Gdzie spotkać wolnego mężczyznę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Strony Poprzednia 1 … 457 458 459 460 461 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,771 do 29,835 z 31,052 ]

29,771

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

ALE facet żąda bycia jedynym, a toreb mogę mieć pińćset i robić z nimi co chcę, kiedy chcę i używać jak mi się żywnie podoba cool

Obietnico, ona młoda jeszcze jest tongue nauczy się wink

Na to samo zwróciłam uwagę tongue. Z nami nie jest jednak dobrze lol


Lovelka17 napisał/a:

Nieee, ja chce dopasowywać faceta do torby, nie odwrotnie lol

Zaczynasz dobrze kombinować - do każdej torby pasujący facet tongue


arcania napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
arcania napisał/a:

Lovciu, ale to jest nasza przyjemność, pamiętaj  big_smile

Nasza przyjemność jest ich przyjemnością, bo jak my zadowolone, to i oni mają świty spokój i żyją jak w ..niebie/piekle, czy co tam kto woli tongue

Mądra dziewczynka, Obietniczko możemy być dumne z naszej wychowanicy tongue

Ale przecież nam zawsze coś nie pasuje, to kiedy oni mają ten święty spokój? Chyba tylko wtedy gdy nas wyślą z tym drugim na weekend tongue
Ale dumna jestem lol

Zobacz podobne tematy :

29,772 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-03-10 02:31:32)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ja tam myślę, że łatwiej znaleźć torbę, z jednego względu, że zdrowo myśląc, wiemy, że ideału nie ma, zawsze będzie do czegoś nie pasować, albo nieporęczna, albo za mała, albo za duża, w sumie jak facet big_smile ALE facet żąda bycia jedynym, a toreb mogę mieć pińćset i robić z nimi co chcę, kiedy chcę i używać jak mi się żywnie podoba cool

Jeden facet? yikes
Dla mnie torby są jak dzieci - muszą być idealne smile.
A teraz szukam dużego worka, choć może być mały, ale pojemny, przekładanego przez ramię, ładnego, poręcznego, zapinanego na ekspres i może mieć odczepiane rączki - takie do noszenia albo do przewieszania, stosowane zamiennie. I tyle. Ale nie ma, a obeszłam wszystkie sklepy w jednym centrum handlowym.

A z iloma chcesz być na raz?
Takiego worka też szukałam. Zawsze podobały mi sie worki, które miała gł. bohaterka 'prawa agaty'. Duże, ale fajnie wyglądały, w różnych kolorach, no bomba po prostu, ale jakoś w sklepie jeszcze takiej żeby zaparło mi dech w piersi nie widziałam tongue

Oj, a mi tam czasem pasuje tongue Aż tak ciężko ze mną nie jest big_smile

29,773

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

A z iloma chcesz być na raz?
Takiego worka też szukałam. Zawsze podobały mi sie worki, które miała gł. bohaterka 'prawa agaty'. Duże, ale fajnie wyglądały, w różnych kolorach, no bomba po prostu, ale jakoś w sklepie jeszcze takiej żeby zaparło mi dech w piersi nie widziałam tongue

Oj, a mi tam czasem pasuje tongue Aż tak ciężko ze mną nie jest big_smile

A to muszę podać jakąś konkretną liczbę? yikes
Nie wiem kto to bohaterka "Prawa Agaty" yikes tongue
Jak znajdziesz, daj znać. Tylko ja tego na już potrzebuję, bo nie mam w czym rzeczy nosić - wszystkie moje są za małe jak na moje potrzeby tongue
No, jeszcze się wyrobisz przy nas, zobaczysz wink

29,774

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nieee, ja chce dopasowywać faceta do torby, nie odwrotnie lol

Zaczynasz dobrze kombinować - do każdej torby pasujący facet tongue

Tutaj też już postępy robi tongue


Lovciu, jak to z iloma?! no przecie to zależy jaka jest potrzeba tongue

29,775

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

A z iloma chcesz być na raz?
Takiego worka też szukałam. Zawsze podobały mi sie worki, które miała gł. bohaterka 'prawa agaty'. Duże, ale fajnie wyglądały, w różnych kolorach, no bomba po prostu, ale jakoś w sklepie jeszcze takiej żeby zaparło mi dech w piersi nie widziałam tongue

Oj, a mi tam czasem pasuje tongue Aż tak ciężko ze mną nie jest big_smile

A to muszę podać jakąś konkretną liczbę? yikes
Nie wiem kto to bohaterka "Prawa Agaty" yikes tongue
Jak znajdziesz, daj znać. Tylko ja tego na już potrzebuję, bo nie mam w czym rzeczy nosić - wszystkie moje są za małe jak na moje potrzeby tongue
No, jeszcze się wyrobisz przy nas, zobaczysz wink

Nie musisz, ale wątpię, żeby jakikolwiek chciał być jednym z, będąc z tobą, tak samo myślę, że ty miałabyś z tym problem, gdyby facet oprócz ciebie miał jednoczesnie ze 2 inne tongue Z torbami nie ma takiego problemu smile
A to wygoogluj tongue
Dam znać, ale moje zakupy zaczną się dopiero za jakieś dwa i pół tyg, także cierpliwości siostro! big_smile
Haha w to nie wątpię tongue Przedsmak tego już niedługo tongue

29,776

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nieee, ja chce dopasowywać faceta do torby, nie odwrotnie lol

