Gdzie spotkać wolnego mężczyznę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Strony Poprzednia 1 … 459 460 461 462 463 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,901 do 29,965 z 31,052 ]

29,901

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale dziewczyny ja w to serio wierzę i chcę tak mieć i będę miała. Nie wiem, może to są różowe okulary, a może fioletowe(bo takie mam tongue) ale dobrze mi z nimi i mam nadzieje, że nie zsunę ich z nosa i że wszystko będzie tak, jak sobie wymarzę. I mam nadzieje, że też będziemy się znać wszyscy za X lat i będziecie tego świadkami big_smile

Zobacz podobne tematy :

29,902

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Ale dziewczyny ja w to serio wierzę i chcę tak mieć i będę miała. Nie wiem, może to są różowe okulary, a może fioletowe(bo takie mam tongue) ale dobrze mi z nimi i mam nadzieje, że nie zsunę ich z nosa i że wszystko będzie tak, jak sobie wymarzę. I mam nadzieje, że też będziemy się znać wszyscy za X lat i będziecie tego świadkami big_smile

Ale Lovciu, ja aktualnie też takie noszę wink ale mój zdrowy rozsądek czai się z tyłu głowy, jedno drugiego nie wyklucza smile

29,903

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Ale dziewczyny ja w to serio wierzę i chcę tak mieć i będę miała. Nie wiem, może to są różowe okulary, a może fioletowe(bo takie mam tongue) ale dobrze mi z nimi i mam nadzieje, że nie zsunę ich z nosa i że wszystko będzie tak, jak sobie wymarzę. I mam nadzieje, że też będziemy się znać wszyscy za X lat i będziecie tego świadkami big_smile

Ale my właśnie o tym piszemy wink.

29,904

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja też szanuję wasze odrębne zdania ale nadal uważam, że to bzdury smile Oczywiście przez pryzmat moich poglądów...

29,905

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Ja też szanuję wasze odrębne zdania ale nadal uważam, że to bzdury smile Oczywiście przez pryzmat moich poglądów...

Ja napisałam o szacunku do Twojej osoby i dlatego nie napisałam że piszesz bzdury, bo masz prawo do innego zdania. a to jest różnica.

29,906 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-11 00:16:58)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Ja też szanuję wasze odrębne zdania ale nadal uważam, że to bzdury smile Oczywiście przez pryzmat moich poglądów...

No ok, ale nie wyjaśniłeś dlaczego to są bzdury. Zajrzyj na stronę wcześniej i odpowiedz na moje pytania, bo inaczej nigdy się nie zrozumiemy i nie dogadamy.

29,907

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ajj dziewuszki, posłuchajmy po prostu muzyki cool
A dzisiaj mam jakiś wkręt na wspomnieniowe piosenki, aż czuję jak lecę w czasie big_smile

29,908

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Już ja widzę ten ZLOT big_smile big_smile big_smile Aeni będzie wniebowzięta tongue

29,909

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Już ja widzę ten ZLOT big_smile big_smile big_smile Aeni będzie wniebowzięta tongue

A ja tam myślę, że będzie fajnie big_smile

29,910

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

No ok, ale nie wyjaśniłeś dlaczego to są bzdury. Zajrzyj na stronę wcześniej i odpowiedz na moje pytania, bo inaczej nigdy się nie zrozumiemy i nie dogadamy.

Obietnico ale po co? Wcale nie musimy się w tej materii dogadać... Macie inne zdania, które dla mnie są bzdurne ale które szanuje i tyle, co tu więcej drążyć? Mam Cię nawracać? Dziękuję, postoję obok i popatrzę...

29,911

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
arcania napisał/a:

Już ja widzę ten ZLOT big_smile big_smile big_smile Aeni będzie wniebowzięta tongue

A ja tam myślę, że będzie fajnie big_smile

ale sztućce bierzemy jednorazowe i papierową zastawę big_smile

29,912

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
arcania napisał/a:

Już ja widzę ten ZLOT big_smile big_smile big_smile Aeni będzie wniebowzięta tongue

A ja tam myślę, że będzie fajnie big_smile

Ja jestem tego więcej niż pewna big_smile

29,913

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

No ok, ale nie wyjaśniłeś dlaczego to są bzdury. Zajrzyj na stronę wcześniej i odpowiedz na moje pytania, bo inaczej nigdy się nie zrozumiemy i nie dogadamy.

Obietnico ale po co? Wcale nie musimy się w tej materii dogadać... Macie inne zdania, które dla mnie są bzdurne ale które szanuje i tyle, co tu więcej drążyć? Mam Cię nawracać? Dziękuję, postoję obok i popatrzę...

Bo dyskusja polega na wymianie argumentów a nie obrzucaniem się błotem? jak sie komuś zarzuca, ze pisze bzdury to wypadałoby wyjaśnić dlaczego.  na co chcesz patrzeć, bo to już kolejny raz piszesz, a ja sama jestem ciekawa.

29,914

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

No ok, ale nie wyjaśniłeś dlaczego to są bzdury. Zajrzyj na stronę wcześniej i odpowiedz na moje pytania, bo inaczej nigdy się nie zrozumiemy i nie dogadamy.

Obietnico ale po co? Wcale nie musimy się w tej materii dogadać... Macie inne zdania, które dla mnie są bzdurne ale które szanuje i tyle, co tu więcej drążyć? Mam Cię nawracać? Dziękuję, postoję obok i popatrzę...

Nie wyjaśniłeś mi np. wg jakich odgórnych zasad mają żyć ludzie.

29,915

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Dobra, to chyba tyle... smile

29,916

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nie no dziewczęta... nie mam pytań i naprawdę brak mi słów. Ja już mogę być nawet ten najgorszy, wali mnie to. Nawet dla świętego spokoju mogę wam przyznać rację... przepraszam za to, że napisałem, że to dla mnie bzdury i macie rację...
A tak między bogiem a prawdą, gdybym poznał wasze poglądy wcześniej to nie wiem czy zdecydowałbym się na niektóre kroki nie wspominając już o tym, że z perspektywy czasu czuję się okłamany ale mniejsza o to...

