Gdzie spotkać wolnego mężczyznę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Strony Poprzednia 1 … 460 461 462 463 464 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,966 do 30,030 z 31,052 ]

29,966

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Jak to? Co to sie z ludźmi dzieje, marudzą, ze są niewinni big_smile

Jak Tobie to się podoba, to na chwilę mogę takim zostać tongue

arcania napisał/a:

Lovcia przed
[...]
i po

Ta "wersja" po liftingu zdecydowanie jest lepsza big_smile tongue


arcania napisał/a:

W Chinach?
Jestem, ale dzielę oczy tongue jedno na Chiny, a drugie na mój ukochany żużel tongue

No jeżeli Australia jest podobna na Chiny to może być tongue

To powodzenia i dobrego wyniku dla drużyny )

Zobacz podobne tematy :

29,967

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Przespałam całe popołudnie hmm. Jak kobieta w ciąży yikes

A może jednak? tongue

Spadaj tongue

Ja tylko tak hipotetycznie - skąd mam wiedzieć co zboczonego robiłaś w tych snach tongue

29,968

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
white.pearl napisał/a:

Z nowości u mnie: poznaję ludzi! I to sporo smile Jest fajnie, wesoło, głośno, śmiesznie i pozytywnie. Idzie wiosna znaczy big_smile I dziś rano byłam na basenie. I jadę na prawdziwe wakacje w czerwcu!
A ta rzecz, którą miałam się kiedyś z Wami podzielić to doszłam do wniosku, że odpuszczam jakiekolwiek portale randkowe forever. A dokładnie S., bo tylko tam jestem (tzn. poczekam aż ważność konta mi się skończy). Jest 1% szans na poznanie tam kogoś ciekawego i stabilnego emocjonalnie. Widzę niedobre zmiany w "podaży" po tych paru latach przerwy.
Poza tym dobrze mi ze sobą i nic na siłę. Jeśli kogoś poznam, to na żywo, a jak się nic nie zadzieje, że to też szat drzeć nie będę. Ważne, żeby być szczęśliwym ze sobą, bo ja ze sobą będę do końca życia. O!

Cudownie smile. Prawie jak takie studenckie życie smile

29,969

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Jak to? Co to sie z ludźmi dzieje, marudzą, ze są niewinni big_smile

Jak Tobie to się podoba, to na chwilę mogę takim zostać tongue

No przecież wiadomo nie od dziś, ze kobiety lubią niegrzecznych chłopców wink

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Lovcia przed
[...]
i po

Ta "wersja" po liftingu zdecydowanie jest lepsza big_smile tongue

Biedna Lovcia wink

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

W Chinach?
Jestem, ale dzielę oczy tongue jedno na Chiny, a drugie na mój ukochany żużel tongue

No jeżeli Australia jest podobna na Chiny to może być tongue

To powodzenia i dobrego wyniku dla drużyny )

O hihi pomyliłam miesiące...poza tym z Chin do Australii to niedaleko tongue taki rzut beretem big_smile

nie dziękuję smile to dopiero sparingi, ale już mnie nosi smile


A poza tym dajcie tu jakąś pozytywną nutę smile

29,970

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:
Rockfor napisał/a:

A może jednak? tongue

Spadaj tongue

Ja tylko tak hipotetycznie - skąd mam wiedzieć co zboczonego robiłaś w tych snach tongue

Wszystko tongue. A miałeś co do tego jakieś wątpliwości? yikes

29,971

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No to macie:

- grzeczność:
"Jesteś czysty/czysta w 20%. Mały świntuch z Ciebie!
Przyjęcie Cię w swoje progi nie przeszłoby przez myśl żadnemu przeorowi na świecie, ale Tobie to nie robi różnicy, bo i tak wolisz się bawić i żyć pełnią życia. Pociąga Cię w szczególności to, co zakazane. Uwielbiasz różnorodność i chcesz spróbować wszystkiego przynajmniej raz. W przeciwnym razie nie byłbyś/nie byłabyś na bieżąco!"

No lubię próbować wszystkiego, ale do tej pory myślałam, że to moja wada. A tu proszę cool


- kim będę:
"Zostaniesz Aniołem Stróżem
Za sprawą swojej troski i miłości, idealnie nadajesz się do pomagania innym ? nawet po śmierci. Dzięki Tobie każdy będzie mógł uniknąć najgorszego. W dodatku z białymi skrzydłami i aureolą będziesz wyglądała niesamowicie"

Taaa, chyba w niebie dla upadłych aniołów cool

29,972

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

No przecież wiadomo nie od dziś, ze kobiety lubią niegrzecznych chłopców wink

Jaka najlepsza dla Ciebie jest pozycja niegrzecznego chłopca? wink

arcania napisał/a:

Biedna Lovcia wink

Nie przesadzaj, będzie bogata w doświadczenie wink

arcania napisał/a:

O hihi pomyliłam miesiące...poza tym z Chin do Australii to niedaleko tongue taki rzut beretem big_smile

Tak dokładnie - tylko miliard machnięć wioseł, można tez to przeliczyć na chińczyków tongue

ObietnicaPoranka napisał/a:

Wszystko tongue. A miałeś co do tego jakieś wątpliwości? yikes

Ależ skąd? Nawet kciuki za Ciebie trzymam wink

Obietnica oglądałaś ???????????, ???????

29,973

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Rockfor, tylko nie Iris,  no proszę! Przecie to rozkleja każdą babę !

Najlepsza pozycja to kolankowo-łokciowa tongue

Chińczycy w wioślarstwie nawet całkiem nieźli są, dadzą radę tongue

Lovcia ma być nieskalana aż do ślubu tongue


Obietnico, będziesz mi pomagała przy bramie!

29,974

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Obietniczko no to przecież od dawna wiadomo, coś ci amerykańscy naukowcy daleko za nami są wink

Bo Wy mnie tu nie słuchacie tongue. Ja od początku mówię, że wszystko trzeba od razu teoretyzować, to Wy nie i nie tongue. A tak my sobie od urodzenia w praktyce to stosujemy, a oni to podpatrzyli, opisali i teraz są twórcami mad. A tak to nasze nazwiska by widniały na tym artykule tongue


Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Wszystko tongue. A miałeś co do tego jakieś wątpliwości? yikes

Ależ skąd? Nawet kciuki za Ciebie trzymam wink

Obietnica oglądałaś ???????????, ???????

Co Wy z tymi kciukami tongue. Ja za młoda jestem na takie wyzwania big_smile

Nie sad. Ale nadrobię wink

29,975

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Rockfor, tylko nie Iris,  no proszę! Przecie to rozkleja każdą babę !

