Gdzie spotkać wolnego mężczyznę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Strony Poprzednia 1 … 355 356 357 358 359 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23,141 do 23,205 z 31,052 ]

23,141

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Obietnico podpisuję się pod Tobą rękami i nogami wink.

Zobacz podobne tematy :

23,142 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-01-28 15:37:47)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

Obietnico podpisuję się pod Tobą rękami i nogami wink.

Dziobak big_smile

PS: Dokąd ten świat zmierza :DDDDDDDD

http://wstaw.org/m/2015/01/28/chory-zgwalcil-ksiedza_jpg_300x300_q85.jpg

23,143

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A jak dla mnie jako faceta który ma gdzieś i zupełnie nie wierzy ani w tych złych chłopców ani w 'złych chłopców' ani tym bardziej w maczo, kaczo, pua i cholera wie co już nie mówiąc o dobrych chłopcach to te całe gadki i roztrząsanie kto z kim jest, kto z kim będzie, a dlaczego, a po co, a na co to ... to jest takie jak dla mnie zwyczajnie bezcelowe.

Ja zawsze powtarzam jedną rzecz - to że dany facet czy dana dziewczyna kogoś ma to ABSOLUTNIE nic nie znaczy a już w ogóle nie znaczy to, że te osoby są jakieś mega, och, ach inteligentne, przeboje, cudne czy tam wyjątkowe. Ludzie mają tak najróżnistsze wymagania i podejścia do innych ludzi, do seksu, związków że naprawdę nie wiemy chyba nigdy co i czemu u nich zatrybiło. No chyba każdy zna przynajmniej jedną taką parę gdzie niezależnie od tego czy te osoby znamy czy tylko je widzimy na ulicy pierwszy raz ale zastanawiamy się 'co oni w sobie widzieli?', prawda?

Poza tym takie dyskusje prawie nieodłącznie kojarzą mi się z takimi pobocznym wątkami w stylu a czemu ona może, czemu on może tamto, czemu ja nie mogę, co zrobić żeby być tak jak ona, czemu on jest taki fajny, czemu nie na niego lecą ... jak dla mnie to jest zasadniczo proste - olać temat i zając się swoim życiem.

No bo jaki jest sens udawać kogoś kim się nie jest tylko po to by mieć większe branie czy tam wybór? Żaden. Jaki jest oszukiwać kogoś? Przecież to i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw.

Wiecie - każdy chce być z kimś, nie ma bata. Ale jaki jest sens brnąć w to za wszelką cenę wszystkimi, nawet najbardziej głupimi drogami?

I tak w ogóle to jesteście chamy i chamówy. tongue Ja tu musiałem iść lulu to się towarzystwo zebrało.

23,144

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Mety - Ty zły, niegrzeczny chłopczyku smile Nie wolno tak do takich fajnych babek pisać smile Wrrrrr....

http://wstaw.org/m/2015/01/28/nu-nu-ty-ty-ty-pl-ffffff_jpg_300x300_q85.jpg

23,145

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

A jaką byś chciał? wink

15 browarków miesięcznie, co tygodniowe wizyty w KFC oraz ubranie robocze (byle modne of course) i mogę czuwać nad tobą dzień i noc wink

theonlyone napisał/a:

Fakt,trochę uogólniam,ale robię to podświadomie ;)poza tym,napisałem,że często,a nie, że każda z Was i zawsze.
Przeważnie Ci niegrzeczni mają "to coś" ale oni zazwyczaj są niewierni i nielojalni wobec kobiet,traktują je przedmiotowo.
Po prostu fakt, że jest uznawany za fajnego,nie ma wiele wspólnego z pozytywnymi cechami charakteru.
Sama z resztą napisałaś,że oceniasz faceta po tym,jak się przy nim czujesz ?
Dziwnym zbiegiem okoliczności,to Ci niegrzeczni mają powodzenie u kobiet,a nie Ci grzeczni i poukładani,
więc może wytłumaczysz mi ten fenomen,bo ja swoje zdanie na ten temat mam,pewnie wiesz jakie tongue

Bo tu chodzi o emocje.
Typowy alvaro, bad boy, jak zwał tak zwał potrafi dostarczyć dużo emocji, przy nim nie jest nudno i dlatego mają takie branie.
A typowy dobry facet?
Nie daje takich emocji do tego też często wystawia się na tacy bo okazuje szczere zainteresowanie a to co łatwo dostępne jest nie szanowane a taki drań zna masę technik manipulacyjnych.
Zresztą nie od dziś wiadomo ze kobiety za dobrych wychodzą a kochają skur..... wink

23,146

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Wygrywamy z Chorwacją. big_smile Tylko to się liczy. tongue

Tom, gdzie mail? big_smile

23,147

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

A jak dla mnie jako faceta który ma gdzieś i zupełnie nie wierzy ani w tych złych chłopców ani w 'złych chłopców' ani tym bardziej w maczo, kaczo, pua i cholera wie co już nie mówiąc o dobrych chłopcach to te całe gadki i roztrząsanie kto z kim jest, kto z kim będzie, a dlaczego, a po co, a na co to ... to jest takie jak dla mnie zwyczajnie bezcelowe.