29,917

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A przy tym szalałam z dziewczynami moimi X lat temu big_smile Boszzzeee to były imprezy lol

29,918

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Nie no dziewczęta... nie mam pytań i naprawdę brak mi słów. Ja już mogę być nawet ten najgorszy, wali mnie to. Nawet dla świętego spokoju mogę wam przyznać rację... przepraszam za to, że napisałem, że to dla mnie bzdury i macie rację...
A tak między bogiem a prawdą, gdybym poznał wasze poglądy wcześniej to nie wiem czy zdecydowałbym się na niektóre kroki nie wspominając już o tym, że z perspektywy czasu czuję się okłamany ale mniejsza o to...

Okłamany ? dlaczego i przez kogo?

29,919

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

29,920 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-11 00:53:37)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Nie no dziewczęta... nie mam pytań i naprawdę brak mi słów. Ja już mogę być nawet ten najgorszy, wali mnie to. Nawet dla świętego spokoju mogę wam przyznać rację... przepraszam za to, że napisałem, że to dla mnie bzdury i macie rację...
A tak między bogiem a prawdą, gdybym poznał wasze poglądy wcześniej to nie wiem czy zdecydowałbym się na niektóre kroki nie wspominając już o tym, że z perspektywy czasu czuję się okłamany ale mniejsza o to...

Okłamany ? dlaczego i przez kogo?

Ja też jestem ciekawa.
Nie przepraszaj i nie zgadzaj się z nami, jeśli masz inne zdanie.
Ale nie wiem, jakie to są bzdury? Że ludzie z różnych powodów tworzą związki? Że związki bez miłości też się sprawdzają? Że miłość nie pokona wszystkiego? Ale takie sytuacje się zdarzają.
Naprawdę nigdy nikogo nie kochałeś i nie okazało się, że to było za mało?

To wyobraź sobie takie sytuacje, przyjmujemy, że w każdej ludzie kochają się niewyobrażalnie mocno:
- ale kompletnie nie mogą się zgrać w łóżku. I to nie jest kwestia techniki, bo nad tym można pracować, ale np. niedopasowania fizjologicznego. Albo temperamentu - tego też się nie zmieni. Ja już o to kiedyś pytałam i wszyscy, którzy odpowiadali, napisali, że nie wyobrażają sobie takiego związku
- ale są pomiędzy nimi istotne różnice emocjonalne. I jedna osoba jest bardzo wrażliwa, a druga nie. Nikt swojej natury nie zmieni. Ta mniej wrażliwa próbuje zrozumieć drugą, no ale nie może, bo nie odczuwa różnych emocji. Może się starać, może udawać, no ale nie wydobędzie ich z siebie
- istotne różnice intelektualne. Ludzie się kochają, ale te rozbieżności są spore i nie mają żadnych tematów do rozmów. Albo ta osoba mniej inteligentna z wieloma sprawami sobie nie radzi. Ta bardziej w końcu się tym zmęczy i będzie miała do niej pretensje. Ta mniej będzie czuła te rozbieżności, ale nie będzie w stanie ich nadrobić


Pomyśl, czy w Twoim otoczeniu nie ma osób, które się nie kochają, ale są ze sobą szczęśliwe? Albo kochają, a jednak szczęśliwe nie są?

Naprawdę życie i relacje międzyludzkie mają tyle odcieni, że nie da się tego wszystkiego ułożyć w jakieś sztywne ramy czy reguły.

29,921 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-11 01:40:31)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

A przy tym szalałam z dziewczynami moimi X lat temu big_smile Boszzzeee to były imprezy lol

u mnie tak lokalnie, rządził Peja big_smile

Kurczę, no teraz już takiego hip hopu nie ma sad Ryśko wymiatał smile

29,922

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Nie przepraszaj i nie zgadzaj się z nami, jeśli masz inne zdanie.

Naprawdę to mam Ci tłumaczyć?

Ale nie wiem, jakie to są bzdury? Że ludzie z różnych powodów tworzą związki? Że związki bez miłości też się sprawdzają? Że miłość nie pokona wszystkiego? Ale takie sytuacje się zdarzają.
Naprawdę nigdy nikogo nie kochałeś i nie okazało się, że to było za mało?

Było ale co to ma do rzeczy? To wcale nie oznacza, przynajmniej dla mnie, że mam się nie zakochać bo boję się, że sytuacja się powtórzy. Jak ktoś inny się boi to jego brocha, co mnie to niech się męczy... Ponadto ja osobiście nie chcę tworzyć związku z rozsądku, nie mam zamiaru przechodzić obok siebie jak roboty...

To wyobraź sobie takie sytuacje, przyjmujemy, że w każdej ludzie kochają się niewyobrażalnie mocno:
- ale kompletnie nie mogą się zgrać w łóżku. I to nie jest kwestia techniki, bo nad tym można pracować, ale np. niedopasowania fizjologicznego. Albo temperamentu - tego też się nie zmieni. Ja już o to kiedyś pytałam i wszyscy, którzy odpowiadali, napisali, że nie wyobrażają sobie takiego związku

Skoro nie ma dopasowania w łóżku to raczej nie ma też miłości... Skoro ktoś nawet uważa w swoim mniemaniu, że kogoś kocha to raczej nazwałbym to przyjaźnią a nie miłością a nawet gdyby tak już abstrachując faktycznie była to miłość to można radzić sobie na inne sposoby...

- ale są pomiędzy nimi istotne różnice emocjonalne. I jedna osoba jest bardzo wrażliwa, a druga nie. Nikt swojej natury nie zmieni. Ta mniej wrażliwa próbuje zrozumieć drugą, no ale nie może, bo nie odczuwa różnych emocji. Może się starać, może udawać, no ale nie wydobędzie ich z siebie

Próbowanie zmieniania kogokolwiek jest dla mnie bezcelowe i bezsensowne. Nie można mówić o miłości jeśli jednej ze stron coś nie pasuje chociażby w sferze emocjonalnej. Abstrachując, jeśli nawet to jedna ze stron musiałaby być po prostu wyrozumiała dla drugiej i tyle. Wogóle co to za przykłady? Nie pasuje mi emocjonalnie to się nie wiążę, a gdyby to wyszło po czasie np a kochałbym prawdziwą miłością to starałbym się ją zrozumieć i zaakceptować jaką jest. Nie zapominaj, że ja mam na myśli miłość prawdziwą a nie jej złudzenie...