Zaczynasz dobrze kombinować - do każdej torby pasujący facet tongue

Tutaj też już postępy robi tongue


Lovciu, jak to z iloma?! no przecie to zależy jaka jest potrzeba tongue

big_smile no to ja sobie mogę chcieć i mogę mieć? yikes tak bez skrupułów? yikes ile chcę? yikes

29,777

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Och, siostruniu, jeszcze dużo pracy przed nami, żeby Cię odpowiednio wyedukować yikes.
Ale ja już nawet wyedukowałam na ten temat kolegów z pracy, więc z Tobą pójdzie szybciej, zwłaszcza, że będziemy to robić we dwie wink

29,778

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Och, siostruniu, jeszcze dużo pracy przed nami, żeby Cię odpowiednio wyedukować yikes.
Ale ja już nawet wyedukowałam na ten temat kolegów z pracy, więc z Tobą pójdzie szybciej, zwłaszcza, że będziemy to robić we dwie wink

Mam się jakoś przygotowac do tej nauki?

29,779

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Lovcia dwie sprawy...
1. Wcale nie jesteś za młoda na "to" jak to ujęły ciocie smile Jesteś akurat smile
2. No i ktoś tu miał bronić Lovci przed deprawacją a same ją bałamucicie ! Lovcia nie słuchaj wrednych cioć bo one Ci zazdroszczą młodości, urody i charakteru... Ty się jeszcze kształtujesz, na reformację cioć jest już niestety za późno... Ty masz jeszcze szansę się uratować, one już nie smile

29,780

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Wiecie co, a ja gdy miałam 6 lat, to miałam dwóch mężów lol. W dorosłym życiu chyba ich na pracę wymieniłam big_smile
To tak w kontekście naszej edukacji big_smile

http://owcakorporacyjna.blox.pl/resource/praca.jpg

29,781 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-10 02:47:58)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Lovcia dwie sprawy...
1. Wcale nie jesteś za młoda na "to" jak to ujęły ciocie smile Jesteś akurat smile
2. No i ktoś tu miał bronić Lovci przed deprawacją a same ją bałamucicie ! Lovcia nie słuchaj wrednych cioć bo one Ci zazdroszczą młodości, urody i charakteru... Ty się jeszcze kształtujesz, na reformację cioć jest już niestety za późno... Ty masz jeszcze szansę się uratować, one już nie smile

Ja nie jestem ciocią tylko siostrą, a Arcania szwagierką.
A co do reszty - Ty nam tu nie bałamuć siostruni!!!
I jeszcze - co Ci się niby nie podoba w naszych charakterach? yikes

29,782

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Lovcia dwie sprawy...
1. Wcale nie jesteś za młoda na "to" jak to ujęły ciocie smile Jesteś akurat smile
2. No i ktoś tu miał bronić Lovci przed deprawacją a same ją bałamucicie ! Lovcia nie słuchaj wrednych cioć bo one Ci zazdroszczą młodości, urody i charakteru... Ty się jeszcze kształtujesz, na reformację cioć jest już niestety za późno... Ty masz jeszcze szansę się uratować, one już nie smile

Dziękuję Areczku, żeś stanął w mojej obronie big_smile Jestem ci dozgonnie wdzięczna big_smile

29,783

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Lovcia dwie sprawy...
1. Wcale nie jesteś za młoda na "to" jak to ujęły ciocie smile Jesteś akurat smile
2. No i ktoś tu miał bronić Lovci przed deprawacją a same ją bałamucicie ! Lovcia nie słuchaj wrednych cioć bo one Ci zazdroszczą młodości, urody i charakteru... Ty się jeszcze kształtujesz, na reformację cioć jest już niestety za późno... Ty masz jeszcze szansę się uratować, one już nie smile

Dziękuję Areczku, żeś stanął w mojej obronie big_smile Jestem ci dozgonnie wdzięczna big_smile

Nie przejrzałaś ukrytego podstępu tongue

29,784

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Wiecie co, a ja gdy miałam 6 lat, to miałam dwóch mężów lol. W dorosłym życiu chyba ich na pracę wymieniłam big_smile
To tak w kontekście naszej edukacji big_smile

http://owcakorporacyjna.blox.pl/resource/praca.jpg

Obrazek jest megaśny po prostu big_smile Dokładnie takim życiem czasami żyłam big_smile I jakie to wszystko było proste tongue

29,785

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Lovcia dwie sprawy...
1. Wcale nie jesteś za młoda na "to" jak to ujęły ciocie smile Jesteś akurat smile
2. No i ktoś tu miał bronić Lovci przed deprawacją a same ją bałamucicie ! Lovcia nie słuchaj wrednych cioć bo one Ci zazdroszczą młodości, urody i charakteru... Ty się jeszcze kształtujesz, na reformację cioć jest już niestety za późno... Ty masz jeszcze szansę się uratować, one już nie smile

Dziękuję Areczku, żeś stanął w mojej obronie big_smile Jestem ci dozgonnie wdzięczna big_smile

Nie przejrzałaś ukrytego podstępu tongue

Jakiego? yikes

29,786

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Lovcia dwie sprawy...
1. Wcale nie jesteś za młoda na "to" jak to ujęły ciocie smile Jesteś akurat smile
2. No i ktoś tu miał bronić Lovci przed deprawacją a same ją bałamucicie ! Lovcia nie słuchaj wrednych cioć bo one Ci zazdroszczą młodości, urody i charakteru... Ty się jeszcze kształtujesz, na reformację cioć jest już niestety za późno... Ty masz jeszcze szansę się uratować, one już nie smile

Dziękuję Areczku, żeś stanął w mojej obronie big_smile Jestem ci dozgonnie wdzięczna big_smile