Ja zawsze powtarzam jedną rzecz - to że dany facet czy dana dziewczyna kogoś ma to ABSOLUTNIE nic nie znaczy a już w ogóle nie znaczy to, że te osoby są jakieś mega, och, ach inteligentne, przeboje, cudne czy tam wyjątkowe. Ludzie mają tak najróżnistsze wymagania i podejścia do innych ludzi, do seksu, związków że naprawdę nie wiemy chyba nigdy co i czemu u nich zatrybiło. No chyba każdy zna przynajmniej jedną taką parę gdzie niezależnie od tego czy te osoby znamy czy tylko je widzimy na ulicy pierwszy raz ale zastanawiamy się 'co oni w sobie widzieli?', prawda?

Poza tym takie dyskusje prawie nieodłącznie kojarzą mi się z takimi pobocznym wątkami w stylu a czemu ona może, czemu on może tamto, czemu ja nie mogę, co zrobić żeby być tak jak ona, czemu on jest taki fajny, czemu nie na niego lecą ... jak dla mnie to jest zasadniczo proste - olać temat i zając się swoim życiem.

No bo jaki jest sens udawać kogoś kim się nie jest tylko po to by mieć większe branie czy tam wybór? Żaden. Jaki jest oszukiwać kogoś? Przecież to i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw.

Wiecie - każdy chce być z kimś, nie ma bata. Ale jaki jest sens brnąć w to za wszelką cenę wszystkimi, nawet najbardziej głupimi drogami?

I tak w ogóle to jesteście chamy i chamówy. tongue Ja tu musiałem iść lulu to się towarzystwo zebrało.

Metylku  poluzuj troszkę,bo my tu tak sobie gaworzymy i chyba nikt jakoś poważnie do tego nie podchodzi wink a bat jest, nie zawsze każdy chce być z kimś, nieważne czy od zawsze czy tego się wyuczył. O tym zresztą tez już chyba rozmawialiśmy.

Bo przyłazisz o dziwnych porach tongue

23,148

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale z czym mam zluzować? Jestem przecież spokojny, powiedziałem tylko swoje zdanie w tym temacie i tyle. smile

23,149

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Widzę, że temat złych chłopców powraca jak bumerang, a myślałam, że już się wyczerpał setki stron temu lol. Ale po kolei:
1. Napisałeś "często powtarzacie", a to zwrot do ogółu, a nie "często niektóre z was powtarzają" tongue to tak o, skoro już się czepiamy struktury zdania wink.

2. Dla mnie fajni są ludzie, którzy mają pozytywne cechy charakteru i nieszkodliwe wady.

3. A Ty lubisz przebywać wśród ludzi, przy których źle się czujesz? Ja np. źle się czuję przy ludziach, którzy:
- mają przytłaczającą, dominującą i kontrolującą osobowość
- są nieszczerzy
- są chamscy
- są prymitywni
- obrażają mnie albo innych
- wywołują huśtawkę emocjonalną
- mogłabym tak w nieskończoność wymieniać, ale już mi się nie chce, bo nie wiem, po co mam to po raz kolejny tłumaczyć tongue

4. Wy (wszyscy panowie, którzy tak się fascynujecie tymi złymi chłopcami) powinniście się zastanowić nad pewną kluczową kwestią - tzn. czego Wy (nadal wszyscy panowie, którzy się fascynujecie złymi chłopcami) tak naprawdę chcecie?
a. Tłumu napalonych fanek
b. Kobiety, przy której będziecie się dobrze czuć i która będzie się dobrze czuć przy Was, z którą stworzycie udany związek oparty na Waszych własnych zasadach.

Jeśli a. - to nie widzę problemu. Przecież to, jacy jesteśmy, w dużej mierze zależy od nas samych. Można pracować nad własną osobowością, charakterem, można się zmienić. Zróbcie to, zmieńcie się, stańcie się złymi chłopcami, miejcie tłumy fanek. Ale przestańcie wreszcie narzekać, że złych chłopców chcą tłumy kobiet. Złym chłopcem jest się bardzo łatwo stać, gorzej jest w drugą stronę.

Jeśli b. - przestańcie się interesować tym, czego chce większość czy mniejszość, znajdźcie kobietę, która Wam odpowiada i stwórzcie z nią udany związek.


