Gdzie spotkać wolnego mężczyznę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Strony Poprzednia 1 … 342 343 344 345 346 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22,296 do 22,360 z 31,052 ]

22,296

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Jeżeli kogoś nie pożądasz, to znaczy, że Ci się nie podoba, a jedynie spełnia jakieś tam Twoje wyobrażenia o osobie, która ewentualnie mogłaby Ci się podobać. Proste, nie?

A Ty dalej swoje...Może mi się ktoś podobać,ale go nie pożądam,bo nie ma właśnie chemii.

A tu się nie zgodzę z toba Only, może ktoś być atrakcyjny, ale mi się nie podobać. Podoba MI się wtedy kiedy jest pożądanie. Jesli nie ma nic, jest tylko ładną osobą, nie podoba mi się.

Zobacz podobne tematy :

22,297

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Siostrunia, no ja właśnie nie uważam, żeby istniało. Bo mówienie "podoba mi się z wyglądu i charakteru, ale nie ma chemii" dla mnie jest bzdurą. Bo albo mi się podoba, albo nie. Może się podobać z wyglądu, ale z charakteru nie albo na odwrót. Ale to nadal jest wyjaśnialne. A jeśli ktoś nie potrafi wyjaśnić, patrzy na człowieka i mówi "na ładny, no z charakteru też ok, ale to nie to" to dla mnie to jest niepoważne. I oznacza, że taka osoba nie do końca zna samą sienie, jeśli nie umie określić, dlaczego ktoś jej się podoba albo nie. I o ile to jest młoda osoba, to to jest jasne, bo dopiero poznaje swoje reakcje na różne sytuacje. Ale jeśli to jest człowiek, który już "ma swoje lata" (:P), był w iluś związkach, ale nadal nie wie, dlaczego ktoś mu się podoba lub nie, to po prostu brakuje mu odpowiedniego poziomu refleksyjności, żeby sobie to przemyśleć i wyciągnąć wnioski. I to nie chodzi o to, żeby to robić w tej sekundzie, gdy się tego człowieka widzi, ale później się nad tym zastanowić. Bo to też nie chodzi o to, żeby jakiś szablon przykładać. I ktoś np. lubi niskie brunetki, a tu nagle spodobała mu się wysoka blondynka i nie wie o co chodzi. A to chodzi o to, żeby się zastanowić - dlaczego ta konkretna osoba, które jej cechy sprawiają, że dla nas jest wyjątkowa. I tyle. Naprawdę uważam, że żadne tajemne siły nie kierują naszym życiem big_smile

22,298

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Ja zazwyczaj nie mam problemu z prześwietleniem kogoś na pierwszym spotkaniu,moja intuicja,jeszcze mnie nie zawiodła w tej kwestii,także uwaga big_smile

Nie Ty jeden wiec się proszę nie chwalić wink

Fajnie,trafi kosa na kamień,to będą iskry... tongue

22,299 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-01-23 21:05:38)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Siostrunia, no ja właśnie nie uważam, żeby istniało. Bo mówienie "podoba mi się z wyglądu i charakteru, ale nie ma chemii" dla mnie jest bzdurą. Bo albo mi się podoba, albo nie. Może się podobać z wyglądu, ale z charakteru nie albo na odwrót. Ale to nadal jest wyjaśnialne. A jeśli ktoś nie potrafi wyjaśnić, patrzy na człowieka i mówi "na ładny, no z charakteru też ok, ale to nie to" to dla mnie to jest niepoważne. I oznacza, że taka osoba nie do końca zna samą sienie, jeśli nie umie określić, dlaczego ktoś jej się podoba albo nie. I o ile to jest młoda osoba, to to jest jasne, bo dopiero poznaje swoje reakcje na różne sytuacje. Ale jeśli to jest człowiek, który już "ma swoje lata" (:P), był w iluś związkach, ale nadal nie wie, dlaczego ktoś mu się podoba lub nie, to po prostu brakuje mu odpowiedniego poziomu refleksyjności, żeby sobie to przemyśleć i wyciągnąć wnioski. I to nie chodzi o to, żeby to robić w tej sekundzie, gdy się tego człowieka widzi, ale później się nad tym zastanowić. Bo to też nie chodzi o to, żeby jakiś szablon przykładać. I ktoś np. lubi niskie brunetki, a tu nagle spodobała mu się wysoka blondynka i nie wie o co chodzi. A to chodzi o to, żeby się zastanowić - dlaczego ta konkretna osoba, które jej cechy sprawiają, że dla nas jest wyjątkowa. I tyle. Naprawdę uważam, że żadne tajemne siły nie kierują naszym życiem big_smile

A guzik prawda, ciacho wrzucone niedawno przez Aeni(nie pamietam nazwiska tongue) podoba mi się, ale dam sobie głowę uciąć, że po 5 minutach rozmowy nie dałabym sie namówić na kolejne spotkanie, ani na sex brrrr

22,300

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

I tym stwierdzeniem zaprzeczasz swojemu poprzedniemu, żeby nie skreślać a dać czas to napewno zaiskrzy.

Nie. Nigdzie nie pisałam, że na pewno zaiskrzy. Jeśli ktoś Ci się nie podoba to Ci się nie podoba i koniec. Ale charakteru nie poznasz w dwie godziny.

22,301

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
theonlyone napisał/a:

W późniejszej relacji też może wystąpić chemia,ale oczywiście nie w każdej,dlatego większość opiera się na tzw pierwszym wrażeniu...i wydaje im się,że jeśli już na początku nie iskrzy,to później też nie będzie...

I to właśnie to jest złe, bo pierwsze wrażenie może być mylne, dlatego tu zgadzam się z sis, niektórym potrzeba czasu, ale nie zgadzam się, że jeśli ma się chemię szybko i już pozwalasz sobie na jakąś bliskość, to jest to niemozliwe, czy gorsze.

