ktoś narobi mu trzody?
Nie powinnaś swojemu chłopakowi żadnych warunków stawiać ani nic podobnego...

Nie uważam że powiedzenie facetowi o swoich uczuciach i odczuciach to stawianie mu warunków czy czegos na podobe.... 

To raczej zwyczajna prośba ....

Postaw się w takiej sytuacji....?? Pewnie byś skakała z radości że Twój facet sam idzie na wesele do kolegi ..???.

Skakać nie, ale napewno bym mu nie zabroniła czy coś w tym stylu...
Postawiłam się i co? Złość i wkurzanie nic nie da... Ty postaw się na miejscu jej chłopaka i kolegi.

24

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!
chicka napisał/a:
Nie moja wina napisał/a:

A ja ci powiem tak, to jest najważniejszy dzień tego kolegi więc ma prawo zapraszać kogo chce. Może boi się, że ktoś narobi mu trzody?
Nie powinnaś swojemu chłopakowi żadnych warunków stawiać ani nic podobnego...

ze ktos narobi mu trzody? ze niby ja?

Nie mówię, że Ty ale ktoś kogo nie zna i zaprosi na wesele...i niestety może tego się boi. Może też ma ograniczone miejsca na weselu lub budżet i nie może każdego zaprosić kogo by chciał?

25 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-07-13 23:36:52)

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

chicka uwazam,ze przesadzasz. Rozumiem,ze nie spodobalo Ci sie zachowanie jego kolegi,troche dziwne,ze Cie nie zaprosil.
Inna sprawa,ze dramatyzujesz zupelnie niepotrzebnie.Zastanow sie,czy Ty chcesz byc z facetem,ktoremu nie ufasz?ktorego nie mozesz puscic gdzies samego,z obawy ze cos wezmie?
Dla mnie to dziwne podejscie.Nie zawsze bedziecie razem na kazdej imprezie,ale to kwestia zaufania,czyli wedlug mnie podstawy zdrowego zwiazku.
W ogole co to za zabranianie czegos doroslej osobie i dyktowanie warunkow?To na tym ma polegac zwiazek miedzy dwojgiem ludzi?
Twoj facet ma prawo isc na to wesele i wcale nie musi wracac o ktorej Ty chcesz.A nawet gdyby , to i tak nie rozwiaze to Waszego problemu,ktory ewidentnie widac-brak zaufania.
Pozdrawiam.

26

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

kolega specjalnie go zaprosił jako delegację, żebyś im nie siedziała nad głową i mogli się trochę "pobawić" ja bym go puściła niech idzie na ile chce i robi co uważa za stosowne, a potem sprawdzila w jakim stanie wrócił i wtedy zadecydowałą co z tym związkiem zrobić, ale skoro może ćpać to wątpie, żebym chciała mieć coś z nim wspólnego

27

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Kolega zachował się niekulturalnie.
Rozumiem, że jest Ci ciężko z tym, ale w żadnym wypadku nie próbuj odreagowac na swoim partnerze, bo to nie jego wina. Jestem jednak ciekawa, jak on na to patrzy.

28

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Myślę, że również bym się wkurzyła jakby się okazało że mój facet idzie na ślub sam, beze mnie sad Byłoby mi przykro. Tym bardziej skoro kolega Cię zna.. hmm

29

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Z jednej strony tez bym sie wkurzyla na Twoim miejscu, jestem dosc wybuchowa i moze bym zrobila jakas mala awanture, ze kolega zachowal sie nie stosownie i gdyby moj luby upieral sie, ze pojdzie i juz! Ale z drugiej strony zaufaj mu a ty sama zorganizuj sobie mily wieczor z kolezankami i rowniez mozesz bawic sie dobrze bo skoro on idzie sie bawic to ty rowniez masz do tego prawo prawda? smile

30

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

A co na to Twój facet? Mój powiedziałby, że beze mnie nie idzie, bo jestem jego kobietą, narzeczoną, więc albo ze mną albo wcale.

Według mnie Twój facet powinien zrobić to samo.

31 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-15 00:02:27)

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Ja sądzę, że w przypadku mojego związku mój facet mógłby beze mnie pójść na wesele, ale to już dłuższa historia i skomplikowana smile
Jeżeli boli Cię to , to pogadaj z nim , nie ma innej opcji. Pamiętaj, że nawet jeśli pójdzie sam, bo dostał takie zaproszenie, to nie zrobi niczego złego, jeżeli Cię kocha. No, ale oczywiście może Twój facet zrozumie Twoje stanowisko i nie pójdzie bez Ciebie. Dogadajcie się jakoś smile

32

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

dziekuje za wszystkie odpowedzi. postanowlismy jeszcze raz pogadac o tym weselu jak sie zobaczymy... wszystko wskazuje ze najptawdopodobniej wyjdzie na moje... wink

za tydien wracam do polski, po odbyciu rozmowy z moim, dam wam znac co uzgodnilismy

33

Odp: wesele - moj facet idzie beze mnie!

Mój mężczyzna też kiedyś był sam na weselu. W dodatku był świadkiem - za granicą. Ja jechać nie mogłam. To było wesele Jego przyjaciela. Świadkowa też była bez partnera. Pozwoliłam iść, nawet do głowy by mi nie przyszło, że mogłabym zabraniać czy wyznaczać godziny... Zyczyłam dobrej zabawy, później wspólnie obejrzeliśmy film z wesela. Zapytałam czy nie śpiewali "gorza wódka gorzka, nie będziemy pili, poprosimy Panstwa świadkow zeby oslodzili" i tyle. smile Glupio wg mnie robisz.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wesele - moj facet idzie beze mnie!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024