A fenomenu tłumaczyć nie będę, bo już o tym pisałam setki razy i znowu mi zarzucisz, że piszę coś, co już dawno zostało wyjaśnione tongue. Ale mogę Ci to przedstawić w pigułce. Mnie źli chłopcy fascynowali, gdy miałam 16 lat - byłam wtedy grzeczną dziewczynką z porządnej rodziny i porządnej szkoły, byłam w fazie buntu przeciwko zastanym wartościom, musiałam poznać inną rzeczywistość. Poznałam i wiem, że to nie dla mnie. Z fascynacji złymi chłopcami wyleczyłam się w wieku 17 lat i już nigdy żaden w tym stylu mi się nie spodobał. To nie mój świat po prostu. Chociaż jakiś czas temu, gdy sobie przeanalizowałam całe moje życie, odkryłam, że zły chłopiec z mojego nastoletniego życia wcale nie spodobał mi się dlatego, że był zły. Po prostu zaopiekował się mną w pewnej sytuacji. Czyli nawet w złym chłopaku i nawet nastoletniej mnie spodobało się jego dobro.


white.pearl napisał/a:

Ale to chodzi o to, żeby mieć powodzenie i lecieć w ilość, a nie jakość? .

Mnie też to zastanawia za każdym razem, gdy wypływa ten temat. Przecież tych złych chłopców chcą dziewczyny o bardzo określonych cechach. Jeśli panom takie pasują, to niech się zmieniają, a powodzenie gwarantowane.


ujawniony napisał/a:

Arc smile Nie czesz się, do twarzy Ci z takim artystycznym nieładem smile

Świnka ma świetną fruzurę, to jest w ogóle najnowsza rasa smile


theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:

Oj wiadomo, że są pożądani...na romans big_smile Część kobiet, tych z mocno rozwiniętym instynktem macierzyńskim ma pewnie zakodowane, że taki facet będzie dobrym ojcem i zapewni byt rodzinie. One nie są w tym związku najważniejsze. Pozostałe szukają jednak czułego i opiekuńczego tongue  To można odwrócić, spora część mężczyzn szuka dobrych matek i żon, a na boczku znajduje sobie kochanki.

O właśnie i to chciałem przeczytać... wink
A dzieje się moim zdaniem tak,dlatego,że tych wszystkich pozytywnych cech praktycznie nie da się znaleźć u jednego osobnika,niezależnie od płci.
arcanio jak sądzisz,na ile takie wybory zapadają u kobiet na poziomie świadomym,a na ile na poziomie podświadomym ?
Wiadomo,że z wiekiem człowiek staje się rozsądniejszy,pytanie tylko na ile świadomy rozum potrafi  przeciwstawić się instynktowi przetrwania ?
Zaraz pewnie zagrzmi Obietnica  i będzie się przeciwstawiać,lecz moja obrona rośnie w siłę tongue

Och, Only, ale wiesz, że w XXI wieku instynkt przetrwania nie opiera się na tym, na czym setki lat temu? To jest bardzo pierwotny instynkt, któremu (moim zdaniem) ulegają osoby o bardzo niskiej świadomości i niedojrzałe. Nie wiem jaka Twoja obrona rośnie w siłę i przed czym chcesz się tak bronić. Żeby się wypowiedzieć na temat tego, czy większość kobiet woli złych chłopców, to musiałabym zobaczyć wyniki badań, które najpierw potwierdziłyby, że rzeczywiście tak jest. Dopiero później możemy sobie analizować, dlaczego.
Mnie nie interesują ci źli, bo nie interesują mnie huśtawki emocjonalne, niepewność, negatywne emocje. Ja potrzebuję stabilizacji, poczucia bezpieczeństwa, zaufania, dobra i czułości. Z człowiekiem, który nie jest w stanie zapewnić tego nawet mnie, nie zamierzam mieć dziecka, bo ono jeszcze bardziej będzie potrzebowało tych cech. Ale najpierw to ja się muszę poczuć dobrze i bezpiecznie.
A czego chcą inne kobiety? Tak właściwie to wyłącznie ich sprawa smile. I niech ci źli chłopcy biorą sobie je wszystkie, a mnie dadzą spokój.
A co do tego, że taki mężczyzna jest dobry na romans - nie wiem, bo mnie nie romans w życiu potrzebny.

1.Tak,czepiasz sie struktury zdania wink
2.Dlaczego odnosisz wszystko do Siebie?Dyskutujemy nad większością,która-ja wiem,Cię nie interesuje,ale cóż ja na to poradzę.
3.Nie lubię,bo już dawno się od takich odciąłem,więc pytanie kto lubi,bo przecież tacy też mają towarzystwo-chyba,że powiesz,takich samych jak oni...?
4.Oczywiście b. + .....c ,chodzi o to,żeby mieć wybór.

