Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ...... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez atina (2008-10-07 21:35:23)

Temat: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Czy istnieje najlepszy wiek na urodzenie dziecka?
Lekarze mówią,pierwsze dziecko koniecznie przed trzydziestką,jednak wiele kobiet nie przejmuje się tymi radami.
Jakie jest macierzyństwo  gdy ma się 20,30 lub 40 lat?czego bałyście się zachodząc w ciąże?
Powiedzcie jak to było-jest z Wami?

Ja zostałam mamą jako młoda dziewczna,miałam dziewiętnaście lat kiedy urodzilam swoje pierwsze dziecko.Ciąża nie byla dla Nas zaskoczeniem,już wcześniej planowaliśmy ślub a tyko go przyśpieszyła.Wiedząc że urodzę dziecko ukochanego mężczyzny byłam najszczęśliwszą osobą na świecie.:)
Drugie dziecko urodziłam mając dwadzieścia jeden lat,no ale ta ciąża była dla nas zaskoczeniem.Mój mąż szalał ze szczęścia a ja myślałam z przrażeniem jak ja sobie dam radę z dwójką maluchów,jestem jeszcze taka młoda a tu dwoje dzieci.Tym bardziej że jeszcze uczyłam się ,kończyłam zaocznie studium pomaturalne.Udało się ,przyogromnej  pomocy męża i rodziny.:D
Dzisiaj kiedy syn ma osiemnaście lat a córka szesnaście,zastanawiam się czy coś mnie ominęło coś straciłam zostając tak wcześnie mamą?Napewno tak,nie wyszalałam sie tak jak moje rówieśniczki,bardzo wcześnie musiałam być odpowiedzialna nie tylko za siebie ale też za moje dzieci.Ma to też swoje plusy,niektóre moje koleżanki grzebią się jeszcze w pieluchach,a ja swoje dzieci mam za wspaniałych kompanów do wspólnych eskapad,dyskusji....
kilka razy wzięto mnie za siostrę syna,a z córcią pożyczamy sobie ciuchy i kosmetyki....:D

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez aga25* (2008-10-07 21:19:21)

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Ja zostałam matką w wieku 21 lat i było to tak niespodziewane jak huragan. Ciąża była jedną na 100 tak usłyszałam u lekarza bo przez 5 lat brałam tabletki więc moje zdziwienie a za razem załamanie było ogromne.
Razem z ukochanym planowaliśmy ślub po moich studiach a w pracy właśnie miałam awansowac wszystko prysło. Wzieliśmy ślub na szybkiego i niestety ale spadło na mnie zbyt wiele jak na jeden rok dziecko ,praca studia. Nie mogłam iśc na wychowawczy bo po urlopie zwolnili mnie a mąż nie miał dobrych zarobków więc szukałam pracy. Przez długi okres czasu byłam załamana małe dziecko praca w nocy i studia które bardzo zaniedbałam. Życie po prostu mnie przerosło.
Wiem jedno kuba ma 4 lata i jest cudowny jednak twierdze że na dziecko lepiej się decydowac gdy ma się uregulowane kwestie pracy czy szkoły bo mając normalną posade można iśc na urlop wychowawczy i spokojne poświęcic czas dziecku. Ja straciłam wiele czasu nie mogłam poświęcic tyle swojej uwagi ile on potrzebował bo ciągle pracowałam prałam , sprzątałam i robiłam  to aby on miał to co najlepsze.
Z czasam zrozumiałam że zabawki, prywatne przedszkole ,ubranka to za mało.