- istotne różnice intelektualne. Ludzie się kochają, ale te rozbieżności są spore i nie mają żadnych tematów do rozmów. Albo ta osoba mniej inteligentna z wieloma sprawami sobie nie radzi. Ta bardziej w końcu się tym zmęczy i będzie miała do niej pretensje. Ta mniej będzie czuła te rozbieżności, ale nie będzie w stanie ich nadrobić

Ale kolejny dziwny przykład... Jak te różnice są aż tak duże to jak mogą się kochać nie rozumiem? No chyba, że mówisz o miłości od pierwszego wejrzenia ale to nadal nie jest prawdziwa miłość tylko zakochanie, zauroczenie a to coś z goła innego... W przypadku prawdziwej miłości to ta "lepsza" strona powinna pomagać drugiej i tyle...

Pomyśl, czy w Twoim otoczeniu nie ma osób, które się nie kochają, ale są ze sobą szczęśliwe? Albo kochają, a jednak szczęśliwe nie są?

Naprawdę życie i relacje międzyludzkie mają tyle odcieni, że nie da się tego wszystkiego ułożyć w jakieś sztywne ramy czy reguły.

Kochają ale nie są szczęśliwe? Nie znam takich... Wszystkie, które się kochają są szczęśliwe i przynajmniej nie muszą udawać, że jest ok.
Nie kochają i są szczęśliwe? Wydaje mi się, że tylko pozornie, nawet gdy mają cały czas uśmiech na twarzy to jest on sztuczny, nawet gdy twierdzą, że są szczęśliwe to okłamują same siebie... Oczywiście może i są jakieś wynaturzenia ale takie osoby muszą się dopasować. Ty nie kochasz mnie ja nie kocham ciebie i jest gitara, żyjemy i robimy tak jak się ewentualnie umówimy... Błogosław im Panie oby żyli długo i pseudoszczęśliwie ale ja tak nie chcę i nie mam zamiaru w takim czymś tkwić ani nawet zaczynać...
Do osiągnięcia pełnego szczęścia związku potrzebna jest miłość, takie jest moje zdanie i koniec... Macie inne? Proszę bardzo, miejcie tylko ja swojego nie zmienię i nie chcę sztucznych tworów...
Zresztą pójdę jeszcze dalej... Bałbym się stworzyć związek nawet z miłości z mojej strony z osobą o tak odmiennych poglądach niż moje, aż tak wyrachowaną... Bałbym się, że może mi wmawiać dla świętego spokoju i jej mniemania dopasowania w związku, że mnie kocha a w rzeczywistości nie kochać... Takiego kłamstwa, wyrachowania, przedmiotowości nie zniósłbym bardziej niż samego odrzucenia...

I błagam Obietnico, nie chce mi się tyle pisać... Odpisałem tylko dlatego, że bardzo Was/Ciebie lubię i szanuję mimo różnicy zdań...

29,923

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Arc ja też słuchałam go! A 'głuchą noc' znam do tej pory na pamięć big_smile Pamiętam w pokoju miałam jego plakat big_smile

29,924

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Wiecie co? Te dyskusje o miłości to zaczynają przypominać jakieś spory religijne albo ideologiczne, gdzie niektórym brakuje umiejętności spojrzenia na sprawę z punktu widzenia innej osoby yikes Moim zdaniem nie da się spojrzeć na jakiekolwiek uczucie tylko i wyłącznie z jednej perspektywy. Tak samo miłość powinno budować się na wielu płaszczyznach, zarówno fizycznej jak i emocjonalnej.

Poza tym, wystarczy poczytać różne fora, obejrzeć jakiś program pseudo-publicystyczny pokroju "Rozmów w toku", żeby przekonać się, z jak absurdalnych powodów ludzie potrafią ze sobą się wiązać. Pieniądze, wygoda, czy w końcu strach przed samotnością. I w takich relacjach trudno chyba mówić o zdrowym uczuciu? Ale fakt jest faktem - takie sytuacje mają miejsce częściej, niż nam się wydaje.

No i wreszcie, żeby podsumować - miłość istnieje - pozytywny przykład - moi dziadkowie. Razem byli ponad 50 lat. Dodajmy, że szczęsliwi, aż wczoraj odnalazłem w swoich zbiorach takie jedno fajne zdjęcie zrobione jakieś osiem lat temu, ale mniejsza z tym tongue

Ach i Obietnico, bardzo trafnie piszesz o tej wygodzie, zresztą chyba już na ten temat rozmawialiśmy wink

A tak zmieniając temat, słucha ktoś z Was popołudniowego programu "W tonacji Trójki"?

29,925

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

Wiecie co? Te dyskusje o miłości to zaczynają przypominać jakieś spory religijne albo ideologiczne, gdzie niektórym brakuje umiejętności spojrzenia na sprawę z punktu widzenia innej osoby yikes Moim zdaniem nie da się spojrzeć na jakiekolwiek uczucie tylko i wyłącznie z jednej perspektywy. Tak samo miłość powinno budować się na wielu płaszczyznach, zarówno fizycznej jak i emocjonalnej.

Poza tym, wystarczy poczytać różne fora, obejrzeć jakiś program pseudo-publicystyczny pokroju "Rozmów w toku", żeby przekonać się, z jak absurdalnych powodów ludzie potrafią ze sobą się wiązać. Pieniądze, wygoda, czy w końcu strach przed samotnością. I w takich relacjach trudno chyba mówić o zdrowym uczuciu? Ale fakt jest faktem - takie sytuacje mają miejsce częściej, niż nam się wydaje.