Jakie to są te dziewczyny o "bardzo określonych cechach"?
Zmieniać się w złego nie zamierzam,poza tym ciężko to widzę,bo takim trzeba się urodzić,udawanie raczej szybko wychodzi na jaw i nic nie da.

Pewnie,że teraz jest większa świadomość,ale choćby te 50-100lat temu przeciętny śmiertelnik się nad tym nie zastanawiał.

Instynkt opiera się na tych samych zasadach co setki lat temu,tylko używane są inne środki.
Czyli,nie trzeba umieć polować na mamuta,tylko trzeba mieć zdolności zarabiania kasy,za którą można kupić mamuta w markecie cool

Chcesz wyników badań?Proszę bardzo.Książka "Ewolucja pożądania" po przeczytaniu,zapraszam do dyskusji.

23,150 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-01-28 20:11:37)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Tom94 napisał/a:

Zresztą nie od dziś wiadomo ze kobiety za dobrych wychodzą a kochają skur..... wink

Wychodzą za dobrego,który tyra na rodzinę,a do seksu niegrzeczny.
Lub z niegrzecznym ma dziecko,później szuka dobrego,na partnera życiowego.
To działa w dwie strony jak z resztą wspomniała koleżanka z ruchu oporu arcania big_smile

Ale pojechałem stereotypami,możecie się znęcać big_smile

23,151 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-01-28 20:07:19)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

big_smile

23,152

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Oglądałam właśnie skróty i aż się popłakałam... jak fajnie smile

theonlyone napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Zresztą nie od dziś wiadomo ze kobiety za dobrych wychodzą a kochają skur..... wink

Wychodzą za dobrego,który tyra na rodzinę,a do seksu niegrzeczny.
Lub z niegrzecznym ma dziecko,później szuka dobrego,na partnera życiowego.
To działa w dwie strony jak z resztą wspomniała koleżanka z ruchu oporu arcania big_smile

Ja się wypisuję, ja się boję... z jednej strony krzyczy Obietnica a z drugiej Metyl tongue

theonlyone napisał/a:

możecie się znęcać big_smile

No to nam się chłopak rozmarzył... tongue

23,153

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Ja się wypisuję, ja się boję... z jednej strony krzyczy Obietnica a z drugiej Metyl tongue

Chciałabyś takiego trójkąta. lol

23,154

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:
arcania napisał/a:

Ja się wypisuję, ja się boję... z jednej strony krzyczy Obietnica a z drugiej Metyl tongue

Chciałabyś takiego trójkąta. lol

Ja tu już sie zaczynam gubić, kto i z kim...i tak mam wrażenie, że wszystko robicie za naszymi(kobiecymi) plecami tongue wrzucacie nas w kisiel, na pożarcie komarom i w paszcze rekina...a my takie milusie dla Was jesteśmy tongue no dobra, może poza wczorajszym wydłubywaniem oka, ale to też sama przyjemność tongue

23,155

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja żadnej przyjemności ostatnio nie miałem od was. tongue

23,156

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A ile kosztuje Mamut ? Ja chcę Mamuta !!! big_smile

23,157

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Ja żadnej przyjemności ostatnio nie miałem od was. tongue

Ale od których "Was", bo z tego co pamiętam regularnie dogadzacie sobie z Ujawnionym tongue

Dobry mamut tylko z biedronki tongue jak będzie promocja to powiedzą w radiu tongue

23,158

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nie bądź tak cffffana złociutka big_smile Bo Ci schabowego nie opanieruje tylko takiego kapcia dostaniesz big_smile

23,159

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Ale od których "Was", bo z tego co pamiętam regularnie dogadzacie sobie z Ujawnionym tongue

Nieee, zerwałem z nim.


Od których? Od wszystkich dziewczyn a Ty to już szczególnie mnie zaniedbujesz. tongue

23,160

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Metyl Ty szowinistyczna świnio smile Dobrze, że Theonlyone -emu zależy :DDDDDDD

23,161

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A ten schabowy z mamuta? jak nie to nie chcę?  tongue

Metyl, Ciebie nie ma więcej niż jesteś to co? i za to przyjemności nie będzie tongue

23,162

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja jestem cały czas. Czasem obecnością czasem duchem a czasami jeszcze inaczej ... A przyjemności nigdy za dużo. tongue

W każdym razie ...

http://files.sharenator.com/220617.jpg

23,163

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Pan ma dziurę w rękawiczce tongue ale niedbaluch! tongue

23,164

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A może to pani? Wszak mamy równouprawnienie. tongue

23,165

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nie widzę by wystawał z tej dziury pomalowany paznokieć tongue Poza tym, która kobieta założy dziurawe ciuchy i za dużą czapkę? tongue