Wiedziałem, że rozklejają się, ale że nie każda smile Obiecuję posrać się "nigdy więcej" tongue

arcania napisał/a:

RNajlepsza pozycja to kolankowo-łokciowa tongue

Ale najpierw na "wąsa" tongue

arcania napisał/a:

Chińczycy w wioślarstwie nawet całkiem nieźli są, dadzą radę tongue

Boże trzeba byłoby miliard Chińczyków, żeby to sprawdzić yikes

arcania napisał/a:

RLovcia ma być nieskalana aż do ślubu tongue

Dużo straci wink

ObietnicaPoranka napisał/a:

Co Wy z tymi kciukami tongue. Ja za młoda jestem na takie wyzwania big_smile

Widzę TU jakiś plagiat tongue Ale jak chcesz to mogę specjalnie za Ciebie kciuki trzymać wink

ObietnicaPoranka napisał/a:

Nie sad. Ale nadrobię wink

To będziesz miała długą listę smile)) Ale wszystko po kolei, to jest klasyk big_smile

29,976 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-12 22:57:46)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:

posrać się "nigdy więcej" tongue

No musiałam to zaznaczyć, Ty zobacz co napisałeś tongue Trzymam Cię za słowo big_smile

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

RNajlepsza pozycja to kolankowo-łokciowa tongue

Ale najpierw na "wąsa" tongue

O matulu! chyba se wygugluję tongue

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Chińczycy w wioślarstwie nawet całkiem nieźli są, dadzą radę tongue

Boże trzeba byłoby miliard Chińczyków, żeby to sprawdzić yikes

To pracowity naród big_smile a co? nie wystarczy ich???

Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Co Wy z tymi kciukami tongue. Ja za młoda jestem na takie wyzwania big_smile

Widzę TU jakiś plagiat tongue Ale jak chcesz to mogę specjalnie za Ciebie kciuki trzymać wink

No sorry! od kciuków jestem ja!

29,977

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

No musiałam to zaznaczyć, Ty zobacz co napisałeś tongue Trzymam Cię za słowo big_smile

Ha ha  ha big_smile Ja PIP PIP PIP - lepiej edytuj to, w imię mojego dobra big_smile Miało być Kochanie postarać się = postarać się wink

arcania napisał/a:

O matulu! chyba se wygugluję tongue

Domyśl się, przecież jesteś kreatywną kobietą wink Ba inteligentną big_smile Nawet podpowiem - gra wstępna wink

arcania napisał/a:

To pracowity naród big_smile a co? nie wystarczy ich???

Jak umieją marchewki sadzić to mamy już biznesplan big_smile

arcania napisał/a:

No sorry! od kciuków jestem ja!

Dobra interes załatwiony - od dzisiaj z samymi kciukami wink A ja gram w totka tongue

Dobrej nocki Dziewuszki i Chłopcy

29,978

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

O matulu! chyba se wygugluję tongue

Domyśl się, przecież jesteś kreatywną kobietą wink Ba inteligentną big_smile Nawet podpowiem - gra wstępna wink

Aż mnie to zaciekawiło. Arcanio, daj link big_smile

29,979 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-12 23:18:01)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

O matulu! chyba se wygugluję tongue

Domyśl się, przecież jesteś kreatywną kobietą wink Ba inteligentną big_smile Nawet podpowiem - gra wstępna wink

Aż mnie to zaciekawiło. Arcanio, daj link big_smile

Rockfor, Ty nie każ nam się domyślać, bo to co Ty masz na myśli( a doskonale wiemy) to pikuś z tym co nam do głowy może przyjść tongue

I jestem już Niunią, a dziś zostalam także Kochaniem tongue

29,980

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:
Rockfor napisał/a:

Domyśl się, przecież jesteś kreatywną kobietą wink Ba inteligentną big_smile Nawet podpowiem - gra wstępna wink

Aż mnie to zaciekawiło. Arcanio, daj link big_smile

Rockfor, Ty nie każ nam się domyślać, bo to co Ty masz na myśli( a doskonale wiemy) to pikuś z tym co nam do głowy może przyjść tongue

I jestem już Niunią, a dziś zostalam także Kochaniem tongue

Albo przy tym co już nam przyszło lol

Gratuluję big_smile

29,981

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

No musiałam to zaznaczyć, Ty zobacz co napisałeś tongue Trzymam Cię za słowo big_smile

Ha ha  ha big_smile Ja PIP PIP PIP - lepiej edytuj to, w imię mojego dobra big_smile Miało być Kochanie postarać się = postarać się wink

Kochanie, to specjalnie dla Ciebie a pffffffffffffff

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

O matulu! chyba se wygugluję tongue

Domyśl się, przecież jesteś kreatywną kobietą wink Ba inteligentną big_smile Nawet podpowiem - gra wstępna wink

W końcu ktoś skomplementował wnętrze mojej mózgoczaszki tongue

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

To pracowity naród big_smile a co? nie wystarczy ich???

Jak umieją marchewki sadzić to mamy już biznesplan big_smile

A pietruszki mogą być yikes

Rockfor napisał/a:

jakie fajne smile

29,982 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 13:53:07)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

My to już chyba na dobre przenieśliśmy się do prywatnych rozmów, bo tu nic się nie dzieje mad

A ja próbuję rozchodzić nowe buty i powiem Wam, że noszenie szpilek do domowych spodni dresowych i podkolanówek powinno stać się hitem sezonu cool

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

29,983 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-13 14:01:11)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Raczej nie niezadowoleni, ale chcą wyglądać lepiej, bo uważają że kobiety zwracają uwagę na detale. Wszystko dla Was kobiety smile Przecież nie będziecie się prowadzać z obszarpańcami z piwnym brzuchem smile

29,984

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Kochanie, to specjalnie dla Ciebie a pffffffffffffff

Dobra - pamiętliwy nie jestem ale pamięć mam dobrą - cytując Kwaśniewskiego tongue

arcania napisał/a:

W końcu ktoś skomplementował wnętrze mojej mózgoczaszki tongue

No ba, jak będziesz chciała to nawet Ci certyfikat wystawię big_smile

arcania napisał/a:

A pietruszki mogą być yikes

Jaka różnica, mogą być nawet kurczaki rozprowadzane metodą in vitro - ważne, że będzie biznes kręcił się no i chińczyków będziemy mieli tongue

ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Być może jest w tym coś z prawdy. Czytałem kiedyś, że psychologowie uwodnili, że to faceci dużo częściej patrzą się do lustra niż kobiety, ale co prawda mniej spędzają przed nim czasu big_smile

29,985

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Raczej nie niezadowoleni, ale chcą wyglądać lepiej, bo uważają że kobiety zwracają uwagę na detale. Wszystko dla Was kobiety smile Przecież nie będziecie się prowadzać z obszarpańcami z piwnym brzuchem smile

Nie, czekaj, chodziło mi o to, że jakieś niedoskonałości bardziej Wam burzą samopoczucie niż nam. My też to przeżywamy, ale u Was to jest intensywniejsze. Może dlatego że Wy na więcej szczegółów u nas zwracacie uwagę i myślicie, że my robimy tak samo? Chodzi mi o takie patrzenie na całość z naszej strony i na każdy najdrobniejszy szczegół z Waszej. Mam rację?

29,986

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Być może jest w tym coś z prawdy. Czytałem kiedyś, że psychologowie uwodnili, że to faceci dużo częściej patrzą się do lustra niż kobiety, ale co prawda mniej spędzają przed nim czasu big_smile

No skoro psychologowie udowodnili, to tak rzeczywiście musi być tongue

29,987

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Być może jest w tym coś z prawdy. Czytałem kiedyś, że psychologowie uwodnili, że to faceci dużo częściej patrzą się do lustra niż kobiety, ale co prawda mniej spędzają przed nim czasu big_smile

No skoro psychologowie udowodnili, to tak rzeczywiście musi być tongue

Amerykańscy naukowcy!