Nie przejrzałaś ukrytego podstępu tongue

Taaa ale tylko w punkcie pierwszym :PPPP
Loveczko, wiesz że za Tobą zawsze stanę smile))))))))))))) Pod warunkiem, że mi na to pozwolisz tongue

29,787

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Dziękuję Areczku, żeś stanął w mojej obronie big_smile Jestem ci dozgonnie wdzięczna big_smile

Nie przejrzałaś ukrytego podstępu tongue

Taaa ale tylko w punkcie pierwszym :PPPP
Loveczko, wiesz że za Tobą zawsze stanę smile))))))))))))) Pod warunkiem, że mi na to pozwolisz tongue

Arku, czyli jednak Obietnica miała rację, no zawiodłeś mnie sad myślałam, że ty tak z czystego serca sad

29,788

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Obietnica zawsze ma rację tongue

29,789

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Nie przejrzałaś ukrytego podstępu tongue

Taaa ale tylko w punkcie pierwszym :PPPP
Loveczko, wiesz że za Tobą zawsze stanę smile))))))))))))) Pod warunkiem, że mi na to pozwolisz tongue

Arku, czyli jednak Obietnica miała rację, no zawiodłeś mnie sad myślałam, że ty tak z czystego serca sad

Ech, oczywiście, że z czystego i nieskalanego serca a Obietnicy odpowiedziałem sarkazmem na ironię smile

29,790

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Ech, oczywiście, że z czystego i nieskalanego serca a Obietnicy odpowiedziałem sarkazmem na ironię smile

A wiesz, kto się tłumaczy? tongue

29,791

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Taaa ale tylko w punkcie pierwszym :PPPP
Loveczko, wiesz że za Tobą zawsze stanę smile))))))))))))) Pod warunkiem, że mi na to pozwolisz tongue

Arku, czyli jednak Obietnica miała rację, no zawiodłeś mnie sad myślałam, że ty tak z czystego serca sad

Ech, oczywiście, że z czystego i nieskalanego serca a Obietnicy odpowiedziałem sarkazmem na ironię smile

Ale jednak, ona to się zna na facetach sad Przejrzała cię sad

Siostruniu, zapisuję się na warsztaty nauki u ciebie!

29,792

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Ale jednak, ona to się zna na facetach sad Przejrzała cię sad

Siostruniu, zapisuję się na warsztaty nauki u ciebie!

Ale ja te warsztaty razem z Arcanią prowadzę. I już dawno Cię na nie zapisałyśmy, tylko Ty sama jeszcze nie wiesz, że od tygodni jesteś ich uczestniczką tongue

29,793

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ale jednak, ona to się zna na facetach sad Przejrzała cię sad

Siostruniu, zapisuję się na warsztaty nauki u ciebie!

Ale ja te warsztaty razem z Arcanią prowadzę. I już dawno Cię na nie zapisałyśmy, tylko Ty sama jeszcze nie wiesz, że od tygodni jesteś ich uczestniczką tongue

haha, ok xD wszystko jasne. mam nadzieje, że wszystko czego nie przerobimy, pokażecie mi na majówce tongue coś czuję, że moje ideały upadną z hukiem hmm

29,794 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-03-10 03:10:06)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Arku, czyli jednak Obietnica miała rację, no zawiodłeś mnie sad myślałam, że ty tak z czystego serca sad

Ech, oczywiście, że z czystego i nieskalanego serca a Obietnicy odpowiedziałem sarkazmem na ironię smile

Ale jednak, ona to się zna na facetach sad Przejrzała cię sad

Siostruniu, zapisuję się na warsztaty nauki u ciebie!

No i dupa blada, już po Lovci... A taka fajna była no... Szkoda sad

Zdechnę a pojadę na tą majówkę, żeby Cię przed nimi uchronić :PPPPPP

29,795 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-03-10 03:11:35)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Ech, oczywiście, że z czystego i nieskalanego serca a Obietnicy odpowiedziałem sarkazmem na ironię smile

Ale jednak, ona to się zna na facetach sad Przejrzała cię sad

Siostruniu, zapisuję się na warsztaty nauki u ciebie!

No i dupa bada, już po Lovci... A taka fajna była no... Szkoda sad

Arku, niestety tak trzeba, prosty przykład dany pod nos, Obietnica ogarnia, ja wierze, jak naiwna w dobre intencje wink

hehe, no to masz cel tongue

29,796

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Siostruniu, ideały sięgnęłyby bruku, gdyby istniały tongue

Arku, nadal jest fajna, my zresztą też tongue

29,797 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-03-10 03:17:40)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Siostruniu, ideały sięgnęłyby bruku, gdyby istniały tongue

Arku, nadal jest fajna, my zresztą też tongue

Ależ oczywiście, nawet bym powiedział, że wszystkie i z osobna ale dla Was jest już za późno a Lovcię może z wielkim trudem ale jednak da się uratować smile
Lovcia nie bój nic, Obietnicę zwiążemy a Arcanię zamkniemy w samochodzie w bagażniku i wyrzucimy kluczyki do kanału :PPPPPPPP Nie dam Cię skrzywdzić smile

29,798

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Ależ oczywiście, nawet bym powiedział, że wszystkie i z osobna ale dla Was jest już za późno a Lovcię może z wielkim trudem ale jednak da się uratować smile
Lovcia nie bój nic, Obietnicę zwiążemy a Arcanię zamkniemy w samochodzie i wyrzucimy kluczyki do kanału :PPPPPPPP Nie dam Cię skrzywdzić smile

