Gdzie spotkać wolnego mężczyznę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Strony Poprzednia 1 … 339 340 341 342 343 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22,101 do 22,165 z 31,052 ]

22,101

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Metyl napisał/a:

Obietnico, bo ja i Asiunia to takie ziomki jesteśmy. big_smile

Ale o co chodzi? big_smile

Mam nadzieję, że nie o to, że się z Metylem wymieniacie ciuchami tongue



Lovelka17 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A w ogóle to szumi mi w głowie. To normalne yikes?

Zdecydowanie nie. Brak snu i 'dopalacze' robią swoje. Ja cie proszę siostrunia 6-7h dzisiaj snu, bez kawy na pusty żołądek, a już szczególnie bez redbulli. i to bez marudzenia mi!

Zamierzam spać do oporu smile. Chociaż troszkę jeszcze popracuję, ale to takie tam pierdółki, że je zrobię w tle, będąc tu z Wami tongue.
Tak, będę grzeczna, obiecuję tongue. Red Bulla tylko raz wypiłam! Jeden raz! Skąd wiesz, że na pusty żołądek yikes

Zobacz podobne tematy :

22,102 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-01-22 20:43:03)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Asia super bluzeczka! A maski nie znam. Natomiast byłam dzisiaj w Rossamanie i pytam o maseczkę pomidorową, a pani patrzy na mnie jakbym z konia spadła lol Także siostrunia co ty żeś mi poleciała? lol Mówi, że nie kojarzy, żeby w ogóle takie mieli big_smile Ale kupiłam w zamian jakąś migdałową, ze złotem i truskawkową (tą ostatnią to ze względu na uwielbienie do zapachu tongue). A maskę na włosy też kupiłam, ale z Gliss kur.

Bo w Rossmannie jej nie mają tongue. Migdałową lubię, ze złotem to właśnie ta rozświetlająca, a truskawkowej nie kojarzę. Daj link tongue. Ja w przyszłym tygodniu planuję większe zakupy kosmetyczne, więc sobie dopiszę do listy smile.
Wydrukuj sobie i pokazuj w sklepach:
http://img2.doz.pl/product/28350/scale/250x250

Kurna, to teraz mi mówisz, jak ja tam cały sklep na nogi postawiłam, upierając się, że siostra moja kupiła i ja też taką chcę? lol
Teraz w takim razie będę szukać w innych miejscach tongue
A to truskawkowa:
http://1.bp.blogspot.com/--AJFHbhn5kI/U … G_2702.png

Jak będziesz po zakupach to daj znać co tam jeszcze ciekawego znalazłaś wink

22,103

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Mam nadzieję, że nie o to, że się z Metylem wymieniacie ciuchami tongue

Nie, alkoholami.

22,104

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

Właśnie oglądam najnowszy odcinek Sailor Moon Crystal. To tyle w kwestii dorosłości. lol

Że tak napiszę... <3.. lol

No, wychowałam się na Czarodziejce z Księżyca, to sentyment życia! big_smile

Mamoru był chyba moją pierwszą miłością <3 big_smile

22,105

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Siostrunia, źle link wkleiłaś sad. Aż żałuję, że nie widziałam Twojej akcji z upieraniem się, że siostra kupiła, więc Ty też musisz lol i cool.
A ja je kupuję tu: https://www.facebook.com/DrogerieMarysienka
Tak samo jak w Rossmannie nie mają złotych pillingów Eveline, a tu mają.

22,106

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

A w ogóle to szumi mi w głowie. To normalne yikes?

Zdecydowanie nie. Brak snu i 'dopalacze' robią swoje. Ja cie proszę siostrunia 6-7h dzisiaj snu, bez kawy na pusty żołądek, a już szczególnie bez redbulli. i to bez marudzenia mi!

Zamierzam spać do oporu smile. Chociaż troszkę jeszcze popracuję, ale to takie tam pierdółki, że je zrobię w tle, będąc tu z Wami tongue.
Tak, będę grzeczna, obiecuję tongue. Red Bulla tylko raz wypiłam! Jeden raz! Skąd wiesz, że na pusty żołądek yikes

Znam ludzi z zapędami pracoholiczymi, nie jedzą za dużo, a później żołąd siada właśnie. Ale cieszę się, że dzisiaj przyzwoicie się wyśpisz i zjesz pyszną kolację, oby nie za późno tylko tongue

22,107

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zaraz tu wrócę, ale nie idźcie sobie w tym czasie, ok?

22,108

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ponieważ nie śpię już chyba 4 dobę (straciłam rachubę) to moja czujność jest z lekka osłabiona i w związku z tym wjechałam w samochód przede mną hmm  Pan żadnej szkody nie miał, ja jedynie uszkodzoną rejestrację i kawę z ciachem od pana, a pan mój nr telefonu smile Ja jednak chyba muszę tym samochodem częściej pukać tyłki wink

Rudy piękny smile

22,109 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-01-22 20:49:30)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

Siostrunia, źle link wkleiłaś sad. Aż żałuję, że nie widziałam Twojej akcji z upieraniem się, że siostra kupiła, więc Ty też musisz lol i cool.
A ja je kupuję tu: https://www.facebook.com/DrogerieMarysienka
Tak samo jak w Rossmannie nie mają złotych pillingów Eveline, a tu mają.

Już linka poprawiłam wink
A nie znam tej drogerii.
Haha, jak byś widziała, to miałabyś ubaw po pachy, ale to wszystko twoja wina siostrunia lol

Arcania co za niespotykane okoliczności poznania big_smile To teraz rozumiem czekasz na tel od pana? big_smile

22,110

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ja to się zastanawiam jakie to Wy prace macie,że musicie je przynosić do domu i nocami nie spać,żeby się wyrobić ? <szok>
Czy to wszystko na prawdę jest tego warte?Poświęcanie swojego czasu,zdrowia i życia ?Gdzie miejsce na czas wolny,hobby,dla siebie ? No chyba,że nic ciekawszego nie macie do roboty-w co wątpię.