No i wreszcie, żeby podsumować - miłość istnieje - pozytywny przykład - moi dziadkowie. Razem byli ponad 50 lat. Dodajmy, że szczęsliwi, aż wczoraj odnalazłem w swoich zbiorach takie jedno fajne zdjęcie zrobione jakieś osiem lat temu, ale mniejsza z tym tongue

Ach i Obietnico, bardzo trafnie piszesz o tej wygodzie, zresztą chyba już na ten temat rozmawialiśmy wink

A tak zmieniając temat, słucha ktoś z Was popołudniowego programu "W tonacji Trójki"?

Prawdę powiadasz big_smile

Kardamonku u mnie Trójka non stop leci smile

29,926

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Rockforze, pytasz, czy jestem mądrzejsza od siebie 20-letniej. No hmm, jakby to powiedzieć - ani trochę lol.

Ale wiecie co, wiem, że sama wywołałam dyskusję, ale ja już mam dość. Koniec z tym. Więcej nie będę się nad tym zastanawiać. Życie to nie projekt naukowy, żeby je dopracowywać w każdym najdrobniejszym szczególe i prowadzić według określonych reguł aż do uzyskania pożądanego wyniku. Ja już tak nie chcę. Chyba właśnie jako 20-latka byłam mądrzejsza pod tym względem, bo miałam mniej skrupułów, rozkmin, a po prostu żyłam i dobrze się bawiłam. Chcę odzyskać moją młodzieńczą spontaniczność i po prostu bez wyrzutów sumienia cieszyć się każdym dniem. O! I to niech się stanie moim najnowszym wyzwaniem.

Nie sądziłam, że tego dożyję, ale bardzo, bardzo się cieszę, że doszłaś do takich wniosków big_smile

29,927 Ostatnio edytowany przez white.pearl (2015-03-11 14:01:03)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Miłość jest najważniejszą podstawą do tego, aby pokonać cokolwiek, jakąkolwiek trudność w życiu będąc razem.

Pod jednym warunkiem: że ta miłość jest z obu stron. Bo jednak nie ma takiej siły, żeby jedno udźwignęło związek za oboje.
Może jednak być tak, że pod wpływem sytuacji zewn. miłość jednej strony zacznie słabnąć i wtedy już ta druga strona też nie poradzi. Jednak dywagacje nt. czy to miłość prawdziwa uważam, za dobre na rozprawkę w gimnazjum. Nie ma takiego rozgraniczenia na miłość prawdziwą i nieprawdziwą.

***
I jeszcze jedno: dziękuję wszystkim, którzy angażują się w organizację majówki. Jestem w tym temacie bierna, wiem, wiem, po prostu mam bardzo ograniczone możliwości internetowe obecnie. Ale doceniam Wasze zaangażowanie, poświęcony czas i pracę. Powoli widzę, że nabiera to kształtu i zauważyłam, że już zaczynam się na nasz wyjazd nastawiać. Jeszcze raz dziękuję smile Na pewno będzie fajnie, wesoło, pośmiejemy się i będziemy dyskutować do późnej nocy, a co poniektórzy i do rana wink Ty też Areczku będziesz się dobrze bawił, to zupełnie inaczej jest jak się rozmawia twarzą w twarz, łatwiej się nawzajem zrozumieć nawet jeśli się ma odmienne poglądy smile
Na marginesie: czy wziąć jakąś grę?

29,928 Ostatnio edytowany przez Aenima (2015-03-11 14:21:31)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Nie no dziewczęta... nie mam pytań i naprawdę brak mi słów. Ja już mogę być nawet ten najgorszy, wali mnie to. Nawet dla świętego spokoju mogę wam przyznać rację... przepraszam za to, że napisałem, że to dla mnie bzdury i macie rację...
A tak między bogiem a prawdą, gdybym poznał wasze poglądy wcześniej to nie wiem czy zdecydowałbym się na niektóre kroki nie wspominając już o tym, że z perspektywy czasu czuję się okłamany ale mniejsza o to...

Na rany Chrystusa, Arek nie bądź drama king, ja Cię bardzo, bardzo o to proszę. Czy Ty czytasz, co Ty z siebie robisz? Babę z PMSem big_smile Arc, ja będę wniebowzięta, taki materiał psychoanalityczny, kobieto, gdzie ja znajdę lepszy? big_smile

Przecież to wlaśnie o to chodzi, mamy się różnić od siebie, mamy się kłócić, dyskutować, a potem wypić dobre wino i bawić się do rana. Jesteśmy zbiorowością różnych ludzi i różnych potrzeb. Jak się nie pozabijamy na tej majówce, to znaczy, że mamy potencjał na bycie czymś więej niż tylko znajomymi z sieci. A, Arku, Ty sobie dobrze przemyśl czy na pewno chcesz jechać, bo jak mi zrobisz taką szopkę na żywo, to jak Boga kocham, nie będę mogła powstrzymać się od śmiechu. tongue Jak Cię lubię, tak, proszę, przemyśl sobie to i daj znać do dziś wieczora.

No i Perełko, weź! wink

A tak w ogóle to ja się w kwestii miłości nie wypowiadam, bo nie wiem jak to jest się tak na 100% zaangażować. Wszystko przede mną! lol

29,929

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

No i wreszcie, żeby podsumować - miłość istnieje - pozytywny przykład - moi dziadkowie. Razem byli ponad 50 lat. Dodajmy, że szczęsliwi, aż wczoraj odnalazłem w swoich zbiorach takie jedno fajne zdjęcie zrobione jakieś osiem lat temu, ale mniejsza z tym tongue

Myślę że to zły przykład. Kiedyś ludzie bardziej dbali o relacje między sobą, małżeństwo miało jakąś wartość a rozwód był powodem do wstydu.
A dziś?
Liczba rozwodów jest przerażająca, ludzie przede wszystkim myślą o swojej dupie itp.
A powodem dlaczego tak jest są po części media, internet, TV no i też mentalność się zmieniła w porównaniu z starszym pokoleniem.
Co prawda jakieś tam jednostki cenią sobie pewne wartości ale czy jest ich dużo? Nie wydaje mi się.