Dostrzegam sprzeczność w Twej wypowiedzi tongue

29,799

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Ależ oczywiście, nawet bym powiedział, że wszystkie i z osobna ale dla Was jest już za późno a Lovcię może z wielkim trudem ale jednak da się uratować smile
Lovcia nie bój nic, Obietnicę zwiążemy a Arcanię zamkniemy w samochodzie i wyrzucimy kluczyki do kanału :PPPPPPPP Nie dam Cię skrzywdzić smile

Dostrzegam sprzeczność w Twej wypowiedzi tongue

:PPPPPPPPPPPPPPP Spadaj :PPPPPPPPPPPPPPPP

29,800

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

:PPPPPPPPPPPPPPP Spadaj :PPPPPPPPPPPPPPPP

Chciałbyś wink

29,801

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
ujawniony napisał/a:

:PPPPPPPPPPPPPPP Spadaj :PPPPPPPPPPPPPPPP

Chciałbyś wink

Weź bo pasem w dupsko wleję i się skończy dzień kobiet smile A chciałbym to iść spać bo rano znowu będę majaczył od rzeczy... smile

29,802

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Ależ oczywiście, nawet bym powiedział, że wszystkie i z osobna ale dla Was jest już za późno a Lovcię może z wielkim trudem ale jednak da się uratować smile
Lovcia nie bój nic, Obietnicę zwiążemy a Arcanię zamkniemy w samochodzie i wyrzucimy kluczyki do kanału :PPPPPPPP Nie dam Cię skrzywdzić smile

Dostrzegam sprzeczność w Twej wypowiedzi tongue

Ja też tongue
Poza tym siostry i szwagierki mi krzywdzić nie można! tongue

29,803

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Arku, kiedy zaczęliśmy rozmawiać o Twoich fantazjach? I dlaczego znowu stałam się ich bohaterką? yikes

29,804 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-03-10 03:29:20)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Arku, kiedy zaczęliśmy rozmawiać o Twoich fantazjach? I dlaczego znowu stałam się ich bohaterką? yikes

Bo znowu prowokujesz smile A wiesz, że ja lubię mieć ostatnie słowo smile
Lovcia.. coś kosztem czegoś niestety, zresztą jak znam te dwie wiedźmy to one się będą z tego jeszcze cieszyć :PPPPPPPPP

29,805

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Bo znowu prowokujesz smile A wiesz, że ja lubię mieć ostatnie słowo smile

Wiesz, że znowu Ci to nie wyszło tongue

29,806

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Bo znowu prowokujesz smile A wiesz, że ja lubię mieć ostatnie słowo smile

Wiesz, że znowu Ci to nie wyszło tongue

Nieważne, będę próbował do skutku tongue

29,807

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

"Wiem, że nikt tego nie przeczyta, ale czasami - kiedy się nudzę - wchodzę do śpiwora i nacieram się masłem. Później ślizgam się po kuchni udając ślimaka" tongue

29,808

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

"Wiem, że nikt tego nie przeczyta, ale czasami - kiedy się nudzę - wchodzę do śpiwora i nacieram się masłem. Później ślizgam się po kuchni udając ślimaka" tongue

cytat z Twojego pamiętnika? wink

Panowie, to teraz dla Was wszystkiego dobrego oraz znalezienia wolnej kobiety big_smile

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/ef/98/63/ef98639b0cd73bc54fe5b26c7a8d7b7b.jpg

29,809

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Perełka dziękuję, aż sobie zapisałem fotkę smile))))))
Poza tym dziękuję wszystkim kobietom za życzenia i tym wrednym i tym kochanym :PPPP

29,810 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-10 11:25:56)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
arcania napisał/a:

A z tym "nie" które nie zawsze oznacza nie to niestety prawda...i skąd to się bierze?

1. Z niewiedzenia czego się chce.
2. Z niezdecydowania.
3. Z szybszego gadania niż myślenia.

No właśnie nie wiem. No to nasze "nie" czasami oznacza "być może" i tu rola faceta by dobrze to odczytał  smile rodzaj flirtu?

A jak facet dobrze odczytuje, to kobieta się irytuje. Skąt się to bierze? smile

Lovelka17 napisał/a:
arcania napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

1. Z niewiedzenia czego się chce.
2. Z niezdecydowania.
3. Z szybszego gadania niż myślenia.

No właśnie nie wiem. No to nasze "nie" czasami oznacza "być może" i tu rola faceta by dobrze to odczytał  smile rodzaj flirtu?

Raczej rodzaj wkurzania go i wprowadzania w obsesyjne myślenie 'o co jej ku* chodzi?' big_smile

Chociaż jakby się zastanowić to jeszcze pkt 4. W związku ze sprawdzeniem go, na różne sposoby, czy odczyta tak jak powinien/czy będzie się starał mimo/jako droczenie się.

Ciekawe jest to, że jak facet zrobi tak samo to dostanie fochem w twarz i nie będzie droczenia się smile

29,811

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:

Ciekawe jest to, że jak facet zrobi tak samo to dostanie fochem w twarz i nie będzie droczenia się smile

Dziwne te kobiety sobie wybieracie, naprawdę yikes

29,812 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-03-10 11:56:55)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Ciekawe jest to, że jak facet zrobi tak samo to dostanie fochem w twarz i nie będzie droczenia się smile

Dziwne te kobiety sobie wybieracie, naprawdę yikes

..odnośnie tego co napisałaś tydzień temu oglądałam film "Take This Waltz"... bardzo subtelnie tłumaczy etap, który występuję chyba we wszystkich długoletnich związkach.  ...życie to nie zabawa i trzeba umieć się zdecydować.......myślę że trafia on głównie do małżeństw ze stażem...