29,988

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:

Raczej nie niezadowoleni, ale chcą wyglądać lepiej, bo uważają że kobiety zwracają uwagę na detale. Wszystko dla Was kobiety smile Przecież nie będziecie się prowadzać z obszarpańcami z piwnym brzuchem smile

ObietnicaPoranka napisał/a:

Nie, czekaj, chodziło mi o to, że jakieś niedoskonałości bardziej Wam burzą samopoczucie niż nam. My też to przeżywamy, ale u Was to jest intensywniejsze. Może dlatego że Wy na więcej szczegółów u nas zwracacie uwagę i myślicie, że my robimy tak samo? Chodzi mi o takie patrzenie na całość z naszej strony i na każdy najdrobniejszy szczegół z Waszej. Mam rację?

Trochę to pokrętne smile
Myślę, że każdy porządny facet chce wyglądać świetnie, podobać się kobiecie będącej u jego boku i vice versa smile

29,989

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A to widzisz, o czym innym piszemy tongue. Ja nawet nie wspomniałam o podobaniu się kobiecie/mężczyźnie u boku tongue

29,990

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Raczej nie niezadowoleni, ale chcą wyglądać lepiej, bo uważają że kobiety zwracają uwagę na detale. Wszystko dla Was kobiety smile Przecież nie będziecie się prowadzać z obszarpańcami z piwnym brzuchem smile

Nie, czekaj, chodziło mi o to, że jakieś niedoskonałości bardziej Wam burzą samopoczucie niż nam. My też to przeżywamy, ale u Was to jest intensywniejsze. Może dlatego że Wy na więcej szczegółów u nas zwracacie uwagę i myślicie, że my robimy tak samo? Chodzi mi o takie patrzenie na całość z naszej strony i na każdy najdrobniejszy szczegół z Waszej. Mam rację?

Mnie się wydaje, że jest odwrotnie. To panowie patrzą na ogólny obrazek, są bardziej od syntezy, a my od analizy i spojrzymy na wszystko z 10 rożnych stron wink Tak było tez u mnie w życiu, że panowie raczej nie dostrzegali jakichś szczegółów w moim wyglądzie, za to ja zawsze wszystko wypatrzyłam u siebie i u nich, nie tylko coś złego, ale też dobrego.

1. Jesteś nieskazitelnie czysty/czysta. Anioł z Ciebie, nie człowiek!
Dobre.

2. Zostaniesz Śmiercią

A to dziś u mnie od rana (wyjątkowo nie suchar i jeszcze żyją):

29,991

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
white.pearl napisał/a:

Mnie się wydaje, że jest odwrotnie. To panowie patrzą na ogólny obrazek, są bardziej od syntezy, a my od analizy i spojrzymy na wszystko z 10 rożnych stron wink Tak było tez u mnie w życiu, że panowie raczej nie dostrzegali jakichś szczegółów w moim wyglądzie, za to ja zawsze wszystko wypatrzyłam u siebie i u nich, nie tylko coś złego, ale też dobrego.

Jestem facetem? yikes
Ja mężczyzn widzę jako całość - taką mieszankę cech fizycznych i psychicznych. Ale u siebie tak - zauważę najdrobniejszy szczegół, z którym coś jest nie tak.

29,992

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

W końcu weekend big_smile

Dobrego odpoczynku Wam smile

A zwróciliście uwagę, że dzisiaj jest fajna data big_smile "piątek 13-go" tongue

http://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201501/1420744026_e00uhw_600.jpg

29,993

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

My to już chyba na dobre przenieśliśmy się do prywatnych rozmów, bo tu nic się nie dzieje mad

A ja próbuję rozchodzić nowe buty i powiem Wam, że noszenie szpilek do domowych spodni dresowych i podkolanówek powinno stać się hitem sezonu cool

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Szpilki do dresów są super, też tak w domu noszę co by się rozejszły tongue

Masz rację, też to zauważyłam. Jak już facet ma kompleks to osiąga on rozmiar co najmniej  góry lodowej wink

A muzykę całkiem całkiem wrzucacie big_smile

A ja tam u siebie widzę tylko złe, to facet jest od tego by pokazać mi co u mnie dobre. Niech się męczy, a co ?! tongue

29,994

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:

Raczej nie niezadowoleni, ale chcą wyglądać lepiej, bo uważają że kobiety zwracają uwagę na detale. Wszystko dla Was kobiety smile Przecież nie będziecie się prowadzać z obszarpańcami z piwnym brzuchem smile

A ja bardzo lubię kobiety które jednocześnie są męskie i są kobiece i jeszcze do tego dbają o detale, szczegóły i mają w sobie to mityczne 'coś', swojego rodzaju urok, powab, magnetyzm, błysk w oku, zwał jak zwał, każdy wie o co chodzi.

:>

29,995 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 16:34:21)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

A ja tam u siebie widzę tylko złe, to facet jest od tego by pokazać mi co u mnie dobre. Niech się męczy, a co ?! tongue

Oj, mnie się zdarzają takie dni, że patrzę w lustro i stwierdzam "no, dzisiaj to nawet nie wyglądam tragicznie". Ale zdarzają się tak ekstremalnie rzadko, że to musi być wyjątkowo dobry dzień.
A! I jeszcze podoba mi się, gdy mężczyźni chwalą we mnie (wszystko jedno - w wyglądzie, charakterze) to, czego akurat nie lubię lol.To dopiero jest jazda yikes


Metyl napisał/a:

A ja bardzo lubię kobiety które jednocześnie są męskie i są kobiece i jeszcze do tego dbają o detale, szczegóły i mają w sobie to mityczne 'coś' , swojego rodzaju urok, powab, magnetyzm, błysk w oku, zwał jak zwał, każdy wie o co chodzi.

:>

No proszę Cię! Jakie każdy? yikes
Ja nie wiem co to coś!

29,996

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

No proszę Cię! Jakie każdy? yikes
Ja nie wiem co to coś!

To dla Ciebie będzie to. :*

http://www.filmweb.pl/film/Co%C5%9B-1982-4713

29,997

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Och, Metylu. Rozczuliłeś mnie cool

29,998

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

No proszę Cię! Jakie każdy? yikes
Ja nie wiem co to coś!

Takie coś co masz i Ty, jakbym była facetem byłabyś moja big_smile

29,999

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

No proszę Cię! Jakie każdy? yikes
Ja nie wiem co to coś!