22,111 Ostatnio edytowany przez Aenima (2015-01-22 20:55:15)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Ponieważ nie śpię już chyba 4 dobę (straciłam rachubę) to moja czujność jest z lekka osłabiona i w związku z tym wjechałam w samochód przede mną hmm  Pan żadnej szkody nie miał, ja jedynie uszkodzoną rejestrację i kawę z ciachem od pana, a pan mój nr telefonu smile Ja jednak chyba muszę tym samochodem częściej pukać tyłki wink

Rudy piękny smile

Nooo popatrz! Jak pięknie ;D Lov dzięki Mamoru mam sentyment do delikatnej chłopięcej urody cool
Ale jakby ktokolwiek mnie pytał o "typ" to chyba nie mam.

22,112

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

No to czuję się jakbym Ci przekazała pochodnię z płonącą pracą sad. Bo ja w weekend zamierzam zrobić tylko parę drobiazgów, a tak to wyspać się i leniuchować.

Nic nie poradzisz, mam za to nadzieję, że Tobie uda się odpocząć.

Aenima napisał/a:

Aeni piękna bluzeczka! Będziesz ruda? Super smile. A ta maska dobra jest? Bo ja też chcę jakąś.

Ruda jestem dawno, ale będę bardziej ruda big_smile. No ponoć dobra maska, ale droga bardzo.

Tak mi się przypomniało - koleżanka z pracy kupiła sobie jakiś czas temu profesjonalną farbę do włosów i sama ją nakładała. Rezultat - część włosów niebieska, część fioletowa, część szara, część żółta wink

Lovelka17 napisał/a:

Kardamon ja również cię proszę-uważaj na siebie.

ObietnicaPoranka napisał/a:

Och, jej sad. Weź Ty uważaj na siebie, co?

Zobaczymy, najwyżej coś wysadzę. Siebie przy okazji.

Aenima napisał/a:

Właśnie oglądam najnowszy odcinek Sailor Moon Crystal. To tyle w kwestii dorosłości. lol

To wciąż leci? yikes Ja w sumie pamiętam Bunny Tsukino chyba najbardziej.

22,113

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Mam nadzieję, że nie o to, że się z Metylem wymieniacie ciuchami tongue

Nie, alkoholami.

Łeee, a już liczyłam na to, że na zlocie zobaczę Cię w sukience Aeni tongue


arcania napisał/a:

Ponieważ nie śpię już chyba 4 dobę (straciłam rachubę) to moja czujność jest z lekka osłabiona i w związku z tym wjechałam w samochód przede mną hmm  Pan żadnej szkody nie miał, ja jedynie uszkodzoną rejestrację i kawę z ciachem od pana, a pan mój nr telefonu smile Ja jednak chyba muszę tym samochodem częściej pukać tyłki wink

Rudy piękny smile

Uuuu - romans cool.


Lovelka17 napisał/a:

Już linka poprawiłam wink
A nie znam tej drogerii.
Haha, jak byś widziała, to miałabyś ubaw po pachy, ale to wszystko twoja wina siostrunia lol

Widzę smile. To jest truskawa z wanilią - to ja ją muszę mieć smile


theonlyone napisał/a:

Ja to się zastanawiam jakie to Wy prace macie,że musicie je przynosić do domu i nocami nie spać,żeby się wyrobić ? <szok>
Czy to wszystko na prawdę jest tego warte?Poświęcanie swojego czasu,zdrowia i życia ?Gdzie miejsce na czas wolny,hobby,dla siebie ? No chyba,że nic ciekawszego nie macie do roboty-w co wątpię.

Only, widzisz, bo to działa tak. Jeśli praca wynika z Twoich zainteresowań, robisz to, co zawsze chciałeś, spełniasz się w tym, to nie patrzysz na to, że to "poświęcanie czasu, zdrowia i życia". Bo Ty się nie poświęcasz, Ty to kochasz. Jasne, że czasami jest się zmęczonym, ma się ochotę wszystko rzucić i uciec na koniec świata. Ale później udaje Ci się coś, nad czym długo pracowałeś, pojawia się jakiś przełom albo dzieje się coś takiego, co Ci przypomina, po co to robisz i dlaczego przed laty wymyśliłeś sobie, że chcesz być tym, kim właśnie jesteś. I nic Ci nie odbierze tych chwil, nic ich nie zastąpi. I właśnie - jeśli praca wynika z Twoich przedzawodowych zainteresowań, to mimo wszystko nadal jest Twoim zainteresowaniem. Nawet jeśli masz pięć tysięcy innych. A i na te inne znajdziesz czas. Ale to jest coś, co po prostu trzeba poczuć, inaczej się tego nie zrozumie.

22,114

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

o wciąż leci? yikes Ja w sumie pamiętam Bunny Tsukino chyba najbardziej.

W zeszłym roku na rocznicę wyszła nowa seria, zmodyfikowana na podstawie mangi bardzo. Ma mieć 26 odcinków wink

22,115

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kardamon ja również cię proszę-uważaj na siebie.

ObietnicaPoranka napisał/a:

Och, jej sad. Weź Ty uważaj na siebie, co?

Zobaczymy, najwyżej coś wysadzę. Siebie przy okazji.