29,813

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Tak na rozpoczęcie dnia ? moje dzisiejsze rozkminy. Tak sobie pomyślałam, że może rzeczywiście my wszyscy szukamy czegoś nierealnego. W sensie jakiejś miłości życia. A może to wszystko jest mniej skomplikowane? Bo co zostaje, gdy ta miłość się wypala? A no ludzie się rozstają i cała zabawa zaczyna się od początku. Ma to jakiś sens? Może lepiej szukać partnera rozsądkiem ? takiego, z którym po prostu będzie nam dobrze. Wtedy nie trzeba będzie się martwić, że miłość się wypali, bo nigdy jej nie było. A ludzie się dogadają, bo dogadywali się na różnych płaszczyznach od początku. Co Wy na to?

Niestety, poczytaj sobie na każdym towarzyskim forum w necie jak ludzie piszą, jestem z ta osobą rok, 2, 3 lata czy ileś, wszystko pięknie. On/ona jest cudowny, kochany, mogę liczyć na niego/nią, cud miód i malina, ale coś jest nie tak itd., itp. Jeśli nie zagra ta irracjonalna część, znienawidzona przez Ciebie chemia czy obojętnie jak to nazwiesz, to wszystko to jest funta kłaków warte, nie wybieramy rozsądkiem partnera, to nawet już udowodniono, więc nawet nie ma co polemizować.

Zresztą, sama na pewno to widziałaś choćby na S. Możesz sobie ustawić kryteria rozsądne, wręcz marzeń i wyskoczy Ci ileś ludków z całej dostępnej puli, a jakoś i tak najczęściej czujesz tylko obojętność co do tych rozsądnych wyborów. Oczywiście, to tylko taki przykład wirtualny, nie wiadomo jak by było na żywo.

29,814

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

1. Z niewiedzenia czego się chce.
2. Z niezdecydowania.
3. Z szybszego gadania niż myślenia.

No właśnie nie wiem. No to nasze "nie" czasami oznacza "być może" i tu rola faceta by dobrze to odczytał  smile rodzaj flirtu?

A jak facet dobrze odczytuje, to kobieta się irytuje. Skąt się to bierze? smile
Ciekawe jest to, że jak facet zrobi tak samo to dostanie fochem w twarz i nie będzie droczenia się smile

To chyba juz jakieś księżniczki wink

Co do miłości....inna milosc w wieku 20 lat,inna w wieku 30... Im później tym większa rolę gra rozsądek, patrzymy na potencjalnego kandydata przez pryzmat naszych doświadczeń, mamy inne oczekiwania. Ale chemia musi byc tongue

29,815

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:

A jak facet dobrze odczytuje, to kobieta się irytuje. skąd się to bierze? smile

Wyobraź sobie szachistkę, która buduje całą strategię, główkuje, zastanawia się, a tu nagle zonk - dostaje szach mat tongue big_smile

ObietnicaPoranka napisał/a:

Tak na rozpoczęcie dnia ? moje dzisiejsze rozkminy. Tak sobie pomyślałam, że może rzeczywiście my wszyscy szukamy czegoś nierealnego. W sensie jakiejś miłości życia. A może to wszystko jest mniej skomplikowane? Bo co zostaje, gdy ta miłość się wypala? A no ludzie się rozstają i cała zabawa zaczyna się od początku. Ma to jakiś sens? Może lepiej szukać partnera rozsądkiem ? takiego, z którym po prostu będzie nam dobrze. Wtedy nie trzeba będzie się martwić, że miłość się wypali, bo nigdy jej nie było. A ludzie się dogadają, bo dogadywali się na różnych płaszczyznach od początku. Co Wy na to?

Wg mnie wszystko zależy od naszych spostrzeżeń, wymagań, oceny, akceptacji wad potencjalnej osoby, umiejętności kompromisu. Z wiekiem osobowość też mienia się, na którą ma wpływ doświadczenie, sukcesy i porażki, otoczenie - wtedy też zaczynamy patrzeć trochę inaczej. Wiem to banalne słowa ale to tak w dużym skrócie.

A bycie z kimś z rozsądku - nigdy w życiu. Już lepiej być szczęśliwym singlem, niż sfrustrowanym "zajętym"- inaczej tego jak akt desperacji nie mogłbym nazwać.

29,816

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

A jak facet dobrze odczytuje, to kobieta się irytuje. skąd się to bierze? smile

Wyobraź sobie szachistkę, która buduje całą strategię, główkuje, zastanawia się, a tu nagle zonk - dostaje szach mat tongue big_smile

Szach mat w droczeniu się? (:

29,817

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
pachnacypodroznik napisał/a:
Rockfor napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

A jak facet dobrze odczytuje, to kobieta się irytuje. skąd się to bierze? smile

Wyobraź sobie szachistkę, która buduje całą strategię, główkuje, zastanawia się, a tu nagle zonk - dostaje szach mat tongue big_smile

Szach mat w droczeniu się? (:

Oj Rockfor, wymagasz intensywnego i przyspieszonego kursu z zakresu droczenia sie z inteligentna kobietą big_smile  tu widzę Kolega Pachnący daje radę, więc razem z naszymi chłopcami dacie z nami rade  smile

29,818 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-10 16:37:51)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Wiecie co, po dzisiejszej prawie porannej wyprawie na lodowisko na nowo pokochałam tryb mojej pracy. A do tego pchnęłam wiele spraw do przodu i znowu spokojnie śpię. Nie potrwa to długo, ale cieszę się chwilą cool.