Takie coś co masz i Ty, jakbym była facetem byłabyś moja big_smile

Przecież już jestem tongue

30,000

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Lesbians. big_smile Gdzie można dać lajka? tongue

30,001

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Powiedziałabym, ale się wstydzę tongue

30,002

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale mnie wzruszył ten tekst cool. U mnie aż tak ekstremalnie nie było, ale może dlatego, że należę do najmłodszej z wymienionych grup lol

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9813

30,003 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-13 17:11:06)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Ale mnie wzruszył ten tekst cool. U mnie aż tak ekstremalnie nie było, ale może dlatego, że należę do najmłodszej z wymienionych grup lol

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9813

U mnie było właśnie tak! tylko nie skakałam z balkonu, a z klatki schodowej i nie na piach tylko na ziemie. Kto dalej skoczył ten wygrywał big_smile
I ta babka na rany...i oranżada do rozpuszczania, bez rozpuszczania...
I sąsiad batem koleżankę z kradzież papierówek po plecha przejechał tongue

Ale mi się łezka w oku zakręciła....

30,004

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale ja się masakrycznie rozleniwiłam yikes
Zamiast pracować to łażę po necie yikes

30,005

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

http://viralka.pl/22-psiaki-ktore-rozbawia-was-do-lez-genialne-zdjecia/

30,006

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Wiecie co? To był fatalny dzień. Właśnie uświadomiłem sobie, że pękła ostatnia nić, która w jakikolwiek sposób wiąże mnie z moją pracą... Paradoksalnie, bardzo mnie to przeraża.

Dodatkowo okazuje się, że mam dosyć pracy z kobietami. Bo albo łapią się za głowy, albo nie dotrzymują własnych ustaleń... I potem ty, jak zawsze zostajesz na lodzie. I bujaj się człowieku. Szkoda tylko, że bardzo zawiodłem się na dwóch ostatnich koleżankach, z którymi wydawało mi się, że dobrze się dogaduję. Okazuje się, że własny interes zawsze zwycięża. Smutne.

Aha. Stawiam litrowego Jacka Danielsa temu, kto skutecznie nauczy mnie jak być kimś, kto nie liczy się ze zdaniem innych ludzi.

I ten kawałek najlepiej odzwierciedla to jak się dzisiaj czuję:

I jeśli dzisiejszy taniec mi nie pomoże, to nie wiem...

30,007

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ziom, czekam wieczorem czy tam nocą. Musimy koniecznie pogadać.

Nauczymy go prawda? smile Obietniczko? Księżniczko?

30,008

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

Aha. Stawiam litrowego Jacka Danielsa temu, kto skutecznie nauczy mnie jak być kimś, kto nie liczy się ze zdaniem innych ludzi.

No to możesz już powoli chłodzić Jacka wink Już ja cię tak nauczę że nim się obejrzysz a będziesz zimny jak lód tongue

30,009

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

W końcu ktoś skomplementował wnętrze mojej mózgoczaszki tongue

No ba, jak będziesz chciała to nawet Ci certyfikat wystawię big_smile

Poproszę, tu i teraz tongue

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

A pietruszki mogą być yikes

Jaka różnica, mogą być nawet kurczaki rozprowadzane metodą in vitro - ważne, że będzie biznes kręcił się no i chińczyków będziemy mieli tongue

Kurczaki na sterydach, albo czekaj Chińczyków na sterydy przestawimy tongue

Kardamon no pięknego masz awatara smile

Co do pracy to niestety, rzadko kiedy możesz liczyć na szczerą sympatię i przyjaźń. Jak przyjdzie co do czego to każdy martwi się o własny tyłek sad trzeba nauczyć się rozdzielać sferę osobistą od tej w pracy.

30,010

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

http://viralka.pl/22-psiaki-ktore-rozbawia-was-do-lez-genialne-zdjecia/

Obejrzyj sobie to big_smile big_smile big_smile

Mój robi jak Denver tongue

30,011 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 19:37:53)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

Wiecie co? To był fatalny dzień. Właśnie uświadomiłem sobie, że pękła ostatnia nić, która w jakikolwiek sposób wiąże mnie z moją pracą... Paradoksalnie, bardzo mnie to przeraża.

Dodatkowo okazuje się, że mam dosyć pracy z kobietami. Bo albo łapią się za głowy, albo nie dotrzymują własnych ustaleń... I potem ty, jak zawsze zostajesz na lodzie. I bujaj się człowieku. Szkoda tylko, że bardzo zawiodłem się na dwóch ostatnich koleżankach, z którymi wydawało mi się, że dobrze się dogaduję. Okazuje się, że własny interes zawsze zwycięża. Smutne.

Aha. Stawiam litrowego Jacka Danielsa temu, kto skutecznie nauczy mnie jak być kimś, kto nie liczy się ze zdaniem innych ludzi.

Jak Ci się ostudzą emocje, to pomyśl, czy nie da się tych nici pozwiązywać. Supły pozostaną na zawsze, ale chociaż da się z nimi funkcjonować.

Praca z kobietami, taaa, mój ulubiony temat. Tak jest - jeszcze będą na Ciebie przerzucać swój stres, reagować zbyt emocjonalnie na zwykłe sprawy, mieć do Ciebie pretensje o własne błędy. A i jeszcze Cię do wszystkich obgadają, gdy nie będziesz podatny na ich stres.

Tego się niestety nie da nauczyć od kogoś sad. Ale nie łam się, jeszcze parę razy mocno oberwiesz po tyłku i samo przyjdzie. Ludzi, na których Ci nie zależy, będziesz miał gdzieś.

A tu masz na pocieszenie:


Metyl napisał/a:

Nauczymy go prawda? smile Obietniczko? Księżniczko?

Niestety nie. To trzeba własne sposoby ignorowania nieistotnych dla nas ludzi wypracować. Ale oczywiście będziemy wspierać Kardamona w tej drodze cool

30,012 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 20:53:43)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Obejrzyj sobie to big_smile big_smile big_smile

Mój robi jak Denver tongue

Super cool


Czy można się upić czekoladką nadziewaną alkoholem? yikes





Chcę taką owieczkowatą:
https://www.thedodo.com/guinea-pigs-cant-believe-exist-1014649589.html?utm_source=rf29


No i gdzie Wy? mad Dlaczego gadam sama ze sobą? mad

Macie quiz tongue

Jakim byłbyś psem?: http://filing.pl/jakim-bylbys-psem/

"Energiczny i radosny jak Buldog francuski! Jesteś słodki i zabawny, zawsze przykuwasz uwagę innych i uwielbiasz być w centrum zainteresowania. Szybko przystosowujesz się do nowcyh sytuacji i nie są Ci straszne zmiany w życiu"

yikes

30,013

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

:DDDDD

http://wstaw.org/m/2015/03/13/netkobiety_png_300x300_q85.jpg

30,014

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Czy można się upić czekoladką nadziewaną alkoholem? yikes

Hahah ja tak dwa razy się urżnęłam, i na dodatek w pracy.... sad wciągnęłam 10 takich czekoladek i chichrałam się jak małolata i jeszcze dostałam wypieków tongue

30,015

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Kardamon - arcania ma rację, trzeba rozgraniczać i na takie znajomości pracowe patrzeć z dystansem. Ostatecznie tam się tylko zarabia na chleb.
Masz za to fajnego avatara.