23,166

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Nie widzę by wystawał z tej dziury pomalowany paznokieć tongue Poza tym, która kobieta założy dziurawe ciuchy i za dużą czapkę? tongue

Ta która ma jaja i siedzi w hmmwv na Bliskim Wschodzie. big_smile

23,167

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A niech se siedzi gdzie chce, pazury malować można wszędzie big_smile moja koleżanka malowała tramwaju big_smile

23,168 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-01-28 21:36:22)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ania, Ty jesteś niemożliwa :DDD Dobrałyście się razem z Obietnicą jak w korcu maku i sprzedałbyście nawet łysemu nie tylko grzebień ale i cały zakład fryzjerski smile ............. aaa moje zmarszczki smile

Liga mistrzów dzisiaj... Yeaaaa big_smile

23,169

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Tom, gdzie mail? big_smile

Masz zablokowanego maila Metyl hmm

23,170

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nie mam, coś się chyba skopało i to już trwa jakiś czas. Widocznie jeszcze tego nie naprawili.

23,171 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-01-29 00:16:03)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Oho, Metyl poszedł to się zaraz zlecą na miotłach big_smile

Żarcik taki noworoczny jakby ktoś nie załapał big_smile

23,172

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Widzisz Ujawniony, Twój żarcik przegonił Koleżanki tongue

Swoją drogą, wracając do tematu snu, młodzież wie, że od snu się przystojnieje, także... Za niedługo na mój widok ludzie na ulicy zaczną mdleć cool

23,173

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Karduś, bo one są przewrotne. Celowo nie weszły tylko po to, zebym nie miał racji smile A od prywatnych maili to kompy pewnie gorące smile

23,174

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja z kolei mam duże szanse załapać się jako statysta w nowym filmie George' a Romero

23,175

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Mnie nie tak łatwo przegonić tongue  Kardamon uwielbiam tą piosenkę, dziękuję smile
30Mircza a w jakim?

23,176

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Potwierdzam, nie jest łatwo. tongue

I co arcanio, nadal twierdzisz że bywam tu o dziwnych porach? wink

A tak poza tym interesują mnie dwie kwestie - gdzie się podziewa Lejdi i jak wyglądają jej zapatrywania na nasz zlot? I tak w ogóle to jeszcze coś, kupował ktoś z was coś na zalando?

23,177

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Tytuł jeszcze nie jest gotowy, ale mam odegrać zombie

23,178

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
30Mircza napisał/a:

Tytuł jeszcze nie jest gotowy, ale mam odegrać zombie

No po prostu rola życia! lol Lepszej ściemy nie da się wymyślić big_smile

23,179

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Odgrywać to każdy potrafi. Trzeba stać się prawdziwym smile

23,180

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Obecny (i kilka poprzednich) rząd z powodzeniem prowadzi proces przemiany obywateli w zombie. Nasi politycy (z lewa, z prawa i z centrum) robią to powoli, lecz sukcesywnie:D

23,181

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Jestem smile Przychodzę z pracy okolo 17stej, gotowanie, trening albo net a o 21-22 muszę iść spać, żeby wstać przed 6:( więc jak tu mieć czas na wyjazd do miasta jeszcze i życie towarzyskie..
Co do zlotu chętnie ale nie wypowiadam się bo czytałam parę forum , gdzie miały być zloty ogólnokrajowe stałych bywalców  i nigdy nie doszło do tego:) Jedynie osoby blisko mieszkające spotkały się indywidualnie

23,182

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kb napisał/a:

Odgrywać to każdy potrafi. Trzeba stać się prawdziwym smile

Prawdziwym zombie? No jak to! big_smile Nie chcę Zombiekalipsy... Może i jestem durna, ale wolę mieć mózg yikes

23,183

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Lejdi a skąd w ogóle jesteś? Z jakich rejonów?

23,184

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Potwierdzam, nie jest łatwo. tongue

Znaczy się co masz na myśli? smile

Zombie są tacy sexyyyyyy, to dopiero dobry materiał na chłopa smile Zły chłopiec, jak zakujesz w łańcuchy to i pokorny bywa, za dużo nie mówi, inteligencją nie grzeszy to i kłócić się nie będzie. No miodzio:P

23,185

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

Obietnico podpisuję się pod Tobą rękami i nogami wink.

:*


ujawniony napisał/a:

PS: Dokąd ten świat zmierza :DDDDDDDD

Gdzie Ty wynajdujesz takie teksty lol


Tom94 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A jaką byś chciał? wink

15 browarków miesięcznie, co tygodniowe wizyty w KFC oraz ubranie robocze (byle modne of course) i mogę czuwać nad tobą dzień i noc wink

Da się załatwić smile. A będziesz mnie bronił przed całym złem tego świata i nosił moje zakupy?


theonlyone napisał/a:

1.Tak,czepiasz sie struktury zdania wink
2.Dlaczego odnosisz wszystko do Siebie?Dyskutujemy nad większością,która-ja wiem,Cię nie interesuje,ale cóż ja na to poradzę.
3.Nie lubię,bo już dawno się od takich odciąłem,więc pytanie kto lubi,bo przecież tacy też mają towarzystwo-chyba,że powiesz,takich samych jak oni...?
4.Oczywiście b. + .....c ,chodzi o to,żeby mieć wybór.