3

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

ja urodziłam pierwsze dziecko w wieku 18lat i pomimo że świadomie chciałam dziecko,byłam zdziwiona wtedy że od tak chciałam i mam.Wszystko potoczyło się bardzo szybko 9miesięcy szybko zleciało i urodziła się córka (równie szybko bo poród trwał 15min.)Później jakoś szybko urosła i kiedy miała 7-8 lat zaczęłam myśleć o 2 dziecku i okazało się że nie mogę zajść w ciążę.Były badania,okazało się że mam guza jajnika więc go usunęłam i dowiedziałam się że już nie będę miała dzieci To był szok bo córka miała już 14lat  i bardzo chcieliśmy z mężem dziecko.W końcu udało się!1i1/2 roku po operacji zaszłam w ciążę miałam w tym czasie 32lata i okazało się że bardzo źle znoszę ciążę,wciąż było mi niedobrze,do 5 miesiąca prawie nigdzie nie wychodziłam bo jakoś nie lubiłam ludzi w tym okresie(choć normalnie lubię kontakt z ludźmi) od 6 miesiąca zaczęłam czuć się lepiej ale za to byłam okropnie gruba,przytyłam 30 kg,miałam olbrzymi brzuch(123cm w pasie) i do samego porodu toczyłam się jak balon a że był grudzień to ubranie się było wielkim wyczynem.Sam poród też był ciężki i trwał 21godzin.
Dlatego osobiście uważam że im kobieta młodsza tym lepiej znosi ciążę i poród i według mnie jest tylko jedna różnica-teraz mam do synka więcej cierpliwości,mam większą wyobraźnie i chętniej spędzam czas z małym ale to może być też zasługa tego że teraz jestem sama(mąż od rana do wieczora w pracy) a wcześniej miałam do pomocy mamę która mnie wyręczała i babcię która przejęła w pewnym momencie wszystkie moje obowiązki.

Reklama

4

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Ja zaszłam w ciążę w wieku 21 lat, co było wielkim zaskoczeniem... Na początku byłam załamana, byłam właśnie na drugim roku studiów, ale z wielką pomocą mamy udało mi się zaliczyć rok, a tydzień po porodzie chodziłam już na zajęcia, żeby zaliczyć wszystko. W wieku 21 lat na pewno nie byłam gotowa na bycie matką, ale z czasem dojrzałam do tej roli. Miałam chwile załamania i żalu, że chciałabym wyjść sobie gdzieś czy wyjechać, w końcu jestem młoda, ale im Córka jest starsza(teraz ma 2,5 roku) tym więcej daje mi radości i chęci do życia, a dzięki Niej na pewno bardziej wydoroślałam i na pewno mądrzej patrze na świat.

5 Ostatnio edytowany przez Danusia (2008-11-27 13:31:10)

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Pierwsze dziecko urodziłam - jak miałam 23 lata.Córka nawet nie miała roczku- gdy jak grom z jasnego nieba spadła na nas wiadomość o chorobie męża. To był trudny czas i dla dziecinki i dla nas.Mąż leżał długo w szpitalu- i jak patrzę z perspektywy czasu - gdyby nie rodzice i fakt,że mieszkaliśmy na wsi- ciężko było by przetrwać ten okres.Pomijam dość dużą odległość do szpitala -ale ciągle jedno brzmiało mi w uszach a mianowicie - moja rozmowa z lekarzem i to- co mi powiedział- cukrzyca ,na którą zachorował mąż- jest chorobą dziedziczną.Wprost "powalał " mnie niepokój o Nich oboje . Do tego doszedł stan psychiczny męża i to co ciągle mi powtarzał........ zmarnowałem Ci  życie.I w ten sposób - przez jakiś czas miałam 2 dzieci- ponieważ mąż również potrzebował bardzo dużo mojej troski i musiałam swoim postępowaniem udowadniać Mu,że wcale tak nie jest .Zresztą powiedziałam to na innym wątku- nie zamieniłabym Go na 3 zdrowych.Decyzja o drugim dziecku - nie była łatwa- chociaż mieliśmy świadomość,że nie chcemy poprzestać na jednej istotce .Ciągle powtarzałam....a jak dziecko odziedziczy cukrzycę? co będzie? Mężowi dawałam zastrzyki z insuliną- ale jak tu kłuć dziecko? czy to jest odpowiedzialne? Mąż jeździł co roku do sanatorium- tam wielokrotnie rozmawiał ze specjalistami diabetologami ,którzy twierdzili,że  prawdopodobieństwo dziedziczności  w naszej sytuacji - jest nie większa niż 5 %. Wiśta wio...... łatwo powiedzieć. Jednak los zadecydował za nas....... nie poszliśmy na Sylwestra..... i we wrześniu następnego roku urodził się syn.Między dziećmi jest różnica 3 lat. Teraz są dorosłe i co ciągle sprawdzam.......... są zdrowe.

