.... a przynajmniej tak mi sie wydaje.
Ja jestem gotowa cos jeszcze poswiecic dla naszego zwiazku, jeszcze raz zaryzykowac ( mieszkamy w rozynych miastach ).
On nie widzi nas razem. Powiedzial ze chce " schlodzic " nasz zwiazek, ze juz nie bedzie tak czesto do mnie przyjezdzal, a i ja tez nie bede do niego jezdzic bo jestem za biedna i nie stac mnie na podroze ( zrobilo mi sie przykro :-(
Jak to wszystko boli .....