Nawet sobie nie jajuj w ten sosób, ja cię proszę!

kardamon napisał/a:
Aenima napisał/a:

Właśnie oglądam najnowszy odcinek Sailor Moon Crystal. To tyle w kwestii dorosłości. lol

To wciąż leci? yikes Ja w sumie pamiętam Bunny Tsukino chyba najbardziej.

To nie dziwne, bo była gł. bohaterką lol

22,116

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

o wciąż leci? yikes Ja w sumie pamiętam Bunny Tsukino chyba najbardziej.

W zeszłym roku na rocznicę wyszła nowa seria, zmodyfikowana na podstawie mangi bardzo. Ma mieć 26 odcinków wink

OOOOOO, a tego to nie wiedziałam yikes

22,117

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Ponieważ nie śpię już chyba 4 dobę (straciłam rachubę) to moja czujność jest z lekka osłabiona i w związku z tym wjechałam w samochód przede mną hmm  Pan żadnej szkody nie miał, ja jedynie uszkodzoną rejestrację i kawę z ciachem od pana, a pan mój nr telefonu smile Ja jednak chyba muszę tym samochodem częściej pukać tyłki wink

Rudy piękny smile

To jeszcze się okaże, że miałem rację smile

theonlyone napisał/a:

Ja to się zastanawiam jakie to Wy prace macie,że musicie je przynosić do domu i nocami nie spać,żeby się wyrobić ? <szok>
Czy to wszystko na prawdę jest tego warte?Poświęcanie swojego czasu,zdrowia i życia ?Gdzie miejsce na czas wolny,hobby,dla siebie ? No chyba,że nic ciekawszego nie macie do roboty-w co wątpię.

U mnie jest to wyjątkowa sytuacja, zwyczajne lenistwo kogoś z góry i pewne rzeczy muszę zrobić w domu, bo inaczej się nie wyrobię. Lubię moją pracę, przynajmniej ten aspekt nieteoretyczny. Tyle, że żeby do niego przejść muszę przygotować się najpierw teoretycznie, niestety. Tak jak pisze Obietnica, to trzeba poczuć. A na kurs tańca w niedzielę i tak pójdę i tak.

22,118

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

o wciąż leci? yikes Ja w sumie pamiętam Bunny Tsukino chyba najbardziej.

W zeszłym roku na rocznicę wyszła nowa seria, zmodyfikowana na podstawie mangi bardzo. Ma mieć 26 odcinków wink

OOOOOO, a tego to nie wiedziałam yikes

NOOOOOO Mamoru jak żywy <3

22,119

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

Nooo popatrz! Jak pięknie ;D Lov dzięki Mamoru mam sentyment do delikatnej chłopięcej urody cool
Ale jakby ktokolwiek mnie pytał o "typ" to chyba nie mam.

Taaaaaa i ja chyba też cool

22,120

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

Nooo popatrz! Jak pięknie ;D Lov dzięki Mamoru mam sentyment do delikatnej chłopięcej urody cool
Ale jakby ktokolwiek mnie pytał o "typ" to chyba nie mam.

Taaaaaa i ja chyba też cool

Ty to może jezdeś moja mentalna bliźniaczka co? lol

22,121

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

W zeszłym roku na rocznicę wyszła nowa seria, zmodyfikowana na podstawie mangi bardzo. Ma mieć 26 odcinków wink

OOOOOO, a tego to nie wiedziałam yikes

NOOOOOO Mamoru jak żywy <3

Jak będziesz wiedziała gdzie są po polskiemu te odcinki, to nie zapomnij o kochanej Lovci oki? big_smile

22,122

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

OOOOOO, a tego to nie wiedziałam yikes

NOOOOOO Mamoru jak żywy <3

Jak będziesz wiedziała gdzie są po polskiemu te odcinki, to nie zapomnij o kochanej Lovci oki? big_smile

http://www.kreskoweczki.pl/search/?keywords=Sailor+Moon+Crystal+-+Odcinek+14 tutaj wink

22,123

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

To gdzie jedziemy i kiedy? Oraz kto? Bo jak o tym mówicie tak na serio serio to wiecie, miejsca na nas nie będą czekać wiecznie. wink

22,124

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

Nooo popatrz! Jak pięknie ;D Lov dzięki Mamoru mam sentyment do delikatnej chłopięcej urody cool
Ale jakby ktokolwiek mnie pytał o "typ" to chyba nie mam.

Taaaaaa i ja chyba też cool

Ty to może jezdeś moja mentalna bliźniaczka co? lol

Kto wie? Kto wie? big_smile Z tego co widzę, to my tu jak jedna wielka, patologiczna rodzinka big_smile No, ale i tak was lublu <3 big_smile

22,125

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

o wciąż leci? yikes Ja w sumie pamiętam Bunny Tsukino chyba najbardziej.

W zeszłym roku na rocznicę wyszła nowa seria, zmodyfikowana na podstawie mangi bardzo. Ma mieć 26 odcinków wink

To nieźle. Coś kojarzę jeszcze, że w innych seriach bohatarek było, ja wiem? Trzy?

Swoją drogą, przypomniałaś mi czasy "Yattamana" i "W królestwie kalendarza" smile I chyba taki piłkarz był - Tsubasa?

Lovelka17 napisał/a:

Nawet sobie nie jajuj w ten sosób, ja cię proszę!

Mój grobowy humor się załączył właśnie, i chyba tylko on chroni mnie przed obłędem, heh.

Lovelka17 napisał/a:

To nie dziwne, bo była gł. bohaterką lol

Oj noo, naprawdę...