Reklama

6

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

ja mam 20 lat i swiadomnie chciałam dziecko i niedlugo bede je miała smile wiem jakie bledy popelnili moi rodzice (nieswiadomnie sprawiali ze czulam sie nieszczesliwa) wiec chce uczyc sie na cudzych bledach by moich bylo jak najmniej .... 8 miesiacu ciazy bede pisac egzamin potwierdzajacy kwalifikacje zawodowe....prace mam w sumie stała bo jest niewielu pracownikow ktorzy za 1.5 roku byli tylko4 dni na l4 czuje sie przygotowana na dziecko nie wiem tylko jak sobie poradze fizycznie (nieprzespane noce, długie noszenie na rekach malenstwa ,wozek po schodach itp.) ale jestem dobrej mysli .

7

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Tak myślałam o tym czasem czy jest jakaś złota reguła jaki wiek jest najlepszy na zostanie matką i chyba takiej nie znalazlam wink Tak jak z jednej strony każdy czas nie jest jeszcze tym najlepszym na taką decyzję, tak samo każdy czas -przy właściwym partnerze- może być najlepszym. Bo z jednej strony siła i energia młodości, z drugiej życiowe doświadczenie i większa stabilizacja finansowa... Chyba trudno ocenić co jest absolutnie lepsze.

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

8

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Ja jestem bardzo zadowolona z tego, w jakim wieku urodziłam. Nie było to może jakoś idealnie zaplanowane, że zdecyduję się na ciążę w wieku 30 lat, po prostu wcześniej nie miałam odpowiedniego partnera. Ale wyszło super: wyszalałam się, zdobyłam stabilne zaplecze zawodowe, czyli fajną pracę, do której mam możliwość powrotu w każdej chwili, więc mogę skupić się ze spokojem na macierzyństwie.

9

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Dla mnie osobiście to właśnie odpowiedni partner był tym elementem, którego mi wciąż do tej decyzji brakowało. I też właśnie dlatego pierwsze dziecko urodzę przekroczywszy magiczną 30.

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

10

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Odświeżam wątek smile
Dziewczyny jak to było/jest u Was? Jak oceniacie macierzyństwo z perspektywy czasu? smile

Cóż ja dopiero jestem mamą od półtora miesiąca to ocenić macierzyństwo mi trudno, aczkolwiek mogę powiedzieć, że nie jest tak strasznie jak legenda głosi big_smile mam mniej czasu, trudno mi się było do tego przyzwyczaić.. ale jest coraz lepiej. Nie zapominam o sobie i swoim komforcie psychicznym, bo uważam że jak ja jestem szczęśliwa to i mój syn też - i to się sprawdza u nas. Urodziłam go w wieku 26 lat, wyszalałam się przez te kilka lat bez niego, skończyłam studia, usamodzielniłam się, dojrzałam, zwiedziłam kawałek świata - nie chciałabym na pewno urodzić wcześniej, a później myślę, że też nie bo bym się rozleniwiła całkiem i trudniej byłoby mi podjąć tą decyzję - tak się dzieje właśnie w przypadku moich znajomych, którzy z roku na rok zwlekają z tą decyzją.

Czekam na Wasze historie smile

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

11

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

wow podziwiam mamy które decydują się na drugie i kolejne dziecko. Jak Wy ogarniacie? ;D ja przy mojej jednej nie wyrabiam
Nasza decyzja była poparta moimi problemami gin i dostałam "wyrok" albo juz albo potem moze byc baaaardzo cieżko. Pół roku zajęło mi zajście w ciążę, 9 miesięcy wymiotowałam. A czy istnieje dobry czas? Hmm nigdy nie będzie wystarczająco dobry