29,930

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Podzielę się z Wami najgłupszym quizem świata:


Idealna praca dla ciebie to: http://pl.what-character-are-you.com/d/pl/1509/result/9041.html
"trener motywacyjny!
Jesteś prawdziwym badaczem ludzkiej natury oraz masz świetne oko, które dostrzega mocne strony i możliwości twoich bliźnich. Zdecydowanie twoją powinnością są szkolenia motywacyjne i bycie trenerem! Zaraz po wejściu do pokoju jesteś w stanie ocenić czyjąś osobowość i wiesz dokładnie, gdzie i jak należy połechtać klienta, aby zapewnić mu najwyższą wydajność! Wiesz dokładnie, jak kogoś zainspirować; jednocześnie twoje współczucie i twoja życzliwość powodują, że ludzie wokół ciebie czują się akceptowani i rozumiani. Twoją prawdziwą powinnością jest stać się trenerem motywacyjnym!"

To chyba tak w ramach wyśmiania mnie, bo zaznaczyłam, że lubię pracować samotnie yikes

29,931

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Nie no dziewczęta... nie mam pytań i naprawdę brak mi słów. Ja już mogę być nawet ten najgorszy, wali mnie to. Nawet dla świętego spokoju mogę wam przyznać rację... przepraszam za to, że napisałem, że to dla mnie bzdury i macie rację...
A tak między bogiem a prawdą, gdybym poznał wasze poglądy wcześniej to nie wiem czy zdecydowałbym się na niektóre kroki nie wspominając już o tym, że z perspektywy czasu czuję się okłamany ale mniejsza o to...

Na rany Chrystusa, Arek nie bądź drama king, ja Cię bardzo, bardzo o to proszę. Czy Ty czytasz, co Ty z siebie robisz? Babę z PMSem big_smile Arc, ja będę wniebowzięta, taki materiał psychoanalityczny, kobieto, gdzie ja znajdę lepszy? big_smile

Przecież to wlaśnie o to chodzi, mamy się różnić od siebie, mamy się kłócić, dyskutować, a potem wypić dobre wino i bawić się do rana. Jesteśmy zbiorowością różnych ludzi i różnych potrzeb. Jak się nie pozabijamy na tej majówce, to znaczy, że mamy potencjał na bycie czymś więej niż tylko znajomymi z sieci. A, Arku, Ty sobie dobrze przemyśl czy na pewno chcesz jechać, bo jak mi zrobisz taką szopkę na żywo, to jak Boga kocham, nie będę mogła powstrzymać się od śmiechu. tongue Jak Cię lubię, tak, proszę, przemyśl sobie to i daj znać do dziś wieczora.

Szopkę?
Oj daleko mi do drama king-a smile Tobie może się tak wydawać bo nie masz pojęcia jakie przesłanie jest zawarte. Kolejna sprawa, to  naprawdę totalnie mnie rybka czy ktoś się będzie śmiał z moich poglądów czy płakał i napewno nikt mi nie będzie dyktował ani jakie mam mieć poglądy ani czy mam się ich wstydzić. Poza tym nie mam zamiaru nikogo nawracać, dla świętego spokoju mogę nawet skłamać, że ma rację (nie mylić z przyznaniem mu racji) aby uniknąć uciążliwych kłótni a swoje wiem.

Tomi... Ale czy to oznacza, że mamy być tacy sami jak inni? Czy jeżeli na świecie np zdrady to codzienność to oznacza, że ja też mam tak robić? Czy jeśli większość ludzi jest wyzuta z zasad, uczuć to i ja muszę? Jeśli tak to jestem oportunistą.

29,932

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

Ach i Obietnico, bardzo trafnie piszesz o tej wygodzie, zresztą chyba już na ten temat rozmawialiśmy wink

wink


white.pearl napisał/a:

Nie sądziłam, że tego dożyję, ale bardzo, bardzo się cieszę, że doszłaś do takich wniosków big_smile

Oj, to wcale nie jest pozytywne, naprawdę wink


Dobra już mi się nie chce Was cytować tongue

Perełko - weź gry koniecznie! Lubię gry!


Areczku - ja już nie mam teraz czasu na to, ale tak w skrócie - pomiędzy czernią a bielą jest cała gama barw. I tak samo jest w życiu. A przy tym, że ta "mocniejsza" w jakiejś sferze osoba powinna wspierać "słabszą", to wymiękłam. Zaufaj mi - wspieranie kiedyś ją zmęczy na tyle, że znienawidzi partnera, choć będzie go kochać.

29,933

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
kardamon napisał/a:

Ach i Obietnico, bardzo trafnie piszesz o tej wygodzie, zresztą chyba już na ten temat rozmawialiśmy wink

wink


white.pearl napisał/a:

Nie sądziłam, że tego dożyję, ale bardzo, bardzo się cieszę, że doszłaś do takich wniosków big_smile

Oj, to wcale nie jest pozytywne, naprawdę wink

Areczku - ja już nie mam teraz czasu na to, ale tak w skrócie - pomiędzy czernią a bielą jest cała gama barw. I tak samo jest w życiu. A przy tym, że ta "mocniejsza" w jakiejś sferze osoba powinna wspierać "słabszą", to wymiękłam. Zaufaj mi - wspieranie kiedyś ją zmęczy na tyle, że znienawidzi partnera, choć będzie go kochać.

No bo również zależne jest to od obu stron, jeśli jedna da z siebie wszystko w druga ma to w d... to może i tak być ale jeśli dwie strony działają i obie widzą zaangażowanie to już inna para kaloszy. Taki przypadek jak ty opisujesz to miłość platoniczna a nie obustronna. Jedna strona kocha a druga ma wywalone. Zresztą mówiłem, nie zaczynaj bo się nie dogadamy w tej kwestii... Mamy inne spojrzenia na to i tyle.

29,934

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Mnie się Peja głównie kojarzy z tym. I dziś wiele osób ma bekę bo on chyba nadal jest w branży i mimo swoich milionów nadal 'reprezentuje biedę'. wink Ale to tak swoją drogą.

W teście mi wyszło to samo, lol.