30,016

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

30,017 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-03-13 22:46:14)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Teraz już wiem dlaczego Lovcia nam się zepsuła tongue

Lovcia psuje się, ale na pewno nie przez was wink

arcania napisał/a:
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Teraz już wiem dlaczego Lovcia nam się zepsuła tongue

Czyli trafiła w dobre ręce big_smile Mama Mia co z nią będzie po spotkaniu z Wami tongue

Lovcia
przed
http://bi.gazeta.pl/im/60/53/10/z171175 … rspoon.jpg

i po

http://ocdn.eu/images/pulscms/OTc7MDQsM … 9b8c55.jpg

Uśmiałam się nieźle z tymi fotami big_smile
Moim zdaniem ta wyżej wygląda wizualnie lepiej, ale widać, że taka bujająca w obłokach, blondi tongue
Ta druga widać bardziej życiowa, zimna suka, taką powinnam być. Jak mnie taką zrobicie to jeszcze postawię wam jakieś winko wink

arcania napisał/a:

Rockfor, tylko nie Iris,  no proszę! Przecie to rozkleja każdą babę !


Lovcia ma być nieskalana aż do ślubu tongue

Mnie dzisiaj wszystko rozkleja, ale liczę na smęty, im więcej tym lepiej! tongue

A z tym to już chyba troszku za późno big_smile

ObietnicaPoranka napisał/a:

A i wiecie jakie są moje wnioski z dzisiejszego poranka? Mężczyźni mają chyba więcej kompleksów na temat swojego wyglądu niż my. Może nie tyle kompleksów, co są niezadowoleni. I może nie tyle więcej, co jeśli już coś takiego mają, to jest to silniejsze niż u nas. yikes

Zgadzam się. NIe to, że mają jakieś mega wady wyglądowe, ale potrafią sobie tak wkręcić, że mają, że szok. I jeszcze się nimi przejmować. Zamiast skupić się na wielu, wielu pozytywach to myślą za często o negatywach.

kardamon napisał/a:

Wiecie co? To był fatalny dzień. Właśnie uświadomiłem sobie, że pękła ostatnia nić, która w jakikolwiek sposób wiąże mnie z moją pracą... Paradoksalnie, bardzo mnie to przeraża. 

Aha. Stawiam litrowego Jacka Danielsa temu, kto skutecznie nauczy mnie jak być kimś, kto nie liczy się ze zdaniem innych ludzi.


I jeśli dzisiejszy taniec mi nie pomoże, to nie wiem...

Kardamonku na pocieszenie dodam, że mój też jest fatalniejszy, niż megafatalny.

Wiem, ze wszystkiego można się do pewnego stopnia nauczyć, a przynajmniej chce w to wierzyć, ale niestety raczej ci nie pomogę, bo sama też niestety bardzo biorę do siebie słowa innych. Jednak mogę się dołączyć do ciebie i jak dziewczyny na zjeździe będą szkolić, to i ja chcę big_smile

I na pocieszenie jeszcze:
http://www.xdpedia.com/upload/images/nie_smuc_sie_wszystko_bedzie_2013-12-18_13-51-51_middle.jpg

No i muzykaa:

A Kowalską kiedys słuchałam nałogowo i tak dziś na nia wpadłam:

A to jest piękne:

30,018 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 22:44:59)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Moim zdaniem ta wyżej wygląda wizualnie lepiej, ale widać, że taka bujająca w obłokach, blondi tongue
Ta druga widać bardziej życiowa, zimna suka, taką powinnam być. Jak mnie taką zrobicie to jeszcze postawię wam jakieś winko wink


Zgadzam się. NIe to, że mają jakieś mega wady wyglądowe, ale potrafią sobie tak wkręcić, że mają, że szok. I jeszcze się nimi przejmować. Zamiast skupić się na wielu, wielu pozytywach to myślą za często o negatywach.


Kardamonku na pocieszenie dodam, że mój też jest fatalniejszy, niż megafatalny.

Wiem, ze wszystkiego można się do pewnego stopnia nauczyć, a przynajmniej chce w to wierzyć, ale niestety raczej ci nie pomogę, bo sama też niestety bardzo biorę do siebie słowa innych. Jednak mogę się dołączyć do ciebie i jak dziewczyny na zjeździe będą szkolić, to i ja chcę big_smile

Tak, zrobimy Cię mega wredną, tylko musisz nas uważnie słuchać tongue

Tak, no nie chodzi o jakieś wady, ale o szczegół. Ja to bym nawet nie zauważyła jakby mi nie wskazali yikes

Co się stało?

Nie będziemy uczyć niestety sad. To naprawdę trzeba sobie samodzielnie wypracować, gdy już inni przekroczą naszą granicę. Wtedy właśnie zaczynamy mieć ich gdzieś. Dlatego takie doświadczenia są konieczne, choć bardzo przykre. Dlatego w przechodzeniu tej przykrości możemy wspierać smile.


arcania napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Czy można się upić czekoladką nadziewaną alkoholem? yikes

Hahah ja tak dwa razy się urżnęłam, i na dodatek w pracy.... sad wciągnęłam 10 takich czekoladek i chichrałam się jak małolata i jeszcze dostałam wypieków tongue

Ja zjadłam 3 i też mi było całkiem dobrze big_smile

30,019

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Zgadzam się. NIe to, że mają jakieś mega wady wyglądowe, ale potrafią sobie tak wkręcić, że mają, że szok. I jeszcze się nimi przejmować. Zamiast skupić się na wielu, wielu pozytywach to myślą za często o negatywach.

Czyżbyś miała kogoś konkretnego na myśli? big_smile

Lovelka17 napisał/a:

Mnie dzisiaj wszystko rozkleja, ale liczę na smęty, im więcej tym lepiej! tongue

Proszę bardzo tongue

30,020 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 23:31:51)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

mad

30,021 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-03-13 23:09:29)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Tak, zrobimy Cię mega wredną, tylko musisz nas uważnie słuchać tongue

Tak, no nie chodzi o jakieś wady, ale o szczegół. Ja to bym nawet nie zauważyła jakby mi nie wskazali yikes

Co się stało?

Nie będziemy uczyć niestety sad. To naprawdę trzeba sobie samodzielnie wypracować, gdy już inni przekroczą naszą granicę. Wtedy właśnie zaczynamy mieć ich gdzieś. Dlatego takie doświadczenia są konieczne, choć bardzo przykre. Dlatego w przechodzeniu tej przykrości możemy wspierać smile.

Super, cieszę się bardzo. Mam nadzieje, że się uda i że do tego będę odporna na wszystko.

No właśnie, dla nas nie ma tego 'złego' a oni to widzą, nie wiem czym, bo na pewno nie oczami big_smile

Po prostu zaczynam w siebie wątpić, czuć sie wiele gorsza od innych, tak jakbym się już składała tylko z samych wad. Ciągła krytyka od kogoś dla nas ważnego to chyba najgorsze co może być. Ja wiem, ja wiem, że to wszystko powinno motywować do zmian właśnie, żeby być lepszą osobą, robić lepiej, ale tak się nie dzieje, za dużo tego chyba i mnie to kompletnie przytłoczyło. Przez to czuję się fatalnie, źle i dzisiaj nie widzę nic dobrego ani w sobie, ani w ogóle. Wiem, że to powinno działać na dobro, ale u mnie nie działa, może ja po prostu jestem dziwna i nie umiem przyjomwać krytyki. Nie wiem. A może po prostu powinny być jakieś granice? Jesli są to u mnie są już w chuj daleko przekroczone.