22,126

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

To gdzie jedziemy i kiedy? Oraz kto? Bo jak o tym mówicie tak na serio serio to wiecie, miejsca na nas nie będą czekać wiecznie. wink

Będą, oj będą. Miejsca nas przeżyją, serio big_smile

22,127

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

NOOOOOO Mamoru jak żywy <3

Jak będziesz wiedziała gdzie są po polskiemu te odcinki, to nie zapomnij o kochanej Lovci oki? big_smile

http://www.kreskoweczki.pl/search/?keywords=Sailor+Moon+Crystal+-+Odcinek+14 tutaj wink

Kurde blaszka blaszunia, nie umiem tego odpalić hmm

22,128

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Jak będziesz wiedziała gdzie są po polskiemu te odcinki, to nie zapomnij o kochanej Lovci oki? big_smile

http://www.kreskoweczki.pl/search/?keywords=Sailor+Moon+Crystal+-+Odcinek+14 tutaj wink

Kurde blaszka blaszunia, nie umiem tego odpalić hmm

Otwiera Ci się link, http://www.kreskoweczki.pl/kreskowka/75658/sailor-moon-crystal_odcinek-1/ kliknij "zobacz wideo". smile

22,129

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nawet sobie nie jajuj w ten sosób, ja cię proszę!

Mój grobowy humor się załączył właśnie, i chyba tylko on chroni mnie przed obłędem, heh.

To jak ci poprawić humorek? Pogilgotać? big_smile

kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

To nie dziwne, bo była gł. bohaterką lol

Oj noo, naprawdę...

Serio, serio big_smile

22,130

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:

Kto wie? Kto wie? big_smile Z tego co widzę, to my tu jak jedna wielka, patologiczna rodzinka big_smile No, ale i tak was lublu <3 big_smile

Ejj, ja to wymyśliłem. tongue

22,131

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:

http://www.kreskoweczki.pl/search/?keywords=Sailor+Moon+Crystal+-+Odcinek+14 tutaj wink

Kurde blaszka blaszunia, nie umiem tego odpalić hmm

Otwiera Ci się link, http://www.kreskoweczki.pl/kreskowka/75658/sailor-moon-crystal_odcinek-1/ kliknij "zobacz wideo". smile

Dziekóweczka :* Jestem totalnie zacofana komputerowo, to cud, że w ogóle tu trafiłam big_smile

22,132

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A ja z tych japońskich kreskówek to kojarzę taką, w której bohaterka mówiła "mahalu, tamalu, fu lampa" - choć pisownia może być błędna big_smile

22,133

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kto wie? Kto wie? big_smile Z tego co widzę, to my tu jak jedna wielka, patologiczna rodzinka big_smile No, ale i tak was lublu <3 big_smile

Ejj, ja to wymyśliłem. tongue

Ale spodobało mi się, więc podkradłam, mogę? tongue

22,134

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Metyl napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kto wie? Kto wie? big_smile Z tego co widzę, to my tu jak jedna wielka, patologiczna rodzinka big_smile No, ale i tak was lublu <3 big_smile

Ejj, ja to wymyśliłem. tongue

Ale spodobało mi się, więc podkradłam, mogę? tongue

To teraz wisisz mi mejlika, bliźniaczko lol

22,135

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Metyl napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kto wie? Kto wie? big_smile Z tego co widzę, to my tu jak jedna wielka, patologiczna rodzinka big_smile No, ale i tak was lublu <3 big_smile

Ejj, ja to wymyśliłem. tongue

Ale spodobało mi się, więc podkradłam, mogę? tongue

I tak wszystko zostanie w rodzinie tongue

22,136

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ejj, ja to wymyśliłem. tongue

Ale spodobało mi się, więc podkradłam, mogę? tongue

To teraz wisisz mi mejlika, bliźniaczko lol

Ołki, tylko odpiszę jak wrócę, bo własnie mnie znajomi na piwko wyciągają wink

22,137

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Mmm. uwielbiam rude big_smile Ale do rzeczy.

1. Spodnie - fajne
2. Bluzka - średnia (nawet s(u)abo średnia)
3. Farba - fajna ale są fajniejsze smile
4. Pasta do butów - średnia

Ogólna ocena (1-10): 6 pkt.

:DDDDDDDD

22,138

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
Aenima napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ale spodobało mi się, więc podkradłam, mogę? tongue

To teraz wisisz mi mejlika, bliźniaczko lol

Ołki, tylko odpiszę jak wrócę, bo własnie mnie znajomi na piwko wyciągają wink

Ja jestem tak zmęczona, że dopijam herbatę i idę do łóżka. A tymczasem Pretty Little Liars oglądam big_smile

22,139 Ostatnio edytowany przez Aenima (2015-01-22 21:24:52)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ujawniony napisał/a:

Mmm. uwielbiam rude big_smile Ale do rzeczy.

1. Spodnie - fajne
2. Bluzka - średnia (nawet s(u)abo średnia)
3. Farba - fajna ale są fajniejsze smile
4. Pasta do butów - średnia

Ogólna ocena (1-10): 6 pkt.

:DDDDDDDD

Spoko, loko i maroko. Ja jestem vintydż, więc mnie taka bluzka pasuje i kocham róże. big_smile A rudy to nie kolor, rudy to styl życia!

22,140

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Lovelka17 napisał/a:
kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nawet sobie nie jajuj w ten sosób, ja cię proszę!

Mój grobowy humor się załączył właśnie, i chyba tylko on chroni mnie przed obłędem, heh.

To jak ci poprawić humorek? Pogilgotać? big_smile

Obawiam się, że nie pomoże, ale spróbować możesz wink

22,141 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-01-22 21:26:33)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

No to czuję się jakbym Ci przekazała pochodnię z płonącą pracą sad. Bo ja w weekend zamierzam zrobić tylko parę drobiazgów, a tak to wyspać się i leniuchować.

Nic nie poradzisz, mam za to nadzieję, że Tobie uda się odpocząć.