29,935

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Arku, obie kochają, ale jedna po prostu siebie nie przeskoczy, nie pokona swoich możliwości, może się starać, ale to nie starania pieką chleb czy budują mosty, a konkretne działania. Tak samo ze związkiem - obie osoby mogą się kochać, mogą chcieć, jedna może próbować pokazać, nauczyć, no ale jeśli druga jest pod jakimś względem mało pojętna, to się wiele z niej nie wydobędzie.

29,936

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Kardamonku u mnie Trójka non stop leci smile

Tak się domyślałem, ale miałem nadzieję, że może ktoś jeszcze się zgłosi wink Chyba zdecydowanie najbardziej odpowiada mi tam Mann, zarówno w piątkowy poranek, jak i we wtorek po południu z Anną Gacek big_smile

Tom94 napisał/a:
kardamon napisał/a:

No i wreszcie, żeby podsumować - miłość istnieje - pozytywny przykład - moi dziadkowie. Razem byli ponad 50 lat. Dodajmy, że szczęsliwi, aż wczoraj odnalazłem w swoich zbiorach takie jedno fajne zdjęcie zrobione jakieś osiem lat temu, ale mniejsza z tym tongue

Myślę że to zły przykład. Kiedyś ludzie bardziej dbali o relacje między sobą, małżeństwo miało jakąś wartość a rozwód był powodem do wstydu.
A dziś?
Liczba rozwodów jest przerażająca, ludzie przede wszystkim myślą o swojej dupie itp.
A powodem dlaczego tak jest są po części media, internet, TV no i też mentalność się zmieniła w porównaniu z starszym pokoleniem.
Co prawda jakieś tam jednostki cenią sobie pewne wartości ale czy jest ich dużo? Nie wydaje mi się.

No właśnie przykład jest dobry, dlatego, że nie dali się zwariować do końca. I nawet jak widzieli, że coś wokół nich się zmienia, ba, pewnych rzeczy nie potrafili zaakceptować, to i tak do końca było to coś. Paradoksalnie, to taki pozytywny przykład, jakiego właśnie dzisiaj potrzeba, uwzględniając właśnie ten odsetek rozwodów, taką pseudo-łatwość nawiązywania i kończenia relacji. Widzisz, to, że takich ludzi nie ma dużo, nie znaczy, że nie ma ich wcale. I to jest tylko i wyłącznie coś, na co każdy z nas musi sobie odpowiedzieć, jednocześnie będąc gotowym ponieść wszystkie konsekwencje, czy chcę być taki jak inni, czy jednak jakieś wartości chcę wyznawać.

Idealna praca dla ciebie to
trener motywacyjny!

Jesteś prawdziwym badaczem ludzkiej natury oraz masz świetne oko, które dostrzega mocne strony i możliwości twoich bliźnich. Zdecydowanie twoją powinnością są szkolenia motywacyjne i bycie trenerem! Zaraz po wejściu do pokoju jesteś w stanie ocenić czyjąś osobowość i wiesz dokładnie, gdzie i jak należy połechtać klienta, aby zapewnić mu najwyższą wydajność! Wiesz dokładnie, jak kogoś zainspirować; jednocześnie twoje współczucie i twoja życzliwość powodują, że ludzie wokół ciebie czują się akceptowani i rozumiani. Twoją prawdziwą powinnością jest stać się trenerem motywacyjnym!

Ten quiz jest zepsuty tongue

29,937

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A tak poza tym, to kupiłem bilet na koncert, zdobyłem książkę kucharską Pawła Małeckiego i za dwa dni weekend cool

29,938

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Co za koncert? smile

29,939 Ostatnio edytowany przez kardamon (2015-03-11 21:55:38)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Oczywiście LP smile

Hah, i to mój 700 post - z tej okazji Simon big_smile

29,940

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Łaaa, burżuj. tongue

29,941

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Się gra, się ma tongue

Najwyżej będę głodował do końca miesiąca  lol

29,942

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Tomi... Ale czy to oznacza, że mamy być tacy sami jak inni? Czy jeżeli na świecie np zdrady to codzienność to oznacza, że ja też mam tak robić? Czy jeśli większość ludzi jest wyzuta z zasad, uczuć to i ja muszę? Jeśli tak to jestem oportunistą.

Oczywiście że nie, dobrze że masz swoje zasady i się ich trzymasz.
Jednak ciężko trafić na drugą taką osobę po prostu.

29,943

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Idealna praca? Trener motywacyjny! smile

Areczku jedziesz Ty? Bo ja zarezerwowałam hostel...

29,944 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-12 00:04:13)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A to była piosenka, którą dzisiaj jako pierwszą usłyszałam:


yikes


Ale mimo wszystko wsłuchajcie się w tekst.

29,945

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

No właśnie przykład jest dobry, dlatego, że nie dali się zwariować do końca. I nawet jak widzieli, że coś wokół nich się zmienia, ba, pewnych rzeczy nie potrafili zaakceptować, to i tak do końca było to coś. Paradoksalnie, to taki pozytywny przykład, jakiego właśnie dzisiaj potrzeba, uwzględniając właśnie ten odsetek rozwodów, taką pseudo-łatwość nawiązywania i kończenia relacji. Widzisz, to, że takich ludzi nie ma dużo, nie znaczy, że nie ma ich wcale. I to jest tylko i wyłącznie coś, na co każdy z nas musi sobie odpowiedzieć, jednocześnie będąc gotowym ponieść wszystkie konsekwencje, czy chcę być taki jak inni, czy jednak jakieś wartości chcę wyznawać.

Ale w pewnym wieku trudno tak diametralnie zmienić swój światopogląd.
No który staruszek po obejrzeniu MTV nagle porzucił by wszystkie swoje zasady i ruszył do miasta na podryw? big_smile
Myślę że powinniśmy po prostu być ostrożni, nie ufać w 100% i zawsze mieć oczy szeroko otwarte.
Trafienie na tą właściwą osobę to jak dla mnie loteria, niby można wygrać/trafić ale to też trzeba mieć dużo szczęścia.