Ja zazwyczaj nie mam problemu z prześwietleniem kogoś na pierwszym spotkaniu,moja intuicja,jeszcze mnie nie zawiodła w tej kwestii,także uwaga big_smile

Haha, to na pierwszym spotkaniu już, to szybko. Nie mówię, że tak nie miałam, ale jednoczesnie nie bede polegać na tym, że o raz tak miałam, że na pierwszym, to jak teraz z kimś innym mieć nie bede to to nie będzie to. To byłoby złe myślenie.

22,302

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Siostrunia, no ja właśnie nie uważam, żeby istniało. Bo mówienie "podoba mi się z wyglądu i charakteru, ale nie ma chemii" dla mnie jest bzdurą. Bo albo mi się podoba, albo nie. Może się podobać z wyglądu, ale z charakteru nie albo na odwrót. Ale to nadal jest wyjaśnialne. A jeśli ktoś nie potrafi wyjaśnić, patrzy na człowieka i mówi "na ładny, no z charakteru też ok, ale to nie to" to dla mnie to jest niepoważne. I oznacza, że taka osoba nie do końca zna samą sienie, jeśli nie umie określić, dlaczego ktoś jej się podoba albo nie. I o ile to jest młoda osoba, to to jest jasne, bo dopiero poznaje swoje reakcje na różne sytuacje. Ale jeśli to jest człowiek, który już "ma swoje lata" (:P), był w iluś związkach, ale nadal nie wie, dlaczego ktoś mu się podoba lub nie, to po prostu brakuje mu odpowiedniego poziomu refleksyjności, żeby sobie to przemyśleć i wyciągnąć wnioski. I to nie chodzi o to, żeby to robić w tej sekundzie, gdy się tego człowieka widzi, ale później się nad tym zastanowić. Bo to też nie chodzi o to, żeby jakiś szablon przykładać. I ktoś np. lubi niskie brunetki, a tu nagle spodobała mu się wysoka blondynka i nie wie o co chodzi. A to chodzi o to, żeby się zastanowić - dlaczego ta konkretna osoba, które jej cechy sprawiają, że dla nas jest wyjątkowa. I tyle. Naprawdę uważam, że żadne tajemne siły nie kierują naszym życiem big_smile

A guzik prawda, ciacho wrzucone niedawno przez Aeni(nie pamietam nazwiska tongue) podoba mi się, ale dam sobie głowę uciąć, że po 5 minutach rozmowy nie dałabym sie namówić na kolejne spotkanie, ani na sex brrrr

Bo by Ci się z charakteru nie spodobał big_smile No i ma wredne spojrzenie tongue

22,303

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Ja zazwyczaj nie mam problemu z prześwietleniem kogoś na pierwszym spotkaniu,moja intuicja,jeszcze mnie nie zawiodła w tej kwestii,także uwaga big_smile

Nie Ty jeden wiec się proszę nie chwalić wink

Fajnie,trafi kosa na kamień,to będą iskry... tongue

Tylko żeby pożaru z tego nie było wink

22,304

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
theonlyone napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Jeżeli kogoś nie pożądasz, to znaczy, że Ci się nie podoba, a jedynie spełnia jakieś tam Twoje wyobrażenia o osobie, która ewentualnie mogłaby Ci się podobać. Proste, nie?

A Ty dalej swoje...Może mi się ktoś podobać,ale go nie pożądam,bo nie ma właśnie chemii.

A tu się nie zgodzę z toba Only, może ktoś być atrakcyjny, ale mi się nie podobać. Podoba MI się wtedy kiedy jest pożądanie. Jesli nie ma nic, jest tylko ładną osobą, nie podoba mi się.

Kwestia nazewnictwa....i zaprzeczasz sama sobie...bo jeśli ktoś jest atrakcyjny,to znaczy,że Ci się podoba,bo na jakiej podstawie stwierdzasz,że jest atrakcyjny?

22,305

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:

Nie Ty jeden wiec się proszę nie chwalić wink

Fajnie,trafi kosa na kamień,to będą iskry... tongue

Tylko żeby pożaru z tego nie było wink

Czemu?Będzie co wspominać wink

22,306

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Siostrunia, no ja właśnie nie uważam, żeby istniało. Bo mówienie "podoba mi się z wyglądu i charakteru, ale nie ma chemii" dla mnie jest bzdurą. Bo albo mi się podoba, albo nie. Może się podobać z wyglądu, ale z charakteru nie albo na odwrót. Ale to nadal jest wyjaśnialne. A jeśli ktoś nie potrafi wyjaśnić, patrzy na człowieka i mówi "na ładny, no z charakteru też ok, ale to nie to" to dla mnie to jest niepoważne. I oznacza, że taka osoba nie do końca zna samą sienie, jeśli nie umie określić, dlaczego ktoś jej się podoba albo nie. I o ile to jest młoda osoba, to to jest jasne, bo dopiero poznaje swoje reakcje na różne sytuacje. Ale jeśli to jest człowiek, który już "ma swoje lata" (:P), był w iluś związkach, ale nadal nie wie, dlaczego ktoś mu się podoba lub nie, to po prostu brakuje mu odpowiedniego poziomu refleksyjności, żeby sobie to przemyśleć i wyciągnąć wnioski. I to nie chodzi o to, żeby to robić w tej sekundzie, gdy się tego człowieka widzi, ale później się nad tym zastanowić. Bo to też nie chodzi o to, żeby jakiś szablon przykładać. I ktoś np. lubi niskie brunetki, a tu nagle spodobała mu się wysoka blondynka i nie wie o co chodzi. A to chodzi o to, żeby się zastanowić - dlaczego ta konkretna osoba, które jej cechy sprawiają, że dla nas jest wyjątkowa. I tyle. Naprawdę uważam, że żadne tajemne siły nie kierują naszym życiem big_smile

Ależ ja doskonale potrafię określić dlaczego podoba mi się ten, a nie dziesięciu innych. A chemia jest, była i będzie, bo to pożądanie jest przecież.

22,307 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-01-23 21:11:58)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
theonlyone napisał/a:

A Ty dalej swoje...Może mi się ktoś podobać,ale go nie pożądam,bo nie ma właśnie chemii.

A tu się nie zgodzę z toba Only, może ktoś być atrakcyjny, ale mi się nie podobać. Podoba MI się wtedy kiedy jest pożądanie. Jesli nie ma nic, jest tylko ładną osobą, nie podoba mi się.