1. Bo od niej zależy jego sens tongue
2. Pisząc, że oceniam (:O) ludzi wg jakichś kryteriów, zwróciłeś się bezpośrednio do mnie wink. Poza tym mój świat jest mi najbardziej znany, więc na jego temat się wypowiadam. Mogę się też wypowiedzieć, czego chcą moje koleżanki, ale nie większość kobiet, bo o tym nie mam pojęcia, a w efekcie prawa się wypowiadać wink.
3. Ludzie dobierają sobie znajomych na podstawie podobieństw, różnic i setek innych czynników, więc źli chłopcy mają takie towarzystwo, jakie im odpowiada i jakiemu odpowiadają oni.
4. Wybór jest wpisany w obie opcje.


theonlyone napisał/a:

Jakie to są te dziewczyny o "bardzo określonych cechach"?
Zmieniać się w złego nie zamierzam,poza tym ciężko to widzę,bo takim trzeba się urodzić,udawanie raczej szybko wychodzi na jaw i nic nie da.

Jakie? Niedojrzałe, uzależniające swoje szczęście i życie od mężczyzny, lubiące gierki i manipulacje, potrzebujące ciągłych bodźców, skrajnych emocji i mężczyzn, którzy im będą to nieustannie zapewniać. Jeśli na chwilę przestaną, istnieje ryzyko, że się znudzą i znajdą kolejnego takiego, który im to zapewni.

Nie. Przez całe życie można się zmieniać - nie podoba się człowiekowi jakaś jego cecha, chce się jej pozbyć albo nabyć nową, to pracuje nad sobą i w efekcie się zmienia. Pewnie, że nie jest to łatwe, ale dać się da.


theonlyone napisał/a:

Instynkt opiera się na tych samych zasadach co setki lat temu,tylko używane są inne środki.
Czyli,nie trzeba umieć polować na mamuta,tylko trzeba mieć zdolności zarabiania kasy,za którą można kupić mamuta w markecie cool

theonlyone napisał/a:

Wychodzą za dobrego,który tyra na rodzinę,a do seksu niegrzeczny.

Możesz mi zarzucić, że znowu odnoszę to do siebie, ale co mi tam. W mojej rzeczywistości na rodzinę "tyrają" obie osoby, bo na tym polega związek partnerski.
Nie sądziłam, że "zdolność do zarabiania kasy" mają tylko niegrzeczni chłopcy yikes.
A co do seksu - jaki może on być ze skrajnym egoistą, czyli złym chłopcem? Tylko kiepski. Bo dobry polega na wzajemnym słuchaniu i realizowaniu swoich potrzeb. Egoiści mają gdzieś cudze potrzeby.


Metyl napisał/a:

A jak dla mnie jako faceta który ma gdzieś i zupełnie nie wierzy ani w tych złych chłopców ani w 'złych chłopców' ani tym bardziej w maczo, kaczo, pua i cholera wie co już nie mówiąc o dobrych chłopcach to te całe gadki i roztrząsanie kto z kim jest, kto z kim będzie, a dlaczego, a po co, a na co to ... to jest takie jak dla mnie zwyczajnie bezcelowe.

Ja zawsze powtarzam jedną rzecz - to że dany facet czy dana dziewczyna kogoś ma to ABSOLUTNIE nic nie znaczy a już w ogóle nie znaczy to, że te osoby są jakieś mega, och, ach inteligentne, przeboje, cudne czy tam wyjątkowe. Ludzie mają tak najróżnistsze wymagania i podejścia do innych ludzi, do seksu, związków że naprawdę nie wiemy chyba nigdy co i czemu u nich zatrybiło. No chyba każdy zna przynajmniej jedną taką parę gdzie niezależnie od tego czy te osoby znamy czy tylko je widzimy na ulicy pierwszy raz ale zastanawiamy się 'co oni w sobie widzieli?', prawda?

Poza tym takie dyskusje prawie nieodłącznie kojarzą mi się z takimi pobocznym wątkami w stylu a czemu ona może, czemu on może tamto, czemu ja nie mogę, co zrobić żeby być tak jak ona, czemu on jest taki fajny, czemu nie na niego lecą ... jak dla mnie to jest zasadniczo proste - olać temat i zając się swoim życiem.