A poza tym wypróbowałam nowe buciki i odkryłam, że im wyższy obcas, tym wygodniej się chodzi w takich butach. A na lodowisku w którymś momencie trochę zaczęłam się nudzić, więc sobie wymyśliłam, że nauczę się przyspieszać przed skrętem, a nawet poszłam o krok dalej i nauczyłam się przyspieszać w trakcie skręcania. Trochę sobie przy tym bark wykrzywiłam, ale co tam. Łamanie praw fizyki powinno się stać sensem mojego życia. Nawet sobie nie wyobrażacie jak mi dzisiaj jest dobrze cool

29,819

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja mam swoją osobistą teorię ale jest ona zbyt wyuzdana, perwersyjna, zboczona i nieprzystająca do takich panów i dziewczyn że po prostu zamilknę. Jak się sprawdzi w praktyce to nie omieszkam was o tym powiadomić. wink

A Księżniczka ma bardzo słodki głosik. lol

29,820 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-10 17:27:17)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

No właśnie nie wiem. No to nasze "nie" czasami oznacza "być może" i tu rola faceta by dobrze to odczytał  smile rodzaj flirtu?

A jak facet dobrze odczytuje, to kobieta się irytuje. Skąt się to bierze? smile
Ciekawe jest to, że jak facet zrobi tak samo to dostanie fochem w twarz i nie będzie droczenia się smile

To chyba juz jakieś księżniczki wink

Wspaniałe kobiety smile

ObietnicaPoranka napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Ciekawe jest to, że jak facet zrobi tak samo to dostanie fochem w twarz i nie będzie droczenia się smile

Dziwne te kobiety sobie wybieracie, naprawdę yikes

Zawsze myślałem, że finalnie to i tak kobieta wybiera i daje facetowi złudzenie, że to on wybrał.
Naiwny byłem? (:

29,821

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
white.pearl napisał/a:

Panowie, to teraz dla Was wszystkiego dobrego oraz znalezienia wolnej kobiety big_smile

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/73 … 8d7b7b.jpg

OH YESSS. Przygarnąłbym i szarpałbym. wink

29,822

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Dziękuję - te Panie poproszę do mnie - dać adres? smile

Arc, tak jestem dumny smile

Hmm... Rozsądek rozsądkiem, ale na nim samym związku się nie utrzyma. Nie w dzisiejszych czasach, kiedy rozstać się można ot tak po prostu. W gruncie rzeczy, myślę, że po wielu latach, cała chemia, która przecież słabnie, ma szansę przeobrazić się w przyjaźń, przywiązanie, porozumienie i to one stają się napędem związku. Oczywiście, pod warunkiem, że już na starcie był jakiś zaczątek. A to, że czasami po kilkudziesięciu latach to wszystko trafia szlag, świadczyć może o tym, że od początku było coś nie halo. Zresztą... Przecież jakiś pociąg seksualny też musi być, prawda? Bo białego małżeństwa to ja sobie nie wyobrażam.

Jeśli chodzi o to mówienie "tak", "nie", "nie wiem", to tylko jakieś 20% facetów potrafi rozgryźć o co kobiecie chodzi. Sam obiecałem sobie że już nigdy więcej się nad tym zastanawiał nie będę. Jak powie "nie", to nie i tyle.

29,823

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Patrzcie jakąś świetną biżuterię na fejsie wyczaiłam: http://domodi.pl/bizuteria-i-zegarki/bizuteria-damska_opcje_rodzaj-bizuterii,srebrna?utm_source=facebook.com&utm_medium=CPC&utm_term=ROIHUNTER&utm_campaign=Domodi+CPC+%28bi%C5%BCuteria+srebrna%29--I&utm_content=at1!1460258

29,824 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-10 18:07:35)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:

Hmm... Rozsądek rozsądkiem, ale na nim samym związku się nie utrzyma. Nie w dzisiejszych czasach, kiedy rozstać się można ot tak po prostu. W gruncie rzeczy, myślę, że po wielu latach, cała chemia, która przecież słabnie, ma szansę przeobrazić się w przyjaźń, przywiązanie, porozumienie i to one stają się napędem związku. Oczywiście, pod warunkiem, że już na starcie był jakiś zaczątek. A to, że czasami po kilkudziesięciu latach to wszystko trafia szlag, świadczyć może o tym, że od początku było coś nie halo. Zresztą... Przecież jakiś pociąg seksualny też musi być, prawda? Bo białego małżeństwa to ja sobie nie wyobrażam.

Jeśli chodzi o to mówienie "tak", "nie", "nie wiem", to tylko jakieś 20% facetów potrafi rozgryźć o co kobiecie chodzi. Sam obiecałem sobie że już nigdy więcej się nad tym zastanawiał nie będę. Jak powie "nie", to nie i tyle.

No, a nie mnie wydaje, że właśnie przez to, że łatwo się rozstać to na samej miłości się związku nie utrzyma. No i do pociągu seksualnego też ona nie jest potrzebna.
To te 20% mężczyzn powinno prowadzić kursy dla kobiet, bo my same nie zawsze wiemy, co to znaczy i o co nam chodzi lol.


pachnacypodroznik napisał/a:

Zawsze myślałem, że finalnie to i tak kobieta wybiera i daje facetowi złudzenie, że to on wybrał.
Naiwny byłem? (:

Różnie z tym bywa.