Szkoda, wielka szkoda. Jakbym mogła to chciałbym się uodpornić na wszystko, a najlepiej znieczulić i mieć wszystko w dupie. I zazdroszczę ludziom, że potrafią być tacy, ze po nich spływa jak po kaczce, że nic, zero, beton i już.


Tomcio dziękuję za piosenkę. I tak, możliwe, że mówię o kimś konkretnym wink

30,022

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Tak, zrobimy Cię mega wredną, tylko musisz nas uważnie słuchać tongue

Tak, no nie chodzi o jakieś wady, ale o szczegół. Ja to bym nawet nie zauważyła jakby mi nie wskazali yikes

Co się stało?

Nie będziemy uczyć niestety sad. To naprawdę trzeba sobie samodzielnie wypracować, gdy już inni przekroczą naszą granicę. Wtedy właśnie zaczynamy mieć ich gdzieś. Dlatego takie doświadczenia są konieczne, choć bardzo przykre. Dlatego w przechodzeniu tej przykrości możemy wspierać smile.

Super, cieszę się bardzo. Mam nadzieje, że się uda i że do tego będę odporna na wszystko.

No właśnie, dla nas nie ma tego 'złego' a oni to widzą, nie wiem czym, bo na pewno nie oczami big_smile

Po prostu zaczynam w siebie wątpić, czuć sie wiele gorsza od innych, tak jakbym się już składała tylko z samych wad. Ciągła krytyka od kogoś dla nas ważnego to chyba najgorsze co może być. Ja wiem, ja wiem, że to wszystko powinno motywować do zmian właśnie, żeby być lepszą osobą, robić lepiej, ale tak się nie dzieje, za dużo tego chyba i mnie to kompletnie przytłoczyło. Przez to czuję się fatalnie, źle i dzisiaj nie widzę nic dobrego ani w sobie, ani w ogóle. Wiem, że to powinno działać na dobro, ale u mnie nie działa, może ja po prostu jestem dziwna i nie umiem przyjomwać krytyki. Nie wiem. A może po prostu powinny być jakieś granice? Jesli są to u mnie są już w chuj daleko przekroczone.

Szkoda, wielka szkoda. Jakbym mogła to chciałbym się uodpornić na wszystko, a najlepiej znieczulić i mieć wszystko w dupie. I zazdroszczę ludziom, że potrafią być tacy, ze po nich spływa jak po kaczce, że nic, zero, beton i już.


Tomcio dziękuję za piosenkę. I tak, możliwe, że mówię o kimś konkretnym wink

Lovka, siostrzyczko, prawda jest taka, że jeśli nie ma podstaw do bezustannej krytyki, to nie powinien.
Nie daj się, bo kiedyś ktoś mnie w taki sposób traktował i bardzo źle to zniosłam w efekcie.
Jesteś pozytywnym promyczkiem naszej nihilistycznej grupki i tego się trzymamy :*

A to dla Ciebie:

30,023 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 23:17:48)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Super, cieszę się bardzo. Mam nadzieje, że się uda i że do tego będę odporna na wszystko.

Po prostu zaczynam w siebie wątpić, czuć sie wiele gorsza od innych, tak jakbym się już składała tylko z samych wad. Ciągła krytyka od kogoś dla nas ważnego to chyba najgorsze co może być. Ja wiem, ja wiem, że to wszystko powinno motywować do zmian właśnie, żeby być lepszą osobą, robić lepiej, ale tak się nie dzieje, za dużo tego chyba i mnie to kompletnie przytłoczyło. Przez to czuję się fatalnie, źle i dzisiaj nie widzę nic dobrego ani w sobie, ani w ogóle. Wiem, że to powinno działać na dobro, ale u mnie nie działa, może ja po prostu jestem dziwna i nie umiem przyjomwać krytyki. Nie wiem. A może po prostu powinny być jakieś granice? Jesli są to u mnie są już w chuj daleko przekroczone.

Szkoda, wielka szkoda. Jakbym mogła to chciałbym się uodpornić na wszystko, a najlepiej znieczulić i mieć wszystko w dupie. I zazdroszczę ludziom, że potrafią być tacy, ze po nich spływa jak po kaczce, że nic, zero, beton i już.

Bądź pilną uczennicą, a staniesz się taką młodszą wersją nas, ale pamiętaj, że to droga w jedną stronę wink


A to wiesz - to jest trudne. Ja też czasami tak mam, że mnie osłabia krytyka niektórych sfer mojego życia. Ale u mnie to jest kilkudniowe osłabienie, a później zbieram się w sobie i mówię "jeszcze zobaczą, że się pomylili, ja im to udowodnię". I działam. Ale u Kardamona , o ile dobrze zrozumiałam, to nie była krytyka jego pracy czy jego samego, tylko rozwalenie systemu przez te koleżanki i przerzucenie pracy. A do tego, żeby to mieć gdzieś, w sensie ludzi, na których nam nieszczególnie zależy i odpłacać im tym samym da się dojść. Ale potrzeba wielu takich sytuacji, żeby po prostu mieć już tego dość. Ale osoby znaczące nadal pozostaną na liście osób ważnych, czyli tych, których jednak nie olewamy.

30,024

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Po prostu zaczynam w siebie wątpić, czuć sie wiele gorsza od innych, tak jakbym się już składała tylko z samych wad. Ciągła krytyka od kogoś dla nas ważnego to chyba najgorsze co może być. Ja wiem, ja wiem, że to wszystko powinno motywować do zmian właśnie, żeby być lepszą osobą, robić lepiej, ale tak się nie dzieje, za dużo tego chyba i mnie to kompletnie przytłoczyło. Przez to czuję się fatalnie, źle i dzisiaj nie widzę nic dobrego ani w sobie, ani w ogóle. Wiem, że to powinno działać na dobro, ale u mnie nie działa, może ja po prostu jestem dziwna i nie umiem przyjomwać krytyki. Nie wiem. A może po prostu powinny być jakieś granice? Jesli są to u mnie są już w chuj daleko przekroczone.

Tak jak pisałem ci na mailu tak i tutaj powiem że nie rozumiem jak można przejmować się krytyką osoby której zależy by kogoś upodlić.
Nie wiem, może uodpornisz się z czasem jak takich sytuacji będziesz miała więcej, czego ci nie życzę ale takie jest życie.
Muszę też ci zarzucić to że sama niejako doprowadzasz się do tego stanu w jakim jesteś obecnie.
Mówiłem ci wiele razy, jak ktoś cię obraża to miej wyje..... na tą osobę i zakończ taką toksyczną relacje.
Ja wiem jak się sprawa ma ale wiedz że jak mnie by nawyzywała dziewczyna, na której by mi zależało to w mig straciłaby wiele w moich oczach i kazałbym jej spier.....
Apeluję Lovciu abyś zastosowała się do mich rad, będzie ciężko bo taka pierwsza sytuacja u ciebie ale wytrwałość popłaca, wierz mi.

