Aeni - ok, zamieszkamy razem
. Gdzieś na trasie pomiędzy naszymi miastami ![]()
Arcanio - całkowicie mnie rozbroiło to dicho ![]()
Aż się nie mogę powstrzymać przed wrzuceniem tego:
Kto zgadnie skąd oni :> ?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Strony Poprzednia 1 … 338 339 340 341 342 … 478 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Aeni - ok, zamieszkamy razem
. Gdzieś na trasie pomiędzy naszymi miastami ![]()
Arcanio - całkowicie mnie rozbroiło to dicho ![]()
Aż się nie mogę powstrzymać przed wrzuceniem tego:
Kto zgadnie skąd oni :> ?
Lovelka17 napisał/a:kardamon napisał/a:Phi... Toć to proste przecież... Ewidentnie chodzi tu o WYRL CFCO
Naprawdę, jakby prościej nie można było
Kardamonku, NIE!
KOCHANA ANIU
PISZĘ DO CIEBIE TO CO OD DAWNA CHCĘ CI POWIEDZIEĆ
KOCHAM CIĘ!!!
TWÓJ ADAMIzi
Przyznaj się Kardamonku, wygooglowałeś to? ![]()
Arcanio, łeeee, to masz alergię na niemiecki? ![]()
Lovelka17 napisał/a:ObietnicaPoranka napisał/a:Dzisiaj nie dam rady tego wytłumaczyć. Ale za parę dni spróbuję. Mówię Ci, nie da się
A ja ci mówię, że się da siostrunia, wszystko się da, jak się chce. Coś co nas może zablokować/powstrzymać to tylko my sami, brakiem chęci, typowym wzruszeniem ramionami i stwierdzeniem 'nie da się, no nie da'.
Kocham Cię Lovciu, jesteś tak samo naiwna jak ja
.
Też Cię kocham
Ale to nie naiwność, tak jest, ja to wiem ![]()
Arcanio, łeeee, to masz alergię na niemiecki?
Ja mam
.
Obietnico, umowa stoi ![]()
Kłin Elsa my tkwimy tu w tych naszych idealnych wyobrażeniach jak królewny, a książąt ni huhu.
Coś mi się zdaje, że jesteśmy "za bardzo" wychowane przez bajki disneya i "Przeminęło z wiatrem", a po drodze jeszcze Andzię Shirley, do której Gilbert Blythe (moja miłośc po Włóczykiju!) mówił: "Moja dziewczynko".
I jak tu się nie rozczulać. Kopciuszki z nas, cholerne ![]()
Arcanio, łeeee, to masz alergię na niemiecki?
No to takie pieszczotliwe określenie tego jak reaguję na ten język ![]()
Dziewczyny, i to jest nie naiwność a młodość
Obietnica ma rację ![]()
kardamon napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Kardamonku, NIE!
KOCHANA ANIU
PISZĘ DO CIEBIE TO CO OD DAWNA CHCĘ CI POWIEDZIEĆ
KOCHAM CIĘ!!!
TWÓJ ADAMIzi
Przyznaj się Kardamonku, wygooglowałeś to?
Bynajmniej rozwiązałem
W sumie to proste przesunięcie liter o dwie do przodu ![]()
kardamon napisał/a:Arcanio, łeeee, to masz alergię na niemiecki?
Ja mam
.
Obietnico, umowa stoi
No dajcież spokój - języka nie lubię, ale niektórych wykonawców owszem
Właściwie, to tylko Rammsteina.
To zmykam, bawcie się dobrze ![]()
Aeni - ok, zamieszkamy razem
. Gdzieś na trasie pomiędzy naszymi miastami
Arcanio - całkowicie mnie rozbroiło to dicho
Aż się nie mogę powstrzymać przed wrzuceniem tego:
Kto zgadnie skąd oni :> ?
Z odległej galaktyki??????? ![]()
Ale wam się zebrało a dziś niby dzień przytulania. ![]()
Ale wam się zebrało a dziś niby dzień przytulania.