12

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

staramalenka z relacji koleżanek mogę Ci przekazać, że im więcej obowiązków tym lepsza organizacja tongue ale rzeczywiście do pewnego momentu bywa im ciężko.
Ile lat miałaś jak zaszłaś w ciążę? I ja też uważam, że nie ma idealnego czasu na macierzyństwo, zawsze coś mogłoby być lepiej. smile

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

13

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Co prawda jeszcze nie urodziłam, ale będę miała pierwszą dwójkę dzieci w wieku 27 lat. Czasami zastanawiałam się nad tym, czy nie lepiej było zacząć wcześniej, ale kiedy jestem już w ciąży, to wiem, że w moim przypadku nie. Kilka lat temu łatwiej się stresowałam, byłam mniej dojrzała emocjonalnie, dopiero stawiałam pierwsze kroki po zmianie branży, a kredyt na dom też był dla mnie sporym obciążeniem finansowym. Teraz jest lepiej, bo jestem gotowa psychicznie, moim jedynym zadaniem jest to, żeby o siebie dbać itp. Ostatnio wydałam bardzo dużo pieniędzy na prowadzenie ciąży i jakieś dodatkowe konsultacje, a dwójka dzieci na raz też więcej kosztuje. Kilka lat temu musiałabym z czegoś zrezygnować, jakoś kombinować finansowo, a dziś mogę beztrosko cieszyć się ciążą. Wiem mniej więcej, czego się spodziewać i jestem na to przygotowana - nie sądzę, że "jakoś samo się poukłada". Pod względem fizycznym jestem bardziej świadoma mojego ciała oraz zachodzących w nim zmian i nie boję się porodu. Marzy nam się czwórka dzieci, ale najpierw zobaczymy jak będziemy sobie radzić z dwójką. big_smile

Co do rozleniwienia, to prawda, że im dłużej się zwleka, tym łatwiej później przychodzi przekładanie: "a może jeszcze miesiąc poczekamy". I te miesiące lecą. Przynajmniej u mnie tak było.

"Kto chce się kiedyś nauczyć latać, musi się najpierw nauczyć stać, chodzić, biegać, skakać, wspinać i tańczyć."
REGULAMIN Forum Netkobiety.pl

14

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......
chomik9911 napisał/a:

staramalenka z relacji koleżanek mogę Ci przekazać, że im więcej obowiązków tym lepsza organizacja tongue ale rzeczywiście do pewnego momentu bywa im ciężko.
Ile lat miałaś jak zaszłaś w ciążę? I ja też uważam, że nie ma idealnego czasu na macierzyństwo, zawsze coś mogłoby być lepiej. smile

29 wink
córka ma rok i jest żywy srebrem. No nic się nie da zrobić, wejdzie wszędzie. I jak sobie wyobrażam takie dwa lub trzy egzemplarze to mi słabo ;D

15

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Cslady tak komfort psychiczny to podstawa. I tak jak mówisz - jakaś tam stabilizacja finansowa niestety/stety ten komfort daje. Dojrzałe macierzyństwo na pewno kosztuje mniej nerwów, można się cieszyć ciążą tak jak Ty teraz. I wow - bliźnięta - niezłe wyzwanie smile
Ja jeszcze do plusów swojego wieku dodam, że zauważyłam, że osoby 20paro letnie mają więcej cierpliwości niż starsze mamy i ojcowie - tak przynajmniej widzę w swoim otoczeniu w kilku przypadkach. No i te osoby o których mówię bardziej dmuchają na dzieci i chuchają, choć w pewnych przypadkach mocno przesadzają.
A znacie mamy po 40 które w takim wieku mają pierwsze dziecko?