Kwestia nazewnictwa....i zaprzeczasz sama sobie...bo jeśli ktoś jest atrakcyjny,to znaczy,że Ci się podoba,bo na jakiej podstawie stwierdzasz,że jest atrakcyjny?

Only, bo ktoś może być atrakcyjny fizycznie. Ale mnie to nie wystarcza. Podoba mi się człowiek jako całość - wewnętrznie i zewnętrznie. Do tego, żeby uznać, że jest atrakcyjny - wystarczą mi jego cechy zewnętrzne. Ale one same to za mało.

22,308

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Siostrunia, no ja właśnie nie uważam, żeby istniało. Bo mówienie "podoba mi się z wyglądu i charakteru, ale nie ma chemii" dla mnie jest bzdurą. Bo albo mi się podoba, albo nie. Może się podobać z wyglądu, ale z charakteru nie albo na odwrót. Ale to nadal jest wyjaśnialne. A jeśli ktoś nie potrafi wyjaśnić, patrzy na człowieka i mówi "na ładny, no z charakteru też ok, ale to nie to" to dla mnie to jest niepoważne. I oznacza, że taka osoba nie do końca zna samą sienie, jeśli nie umie określić, dlaczego ktoś jej się podoba albo nie. I o ile to jest młoda osoba, to to jest jasne, bo dopiero poznaje swoje reakcje na różne sytuacje. Ale jeśli to jest człowiek, który już "ma swoje lata" (:P), był w iluś związkach, ale nadal nie wie, dlaczego ktoś mu się podoba lub nie, to po prostu brakuje mu odpowiedniego poziomu refleksyjności, żeby sobie to przemyśleć i wyciągnąć wnioski. I to nie chodzi o to, żeby to robić w tej sekundzie, gdy się tego człowieka widzi, ale później się nad tym zastanowić. Bo to też nie chodzi o to, żeby jakiś szablon przykładać. I ktoś np. lubi niskie brunetki, a tu nagle spodobała mu się wysoka blondynka i nie wie o co chodzi. A to chodzi o to, żeby się zastanowić - dlaczego ta konkretna osoba, które jej cechy sprawiają, że dla nas jest wyjątkowa. I tyle. Naprawdę uważam, że żadne tajemne siły nie kierują naszym życiem big_smile

Ależ ja doskonale potrafię określić dlaczego podoba mi się ten, a nie dziesięciu innych. A chemia jest, była i będzie, bo to pożądanie jest przecież.

No to ok, czyli nie żadna chemia, a po prostu człowiek Ci się podoba z jakiegoś konkretnego powodu wink. To po co jakąś chemię w to wciskać big_smile

22,309 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-01-23 21:13:55)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
theonlyone napisał/a:

A Ty dalej swoje...Może mi się ktoś podobać,ale go nie pożądam,bo nie ma właśnie chemii.

A tu się nie zgodzę z toba Only, może ktoś być atrakcyjny, ale mi się nie podobać. Podoba MI się wtedy kiedy jest pożądanie. Jesli nie ma nic, jest tylko ładną osobą, nie podoba mi się.

Kwestia nazewnictwa....i zaprzeczasz sama sobie...bo jeśli ktoś jest atrakcyjny,to znaczy,że Ci się podoba,bo na jakiej podstawie stwierdzasz,że jest atrakcyjny?

Nie, nie. Atrakcyjność fizyczna, czyli jest ładny, jak taki np. model z gazety (chociaż tez niekoniecznie), ale nie podoba mi się, bo nie czuję nic do niego, mimo tej atrakcyjności. Przy czym czucie, mam na myśli jakieś porozumienie między nami, to że dogadamy się w tym czy tamtym. W kazdym razie różne cechy, ale nie zewnętrzne.

22,310

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No tak ale co można zrobić. Nie mamy na to wpływu i każdy ma prawo powiedzieć, że nie ma chemii, po 1 spotkaniu a nawet po kilku jak u Aenimy a nawet powiedzieć że jest maksymalna chemia ale on jednak szuka czegoś innego jak Ł:))))
Tak samo ja mam prawo się nie spotykać jak mnie całkiem nie ciągnie do kogoś na 1szym spotkaniu.
A próbowałam dawać szansę kilka razy aby się lepiej poznać ale to męka straszna się okazywała..
Najważniejsze aby trafił swój człowiek na swojego a takie dylematy chyba nie będą mieć miejsca.

22,311

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Aaaaa nie było mnie chwile i tyle nasmarowaliście tongue

Chemia czy inne coś istnieje, tego się nie da nazwać. I nie chodzi o to ze ktoś mi się podoba fizycznie, bo czasami panowie naprawdę przystojni, za którymi panny się oglądaja odpadali po pierwszych pięciu minutach spotkania. Nie ma chemii i tyle, a już zapomnij o sexie z kimś takim. To jest to coś co sie czuje, odbiera najdrobniejsze sygnały, które nie każdy moze dostrzec.
Aeni, to chyba ten nasz znak zodiaku, bo ja też krótko i na temat wink

Dokładnie tak. Te sygnały o których piszesz są niewerbalne, to mowa ciała i działa to na podświadomość,także niewiele tutaj można dostrzec ....

22,312

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Lejdi, bo ja myślę, że ludzie sami sobie komplikują życie.

22,313

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ależ ja doskonale potrafię określić dlaczego podoba mi się ten, a nie dziesięciu innych. A chemia jest, była i będzie, bo to pożądanie jest przecież.

No to ok, czyli nie żadna chemia, a po prostu człowiek Ci się podoba z jakiegoś konkretnego powodu wink. To po co jakąś chemię w to wciskać big_smile

No bo ona jest, po prostu jest i to się czuje, że dzięki temu, że jest taki i siaki. To jest ta chemia.

22,314

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lejdilejdi napisał/a:

Najważniejsze aby trafił swój człowiek na swojego a takie dylematy chyba nie będą mieć miejsca.