Ja mam usprawiedliwienie, halo! Mogę być sentymentalna dziś! ![]()
Asiula może i tak, może masz rację, ale ja bym to raczej podciągnęła pod to, że wierzę, że drogą trudów i znojów, można być dla siebie idealnymi osobami, idealnie dobranymi, wraz z kłótniami i całym tym życiem, które czasem wydaje się być dupne. Takie na dobre i na złe serio istnieje. A bajką nazywa to tylko ktoś, kto jeszcze tego nie doświadczył i boi się, że tego nie doświadczy nigdy. Ja tam wiem, że tak będzie, będzie, będzie, będzie perfecto ![]()
ObietnicaPoranka napisał/a:Nie, nie - tak to mi nie możesz mówić, bo będę się tylko mogła załamać, gdy stracę wiarę, że mój organizm jednak da radę. Wtedy nie będę mogła mu ciągle powtarzać "działaj! Ale już!"
Nie będę, zachowam magię na później
Dasz radę!
Oby, oby ![]()
ja napisał/a:Takie niby lody niby nie? To takie coś widziałam też w Biedronce jakiś czas temu, ale w pudełeczku kilka takich woreczków i można je sobie samodzielnie w domu mrozić
To to to! Muszę zerknąć
No, zobacz koniecznie ![]()
ObietnicaPoranka napisał/a:Od jutra zacznę się bać o swoją przyszłość
. Dzisiaj jeszcze mi się nie chce
Zaraz się bać
No, od której strony na to spojrzeć, to patologia to jednak nic dobrego i budzi grozę ![]()
ObietnicaPoranka napisał/a:Sieczka jest super
, dlatego tak uwielbiam to:
https://www.youtube.com/watch?v=XCrvLMaDfu8
Dobra, akurat ta wersja nie jest najlepsza, ale mniej więcej o to chodzi. Dobra, już poprawiłam, ta wersja jest superOni są ogólnie niesamowici
Bo niemieccy ![]()
ObietnicaPoranka napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Ale słuchaj, to tak samo można byłoby powiedzieć, że ty nie powinnaś dostosowywac się do kogoś. Zawsze tak jest, że ludzie oprócz siebie mają inne rzeczy, takie jak praca/hobby/innych przyjaciół, ale to wszystko da się pogodzić, tylko trzeba CHCIEĆ i musi zależeć.
Dzisiaj nie dam rady tego wytłumaczyć. Ale za parę dni spróbuję. Mówię Ci, nie da się
A ja ci mówię, że się da siostrunia, wszystko się da, jak się chce. Coś co nas może zablokować/powstrzymać to tylko my sami, brakiem chęci, typowym wzruszeniem ramionami i stwierdzeniem 'nie da się, no nie da'.
Siostrunia, proszę Cię, nie dzisiaj
. Ale ja Ci nawet w punktach, kolejności alfabetycznej albo chronologicznej mogę wymienić, dlaczego się nie da ![]()
Aeni - ja to bardziej na Hanna-Barbera niż Disney'u
. A moją miłością z dzieciństwa był Piotruś Pan
, Anię Sh. też lubiłam, ale Gilbert mnie nie zachwycał, Scarlett też uwielbiałam ![]()
Asiuniu, jedno nie przeczy drugiemu. ![]()
Dziewczyny, i to jest nie naiwność a młodość
Obietnica ma rację
Wiedziałam
. Ale u mnie ona nie wynika ze starości, gdy byłam młoda, to miałam podobne zdanie na ten temat.
Aeni - ja to bardziej na Hanna-Barbera niż Disney'u tongue. A moją miłością z dzieciństwa był Piotruś Pan cool, Anię Sh. też lubiłam, ale Gilbert mnie nie zachwycał, Scarlett też uwielbiałam
A to też, Hanna-Barbera, ale u mnie to końcóweczka już była
. Piotrusia też lubiłam.
A w Gilbercie wzruszała mnie jego czułość. W ogóle nie powinnam czytać książek w tak młodym wieku, to książek moich wina!
Za patologię.
Lovel ja też w to wierzyłam i chciałabym wierzyć, ze te wszystkie rozczarowania są po to, żeby było perfecto, ale mój idealizm tak daleko nie sięga.
Idę spać, bo wstaję rano.
Jutro zakupy, jak wydam tonę hajsów to mnie ukarajcie!
Metyl napisał/a:Ale wam się zebrało a dziś niby dzień przytulania.
Ja mam usprawiedliwienie, halo! Mogę być sentymentalna dziś!