Też mam taką nadzieję big_smile. A Ty dasz radę smile.


kardamon napisał/a:
Aenima napisał/a:

Aeni piękna bluzeczka! Będziesz ruda? Super smile. A ta maska dobra jest? Bo ja też chcę jakąś.

Ruda jestem dawno, ale będę bardziej ruda big_smile. No ponoć dobra maska, ale droga bardzo.

Tak mi się przypomniało - koleżanka z pracy kupiła sobie jakiś czas temu profesjonalną farbę do włosów i sama ją nakładała. Rezultat - część włosów niebieska, część fioletowa, część szara, część żółta wink

Może to było zamierzone, tylko koleżanka nie chce się do tego przyznać lol?


kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kardamon ja również cię proszę-uważaj na siebie.

ObietnicaPoranka napisał/a:

Och, jej sad. Weź Ty uważaj na siebie, co?

Zobaczymy, najwyżej coś wysadzę. Siebie przy okazji.

Taka opcja w ogóle nie wchodzi w grę!


kardamon napisał/a:

Lubię moją pracę, przynajmniej ten aspekt nieteoretyczny. Tyle, że żeby do niego przejść muszę przygotować się najpierw teoretycznie, niestety. Tak jak pisze Obietnica, to trzeba poczuć. A na kurs tańca w niedzielę i tak pójdę i tak.

Bo dobra praktyka nie istnieje bez teorii, chyba w żadnej dziedzinie.


Metyl napisał/a:

To gdzie jedziemy i kiedy? Oraz kto? Bo jak o tym mówicie tak na serio serio to wiecie, miejsca na nas nie będą czekać wiecznie. wink

Metyl, ja wciąż czekam na maile od osób zainteresowanych. A jedziemy do Tlenia, przecież Arcania już o tym pisała! W ogóle nas nie słuchacie sad


Aenima napisał/a:

bliźniaczko lol

O! Kolejne bliźniaczki! A moja bliźniaczka mnie opuściła sad. Aż muszę napisać do Redki i znowu ją tu ściągnąć big_smile


Aenima napisał/a:

A tymczasem Pretty Little Liars oglądam big_smile

Jest już nowy sezon yikes?

22,142

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
kardamon napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

No to czuję się jakbym Ci przekazała pochodnię z płonącą pracą sad. Bo ja w weekend zamierzam zrobić tylko parę drobiazgów, a tak to wyspać się i leniuchować.

Nic nie poradzisz, mam za to nadzieję, że Tobie uda się odpocząć.

Też mam taką nadzieję big_smile. A Ty dasz radę smile.


kardamon napisał/a:
Aenima napisał/a:

Ruda jestem dawno, ale będę bardziej ruda big_smile. No ponoć dobra maska, ale droga bardzo.

Tak mi się przypomniało - koleżanka z pracy kupiła sobie jakiś czas temu profesjonalną farbę do włosów i sama ją nakładała. Rezultat - część włosów niebieska, część fioletowa, część szara, część żółta wink

Może to było zamierzone, tylko koleżanka nie chce się do tego przyznać lol?


kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Kardamon ja również cię proszę-uważaj na siebie.

ObietnicaPoranka napisał/a:

Och, jej sad. Weź Ty uważaj na siebie, co?

Zobaczymy, najwyżej coś wysadzę. Siebie przy okazji.

Taka opcja w ogóle nie wchodzi w grę!


kardamon napisał/a:

Lubię moją pracę, przynajmniej ten aspekt nieteoretyczny. Tyle, że żeby do niego przejść muszę przygotować się najpierw teoretycznie, niestety. Tak jak pisze Obietnica, to trzeba poczuć. A na kurs tańca w niedzielę i tak pójdę i tak.

Bo dobra praktyka nie istnieje bez teorii, chyba w żadnej dziedzinie.


Metyl napisał/a:

To gdzie jedziemy i kiedy? Oraz kto? Bo jak o tym mówicie tak na serio serio to wiecie, miejsca na nas nie będą czekać wiecznie. wink

Metyl, ja wciąż czekam na maile od osób zainteresowanych. A jedziemy do Tlenia, przecież Arcania już o tym pisała! W ogóle nas nie słuchacie sad


Aenima napisał/a:

bliźniaczko lol

O! Kolejne bliźniaczki! A moja bliźniaczka mnie opuściła sad. Aż muszę napisać do Redki i znowu ją tu ściągnąć big_smile


Aenima napisał/a:

A tymczasem Pretty Little Liars oglądam big_smile

Jest już nowy sezon yikes?

No dawno....

22,143

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Aenima napisał/a:

No dawno....

Ale jak to yikes? Myślałam, że dopiero w marcu będzie i ciągle czekam yikes

22,144

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Obietnico, wiem że arcania i wiem o Tleniu ale już niejeden miał być zjazd, zlot czy jak to zwać i no ... sama wiesz. tongue

Przecież sam pytam kto chętny i też bym chciał tego. wink

22,145

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Ale jak to yikes? Myślałam, że dopiero w marcu będzie i ciągle czekam yikes

No zobacz sobie big_smile

22,146 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-01-22 22:34:19)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Metyl, no i właśnie o to chodzi - jak my się mamy zorganizować, jeśli tylko tutaj się przerzucamy informacjami o tym, że chcemy jechać. I na tym się kończy. Wyślijcie maile, zrobię listę, wtedy już poza forum będziemy mogli ustalić termin, czas wyjazdu, Arcania będzie mogła zarezerwować noclegi i tak dalej. Przecież inaczej się tego nie da ogarnąć, nie?