I to jest chyba najlepsze podsumowanie big_smile

22,315

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Fajnie,trafi kosa na kamień,to będą iskry... tongue

Tylko żeby pożaru z tego nie było wink

Czemu?Będzie co wspominać wink

Jak wyjdziemy z tego cało, bo jak sie domyślam oboje temperamentni jesteśmy wink

Obietnico, to jak mi wyjaśnisz coś takiego: jadę np. autobusem, obok mnie stoi facet, niekoniecznie model i łypie tym wzrokiem, nie mamy kontaktu cielesnego, a ja mam ciarki na całym ciele, czuje jak mnie oplata dłońmi i czuję jakby mnie do siebie przyciągał...i marzę o tym żeby mnie dotknął. Co to jest jak nie chemia?a jak przegadamy choćby te 5 przystanków to marzę by zaprosił mnie na kawę  smile

22,316

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nie Lovel, to są konkretne cechy konkretnego człowieka, a nie chemia tongue. Jeśli umiesz wskazać, że podoba Ci się to i tamto, to po co do tego jeszcze coś dorzucać?

22,317

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Lejdilejdi napisał/a:

Najważniejsze aby trafił swój człowiek na swojego a takie dylematy chyba nie będą mieć miejsca.

I to jest chyba najlepsze podsumowanie big_smile

Właśnie,tylko cały problem polega na tym,że ciężko jest trafić na swojego/swoją z prostej przyczyny,szukamy ideału,który nie istnieje.A chemia jest i basta big_smile
Bo dlaczego ludzie się poznają i jest chemia,a po jakimś tam czasie mówią"nie wiem co ja w nim/niej widziałem/am ?
Co do atrakcyjności,to Ty mówisz o atrakcyjności fizycznej,a ja jako całości,tzn.że jeśli dużo mi się w niej podoba,to jest atrakcyjna...

22,318 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-01-23 23:06:57)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Obietnico, to jak mi wyjaśnisz coś takiego: jadę np. autobusem, obok mnie stoi facet, niekoniecznie model i łypie tym wzrokiem, nie mamy kontaktu cielesnego, a ja mam ciarki na całym ciele, czuje jak mnie oplata dłońmi i czuję jakby mnie do siebie przyciągał...i marzę o tym żeby mnie dotknął. Co to jest jak nie chemia?a jak przegadamy choćby te 5 przystanków to marzę by zaprosił mnie na kawę  smile

W autobusie - po prostu podobają Ci się jego cechy fizyczne. Nie trzeba być modelem albo modelką, żeby się komuś spodobać. Podobają Ci się jego cechy jako całość, ale tak na szybko nie wiesz dlaczego. Do tego właśnie potrzebne jest dokładne przeanalizowanie tego zagadnienia - czyli refleksyjność - wtedy będziesz wiedziała wszystko. A po rozmowie wiesz, że podoba Ci się nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. I znowu - gdy usiądziesz i dokładnie to przeanalizujesz, to znajdziesz te cechy, które Ci się w jego charakterze podobają.

22,319 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-01-23 21:27:49)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
arcania napisał/a:

Obietnico, to jak mi wyjaśnisz coś takiego: jadę np. autobusem, obok mnie stoi facet, niekoniecznie model i łypie tym wzrokiem, nie mamy kontaktu cielesnego, a ja mam ciarki na całym ciele, czuje jak mnie oplata dłońmi i czuję jakby mnie do siebie przyciągał...i marzę o tym żeby mnie dotknął. Co to jest jak nie chemia?a jak przegadamy choćby te 5 przystanków to marzę by zaprosił mnie na kawę  smile

W autobusie - po prostu podobają Ci się jego cechy fizyczne. Nie trzeba być modelem albo modelką, żeby ktoś nam się spodobał. Podobają Ci się jego cechy jako całość, ale tak na szybko nie wiesz dlaczego. Do tego właśnie potrzebne jest dokładne przeanalizowanie tego zagadnienia - czyli refleksyjność - wtedy będziesz wiedziała wszystko. A po rozmowie wiesz, że podoba Ci się nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. I znowu - gdy usiądziesz i dokładnie to przeanalizujesz, to znajdziesz te cechy, które Ci się w jego charakterze podobają.

"Podobają Ci się jego cechy jako całość, ale tak na szybko nie wiesz dlaczego"   i tu Cie mam, to jest właśnie ta chemia tongue
Jakbym go z daleka zobaczyła to nawet bym sie nie obejrzała, wiec nie nie podobał mi sie w ogóle tongue

"Nie Lovel, to są konkretne cechy konkretnego człowieka, a nie chemia tongue. Jeśli umiesz wskazać, że podoba Ci się to i tamto, to po co do tego jeszcze coś dorzucać?
"    ale ja np. czasami nie potrafię wskazać co mi się podoba a rzucam wszystko i lecę za nim z wywalonym jęzorem...

22,320

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

To, że umiem wskazać dlaczego mi się podoba, nie oznacza, że nie ma chemii. Nie wiem jak to wytłumaczyć ci inaczej. To jest po prostu cos takiego, że wiesz, że bardzo chcesz tego kogoś, ale nie jest to tak, że nie masz podstaw do tego. Wiesz co i jak i dlaczego ci się w nim podoba. No jak dla mnie to jest chemia.

22,321

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
theonlyone napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

A tu się nie zgodzę z toba Only, może ktoś być atrakcyjny, ale mi się nie podobać. Podoba MI się wtedy kiedy jest pożądanie. Jesli nie ma nic, jest tylko ładną osobą, nie podoba mi się.

Kwestia nazewnictwa....i zaprzeczasz sama sobie...bo jeśli ktoś jest atrakcyjny,to znaczy,że Ci się podoba,bo na jakiej podstawie stwierdzasz,że jest atrakcyjny?

Only, bo ktoś może być atrakcyjny fizycznie. Ale mnie to nie wystarcza. Podoba mi się człowiek jako całość - wewnętrznie i zewnętrznie. Do tego, żeby uznać, że jest atrakcyjny - wystarczą mi jego cechy zewnętrzne. Ale one same to za mało.