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

16

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

ja rodzę za ok miesiąc a mam 33 lata i żałuję, że tak późno, bo pomimo, że jeszcze się bąbel nie urodził chce już drugie, a nie wiem czy się odważę ( sprawa nieodpowiedzialnego partnera to sprawa drugorzędna) z uwagi na to że z rok będę musiała poczekać i już stuknie 35 i chyba ten wiek mnie przeraża:)

17

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Gobo młoda babeczka z Ciebie, zobaczysz jak będzie po pierwszym smile

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

18

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

To i ja wrzuce swoje zdanie w temacie. Zachodzac w ciaze mialam 25lat, 26jak urodzilam. Czy to byl odpowiedni moment? Nie! Ja mialam jeszcze rok szkoly, maz nie pewna prace... co nas przekonalo do decyzji? Moje niezbyt dobre wyniki cytologii. Lekarz powiedzial, ze teraz nie bedzie problemu. Zapytalam jak bedzie za rok/poltora. Powiedzial, ze nie moze mi zagwarantowac ze sie uda. Szanse beda pol na pol. Z wtedy partnerem, teraz mezem chcielismy miec dziecko, jednak chcialam najpierw skonczyc szkole. Ale ze bralam tabletki anty zdecydowalismy ze je odstawie, bo to i tak potrwa zanim przestana dzialac, dokoncze spokojnie szkole i urodze pewnie bobasa wink jakie bylo zaskoczenie jak wlasciwie 2tyg po odstawieniu tabletek test wyszedl negatywny, najpierw mobbing w pracy przez ciaze, pozniej zakaz wykonywania zawodu... przytylam 30kg, czulam sie jak hipopotam. Ale urodzilam silna, zdrowa coreczke. Po porodzie wszystko sie poukladalo nie tak jak powinno. Klotnia, powazna klotnia meza z moja mama. Jego wyprowadzka, zycie osobno, wieczne klotnie, jego strata pracy, ja na macierzynskim, liczylam ze dostane 67%wyplaty, jak kazdy, okazalo sie ze dostalam marny procent tego na co liczylam. Decyzja- rachunki? Czy mleko ubranka i inne dla corci. Wiadomo co wybralam. Dzieki pomocy finansowej mojej mamy noe popadlam w dlugi. Teraz Maja ma 7.5miesiaca. Czy zdecydowalabym sie na ciaze jeszcze raz wiedzac ze spotka mnie to co spotkalo? Tak. Urodzilabym Majeczke jeszcze raz. Jednak wiem, ze na rodzenstwo bedzie musiala jeszcze dluuugo poczekac, o ile sie wogole doczeka.

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

19

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Mery90 silna babka z Ciebie!

20

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......
staramalenka86 napisał/a:

Mery90 silna babka z Ciebie!

Nie zawsze Kochana... staram sie jak moge, daje dziecku wszystko, ale czasami nerwy puszczaja sad tak naprawde czesto sie denerwuje, stres i hormony mnie zniszczyly, zabraly duza czesc mnie, usmiechnietej i radosnej. Kiedys smialam sie non stop. Teraz sie smieje tylko do naszej coreczki.
I fakt, sytuacja finansowa ma ogromny wplyw na wszystko. U mnie pod tym wzgledem poszlo wszystko dokladnie nie tak jak powinno. Ale wiem ze to kwestia czasu. Jak tylko wroce do szkoly, zostanoe mi 6mcy do egzaminow, po egzaminach do roboty i kasa bedzie duuuzo lepsza, wiec to mnie trzyma na nogach

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

21

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

mery90 będzie dobrze, rozumiem Cię, bo mój mąż od kiedy zaszłam w ciąże ( pomimo, że pół roku się staraliśmy) też mnie skrzywdził. Boje się jak to będzie po urodzeniu dziecka, ale wszyscy mi mówią, że podobno w kobietę wstępuje wtedy nowa siła i wszystko przezwycięży. Wierzę w to:) Narazie przerażają mnie hormony bo cały czas płaczę, ale czekam cierpliwie na tą siłę:). U Ciebie też wszystko się ułoży i na pewno zaczniesz się uśmiechac do wszystkich dookoła:)

22

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......
gobo.1983 napisał/a:

podobno w kobietę wstępuje wtedy nowa siła i wszystko przezwycięży

prawda! Możesz nie spać tygodniami a i tak będziesz funkcjonowac dla tej małej istotki. a Boże uchowaj jakby ktoś chcial skrzywdzić...