30,025 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-03-13 23:42:59)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

Lovka, siostrzyczko, prawda jest taka, że jeśli nie ma podstaw do bezustannej krytyki, to nie powinien.
Nie daj się, bo kiedyś ktoś mnie w taki sposób traktował i bardzo źle to zniosłam w efekcie.
Jesteś pozytywnym promyczkiem naszej nihilistycznej grupki i tego się trzymamy :*

A to dla Ciebie:

Dzięki siostrzyczko :*
Nie zawsze jest bezpodstawna, wiem, ze idealna nie jestem i nigdy nie będę, mam swoje wady, chcę się ich pozbyć, ale od jakiegoś czasu słyszę wciąż tylko 'zmień się, źle to robisz, źle tamto, powinnaś zrobić to, powinnaś zrobić tamto, powinnaś być taka, a nie jesteś, jesteś beznadziejna, trafisz na bagno, płacz sobie, za to, że taka jesteś, nic nie umiesz, nic nie wiesz, nie robisz nic".
Po prostu ktoś chce zrobić ze mnie osobę idealną, a ja nie będę taka i czuje presje, czuje, że nie pasuje, nie odpowiadam, że nie zasługuje na to, czy tamto przez to. Ja nie wiem, ale chyba jak jednemu człowiekowi w drugim tyle nie pasuje to po co w ogóle z kimś takim 'beznadziejnym' rozmawiać? To taka ułuda, z braku laku.
I tak, chcę być pozytywna, ale aktualnie jestem jak balon z którego spuszczono powietrze.

ObietnicaPoranka napisał/a:

Bądź pilną uczennicą, a staniesz się taką młodszą wersją nas, ale pamiętaj, że to droga w jedną stronę wink


A to wiesz - to jest trudne. Ja też czasami tak mam, że mnie osłabia krytyka niektórych sfer mojego życia. Ale u mnie to jest kilkudniowe osłabienie, a później zbieram się w sobie i mówię "jeszcze zobaczą, że się pomylili, ja im to udowodnię". I działam. Ale u Kardamona , o ile dobrze zrozumiałam, to nie była krytyka jego pracy czy jego samego, tylko rozwalenie systemu przez te koleżanki i przerzucenie pracy. A do tego, żeby to mieć gdzieś, w sensie ludzi, na których nam nieszczególnie zależy i odpłacać im tym samym da się dojść. Ale potrzeba wielu takich sytuacji, żeby po prostu mieć już tego dość. Ale osoby znaczące nadal pozostaną na liście osób ważnych, czyli tych, których jednak nie olewamy.

Trudno, że w jedną stronę, przynajmniej naucze się życia, chyba takim jakim jest, a nie takim jakim go teraz widzę.

O widzisz, może u mnie będzie tak samo, że zbiorę się w sobie za jakiś czas i będę chciała udowdnić, ale już tylko sobie samej, że nie jestem taka zła.
Mówisz, że potrzeba wielu takich sytuacji, tylko, że ja jestem bardzo rzadko w sytuacji kiedy ktoś mnie krytykuje, a teraz nagle jeden człowiek, a gnoi mnie za wszystko, chociaz ma czasem też racje, wiem, ale czy nie powinno się krytykować jakimiś odpowiednimi słowami? Może raczej mobilizować, zachęcać? No sama nie wiem. Chociaż jeśli ma to mnie czegoś nauczyć, to może i dobrze.

30,026

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Po prostu zaczynam w siebie wątpić, czuć sie wiele gorsza od innych, tak jakbym się już składała tylko z samych wad. Ciągła krytyka od kogoś dla nas ważnego to chyba najgorsze co może być. Ja wiem, ja wiem, że to wszystko powinno motywować do zmian właśnie, żeby być lepszą osobą, robić lepiej, ale tak się nie dzieje, za dużo tego chyba i mnie to kompletnie przytłoczyło. Przez to czuję się fatalnie, źle i dzisiaj nie widzę nic dobrego ani w sobie, ani w ogóle. Wiem, że to powinno działać na dobro, ale u mnie nie działa, może ja po prostu jestem dziwna i nie umiem przyjomwać krytyki. Nie wiem. A może po prostu powinny być jakieś granice? Jesli są to u mnie są już w chuj daleko przekroczone.

Tak jak pisałem ci na mailu tak i tutaj powiem że nie rozumiem jak można przejmować się krytyką osoby której zależy by kogoś upodlić.
Nie wiem, może uodpornisz się z czasem jak takich sytuacji będziesz miała więcej, czego ci nie życzę ale takie jest życie.
Muszę też ci zarzucić to że sama niejako doprowadzasz się do tego stanu w jakim jesteś obecnie.
Mówiłem ci wiele razy, jak ktoś cię obraża to miej wyje..... na tą osobę i zakończ taką toksyczną relacje.
Ja wiem jak się sprawa ma ale wiedz że jak mnie by nawyzywała dziewczyna, na której by mi zależało to w mig straciłaby wiele w moich oczach i kazałbym jej spier.....
Apeluję Lovciu abyś zastosowała się do mich rad, będzie ciężko bo taka pierwsza sytuacja u ciebie ale wytrwałość popłaca, wierz mi.

NIe wiem czy zależy, żeby upodlić, ale tak wyszło.
No to tak, jak siostrunia pisała, widocznie za mało od życia po dupie jeszcze dostałam, może powinnam więcej dostać, a wtedy mój pogląd by się na wszystko zmienił. Przeciez wszyscy tu mówicie, że [patrze nierealnie na życie. Może właśnie coś w tym jest? Że bladego pojęcia nie mam jak to się wszystko toczy, tylko sobie myślę, a myślę błędnie.
Znaczy sie nie chodzi o wyzywanie, żadne słowa obrażające, które przychodzą ci teraz do głowy nie padły. To raczej zachowanie, to jak postępuję, jak myślę, jak odczuwam nawet, to wszystko jest złe, nieadekwatne, beznadziejne, do dupy ogólnie, bo ja nic przecież nie wiem, nawet o własnych uczuciach nic nie wiem podobno.
Tak, wiem, dziękuję za wszystko, naprawde to doceniam :*

30,027

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Dzięki siostrzyczko :*
Nie zawsze jest bezpodstawna, wiem, ze idealna nie jestem i nigdy nie będę, mam swoje wady, chcę się ich pozbyć, ale od jakiegoś czasu słyszę wciąż tylko 'zmień się, źle to robisz, źle tamto, powinnaś zrobić to, powinnaś zrobić tamto, powinnaś być taka, a nie jesteś, jesteś beznadziejna, trafisz na bagno, płacz sobie, za to, że taka jesteś, nic nie umiesz, nic nie wiesz, nie robisz nic".
Po prostu ktoś chce zrobić ze mnie osobę idealną, a ja nie będę taka i czuje presje, czuje, że nie pasuje, nie odpowiadam, że nie zasługuje na to, czy tamto przez to. Ja nie wiem, ale chyba jak jednemu człowiekowi w drugim tyle nie pasuje to po co w ogóle z kimś takim 'beznadziejnym' rozmawiać? To taka ułuda, z braku laku.
I tak, chcę być pozytywna, ale aktualnie jestem jak balon z którego spuszczono powietrze.