29,825

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

O jeju, wraca człowiek do domu a tu tyle nabazgrane... sami se to czytajcie tongue Streści ktoś?

29,826

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nie marudź. Czytaj i się wypowiadaj.

29,827

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Teraz to nie pisnę słówkiem tongue

29,828 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-03-10 18:38:27)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ej no nie ma tak sad. Zbieram opinie i widzę, że póki co moja jest bardzo osamotniona yikes

29,829

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

To jeszcze nie poznałaś mnie na tyle, że nie wiesz, że jestem przekorny? Jak mi każesz na pierwszą randkę przyjść z kwiatkiem i w wyprasowanej koszuli to przyjdę bez kwiatka i w pomiętej smile ...albo wcale nie przyjdę :PPPPP
Więc odnośnie tematu...

tongue

29,830

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale ja przecież poprosiłam, a nie kazałam yikes

29,831

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Ale ja przecież poprosiłam, a nie kazałam yikes

Tym gorzej tongue

29,832 Ostatnio edytowany przez Aenima (2015-03-10 18:58:14)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Ja mam swoją osobistą teorię ale jest ona zbyt wyuzdana, perwersyjna, zboczona i nieprzystająca do takich panów i dziewczyn że po prostu zamilknę. Jak się sprawdzi w praktyce to nie omieszkam was o tym powiadomić. wink

A Księżniczka ma bardzo słodki głosik. lol

Księżniczka dziękuje big_smile

Obietniczko to jest tak, ze każda z nas trochę szuka tego ideału, wydaje mi się. Ale z drugiej strony nie mamy już po x lat i jak ktoś nam nie odpowiada, to nie ma sensu się zmuszać i udawać, że jest okej, bo się na tym wychodzi dużo gorzej.
MAm takie wrażenie, ze każda z nas, jak tu siedzimy, ma burdel w głowie, swojej własnej głowie i dopiero kiedy zrobi z nim porządek może zabierać się za związki, a raczej... samo się zabierze. wink

29,833

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Oj Rockfor, wymagasz intensywnego i przyspieszonego kursu z zakresu droczenia sie z inteligentna kobietą big_smile  tu widzę Kolega Pachnący daje radę, więc razem z naszymi chłopcami dacie z nami rade  smile

A to tak rozumiem, że te darmowe szkolenia w ramach jakiejś promocji prawda? I jeszcze z inteligentną kobietą, smile Muszę być pełny uznania za te wyróżnienie smile To co zaczynamy od razu i od teraz? Uprzedzam jestem złym uczniem i musisz mieć dla mnie cierpliwość smile

ObietnicaPoranka napisał/a:

Zaczynamy patrzeć inaczej, czyli jak?

W którymś poście sama odpowiedziałaś, że swojego czasu pokierowałaś się zauroczeniem, a nie rozsądkiem. Rożnica jest ogromna - czy faktycznie nie widzisz jej w sobie od Tej kobiety która miała 20 lat, a która 30? Byłą wypowiedź Arcaniii z którą zgodziłem się, za co zostaliśmy przez chyba Ujawnionego ""zjechani:, za to, że rozum jest ważniejszy niż emocje i można to wszystko kontrolować....  mniejsze o szczegóły.


Rozsądek a desperacja to zupełnie różne sprawy. Desperacja jest wtedy, gdy masz jakieś tam swoje kryteria, ale wiesz, że w niektórych punktach możesz odpuścić, bo one są na wyrost, wiesz, że jakiś punkt możesz nadrobić czymś innym spoza listy. Ale ogólnie trzymasz się swoich kryteriów, choć niekoniecznie sztywno, ale mimo tego wiążesz się z kimkolwiek, byle być w związku, a nie z tą konkretną osobą. W ogóle wtedy nie patrzysz na te kryteria, tylko bierzesz człowieka, który akurat Ci się trafił. A mnie chodziło o coś innego - wiesz, że z tą osobą będzie Ci dobrze, spełnia Twoje kryteria np. w 90% (przy tych 10% da się wypracować jakieś porozumienie), ale po prostu jej nie kochasz. Być może to subtelna różnica, ale dla mnie bardzo znacząca.

Myślę, że Obietnica, wiele byś znalazła dla Siebie odpowiedzi w książce Wojciszke "Miłość w psychologii" - bardzo lekka do czytania. Masz zupełnie inne kryteria w spostrzeganiu "z wyboru" i "desperacja". Według żadnego z nich nie mógł bym być z jakąkolwiek kobietą. A wiesz dlaczego? Bo nie uwierzę w to, że udałoby się w takim związku na siłę utrzymać atrakcyjność związku. Masz bardzo dobry przykład na tym forum temat Kroteczki - też z wyboru. Uważam, że wcześniej czy później to bagno wypłynie na górę, nie ważne, że chociaż jedno kocha. Już pisałem co dla mnie znaczy związek.

Szczęśliwym singlem to można być, gdy się ma 20, 30, 40 lat, rodzinę, znajomych, studia czy pracę. A co w wieku lat 70? Też można być szczęśliwym singlem? Gdy rodziny zabraknie, gdy znajomi będą bawili wnuki, gdy będziemy na emeryturze? Co nam wtedy pozostanie?