A ja jestem zmęczona, więc mogę być drażliwa
. Metyl, przyzwyczajaj się ![]()
Aenima napisał/a:Metyl napisał/a:Ale wam się zebrało a dziś niby dzień przytulania.
Ja mam usprawiedliwienie, halo! Mogę być sentymentalna dziś!
A ja jestem zmęczona, więc mogę być drażliwa
. Metyl, przyzwyczajaj się
Kobiece humorki ![]()
Lovelka17 napisał/a:kardamon napisał/a:KOCHANA ANIU
PISZĘ DO CIEBIE TO CO OD DAWNA CHCĘ CI POWIEDZIEĆ
KOCHAM CIĘ!!!
TWÓJ ADAMIzi
Przyznaj się Kardamonku, wygooglowałeś to?
Bynajmniej rozwiązałem
W sumie to proste przesunięcie liter o dwie do przodu
A to jestem z ciebie dumna ![]()
Aeni - ja to bardziej na Hanna-Barbera niż Disney'u tongue. A moją miłością z dzieciństwa był Piotruś Pan cool, Anię Sh. też lubiłam, ale Gilbert mnie nie zachwycał, Scarlett też uwielbiałam
A to też, Hanna-Barbera, ale u mnie to końcóweczka już była
. Piotrusia też lubiłam.
A w Gilbercie wzruszała mnie jego czułość. W ogóle nie powinnam czytać książek w tak młodym wieku, to książek moich wina!Za patologię.
Lovel ja też w to wierzyłam i chciałabym wierzyć, ze te wszystkie rozczarowania są po to, żeby było perfecto, ale mój idealizm tak daleko nie sięga.
Idę spać, bo wstaję rano.
Jutro zakupy, jak wydam tonę hajsów to mnie ukarajcie!
Też lubiłam Anię
Ale najbardziej chyba lubiłam książkę 'Tajemniczy ogród'. To była piękna opowieść, zresztą film też
Uwielbiałam Mary i jej upór
Aż jak mi sie przez was przypomniało, to sobie po sesji obejrzę ![]()
Ależ uwierzysz Asiu, jak wreszcie tego doświadczysz, a wtedy będziesz się śmiała z tego pesymizmu ![]()
Daj znać co kupiłaś za ten gruby hajs ![]()
Ależ uwierzysz Asiu, jak wreszcie tego doświadczysz, a wtedy będziesz się śmiała z tego pesymizmu
Siostrunia, zazdroszczę Ci takiego szczerego optymizmu
. Ale ja to za bardzo cyniczna na to jestem ![]()
Sis po prostu niektórzy musza zobaczyć/poczuć coś na własnej skórze żeby w to uwierzyć, a niektórzy to zwyczajnie wiedzą ![]()
A tu muzik, którym jaram się jak dziecko ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=725WlG1idPc
A ja właśnie popsztykałem się na czacie z potencjalną kandydatką na drugą połówkę i jest mi źle... Ale cóż ale cóż, życie toczy się dalej ![]()
Jestem wspaniała, wiecie
. A teraz czas na długą kąpiel ![]()
Siostrunia, absolutnie się z Tobą nie zgadzam. To tak nie działa.
Ujawniony, sprzeczki też są potrzebne.
Aenima napisał/a:Aeni - ja to bardziej na Hanna-Barbera niż Disney'u tongue. A moją miłością z dzieciństwa był Piotruś Pan cool, Anię Sh. też lubiłam, ale Gilbert mnie nie zachwycał, Scarlett też uwielbiałam
A to też, Hanna-Barbera, ale u mnie to końcóweczka już była
. Piotrusia też lubiłam.
A w Gilbercie wzruszała mnie jego czułość. W ogóle nie powinnam czytać książek w tak młodym wieku, to książek moich wina!Za patologię.
Lovel ja też w to wierzyłam i chciałabym wierzyć, ze te wszystkie rozczarowania są po to, żeby było perfecto, ale mój idealizm tak daleko nie sięga.
Idę spać, bo wstaję rano.