A tym stwierdzeniem potwierdzasz moją tezę, ze można wiedzieć po pierwszym spotkaniu czy jest "chemia" czy jej nie ma...
Dziękuje big_smile

22,322

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Only - dlaczego ludzie po latach stwierdzają, że to nie to? Bo naciągali cechy tej osoby. Bo uważali, że coś jest nieważne, a dla relacji okazało się kluczowe. Bo uważali, że coś się da zmienić.

Dla mnie takie rozważania są zupełnie niezrozumiałe. Ale wydaje mi się, że to wynika z poziomu świadomości i znajomości siebie. Mój akurat jest wysoki i doskonale wiem, dlaczego ktoś mi się podobał, dlaczego przestał albo dlaczego tylko mi się wydawało, że mi się podobał i dlaczego przymknęłam oko na te cechy, które mi się od początku nie podobały. Ale to chyba naprawdę trzeba dobrze znać siebie tongue

22,323

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Nie Lovel, to są konkretne cechy konkretnego człowieka, a nie chemia tongue. Jeśli umiesz wskazać, że podoba Ci się to i tamto, to po co do tego jeszcze coś dorzucać?

Coś mi się wydaje Obietnico,że masz mózg z przewagą męskich cech,czyli tzw faceta tongue
Bez obrazy,wskazujesz na konkretne cechy u faceta,które Ci się w nim podobają,to domena mężczyzn,kobiety rzadko potrafią powiedzieć za co kochają swojego faceta,facet nie ma z tym problemu.Poza tym po innych Twoich wpisach widać,że jesteś rozsądna i myślisz racjonalnie,no może nie zawsze,ale jednak wink

22,324

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Only - dlaczego ludzie po latach stwierdzają, że to nie to? Bo naciągali cechy tej osoby. Bo uważali, że coś jest nieważne, a dla relacji okazało się kluczowe. Bo uważali, że coś się da zmienić.

Dla mnie takie rozważania są zupełnie niezrozumiałe. Ale wydaje mi się, że to wynika z poziomu świadomości i znajomości siebie. Mój akurat jest wysoki i doskonale wiem, dlaczego ktoś mi się podobał, dlaczego przestał albo dlaczego tylko mi się wydawało, że mi się podobał i dlaczego przymknęłam oko na te cechy, które mi się od początku nie podobały. Ale to chyba naprawdę trzeba dobrze znać siebie tongue

No dobra, wygrałaś nawet ze mną... zero romantyzmu w Tobie tongue

22,325

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:
obietnica napisał/a:

Only, bo ktoś może być atrakcyjny fizycznie. Ale mnie to nie wystarcza. Podoba mi się człowiek jako całość - wewnętrznie i zewnętrznie. Do tego, żeby uznać, że jest atrakcyjny - wystarczą mi jego cechy zewnętrzne. Ale one same to za mało.

A tym stwierdzeniem potwierdzasz moją tezę, ze można wiedzieć po pierwszym spotkaniu czy jest "chemia" czy jej nie ma...
Dziękuje big_smile

Czyli chemia to atrakcyjność fizyczna i pożądanie? E, to po co do tego jakąś teorię tworzyć. Wystarczy powiedzieć "fizycznie mi nie odpowiada", ale ja już o tym kilka postów temu pisałam tongue

22,326

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

u mnie to jest tak: Jak mnie ktoś się spodoba wysyłam odpowiednie sygnały, emanuję kobiecością więc facet później się odzywa itd.
(Co nie oznacza oczywiście, że coś więcej i będzie chciał jakiejś relacji dłuższej bo na to składa się wiele czynników, m.in to że np. jest zaraz po rozstaniu)
Jak mnie się ktoś nie podoba to emanuję też taką energią kumpelstwa, żadnych gestów przybliżania się i dystans, wtedy też otrzymuje tekst po spotkaniu że nie zaiskrzyło.

22,327

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Nie Lovel, to są konkretne cechy konkretnego człowieka, a nie chemia tongue. Jeśli umiesz wskazać, że podoba Ci się to i tamto, to po co do tego jeszcze coś dorzucać?

Coś mi się wydaje Obietnico,że masz mózg z przewagą męskich cech,czyli tzw faceta tongue
Bez obrazy,wskazujesz na konkretne cechy u faceta,które Ci się w nim podobają,to domena mężczyzn,kobiety rzadko potrafią powiedzieć za co kochają swojego faceta,facet nie ma z tym problemu.Poza tym po innych Twoich wpisach widać,że jesteś rozsądna i myślisz racjonalnie,no może nie zawsze,ale jednak wink

Kolejny guzik, dużo kobiet potrafi wymienić za co kocha faceta, tylko oni ich nie słuchają wink

Ja też wiem za co kogoś pokochałam i potrafię wymienić nawet obudzona w środku nocy, a chemia i zauroczenie to zupełnie co innego. Jak już wiemy, tego się nie da wytłumaczyć ani racjonalizować...Obietnico tongue

22,328 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-01-23 21:35:37)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lejdilejdi napisał/a:

u mnie to jest tak: Jak mnie ktoś się spodoba wysyłam odpowiednie sygnały, emanuję kobiecością więc facet później się odzywa itd.
(Co nie oznacza oczywiście, że coś więcej i będzie chciał jakiejś relacji dłuższej bo na to składa się wiele czynników, m.in to że np. jest zaraz po rozstaniu)
Jak mnie się ktoś nie podoba to emanuję też taką energią kumpelstwa, żadnych gestów przybliżania się i dystans, wtedy też otrzymuje tekst po spotkaniu że nie zaiskrzyło.

OOOOOOO to właśnie też chodzi smile

ObietnicaPoranka napisał/a:
ujawniony napisał/a:
obietnica napisał/a:

Only, bo ktoś może być atrakcyjny fizycznie. Ale mnie to nie wystarcza. Podoba mi się człowiek jako całość - wewnętrznie i zewnętrznie. Do tego, żeby uznać, że jest atrakcyjny - wystarczą mi jego cechy zewnętrzne. Ale one same to za mało.