Mam jeszcze dużo czasu big_smile A żeby aż tak samotnym zostać na staroś mi się nie zapowiada - mówię o rodzinie smile

29,834

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ja mam swoją osobistą teorię ale jest ona zbyt wyuzdana, perwersyjna, zboczona i nieprzystająca do takich panów i dziewczyn że po prostu zamilknę. Jak się sprawdzi w praktyce to nie omieszkam was o tym powiadomić. wink

A Księżniczka ma bardzo słodki głosik. lol

Księżniczka dziękuje big_smile

Ale sobie słodzicie uuuuuu tongue

Aenima napisał/a:

Obietniczko to jest tak, ze każda z nas trochę szuka tego ideału, wydaje mi się. Ale z drugiej strony nie mamy już po x lat i jak ktoś nam nie odpowiada, to nie ma sensu się zmuszać i udawać, że jest okej, bo się na tym wychodzi dużo gorzej.
MAm takie wrażenie, ze każda z nas, jak tu siedzimy, ma burdel w głowie, swojej własnej głowie i dopiero kiedy zrobi z nim porządek może zabierać się za związki, a raczej... samo się zabierze. wink

Prawda, trzeba poukładać. Dopiero wtedy można oddać się zupełnie i wybierać mądrze. Niestety po 30 i wielu doświadczeniach to już są wybory. Człowiek kieruje się rozsądkiem i chroni własny tyłek. Dlatego po 30 jest dużo samotnych, bo marudzą i wybrzydzają, bo już nie chcą mieć byle jak. 20-tki biorą jak leci, zaszumi w głowie i jest miłość. Tu nawet jeśli zaszumi to pojawia się czerwone światełko czy aby na pewno.

kardamon napisał/a:

Hmm... Rozsądek rozsądkiem, ale na nim samym związku się nie utrzyma. Nie w dzisiejszych czasach, kiedy rozstać się można ot tak po prostu. W gruncie rzeczy, myślę, że po wielu latach, cała chemia, która przecież słabnie, ma szansę przeobrazić się w przyjaźń, przywiązanie, porozumienie i to one stają się napędem związku. Oczywiście, pod warunkiem, że już na starcie był jakiś zaczątek. A to, że czasami po kilkudziesięciu latach to wszystko trafia szlag, świadczyć może o tym, że od początku było coś nie halo. Zresztą... Przecież jakiś pociąg seksualny też musi być, prawda? Bo białego małżeństwa to ja sobie nie wyobrażam.

Ale tu nie chodzi o taki rozsądek, tylko o to co napisałam wyżej. Musi być namiętność, ta znienawidzona przez Obietnicę chemia, zrozumienie i tysiąc innych rzeczy, ale wybieramy a nie idziemy na żywioł. Zaczynamy rozglądać sie za osobami zbliżonymi do jakiegoś tam ideału, który też się z wiekiem zmienia.

pachnacypodroznik napisał/a:

Zawsze myślałem, że finalnie to i tak kobieta wybiera i daje facetowi złudzenie, że to on wybrał.
Naiwny byłem? (:

Zależy od kobiety, mądre tak właśnie robią smile

29,835

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Rockfor napisał/a:
arcania napisał/a:

Oj Rockfor, wymagasz intensywnego i przyspieszonego kursu z zakresu droczenia sie z inteligentna kobietą big_smile  tu widzę Kolega Pachnący daje radę, więc razem z naszymi chłopcami dacie z nami rade  smile

A to tak rozumiem, że te darmowe szkolenia w ramach jakiejś promocji prawda? I jeszcze z inteligentną kobietą, smile Muszę być pełny uznania za te wyróżnienie smile To co zaczynamy od razu i od teraz? Uprzedzam jestem złym uczniem i musisz mieć dla mnie cierpliwość smile

A ja bardzo złą nauczycielką big_smile

Rockfor napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Zaczynamy patrzeć inaczej, czyli jak?

W którymś poście sama odpowiedziałaś, że swojego czasu pokierowałaś się zauroczeniem, a nie rozsądkiem. Rożnica jest ogromna - czy faktycznie nie widzisz jej w sobie od Tej kobiety która miała 20 lat, a która 30? Byłą wypowiedź Arcaniii z którą zgodziłem się, za co zostaliśmy przez chyba Ujawnionego ""zjechani:, za to, że rozum jest ważniejszy niż emocje i można to wszystko kontrolować....  mniejsze o szczegóły.

Głównie ja, wielokrotnie zresztą sad no tam się naprodukowałam i nie ma sensu się powtarzać i znowu dostać po tyłku:)

Rockfor napisał/a:

Rozsądek a desperacja to zupełnie różne sprawy. Desperacja jest wtedy, gdy masz jakieś tam swoje kryteria, ale wiesz, że w niektórych punktach możesz odpuścić, bo one są na wyrost, wiesz, że jakiś punkt możesz nadrobić czymś innym spoza listy. Ale ogólnie trzymasz się swoich kryteriów, choć niekoniecznie sztywno, ale mimo tego wiążesz się z kimkolwiek, byle być w związku, a nie z tą konkretną osobą. W ogóle wtedy nie patrzysz na te kryteria, tylko bierzesz człowieka, który akurat Ci się trafił. A mnie chodziło o coś innego - wiesz, że z tą osobą będzie Ci dobrze, spełnia Twoje kryteria np. w 90% (przy tych 10% da się wypracować jakieś porozumienie), ale po prostu jej nie kochasz. Być może to subtelna różnica, ale dla mnie bardzo znacząca.

Desperacja a to chyba co innego. To sytuacja, w której odpuszczasz  i bierzesz co Ci pod nos podetkną wink

Posty [ 29,771 do 29,835 z 31,052 ]

Strony Poprzednia 1 … 457 458 459 460 461 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024