Witam. Właśnie dzisiaj się dowiedziałam ze mój chłopak Krzysztof z którym jestem 4 lata i 6mies. MNIE ZDRADZIŁ......
Jestem młoda bo mam 20 lat i jetsem bardzo wrażliwa uczucia są dla mnie ważne w zwiazku jestem osoba ,króra chce żyć jak w bajce.
Krzysztof zdradził mnie 3 razy w 2009r i wczoraj. Był na striptizie w barze i całkiem naga kobieta wzieła go do tańca On ją dotykał po piersiach i brzuchu i ściągneła mu koszulke,powiedział że nie zrobił tego specjalnie ale mam w głowie 3 kolejne zdrady nie kochał się z nimi ale całował lizał im i one wkładały go do BUZI. Chciałabym dac mu kolejna szanse ,ale boje sie ze pomyśli że może mnie zdradzać i za kazdym razem mu wybacze. Bardzo go kocham jest dla mnie całym światem.
Dostał umnie PLUSA za to że sam mi o tym powiedział i mowił że żałuje, gdy ta kobieta sie odwróciła to on szybko uciekł i wtrakcie tańca wiedział że ma przerąbane i to samo powiedział koledze. Raz sie okaleczyłam z nerwów i obwiniałam się ze to moja wina. nie umiem z tym żyć .Co mam zrobić?? wybaczyć mu?? PS. W NASZYM ŻYCIU NIE JEST KOLOROWO JA TEŻ PISAŁAM Z JEGO KOLEGA KIEDY DOWIEDZIAŁAM SIE ŻE MNIE ZDRADZIŁ WTEDY DOSTAŁAM SKOPAŁ MNIE OPLUŁ NAWET ZEGNAŁ SIĘ Z MOJA RODZINA I UDAWAŁ JAKI TO ON ZRANIONY.(WIEM ŻE TO BYŁO UDAWANE BO POWIEDZIAŁ ŻE ZROBIŁ TO SPECJALNIE)NAJGORASZE JEST TO ŻE 2RAZY ZDRADZIŁ MNIE Z SWOJĄ OBECNA SZWAGIERKA!!!!WCZEŚNIEJ ONA NIE BYŁA Z JEGO BARTEM DOPIERO PO TYM WSZYSTKIM WZIELI ŚLUB I ZASZŁA Z NIM W CIĄŻE.. POWIEDZIAŁ MI ŻE NIE WIDZI ŚWIATA POZA MNĄ I BLAGA O WYBACZENIE ZAJECHAŁ TEKSTEM (MADZIA PRZECIESZ WIESZ ŻE CIE KOCHAM I OBIECAŁEM ŻE CIE NIE ZDRADZE) Troche go rozumiem że tego typu kobiety nie patrzą na to czy facet kocha żone czy ma dzieci jednemu facetowi nawet majtki rościeły takie napalone były...
Pozatym nie szanuje mojej rodziny mamy taty chrześniaczki i często zagląda do kufla. OBIECAŁ ZMIANY ŻE NIE BEDZIE PIŁ I KONIEC Z IMPREZAMI.
Mam mętlik w głowie :(
Gadał że przed kolegami będzie się tym szpanował a tak na serio cierpi... A JA JESZCZE BARDZIEJ
pozdrawiam Magda