22,147

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Ja to się zastanawiam jakie to Wy prace macie,że musicie je przynosić do domu i nocami nie spać,żeby się wyrobić ? <szok>
Czy to wszystko na prawdę jest tego warte?Poświęcanie swojego czasu,zdrowia i życia ?Gdzie miejsce na czas wolny,hobby,dla siebie ? No chyba,że nic ciekawszego nie macie do roboty-w co wątpię.

Only, widzisz, bo to działa tak. Jeśli praca wynika z Twoich zainteresowań, robisz to, co zawsze chciałeś, spełniasz się w tym, to nie patrzysz na to, że to "poświęcanie czasu, zdrowia i życia". Bo Ty się nie poświęcasz, Ty to kochasz. Jasne, że czasami jest się zmęczonym, ma się ochotę wszystko rzucić i uciec na koniec świata. Ale później udaje Ci się coś, nad czym długo pracowałeś, pojawia się jakiś przełom albo dzieje się coś takiego, co Ci przypomina, po co to robisz i dlaczego przed laty wymyśliłeś sobie, że chcesz być tym, kim właśnie jesteś. I nic Ci nie odbierze tych chwil, nic ich nie zastąpi. I właśnie - jeśli praca wynika z Twoich przedzawodowych zainteresowań, to mimo wszystko nadal jest Twoim zainteresowaniem. Nawet jeśli masz pięć tysięcy innych. A i na te inne znajdziesz czas. Ale to jest coś, co po prostu trzeba poczuć, inaczej się tego nie zrozumie.

Takie tłumaczenie poniekąd do mnie przemawia,ja mam pracę którą bardzo lubię i już długo pracuje w jednej firmie,ale nie poświęcam jej więcej czasu niż muszę,nie licząc kilkunastu nadgodzin miesięcznie.Ale to nie jest coś co kocham robić i może dlatego tak do tego podchodzę .W każdym razie wyżej pisałaś,że ilość czasu który poświęcasz pracy mógłby być problemem dla drugiej połówki.Faktycznie tak mogłoby się zdarzyć.

22,148 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-01-22 22:17:54)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:

Takie tłumaczenie poniekąd do mnie przemawia,ja mam pracę którą bardzo lubię i już długo pracuje w jednej firmie,ale nie poświęcam jej więcej czasu niż muszę,nie licząc kilkunastu nadgodzin miesięcznie.Ale to nie jest coś co kocham robić i może dlatego tak do tego podchodzę .W każdym razie wyżej pisałaś,że ilość czasu który poświęcasz pracy mógłby być problemem dla drugiej połówki.Faktycznie tak mogłoby się zdarzyć.

Only, tylko to nie do końca tak. To nie chodzi o to, że lubisz pracę czy pracujesz długo w jednej firmie. Po prostu są branże, które są wymagające, w których dużo czasu zajmuje Ci dojście do poziomu prawdziwego eksperta, specjalisty czy jak to tam nazwać. Są branże, w których (symbolicznie) nie wychodzi się z pracy. Bo na co dzień niekoniecznie czujesz się pracownikiem tej konkretnej firmy, ale przedstawicielem danego zawodu. Jesteś nim, gdy oglądasz film, spacerujesz z psem czy spotykasz się ze znajomymi. Widzisz świat jak przedstawiciel tego zawodu. Możesz nawet co roku zmieniać firmy, ale ciągle jesteś tym samym - bo (jak już pisałam) nie jesteś pracownikiem firmy X, ale przedstawicielem zawodu Y, członkiem pewnej większej społeczności, która rozsiana po świecie rozumie Twoje uczucia, odczucia, dylematy, radości i smutki, która na co dzień mierzy się z podobnymi wyzwaniami. Bo właśnie taka praca to w pewnym stopniu wyzwanie, które sprawia, że się rozwijasz, ciągle czegoś uczysz i masz świadomość, że jeszcze dużo przed Tobą. I to Cię cieszy - że jeszcze tyle spraw do odkrycia. I jesteś dumny ze wszystkiego, czego już dokonałeś. I to nie jest praca, którą mierzy się nadgodzinami, tylko efektami.
Gdybym miała scharakteryzować samą siebie, to jedną z pierwszych cech, jakie bym wymieniła, byłoby właśnie to, że jestem tym, kim jestem z zawodu. Bo to nie jest przypadek, że jestem właśnie tym, to była świadoma decyzja, którą podjęłam wiele lat temu, pewnego rodzaju cel, do którego przez te lata dążyłam.
Nie pisałam, że "poświęcam czas pracy" - ja moją pracę traktuję jak zabawę i fascynującą przygodę, która jest sposobem na życie. Ale tak, mogłoby to być problemem. Tylko, że ja nie chcę być z człowiekiem, który tego nie rozumie. Który nie rozumie, że mój zawód jest wpisany w moją osobowość i tak jak przyjmuje mnie z moim kolorem oczu czy włosów, tak i właśnie z moim zawodem. Nie da się żyć z człowiekiem, który tego nie rozumie, który twierdzi, że poświęcam się nie wiadomo po co, który myśli, że praca służy wyłącznie do zarabiania pieniędzy i jest przykrym obowiązkiem. Zresztą ja już taki związek przerabiałam i wiem, że się nie da.


A i jeszcze - ja bym to porównała do Himalaisty, który przez kupę godzin wdrapuje się na szczyt, tylko po to, żeby przez chwilę poczuć to, że tam jest, że dokonał tego samodzielnie, pokonał wiele trudności, przezwyciężył własne słabości. Dla tej jednej chwili, w jego odczuciu, warto to wszystko robić i to nie jest żadne poświęcenie. I tak samo jest wtedy, gdy Twoja praca daje Ci spełnienie. Też, tak jak ten Himalaista, masz wątpliwości, obawy, w wielu momentach myślisz, że nie dasz rady, masz ochotę to wszystko rzucić. Ale znasz to uczucie, które Ci towarzyszy, gdy po wielu trudach odnosisz upragniony sukces. To jest jak stanięcie na Mount Everest, spojrzenie w dół i powiedzenie, e właściwie nic nie trzeba wtedy mówić. Wystarczy spojrzeć i poczuć całym sobą tę dziką radość z osiągnięcia tego, na co przez ostatni czas pracowałeś.