No bo jaki jest sens udawać kogoś kim się nie jest tylko po to by mieć większe branie czy tam wybór? Żaden. Jaki jest oszukiwać kogoś? Przecież to i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw.

Wiecie - każdy chce być z kimś, nie ma bata. Ale jaki jest sens brnąć w to za wszelką cenę wszystkimi, nawet najbardziej głupimi drogami?

I tak w ogóle to jesteście chamy i chamówy. tongue Ja tu musiałem iść lulu to się towarzystwo zebrało.

Myślę, że głos Metyla można uznać za podsumowanie całej dyskusji, która i tak już została rozstrzygnięta wiele tygodni temu. Ale po tym, co wyżej napisane właściwie nie ma nic do dodania smile


arcania napisał/a:

Nie widzę by wystawał z tej dziury pomalowany paznokieć tongue

Ja nie maluję w miejsca, w których może mi coś odprysnąć tongue. Takie poodpryskiwane paznokcie to nic fajnego sad. Ale podobnie jak Twoja koleżanka - kiedyś malowałam w autobusie big_smile


Lejdilejdi napisał/a:

Jestem smile Przychodzę z pracy okolo 17stej, gotowanie, trening albo net a o 21-22 muszę iść spać, żeby wstać przed 6:( więc jak tu mieć czas na wyjazd do miasta jeszcze i życie towarzyskie..
Co do zlotu chętnie ale nie wypowiadam się bo czytałam parę forum , gdzie miały być zloty ogólnokrajowe stałych bywalców  i nigdy nie doszło do tego:) Jedynie osoby blisko mieszkające spotkały się indywidualnie

Lejdi, masz bardzo negatywne podejście wink. Czy w weekendy też pracujesz? To może wtedy gdzieś wyjdź smile. Albo zamiast trenować w domu, trenuj gdzieś w klubie smile
A co do zlotu - w czasie studiów byłam na forum pewnego lokalnego zespołu i ludzie się zlatywali kilka razy w roku, a byli rozproszeni po całej Polsce, więc się da. Jasne, że my tu (w większości) nie jesteśmy już studentami - ale właśnie dlatego planujemy zlot w okresie wakacyjnym i z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, żeby ludzie mogli wziąć urlop w odpowiednim terminie i mieć wtedy czas. Może się uda, może nie - ale jeśli od początku będziemy zakładać, że z pewnością nie, to tak właśnie będzie wink. Ja tam póki co zakładam, że się uda i że będziemy się bawić przerewelacyjnie cool


Metyl napisał/a:

Lejdi a skąd w ogóle jesteś? Z jakich rejonów?

Z tych samych co Anty i Redka. I żeby nie było, że zdradzam jakieś podstępnie zdobyte dane - oni tu sami kiedyś o tym pisali, a ja zapamiętałam :dumna_mina:

23,186

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lejdilejdi napisał/a:

Jestem smile Przychodzę z pracy okolo 17stej, gotowanie, trening albo net a o 21-22 muszę iść spać, żeby wstać przed 6:( więc jak tu mieć czas na wyjazd do miasta jeszcze i życie towarzyskie..
Co do zlotu chętnie ale nie wypowiadam się bo czytałam parę forum , gdzie miały być zloty ogólnokrajowe stałych bywalców  i nigdy nie doszło do tego:) Jedynie osoby blisko mieszkające spotkały się indywidualnie

Do końca stycznia będziemy Was z Obietnicą dusiły. Jak juz wydusimy terminy, to wspólnie ustalimy i termin i wpłacamy zaliczkę więc nie będzie już odwrotu tongue

23,187

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

arcanio, no jak co? To o przegonieniu Ciebie. tongue

Ach ... czyli z dosyć daleka. Ale jak będzie chciała to da radę. smile

23,188

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Do końca stycznia będziemy Was z Obietnicą dusiły. Jak juz wydusimy terminy, to wspólnie ustalimy i termin i wpłacamy zaliczkę więc nie będzie już odwrotu tongue

Nie żeby coś ale dużo czasu wam nie zostało. tongue

23,189

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

arcanio, no jak co? To o przegonieniu Ciebie. tongue

Ach ... czyli z dosyć daleka. Ale jak będzie chciała to da radę. smile

No jak mnie tu już nie chcesz to spakuję walizeczkę i ruszę w dalszą podróż tongue

23,190

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
Lejdilejdi napisał/a:

Jestem smile Przychodzę z pracy okolo 17stej, gotowanie, trening albo net a o 21-22 muszę iść spać, żeby wstać przed 6:( więc jak tu mieć czas na wyjazd do miasta jeszcze i życie towarzyskie..
Co do zlotu chętnie ale nie wypowiadam się bo czytałam parę forum , gdzie miały być zloty ogólnokrajowe stałych bywalców  i nigdy nie doszło do tego:) Jedynie osoby blisko mieszkające spotkały się indywidualnie