23 Ostatnio edytowany przez anicorek87 (2017-01-01 18:47:05)

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Ja  myślę, że  najlepszy  moment  na  pierwsze  dziecko  to  koło  30  stki.
Jest  już  się  po  szkole, prace  też  powinno  się  mieć  stabilną,to  co się  miało  wyszaleć  to  był  czas  na  to.
Ja  urodziłam  mając  19  lat. Ledwo  skończyłam  szkolę  bo  młody  był  na  świecie, facet  był  dzieckiem  jak  ja  i migał  się  od  obowiązków. Nie  poszłam  na  studia  przez  co miałam  byle  jaką  pracę.Jak miałam 21 lat    okazało  się  że  dziecko  jest niepelnosprawne  także  pocisk  w momencie  bycia  akurat  samotną  matka.Teraz  studiuje  po  10  latach  od  szkoły  ale  to  nie  jest  to  samo, dużo  mnie  to kosztuje  czasu, pieniędzy i tak  naprawde dopiero  zaczęłam  myśleć  o sobie. Mam  poczucie   tego  że  wiele  mnie  omineło  ale  też  nie  wyobrażam sobie  życia  bez  dziecka.Pozatym  nie wiem  co  by  było  gdybym  jako  osoba  trochę  starsza  miała  siłę  przetrwać  to  wszystko  i ciągle  walczyć  o poprawę  stanu  zdrowia  dziecka.

24

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Mery90 tak silna mamuśka z Ciebie, poradzisz sobie :*

Anicorek podziwiam Cię. Silna jesteś, dzidziol szczęśliwy jest mając taką mamę, przy zdrowym dziecku jest kupa stresu i roboty, a przy niepełnosprawnym podwójnie. Wiesz dla mnie 30ka to za późno, ale rozumiem że Ty mając lat 19 przy porodzie - patrzysz na to z innej perspektywy. Grunt, że już jakoś sobie to wszystko poukładałaś.

Tak dziecko dodaje siły - co by się nie działo, wiadomo jest że się da radę. Ono sobie samo nie poradzi, a wbrew pozorom człowiek jest bardzo silny jak musi smile

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

25

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

nasze pierwsze dziecko - jak miałam 36 lat - zupełnie świadomie i z wielką radoscią gdy juz się pojawiło - trochę żałuję że tak późno bo czasem chciałabym mieć jeszcze jedno ale z racji wieku chyba się nie odważę (to i tak była odważna decyzja w tym wieku i odważyłam się tylko dlatego że znam a raczej moja mama zna kobiety które urodziły swoje pierwsze dzieci w wieku 40! i to dodało mi odwagi a zaczęliśmy sie starać pomału jakieś 2-3 latka wcześniej) ale tak jak anicorek87 napisała, najlepszy wiek to chyba ok. 30 - masz już ustabilizowane życie, studia skończone, dobra praca i może już własne 4 ściany

"Nie naprawiaj świata, nie będziesz cierpiała"

26

Odp: Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 22 lat na drugim roku studiów, wcześnie, ale planowo. Bardzo chcieliśmy z mężem powiększyć rodzinę. 3 lata później urodziłam drugą córę - tuż po zakończeniu studiów. Z każdą rok spędzałam w domu. Gdy młodsza miała rok w końcu zaczęłam pracę zawodową. W tym roku podjęliśmy decyzję o 3cim dziecku - urodzi się w okolicy moich 30 urodzin. Miała być impreza na 30tkę, będzie porodówka big_smile
Jestem przeszczęśliwa. Do każdej z ciąż miałam inne podejście. Pierwsza była skokiem na głęboką wodę. Druga była takim dodatkiem do pierwszej - chcieliśmy niewielkiej różnicy wieku między dziećmi. Jednak przy drugim dziecku byłam już zupełnie inną mamą - bardziej świadomą, oczytaną, przygotowaną. Teraz trzecia ciąża - mam zamiar pracować do 7 miesiąca, jestem jeszcze lepiej przygotowana, nie muszę liczyć każdej złotówki i wszystkiego sobie odmawiać by dać dzieciom. Myślę, że ta trzecia ciąża jest kompletnie różna od tych poprzednich.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Różne oblicza macierzyństwa. Macierzyństwo w wieku 20,30,40 lat ......

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016