Inaczej tego wytłumaczyć nie umiem.

22,149

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Takie tłumaczenie poniekąd do mnie przemawia,ja mam pracę którą bardzo lubię i już długo pracuje w jednej firmie,ale nie poświęcam jej więcej czasu niż muszę,nie licząc kilkunastu nadgodzin miesięcznie.Ale to nie jest coś co kocham robić i może dlatego tak do tego podchodzę .W każdym razie wyżej pisałaś,że ilość czasu który poświęcasz pracy mógłby być problemem dla drugiej połówki.Faktycznie tak mogłoby się zdarzyć.

Only, tylko to nie do końca tak. To nie chodzi o to, że lubisz pracę czy pracujesz długo w jednej firmie. Po prostu są branże, które są wymagające, w których dużo czasu zajmuje Ci dojście do poziomu prawdziwego eksperta, specjalisty czy jak to tam nazwać. Są branże, w których (symbolicznie) nie wychodzi się z pracy. Bo na co dzień niekoniecznie czujesz się pracownikiem tej konkretnej firmy, ale przedstawicielem danego zawodu. Jesteś nim, gdy oglądasz film, spacerujesz z psem czy spotykasz się ze znajomymi. Widzisz świat jak przedstawiciel tego zawodu. Możesz nawet co roku zmieniać firmy, ale ciągle jesteś tym samym - bo (jak już pisałam) nie jesteś pracownikiem firmy X, ale przedstawicielem zawodu Y, członkiem pewnej większej społeczności, która rozsiana po świecie rozumie Twoje uczucia, odczucia, dylematy, radości i smutki, która na co dzień mierzy się z podobnymi wyzwaniami. Bo właśnie taka praca to w pewnym stopniu wyzwanie, które sprawia, że się rozwijasz, ciągle czegoś uczysz i masz świadomość, że jeszcze dużo przed Tobą. I to Cię cieszy - że jeszcze tyle spraw do odkrycia. I jesteś dumny ze wszystkiego, czego już dokonałeś. I to nie jest praca, którą mierzy się nadgodzinami, tylko efektami.
Gdybym miała scharakteryzować samą siebie, to jedną z pierwszych cech, jakie bym wymieniła, byłoby właśnie to, że jestem tym, kim jestem z zawodu. Bo to nie jest przypadek, że jestem właśnie tym, to była świadoma decyzja, którą podjęłam wiele lat temu, pewnego rodzaju cel, do którego przez te lata dążyłam.
Nie pisałam, że "poświęcam czas pracy" - ja moją pracę traktuję jak zabawę i fascynującą przygodę, która jest sposobem na życie. Ale tak, mogłoby to być problemem. Tylko, że ja nie chcę być z człowiekiem, który tego nie rozumie. Który nie rozumie, że mój zawód jest wpisany w moją osobowość i tak jak przyjmuje mnie z moim kolorem oczu czy włosów, tak i właśnie z moim zawodem. Nie da się żyć z człowiekiem, który tego nie rozumie, który twierdzi, że poświęcam się nie wiadomo po co, który myśli, że praca służy wyłącznie do zarabiania pieniędzy i jest przykrym obowiązkiem. Zresztą ja już taki związek przerabiałam i wiem, że się nie da.

Ależ ja doskonale Cię rozumiem,mówią,że najpierw trzeba znaleźć zajęcie które się pokocha,a później znaleźć kogoś,kto za to bedzie płacił i wtedy człowiek będzie spełniony,najwidoczniej Tobie jako jednej z niewielu się udało,to na prawdę imponujące,chociaż łatwiej byłoby mi sobie to wyobrazić,gdybym wiedział co robisz,ale wiem,wiem,na tym forum o pracę się nie pyta tongue

22,150

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
theonlyone napisał/a:

Ależ ja doskonale Cię rozumiem,mówią,że najpierw trzeba znaleźć zajęcie które się pokocha,a później znaleźć kogoś,kto za to bedzie płacił i wtedy człowiek będzie spełniony,najwidoczniej Tobie jako jednej z niewielu się udało,to na prawdę imponujące,chociaż łatwiej byłoby mi sobie to wyobrazić,gdybym wiedział co robisz,ale wiem,wiem,na tym forum o pracę się nie pyta tongue

Znam to też w wersji, że wtedy nie spędzi się ani jednego dnia w pracy smile. Ja często jak myślę o mojej pracy, to myślę o tym, że jadę wykonywać czynność, którą się w niej wykonuje (jakkolwiek to brzmi big_smile), a nie wprost, że jadę do pracy. Już Ty sobie lepiej nie wyobrażaj mnie w trakcie mojej pracy lol

22,151

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Ależ ja doskonale Cię rozumiem,mówią,że najpierw trzeba znaleźć zajęcie które się pokocha,a później znaleźć kogoś,kto za to bedzie płacił i wtedy człowiek będzie spełniony,najwidoczniej Tobie jako jednej z niewielu się udało,to na prawdę imponujące,chociaż łatwiej byłoby mi sobie to wyobrazić,gdybym wiedział co robisz,ale wiem,wiem,na tym forum o pracę się nie pyta tongue

Znam to też w wersji, że wtedy nie spędzi się ani jednego dnia w pracy smile. Ja często jak myślę o mojej pracy, to myślę o tym, że jadę wykonywać czynność, którą się w niej wykonuje (jakkolwiek to brzmi big_smile), a nie wprost, że jadę do pracy. Już Ty sobie lepiej nie wyobrażaj mnie w trakcie mojej pracy lol

W takiej wersji też to znam,a moja wyobraźnia już niestety się zagalopowała lol

22,152

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

To lepiej ją zatrzymaj zanim będzie za późno tongue.
A tak, na tym forum nie mówi się o pracy, bo to forum anonimowych pracoholików, więc nie możemy naszej anonimowości zaburzać wink.