A tym stwierdzeniem potwierdzasz moją tezę, ze można wiedzieć po pierwszym spotkaniu czy jest "chemia" czy jej nie ma...
Dziękuje big_smile

Czyli chemia to atrakcyjność fizyczna i pożądanie? E, to po co do tego jakąś teorię tworzyć. Wystarczy powiedzieć "fizycznie mi nie odpowiada", ale ja już o tym kilka postów temu pisałam tongue

a bo dlatego, że jaj pisałam kilka wywodów wcześniej może mi sie facet nie podobać zupełnie i mam do niego ciąg tongue

22,329

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Lejdilejdi napisał/a:

Najważniejsze aby trafił swój człowiek na swojego a takie dylematy chyba nie będą mieć miejsca.

I to jest chyba najlepsze podsumowanie big_smile

Właśnie,tylko cały problem polega na tym,że ciężko jest trafić na swojego/swoją z prostej przyczyny,szukamy ideału,który nie istnieje.A chemia jest i basta big_smile
Bo dlaczego ludzie się poznają i jest chemia,a po jakimś tam czasie mówią"nie wiem co ja w nim/niej widziałem/am ?
Co do atrakcyjności,to Ty mówisz o atrakcyjności fizycznej,a ja jako całości,tzn.że jeśli dużo mi się w niej podoba,to jest atrakcyjna...

Ja tam nie szukam ideału, bo wiem, że nie istnieje, chociaż wiem, że są ludzie, którym niewiele brakuje, aby takim kimś dla kogoś być.
Nie miałam jeszcze takiej sytuacji, w której stwierdziłam, że nie wiem co mi się w nim podobało, nawet po zakończonym związku.

22,330

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Jestem ...

arcanio, tęskniłaś?

Co do Tlenia - u mnie 110 % chęci ale ... nie wiem czy się zjawię. Ba - nie wiem nawet czy w ogóle będę miał w tym roku urlop już nie mówiąc o wywalczeniu go w terminie ewentualnego zjazdu .... Także tego no ...

Aleście sobie temat znaleźli na weekend. wink

Ja już sam nie wiem ... wiem jakie kobiety, jakie dziewczyny mnie pociągają. Potrafię powiedzieć czy dana dziewczyna jest dla mnie lub może być atrakcyjna z wyglądu czy charakteru, chociażby wstępnie. Staram się okazywać to zainteresowanie jeśli już jest okazja ale nie wiem ... albo w jakiś dziwny, niezrozumiały chyba dla mnie sposób je odrzucam / nie pociągam ( a może jedno i drugie? ) albo ... nie wiem sam. Mam małe doświadczenie w tym, to fakt. Tylko z drugiej strony zawsze czy sam czy przez innych miałem wrażenie że mam jednak dosyć sensowne, dojrzałe i takie no, logiczne podejście do związków, kobiet czy tego typu kwestii okołozwiązkowych. Tylko jakoś tak idzie ... że nie idzie.

Obietnico, co do tego linka o szpilach ... aż się przypomina stareńki radziecki dowcip o tym jak to radzieccy uczeni dokonali przełomowego odkrycia odkrywając że najwięcej witamin znajduje się w aptece. wink

22,331

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
ujawniony napisał/a:
obietnica napisał/a:

Only, bo ktoś może być atrakcyjny fizycznie. Ale mnie to nie wystarcza. Podoba mi się człowiek jako całość - wewnętrznie i zewnętrznie. Do tego, żeby uznać, że jest atrakcyjny - wystarczą mi jego cechy zewnętrzne. Ale one same to za mało.

A tym stwierdzeniem potwierdzasz moją tezę, ze można wiedzieć po pierwszym spotkaniu czy jest "chemia" czy jej nie ma...
Dziękuje big_smile

Czyli chemia to atrakcyjność fizyczna i pożądanie? E, to po co do tego jakąś teorię tworzyć. Wystarczy powiedzieć "fizycznie mi nie odpowiada", ale ja już o tym kilka postów temu pisałam tongue

Poranku Ty widocznie nigdy tego jeszcze nie poczułaś skoro nie wiesz co to jest i twierdzisz, że nie istnieje.
Ta "chemia" to pojęcie względne, nie można do niej przypisać jakichkolwiek konkretnych cech czy to fizycznych czy psychicznych. To po prostu jest albo tego nie ma. To może być nawet charakter, temperament, wszystko to może być. Podam Ci przykład pewnej koleżanki, na samą myśl o niej już mam "mokro". Nie jest piękna, nawet nie jest ładna (oczywiście w miom mniemaniu bo wiadomo gusta), ma duże piersi z dużymi sutkami a ja lubię małe, średnie i z małymi, jest chuda a ja lubię z kilkoma kilo nadwagi ewentualnie normalne a nie szkielety ale.... no właśnie tu jest ale, ogólnie z wyglądu mi się nie podoba ale tak mnie kręci, ze naprawdę spotykając ją na ulicy, mówiąc cześć i patrząc na nią aż mi słabo bez kitu, nie wiem co to, nie znamy się jak łyse konie, żebyśmy rozmawiali godzinami a mimo wszystko normalnie "ciśnienie się podnosi" przy niej. To skąd mam wiedzieć co to ta chemia skoro ja sam nie wiem dlaczego ona tak na mnie działa? Kolejna koleżanka to samo, z wyglądu średnia, nawet słaba, nie mój gust ale ma taki temperameny, jest tak fajna i perwersyjna, gadamy o takich sprawach, że głowa boli i też mnie strasznie kręci, czyli kręci mnie jej temperament.

22,332 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-01-23 21:57:05)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

OBIETNICO! odpisałam na maila tongue tak zmieniając temat wink

I chyba przy okazji do wszystkich innych mi się wysłało, nie to kliknęłam sorry tongue

22,333

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Arcanioo... Tak nawiasem mówiąc, strasznie mnie zaintrygowała ta wypowiedź o tym "rzucaniu wszystkiego i biegnięciu za nim z wywalonym jęzorem" :DDDDDDDDDDDDDDDDD

22,334

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Arcanioo... Tak nawiasem mówiąc, strasznie mnie zaintrygowała ta wypowiedź o tym "rzucaniu wszystkiego i biegnięciu za nim z wywalonym jęzorem" :DDDDDDDDDDDDDDDDD

a widzisz, jakbyś wybrał najpierw mnie to może mógłbyś się przekonać jak to jest jak lecę za Tobą potykając się o własne stópki tongue

Metyl napisał/a:

Jestem ...

arcanio, tęskniłaś?