Czy ja dobrze zrozumiałam z wypowiedzi Toma, że tak Ci jakiś facet powiedział? yikes
Myślałam, że to o pracę albo studia chodzi yikes
Jeśli facet to masz dwa wyjścia:
1. olej natychmiast i więcej się nie odezwij
2. zemsta - w sensie znajdź jego najsłabsze punkty i odpowiedz tym samym tongue

Nic innego nie wchodzi w grę. A powyższe w zależności jak bardzo Ci na nim zależy i co Ci bardziej pomoże. Ale absolutnie to nie jest facet dla Ciebie i nie ma prawa tak Cię traktować. A Ty nie możesz się na to zgadzać, no!


Lovelka17 napisał/a:

Trudno, że w jedną stronę, przynajmniej naucze się życia, chyba takim jakim jest, a nie takim jakim go teraz widzę.

O widzisz, może u mnie będzie tak samo, że zbiorę się w sobie za jakiś czas i będę chciała udowdnić, ale już tylko sobie samej, że nie jestem taka zła.
Mówisz, że potrzeba wielu takich sytuacji, tylko, że ja jestem bardzo rzadko w sytuacji kiedy ktoś mnie krytykuje, a teraz nagle jeden człowiek, a gnoi mnie za wszystko, chociaz ma czasem też racje, wiem, ale czy nie powinno się krytykować jakimiś odpowiednimi słowami? Może raczej mobilizować, zachęcać? No sama nie wiem. Chociaż jeśli ma to mnie czegoś nauczyć, to może i dobrze.

Nie, nie! Czekaj to zła rada! Bo to dotyczy tych miejsc, w których możesz własną pracą udowodnić swoją wartość. W relacjach międzyludzkich (nieformalnych) obowiązują inne zasady. Jeśli ktoś sprawia, że tak się czujesz, to nie jest wart Twojej uwagi. Koniec.

30,028 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-13 23:58:40)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A w ogóle to zjadłam trochę zmywacza do paznokci hmm. W sensie przez przypadek coś na nim położyłam i teraz trochę mnie język z lewej strony szczypie yikes

30,029

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Po prostu zaczynam w siebie wątpić, czuć sie wiele gorsza od innych, tak jakbym się już składała tylko z samych wad. Ciągła krytyka od kogoś dla nas ważnego to chyba najgorsze co może być. Ja wiem, ja wiem, że to wszystko powinno motywować do zmian właśnie, żeby być lepszą osobą, robić lepiej, ale tak się nie dzieje, za dużo tego chyba i mnie to kompletnie przytłoczyło. Przez to czuję się fatalnie, źle i dzisiaj nie widzę nic dobrego ani w sobie, ani w ogóle. Wiem, że to powinno działać na dobro, ale u mnie nie działa, może ja po prostu jestem dziwna i nie umiem przyjomwać krytyki. Nie wiem. A może po prostu powinny być jakieś granice? Jesli są to u mnie są już w chuj daleko przekroczone.

Tak jak pisałem ci na mailu tak i tutaj powiem że nie rozumiem jak można przejmować się krytyką osoby której zależy by kogoś upodlić.
Nie wiem, może uodpornisz się z czasem jak takich sytuacji będziesz miała więcej, czego ci nie życzę ale takie jest życie.
Muszę też ci zarzucić to że sama niejako doprowadzasz się do tego stanu w jakim jesteś obecnie.
Mówiłem ci wiele razy, jak ktoś cię obraża to miej wyje..... na tą osobę i zakończ taką toksyczną relacje.
Ja wiem jak się sprawa ma ale wiedz że jak mnie by nawyzywała dziewczyna, na której by mi zależało to w mig straciłaby wiele w moich oczach i kazałbym jej spier.....
Apeluję Lovciu abyś zastosowała się do mich rad, będzie ciężko bo taka pierwsza sytuacja u ciebie ale wytrwałość popłaca, wierz mi.

NIe wiem czy zależy, żeby upodlić, ale tak wyszło.
No to tak, jak siostrunia pisała, widocznie za mało od życia po dupie jeszcze dostałam, może powinnam więcej dostać, a wtedy mój pogląd by się na wszystko zmienił. Przeciez wszyscy tu mówicie, że [patrze nierealnie na życie. Może właśnie coś w tym jest? Że bladego pojęcia nie mam jak to się wszystko toczy, tylko sobie myślę, a myślę błędnie.
Znaczy sie nie chodzi o wyzywanie, żadne słowa obrażające, które przychodzą ci teraz do głowy nie padły. To raczej zachowanie, to jak postępuję, jak myślę, jak odczuwam nawet, to wszystko jest złe, nieadekwatne, beznadziejne, do dupy ogólnie, bo ja nic przecież nie wiem, nawet o własnych uczuciach nic nie wiem podobno.
Tak, wiem, dziękuję za wszystko, naprawde to doceniam :*

Jako osoba która przygląda się temu z boku to jednak muszę stwierdzić że chce upodlić.
No masz zbyt idealistyczne podejście, każdemu chcesz dać szanse a zapominasz że ludzie też potrafią być kur.....
Tak czy siak, resztę powiem ci już na mailu.

30,030 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-03-14 00:16:33)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Czy ja dobrze zrozumiałam z wypowiedzi Toma, że tak Ci jakiś facet powiedział? yikes
Myślałam, że to o pracę albo studia chodzi yikes
Jeśli facet to masz dwa wyjścia:
1. olej natychmiast i więcej się nie odezwij
2. zemsta - w sensie znajdź jego najsłabsze punkty i odpowiedz tym samym tongue

Nic innego nie wchodzi w grę. A powyższe w zależności jak bardzo Ci na nim zależy i co Ci bardziej pomoże. Ale absolutnie to nie jest facet dla Ciebie i nie ma prawa tak Cię traktować. A Ty nie możesz się na to zgadzać, no!



Nie, nie! Czekaj to zła rada! Bo to dotyczy tych miejsc, w których możesz własną pracą udowodnić swoją wartość. W relacjach międzyludzkich (nieformalnych) obowiązują inne zasady. Jeśli ktoś sprawia, że tak się czujesz, to nie jest wart Twojej uwagi. Koniec.

Zemsta chyba jednak nie leży w mojej naturze. Ja też nie jestem naturalnie bez winy, też wytykać zaczęłam, a raczej odpowiadać zarzutem na zarzut, ale dowalić tak komuś to chyba nie umiem, a poza tym i tak żałuję, że cokolwiek złego powiedziałam.

Pewnie masz rację.

A na zmywacz zjedzony weź szybko przemyj usta!

Tom94 napisał/a:

Jako osoba która przygląda się temu z boku to jednak muszę stwierdzić że chce upodlić.
No masz zbyt idealistyczne podejście, każdemu chcesz dać szanse a zapominasz że ludzie też potrafią być kur.....
Tak czy siak, resztę powiem ci już na mailu.

No tak, cieżko tylko wyplemić z siebie przekonanie, że jednak ktoś chce dobrze.

Posty [ 29,966 do 30,030 z 31,052 ]

Strony Poprzednia 1 … 460 461 462 463 464 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024