Ale to progres, zaczęliśmy jako forum anonimowych zakupoholików. Ciekawa jestem na czym się skończy big_smile

22,153 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-01-22 22:47:35)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
ObietnicaPoranka napisał/a:

To lepiej ją zatrzymaj zanim będzie za późno tongue.
A tak, na tym forum nie mówi się o pracy, bo to forum anonimowych pracoholików, więc nie możemy naszej anonimowości zaburzać wink.

Ale to progres, zaczęliśmy jako forum anonimowych zakupoholików. Ciekawa jestem na czym się skończy big_smile

Nigdy się nie skończy....
Wyobraźnia,jak to wyobraźnia ,żyje własnym życiem wink
Popatrz no,o tej godzinie zostawili nas samych i co tu robić wink

22,154

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No właśnie nie wiem, co się dzisiaj z ludźmi stało yikes

22,155

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Nooo do Tlenia jedziemy big_smile chętnych jest nas trzy sztuki bo reszta unika tematu tongue Metylek, Obietnica i ja-no piękny trójkącik big_smile

Ujawniony, marudziłeś że same blondynki, teraz że rude takie se, no nie dogodzisz....

Romansu z panem od stłuczki nie będzie, bo mnie teraz romanse najmniej potrzebne, nie mam czasu tongue

A z tą pracą jest tak, że w niektórych zawodach nie da się inaczej i tyle smile

22,156

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

jakby kto pytał to to tak wygląda smile

http://letnisko.nocuj.com.pl/

22,157 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2015-01-22 23:08:53)

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
kardamon napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
kardamon napisał/a:

Mój grobowy humor się załączył właśnie, i chyba tylko on chroni mnie przed obłędem, heh.

To jak ci poprawić humorek? Pogilgotać? big_smile

Obawiam się, że nie pomoże, ale spróbować możesz wink

Spoczko, a więc <giligiligili> lol
Mam nadzieję, że trafiłam, że masz łaskotki na boczkach? big_smile

Arcania jak to na romanse nie masz czasu? yikes Przecież to tak jakbyś powiedziała, że nie masz czasu na przyjemności tongue
A domek wygląda wypaśnie big_smile

22,158

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Do jakiego zaś Tlenia ?Ja też byłbym zainteresowany,poznaniem nowych ciekawych osób,kiedy w ogóle ma się to odbyć ?

22,159

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Dziewczyny, z wami zawsze i wszędzie. wink

22,160

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

jakby kto pytał to to tak wygląda smile

http://letnisko.nocuj.com.pl/

Fajnie,o k.... ale mam daleko,ale to nic tongue

22,161

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

A poza tym to arcania już od jakiegoś czasu awansowała na Przyjaciółkę Forum. wink

Obietnico, nic się nie stało. Chyba. Ja za to wam zapodałem parę niezłych kawałków i nawet nikt nie raczył słowem ich skomentować. tongue

22,162

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Metyl napisał/a:

A poza tym to arcania już od jakiegoś czasu awansowała na Przyjaciółkę Forum. wink

Obietnico, nic się nie stało. Chyba. Ja za to wam zapodałem parę niezłych kawałków i nawet nikt nie raczył słowem ich skomentować. tongue

Ja przesłuchałem,ale tylko Converge mi się spodobało,reszta nie moje klimaty tongue

22,163

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

Ponieważ nie śpię już chyba 4 dobę (straciłam rachubę) to moja czujność jest z lekka osłabiona i w związku z tym wjechałam w samochód przede mną hmm  Pan żadnej szkody nie miał, ja jedynie uszkodzoną rejestrację i kawę z ciachem od pana, a pan mój nr telefonu smile Ja jednak chyba muszę tym samochodem częściej pukać tyłki wink

Właśnie dodałaś nowy sposób do listy gdzie można poznać wolnego mężczyznę wink

Na Tleń wstępnie jestem chętna smile

22,164

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

No i to mi się podoba smile
Metyl, co do muzyki to Ty wiesz... smile
theonlyone, nie wiem gdzie mieszkasz, ale na pewno dasz radę, jakby co to po Ciebie przyjedziemy i siłą zaciągniemy wink
Lovciu, ja ostatnio muszę wybierać między przyjemnościami, i te romanse najwięcej czasu zajmują wiec do lutego odpuszczam wink
Perełko, tylko ten sposób może być nieco kosztowny, ale zdecydowanie polecam. Pan był uroczy i taki opiekuńczy, pytał czy aby na pewno ze mną wszystko w porządku i chodził koło mnie jak koło śmierdzącego jaja. No trochę moja wina, bo chichotałam jak nastolatka i machałam rzęsami wink

22,165

Odp: Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
arcania napisał/a:

theonlyone, nie wiem gdzie mieszkasz, ale na pewno dasz radę, jakby co to po Ciebie przyjedziemy i siłą zaciągniemy wink

Oj nie lubię przemocy tongue
Jestem z południa,więc chyba przylecę balonem big_smile

Posty [ 22,101 do 22,165 z 31,052 ]

Strony Poprzednia 1 … 339 340 341 342 343 … 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024