Co do Tlenia - u mnie 110 % chęci ale ... nie wiem czy się zjawię. Ba - nie wiem nawet czy w ogóle będę miał w tym roku urlop już nie mówiąc o wywalczeniu go w terminie ewentualnego zjazdu .... Także tego no ...

No i co się pyta? wiadomo big_smile i nie wymyślaj, pomogę w załatwieniu wolnego big_smile

22,335

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

No i co się pyta? wiadomo big_smile

Mów mi tak jeszcze. tongue

i nie wymyślaj, pomogę w załatwieniu wolnego big_smile

Mam to na piśmie!

22,336

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Asiuniunia, ładnie to uciekać jak się zjawiłem? tongue

22,337

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja sama tworzę chemię lub ją blokuję a faceci mówią, że czują lub nie czują iskier hehe
A przyznam że i taki facet, który emanuje męską energią potrafi to samo wytworzyć u mnie.
więc niedoświadczone  w relacjach osoby  mogą mieć z tym problem a zwłaszcza panowie, którzy próbują być jak przyjaciółka  tworząc z miejsca  taką energię zamykają sobie drogę do wytworzenia chemii smile

22,338

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Dobra, wróciłam tongue.
No więc tak - uważam, że nie ma czegoś takie w odniesieniu do czegokolwiek - że nie da się wyjaśnić, nie da się zrozumieć. Można nie umieć, ale dać się da, tylko trzeba znaleźć sposób tongue. Żadnych nieracjonalnych rozwiązań nie przyjmuję tongue


Arcanio - dobrze, że wysłałaś do wszystkich! Ja Wam zapomniałam o tym napisać - gdy odpisujecie, to wysyłajcie do wszystkich smile

22,339

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Lejdi, daj już spokój z tą chemią, bo ja nie mam siły do tego big_smile. Ujawniony, ja jestem bardzo uczuciowa, więc nie mów mi, że czegoś nie poczułam tongue. Ale potrafię racjonalnie wyjaśnić moje uczucia tongue

22,340 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-01-23 22:30:09)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Arcanioo... Tak nawiasem mówiąc, strasznie mnie zaintrygowała ta wypowiedź o tym "rzucaniu wszystkiego i biegnięciu za nim z wywalonym jęzorem" :DDDDDDDDDDDDDDDDD

a widzisz, jakbyś wybrał najpierw mnie to może mógłbyś się przekonać jak to jest jak lecę za Tobą potykając się o własne stópki tongue

Hehe, no popatrz - a wybrał mnie, czyli gorzej już nie mógł trafić lol


Ujawniony - to, że pociąga Cię koleżanka, która nie spełnia Twojego kanonu, o niczym nie świadczy. Często tak jest, że ktoś lubi blondynki, a zakochuje się w brunetce. Bo my sobie tworzymy schematy na podstawie złudnych cech, a podobają nam się ludzie jako całość, kombinacja wielu cech, a nie jako duże czy małe piersi.

22,341

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Lejdi, daj już spokój z tą chemią, bo ja nie mam siły do tego big_smile. Ujawniony, ja jestem bardzo uczuciowa, więc nie mów mi, że czegoś nie poczułam tongue. Ale potrafię racjonalnie wyjaśnić moje uczucia tongue

Obietnico! no proszę Cię, jak można racjonalnie wytłumaczyć uczucia tongue Ty romantyczko od siedmiu boleści tongue

No Ujawniony trafił jak kulą w płot tongue

22,342

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No ja operuję słowem chemia ale wiadomo, że to chodzi o to że ktoś wytwarza energię seksualną względem kogoś wtedy, można mieć z każdym chemię.
Ale tak jak mówię do związku daleka droga jeszcze:)

22,343

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Obietnico, a zamiast chemii może być cug ? tongue

22,344

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Arcanio - pewnie, że można smile, wszystko można wyjaśnić. Doskonale da się wyjaśnić, dlaczego z kimś się przyjaźnimy, kogoś kochamy, przy kimś czujemy bezpiecznie. No, ja potrafię i już tongue. Ja wszystko potrafię wyjaśnić, a jeśli czegoś nie, to się uczę jak to zrobić tongue. Bo świat jest bardzo logiczny smile

22,345

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Cug zawsze może być lol

22,346

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Oczywiście, że jest logiczny i złożony z cyferek, ale....jest coś takiego jak podświadomość i dodatkowy zmysł, którego Ty najwyraźniej nie posiadasz jak wielu ludzi wink To tak jak zwierzęta mają o co najmniej jeden zmysł więcej od ludzi, widzą i odbierają świat inaczej. U niektórych ludzi to jest intuicja czy 6 zmysł, nie chcę tego nazywać. To jest właśnie to coś co pozwala odbierać drugiego człowieka, i nie tylko na innym poziomie, widzi czy czuje coś więcej.

22,347

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

I gdzie się wszyscy rozleźli? Obietnicę trzeba naprawić, a ja sama nie dam rady i tak już ciągnę ten temat o sto tysięcy postów za długo tongue

22,348

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Oczywiście, że jest logiczny i złożony z cyferek, ale....jest coś takiego jak podświadomość i dodatkowy zmysł, którego Ty najwyraźniej nie posiadasz jak wielu ludzi wink To tak jak zwierzęta mają o co najmniej jeden zmysł więcej od ludzi, widzą i odbierają świat inaczej. U niektórych ludzi to jest intuicja czy 6 zmysł, nie chcę tego nazywać. To jest właśnie to coś co pozwala odbierać drugiego człowieka, i nie tylko na innym poziomie, widzi czy czuje coś więcej.