Do końca stycznia będziemy Was z Obietnicą dusiły. Jak juz wydusimy terminy, to wspólnie ustalimy i termin i wpłacamy zaliczkę więc nie będzie już odwrotu tongue

Nie, nie - termin już ustalony i nie podlega dyskusji tongue. Ja to trochę zaniedbałam, ale się poprawię i jeszcze dzisiaj zamieszczę wszystkie informacje i odpiszę Wam na mail cool


Metyl napisał/a:

Ach ... czyli z dosyć daleka. Ale jak będzie chciała to da radę. smile

Byłoby dalej, gdybyśmy jechali nad morze cool. A właśnie - dlaczego nie jedziemy nad morze? Jedźmy na zlot bis! Albo na majówkę cool


A tu macie trochę mojej muzycznej przeszłości:

23,191

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:
arcania napisał/a:

Do końca stycznia będziemy Was z Obietnicą dusiły. Jak juz wydusimy terminy, to wspólnie ustalimy i termin i wpłacamy zaliczkę więc nie będzie już odwrotu tongue

Nie żeby coś ale dużo czasu wam nie zostało. tongue

Damy radę, dzielne dziewczynki z nas tongue.
Właściwie to wrzucę tu to, co ustaliliśmy i kto chce, niech się zgłasza, a kto nie, to nie. I tyle big_smile

23,192

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

arc, Ty puchy marny. tongue

Obietnico, niech się jeden zlot odbędzie, wtedy pomyślimy o afterze. wink

23,193

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Obietnico, niech się jeden zlot odbędzie, wtedy pomyślimy o afterze. wink

Ale ja tu przecież before proponuję tongue

23,194

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Aaa chyba że tak. big_smile

23,195

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No, no tongue
Czyli najpierw majówka nad morzem, a później zlot w Tleniu tongue

A w ogóle to zmroziłam sobie dzisiaj łapki sad

23,196

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja chcę majówkę nad morzem!!!!! big_smile
Metyl jest foch i to taki potężny tongue
Obietnico, przez natłok pracy zapomniałam, ze my rzeczywiście ustaliliśmy termin sad no to ogarniamy się i ja dzwonię i nie ma zmiłuj big_smile

A ja cały czas słucham Damiena Rice'a i tak sobie myślę, że on ideałem urody przecież nie jest, ale poczłapałabym za nim na koniec świata smile

23,197

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

tak, ja Krk:)
Obietnico wiem, może to początki nowej pracy. W zeszły weekend miałam krótkie spotkanie a tak to ledwo zdążyłam aby posprzątać, wyprać , zrobić zakupy na cały tydzień, ugotować parę rzeczy,  i się przygotować do pracy na poniedzialek z różnymi papierami:) No i oczywiście oglądałam filmy i czytalam forum. W ten też nigdzie nie planuję wymyślać gdzie tu isć:) chyba że ktoś napisze itp;-)

23,198

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Arcanio, ja też chcę majówkę nad morzem cool

Lejdi, bo czasami tak bywa i już smile. Ale domowe weekendy też są fajne smile

23,199

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Jestem za majówką o ile arcania mi załatwi po znajomości wolne. tongue Poza tym arc, księżniczko, Ty się nie potrafisz fochać co już zresztą ustaliliśmy. big_smile

23,200

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Metyl, ale czekaj, to Ty nie masz wolnego, gdy jest ustawowo wolne? Bo mnie chodzi tylko o termin 1-3 maja.

23,201

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Jejku, dziewczyny jak ja marzę o domowym weekendzie!!! już się nie mogę doczekać jutra smile Obietnico, jak z nami nikt nie pojedzie to jedziemy razem smile Lejdi, Theonlyone zabiera wszystkich po drodze swoim balonem , dogadacie się smile

23,202

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Pewnie, że tak - jesteśmy umówione smile

23,203

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Wtedy raczej tak aczkolwiek ciężko mi powiedzieć z takim wyprzedzeniem jak to będzie wyglądało. smile Wrócić też jakoś trzeba. tongue

23,204

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Metyl, ale czekaj, to Ty nie masz wolnego, gdy jest ustawowo wolne? Bo mnie chodzi tylko o termin 1-3 maja.

Metyl ogarnij się i nie marudź, tylko tyłek w troki i jedziemy !!! tongue a fochać można się nauczyć i ja to właśnie zrobiłam tongue

23,205

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja to w ogóle już od wielu miesięcy marzę o morzu - żeby tak stanąć na plaży i spojrzeć w morze albo pójść na plażę na wieczorny spacer. Jej, jak ja kocham to uczucie cool

Posty [ 23,141 do 23,205 z 31,052 ]

Strony Poprzednia 1 … 355 356 357 358 359 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024