29,946

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Kardamon wcale nie jest zepsuty tongue

"
Idealna praca dla ciebie to
dekorator wnętrz!
Cechuje cię znakomity gust i masz bardzo dobre oko do szczegółów. Twoją powinnością jest dekorowanie budynków i pokoi! Dzięki swojemu wyjątkowemu poczuciu harmonii możesz za pomocą kolorów tworzyć klimatyczne wnętrza, a twoja kreatywność i odwaga pozwolą ci postawić w każdym pomieszczeniu przysłowiową kropkę nad ?i? oraz dodać coś oryginalnego. Twoja znajomość ludzkiej natury pozwala zaspokoić wszystkie potrzeby klientów jeszcze przed zaprojektowaniem w całości spójnej koncepcji. Twoją prawdziwą powinnością jest stać się dekoratorem wnętrz!"

Metyl bo tylko stary Rysiek był dobry tongue

I ludzie dajcie już spokój tej miłości, niech sobie fruwa wolna jak ptak smile

29,947

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Cieszę się, że nie nasmarowaliście tu za dużo wink

Dobrze, wezmę taką jedną grę, znaczy pożyczę od znajomych.

kardamon- zaraziłam Cię kotem Simona big_smile

Z nowości u mnie: poznaję ludzi! I to sporo smile Jest fajnie, wesoło, głośno, śmiesznie i pozytywnie. Idzie wiosna znaczy big_smile I dziś rano byłam na basenie. I jadę na prawdziwe wakacje w czerwcu!
A ta rzecz, którą miałam się kiedyś z Wami podzielić to doszłam do wniosku, że odpuszczam jakiekolwiek portale randkowe forever. A dokładnie S., bo tylko tam jestem (tzn. poczekam aż ważność konta mi się skończy). Jest 1% szans na poznanie tam kogoś ciekawego i stabilnego emocjonalnie. Widzę niedobre zmiany w "podaży" po tych paru latach przerwy.
Poza tym dobrze mi ze sobą i nic na siłę. Jeśli kogoś poznam, to na żywo, a jak się nic nie zadzieje, że to też szat drzeć nie będę. Ważne, żeby być szczęśliwym ze sobą, bo ja ze sobą będę do końca życia. O!


Idealna praca dla ciebie to
pisarz!
Masz nie tylko fascynującą historię do opowiedzenia, która ??zauroczy czytelników! Posiadasz też bogatą wyobraźnię i potężną kreatywność ? wyjątkowy talent do ubierania swoich myśli w słowa. Jesteś w stanie przekazać coś światu, a litery i słowa są twoimi narzędziami do realizacji tego celu. Potrafisz opisywać wydarzenia za pomocą języka i inspirować ludzi. Twoją prawdziwą powinnością jest stać się pisarzem!

I knew it! smile

29,948

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

pearl to gdzie Ty ich poznajesz? Są tam jakieś fajne 30+, najlepiej perwersyjne bliźniaczki? lol

29,949

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

http://stylzycia.newsweek.pl/najlepsze-techniki-flirtowania-uwodzenia,artykuly,358715,1.html#fp=nw

lol

29,950 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-12 18:20:11)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Perełko jak to niesamowicie optymistycznie brzmi smile  cieszę się bardzo i trzymam kciuki smile

Obietniczko no to przecież od dawna wiadomo, coś ci amerykańscy naukowcy daleko za nami są wink

A ja mam swoja ulubioną czekoladę, wreszcie big_smile a niedługo żużel i już mi się serce raduje big_smile

29,951

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No to trochę zmysłowości, a nie ciągle seks i seks tongue


29,952

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

A ja bardzo złą nauczycielką big_smile

Dobrze, że ten kurs rozpoczął się od wagarów big_smile

Rockfor napisał/a:

Głównie ja, wielokrotnie zresztą sad no tam się naprodukowałam i nie ma sensu się powtarzać i znowu dostać po tyłku:)

Znowu było bardzo blisko smile Ale widzę, że dzielnie trzymałaś się tongue

arcania napisał/a:

Czekaj, aż trafisz do mnie na nauki big_smile Beznadziejny uczeń z jeszcze gorszą nauczycielką... to Ci gwarantuje samotność nawet w życiu pozagrobowym:P

No jak tak możesz? A gdzie motywacja do nauki, Np słuchaj Rockfor po zdaniu tego kursu czekają Ciebie 102 dziewice w Raju i nauczycielka gratis w realu tongue:D

Ujawniony trochę bez sensu nakręcasz się. Obietnica rozpoczęła swoje przemyślenia i tyle, odbieram to jako chęć podzielenia się opinią. A obrażanie się niestety nic dobrego nie wnosi w dyskusję. Mam inne zdanie niż Obietnicy w tej kwestii i z wieloma opisanymi sprawami zgadzam się z Tobą. Ale w uczuciach nie wolno byc radykalnym i iść jak nawałnica smile

arcania napisał/a:

Ale tu nie chodzi o taki rozsądek, tylko o to co napisałam wyżej. Musi być namiętność, ta znienawidzona przez Obietnicę chemia, zrozumienie i tysiąc innych rzeczy, ale wybieramy a nie idziemy na żywioł. Zaczynamy rozglądać sie za osobami zbliżonymi do jakiegoś tam ideału, który też się z wiekiem zmienia.

Polać tej Pani za te słowa - zgadzam się w 100%


Metyl napisał/a:

Ostatnio to jakaś plaga ludzi którzy tu wbijają do nas. wink

Ej tam od razu szarańcza tongue

Kto te quizy wymyślał? yikes Czyżby jest jakiś popyt na trenerów motywacyjnych? big_smile

A po tym quizie już kompletnie tego kogoś nie rozumiem: Czy pomyślnie przejdziesz test czystości?

http://pl.what-character-are-you.com/d/pl/1599/0.html

Jesteś nieskazitelnie czysty/czysta. Anioł z Ciebie, nie człowiek!
Niewiarygodny wynik! Wszystko wskazuje na to, że prowadzisz przyzwoite, cnotliwe życie godne zakonnicy, i czeka Cię świętość! Tak czy inaczej, bez wahania wpuścilibyśmy Cię do klasztoru ? przynajmniej jako wzór do naśladowania.