Mój bardzo dobry kolega,który jest z resztą,tzw samcem alfa,posiada zdolność czucia aury drugiego człowieka,na granicy z jasnowidztwem,nie potrafi tego wyjaśnić,jak mówi czasami poznaje jakieś towarzystwo i od razu czuje od kogoś tam taką negatywną energię,coś go odpycha,lub wręcz przeciwnie,przyciąga,on ma niesamowicie rozwiniętą sferę duchową i rozmawia się z nim całkowicie inaczej niż z przeciętnym człowiekiem,na jakimś innym poziomie,na który ciężko się dostać,ma niesamowity punkt widzenia rzeczywistości...fascynujący człowiek,no i ma zwierzęce spojrzenie,o czym już mu wiele osób mówiło,heh tongue

Obietnico,Ty zbytnio racjonalizujesz i upraszczasz to wszystko.

22,349

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja przychodzę to was nie, wy jesteście to nie ma mnie. tongue

Po prostu się napijmy, o.

22,350

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Po prostu się napijmy, o.

Już w sierpniu tongue Tylko masz być,bo kobiety pewnie słabe głowy mają...chociaż?  tongue

22,351

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja też mam rozwiniętę strefę duchową chyba. Ja wchodzę i wybieram wzrokiem jak ktoś mnie zainteresuje i zawsze ta osoba akurat podchodzi do mnie potem:)
Albo jadę na spotkanie z netu i czuję już jadąc jakąś taką niechęć i chęć ucieczki i okazuje się, że miałam rację:)

22,352

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:

Oczywiście, że jest logiczny i złożony z cyferek, ale....jest coś takiego jak podświadomość i dodatkowy zmysł, którego Ty najwyraźniej nie posiadasz jak wielu ludzi wink To tak jak zwierzęta mają o co najmniej jeden zmysł więcej od ludzi, widzą i odbierają świat inaczej. U niektórych ludzi to jest intuicja czy 6 zmysł, nie chcę tego nazywać. To jest właśnie to coś co pozwala odbierać drugiego człowieka, i nie tylko na innym poziomie, widzi czy czuje coś więcej.

Mój bardzo dobry kolega,który jest z resztą,tzw samcem alfa,posiada zdolność czucia aury drugiego człowieka,na granicy z jasnowidztwem,nie potrafi tego wyjaśnić,jak mówi czasami poznaje jakieś towarzystwo i od razu czuje od kogoś tam taką negatywną energię,coś go odpycha,lub wręcz przeciwnie,przyciąga,on ma niesamowicie rozwiniętą sferę duchową i rozmawia się z nim całkowicie inaczej niż z przeciętnym człowiekiem,na jakimś innym poziomie,na który ciężko się dostać,ma niesamowity punkt widzenia rzeczywistości...fascynujący człowiek,no i ma zwierzęce spojrzenie,o czym już mu wiele osób mówiło,heh tongue

Obietnico,Ty zbytnio racjonalizujesz i upraszczasz to wszystko.

Mam podobnie, czasami jak z kimś rozmawiam to mam wrażenie, że się duszę. Podobnie są miejsca, które powodują, że czuję ucisk na gardle ale mam po prostu ochotę zwiewać. Tego się nie da wytłumaczyć, to trzeba po prostu poczuć.
Ja wiem Obietnico to też się da wytłumaczyć, brzmi to trochę psychotycznie, ale uwierz mi, że może poza minimalnymi skłonnościami do bordera z moją psychiką wsio ok wink

22,353

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
Metyl napisał/a:

Po prostu się napijmy, o.

Już w sierpniu tongue Tylko masz być,bo kobiety pewnie słabe głowy mają...chociaż?  tongue

No ja odpadam tongue chyba, ze będzie to wódka z red bullem i cytrynką, inaczej pozostanę przy tych kiełbaskach i max. dwóch piwach smile

22,354

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Patologia pełną gębą, picie tylko z alkoholem się wam kojarzy. big_smile

22,355

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:
theonlyone napisał/a:
Metyl napisał/a:

Po prostu się napijmy, o.

Już w sierpniu tongue Tylko masz być,bo kobiety pewnie słabe głowy mają...chociaż?  tongue

No ja odpadam tongue chyba, ze będzie to wódka z red bullem i cytrynką, inaczej pozostanę przy tych kiełbaskach i max. dwóch piwach smile

Wódka z red bullem yikes
Ten trunek pozostanie w mojej pamięci do końca życia i do tego czasu więcej go nie tkne !
Ale wódka z tonikiem cytrynką i lodem-czemu nie big_smile

22,356

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

Patologia pełną gębą, picie tylko z alkoholem się wam kojarzy. big_smile

No i widać,że nie jesteśna bieżąco. To że jesteśmy patologią ustaliliśmy już jakiś czas temu, więc jakby dla nas to norma tongue

22,357

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale ja nie jestem tym faktem w żaden sposób zdziwiony tylko patologia musi się no wiesz ... prezentować. big_smile A nie tak o suchym pysku. lol

22,358

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Już w sierpniu tongue Tylko masz być,bo kobiety pewnie słabe głowy mają...chociaż?  tongue

No ja odpadam tongue chyba, ze będzie to wódka z red bullem i cytrynką, inaczej pozostanę przy tych kiełbaskach i max. dwóch piwach smile

Wódka z red bullem yikes
Ten trunek pozostanie w mojej pamięci do końca życia i do tego czasu więcej go nie tkne !
Ale wódka z tonikiem cytrynką i lodem-czemu nie big_smile

a ja uwielbiam, i kaca nigdy po tym nie mam smile a z tonikiem to wódki nigdy nie piłam, zawsze tylko dżin... no cóż na zlocie przełamiemy różne granice i bariery, ja wypiję wódkę z tonikiem a Obietnica poczuje chemię czy tam cug tongue

22,359

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

a Obietnica poczuje chemię czy tam cug tongue

Jak nie cug do kogoś,to może chociaż do picia big_smile

22,360

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:
arcania napisał/a:

a Obietnica poczuje chemię czy tam cug tongue

Jak nie cug do kogoś,to może chociaż do picia big_smile

hahaha biedna Obietnica, tak na nią wsiedliśmy wink

Posty [ 22,296 do 22,360 z 31,052 ]

Strony Poprzednia 1 … 342 343 344 345 346 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024