Ten autor to jeszcze mnie na oczy nie widział i prawdpodobnie ma wstrząs mózgu tongue:D

29,953

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

"
Twój wynik:
Jesteś czysty/czysta w 10%. Jesteś naprawdę zepsuty/zepsuta!
Nie ma takiego błędu ani faux pas, którego byś nie popełnił/nie popełniła! Jesteś urzeczywistnieniem najgorszych snów każdej prawej teściowej i postrachem sąsiadów. A jednak coś sprawia, że przyciągasz ludzi. Z czego to wynika? Zapewne z tego, że próbujesz wszystkiego, czego inni się boją!
"
http://pl.what-character-are-you.com/media/photos/2015/03/02/Back_Reinheitstest.jpg
Rockfor no i masz swoją nauczycielkę tongue

Teraz już wiem dlaczego Lovcia nam się zepsuła tongue

29,954

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

http://pl.what-character-are-you.com/d/pl/1457/0.html
"
Zostaniesz Strażnikiem Nieba
Potrafiąc idealnie połączyć dobroć i rozsądek, świetnie nadasz się do tej pracy. Będziesz decydowała o tym, kto ma prawo wejścia do nieba i przypilnujesz, aby odrzuceni nie wszczęli buntu przed bramą."

Podoba mi się! Już ja widzę tą selekcję big_smile hulaj dusza, piekła nie ma !!! big_smile

29,955

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Rockfor no i masz swoją nauczycielkę tongue

Uważaj bo jeszcze zakocham się tongue A swoją drogą ten quiz pokazuje jaki świat jest "niesprawiedliwy" tongue


arcania napisał/a:

Teraz już wiem dlaczego Lovcia nam się zepsuła tongue

Czyli trafiła w dobre ręce big_smile Mama Mia co z nią będzie po spotkaniu z Wami tongue

Do weekendu z F1 jesteś już przygotowana?

29,956

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Jesteś czysty/czysta w 10%. Jesteś naprawdę zepsuty/zepsuta!
Nie ma takiego błędu ani faux pas, którego byś nie popełnił/nie popełniła! Jesteś urzeczywistnieniem najgorszych snów każdej prawej teściowej i postrachem sąsiadów. A jednak coś sprawia, że przyciągasz ludzi. Z czego to wynika? Zapewne z tego, że próbujesz wszystkiego, czego inni się boją!

Czyli to co arc.

29,957

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zostaniesz Śmiercią

Ponury Żniwiarz w końcu zasługuje na emeryturę po tysiącach lat pracy. Ktoś jednak nadal będzie musiał ją wykonywać, a Ty nadasz się do tego znakomicie. Co prawda nowa posada nie przysporzy Ci wielu przyjaciół, za to zawsze będziesz miała zajęcie.

Hah.

29,958

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Przespałam całe popołudnie hmm. Jak kobieta w ciąży yikes

29,959

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zostaniesz Śmiercią
Ponury Żniwiarz w końcu zasługuje na emeryturę po tysiącach lat pracy. Ktoś jednak nadal będzie musiał ją wykonywać, a Ty nadasz się do tego znakomicie. Co prawda nowa posada nie przysporzy Ci wielu przyjaciół, za to zawsze będziesz miała zajęcie.

A te pytanie jest boskie, biorąc pod uwagę odpowiedź tongue

Jakie cechy musi mieć Twój partner? => fundusz inwestycyjny

29,960

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Przespałam całe popołudnie hmm. Jak kobieta w ciąży yikes

A może jednak? tongue

Musi minąć 60 sekund pomiędzy dodawaniem postów. Poczekaj trochę dłużej, a następnie napisz posta.

- a to mi nowość jeszcze czegoś takiego nie miałem smile Oby nie do jutra tongue

29,961 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-12 21:22:54)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Rockfor no i masz swoją nauczycielkę tongue

Uważaj bo jeszcze zakocham się tongue A swoją drogą ten quiz pokazuje jaki świat jest "niesprawiedliwy" tongue

Jak to? Co to sie z ludźmi dzieje, marudzą, ze są niewinni big_smile

Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Teraz już wiem dlaczego Lovcia nam się zepsuła tongue

Czyli trafiła w dobre ręce big_smile Mama Mia co z nią będzie po spotkaniu z Wami tongue

Lovcia
przed
http://bi.gazeta.pl/im/60/53/10/z17117536Q,Reese-Witherspoon.jpg

i po

http://ocdn.eu/images/pulscms/OTc7MDQsMCxlLDI1OCwxNTE7MDYsMzIwLDFjMg__/a5eb42dd22726dd27c3ac2c2449b8c55.jpg


Rockfor napisał/a:

Do weekendu z F1 jesteś już przygotowana?

W Chinach?
Jestem, ale dzielę oczy tongue jedno na Chiny, a drugie na mój ukochany żużel tongue


Obietnico no ja trzymam kciuki tongue



Chłopaki, no co z Wami? będziecie mi robotę podrzucać ?!

A tak pytania są boskie, nie wiem kto te quizy układa ale to fajnie pokazuje jakie jets nasze społeczeństwo big_smile

29,962

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Przespałam całe popołudnie hmm. Jak kobieta w ciąży yikes

A może jednak? tongue

Spadaj tongue

29,963

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Do tego drugiego zdjęcia dodałabym jeszcze butlę wódy z red bullem tongue

Za co Ty trzymasz kciuki? yikes

29,964

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Przespałam całe popołudnie hmm. Jak kobieta w ciąży yikes

A może jednak? tongue

Spadaj tongue

Dobrze, że nie "wpadaj" tongue

Rób testy, bo samej nie chce mi się stać na tej bramce tongue

29,965

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Do tego drugiego zdjęcia dodałabym jeszcze butlę wódy z red bullem tongue

Za co Ty trzymasz kciuki? yikes

Wódka z red bullem to dla mnie!

No jak to ? a za co pogoniłaś Rockfora tongue

Posty [ 29,901 do 29,965 z 31,052 ]

Strony Poprzednia 1 … 459 460 461 462 463 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024