Jutro zakupy, jak wydam tonę hajsów to mnie ukarajcie!Też lubiłam Anię
Ale najbardziej chyba lubiłam książkę 'Tajemniczy ogród'. To była piękna opowieść, zresztą film też
Uwielbiałam Mary i jej upór
Aż jak mi sie przez was przypomniało, to sobie po sesji obejrzę
Ależ uwierzysz Asiu, jak wreszcie tego doświadczysz, a wtedy będziesz się śmiała z tego pesymizmu
Daj znać co kupiłaś za ten gruby hajs
JA też! Najabrdziej lubię do tej pory Mary Lennox z "Tajemniczego Ogrodu" i Sarę Crewe Z 'Sary, małej księżniczki". Gdzieś tam jeszcze była Pollyanna i Heidi, ale to te dwie postaci (miłość do wiktoriańskiej Anglii ujawniła się już w dzieciństwie) mnie ukształtowały i w pełni się z nimi utożsamiam do dziś ![]()
Dzięki za miłe słowa!
w poniedziałek kardiolog i badania, może w końcu wszystkiego się dowiem i okaże się, że to nic takiego. Póki co mnie nosi, bo w góry bym pojechała i coś porobiła, a mam zakaz sportu i forsowania się. przez to stałam się marudna i upierdliwa
ha, ja się wychowałam na Ani, Mary pomieszanych z Kopciuszkiem i Scarlett, więc całkiem normalna nie mogę być
znaczy, ja na pewno nie jestem normalna i to nie podlega dyskusji
Rammsteina kocham pomimo tego, ze niemieckiego używają
coś ode mnie na początek dnia, Arcanio wybacz!
https://www.youtube.com/watch?v=KzGKsXPBILw
Arcania, to ja się już zapowiadam na herbatkę zieloną ![]()
A ja właśnie popsztykałem się na czacie z potencjalną kandydatką na drugą połówkę i jest mi źle... Ale cóż ale cóż, życie toczy się dalej
to teraz czas na wirtualny sex z ową połówką
bo wiadomo na sprzeczki....
Obietnico chyba nie myślałaś, że ktoś wątpi w Twoją wspaniałość ![]()
Podartyrajtuz herbatka czeka tylko weź jakieś ciacho
i znowu Szwabyyyyy, Wy mnie tu zamęczycie
z forum się wypisze!!!
A ja z dzieciństwa najbardziej lubiłam Musierowicz, Bahdaja i Chmielewską
pewnie dlatego ja taka mało romantic jestem ![]()
bo wiadomo na sprzeczki....
Najlepsze są piesze wycieczki ![]()
arcania napisał/a:bo wiadomo na sprzeczki....
Najlepsze są piesze wycieczki
Najlepiej po ciemnych uliczkach parku ![]()
nigdycieniezawiodlem napisał/a:arcania napisał/a:bo wiadomo na sprzeczki....
Najlepsze są piesze wycieczki
Najlepiej po ciemnych uliczkach parku
Czyli jednak romantyczka ![]()
arcania napisał/a:nigdycieniezawiodlem napisał/a:Najlepsze są piesze wycieczki
Najlepiej po ciemnych uliczkach parku
Czyli jednak romantyczka
Kurczę, wydało się...a nawet powstrzymałam się przed wpisaniem, że przy blasku ogromnego księżyca ![]()
ujawniony napisał/a:A ja właśnie popsztykałem się na czacie z potencjalną kandydatką na drugą połówkę i jest mi źle... Ale cóż ale cóż, życie toczy się dalej
to teraz czas na wirtualny sex z ową połówką
bo wiadomo na sprzeczki....
Posprzeczajmy się Arcanio ![]()
arcania napisał/a:ujawniony napisał/a:A ja właśnie popsztykałem się na czacie z potencjalną kandydatką na drugą połówkę i jest mi źle... Ale cóż ale cóż, życie toczy się dalej
to teraz czas na wirtualny sex z ową połówką
bo wiadomo na sprzeczki....
Posprzeczajmy się Arcanio
Wczoraj miałeś okazję, dzisiaj mam migrenę ![]()
ujawniony napisał/a:arcania napisał/a:to teraz czas na wirtualny sex z ową połówką
bo wiadomo na sprzeczki....
Posprzeczajmy się Arcanio
Wczoraj miałeś okazję, dzisiaj mam migrenę
Szkoda ![]()
Poza tym nie chcę wchodzić w paradę tej Twojej Połówce, o wiadomo KIM nie wspomnę ![]()
Hahaha połówki jeszcze nie dotknąłem i nie wiem czy dottknę, może dzisiaj będzie spotkanie ale słabo mi się chce iść na nie a co do wiadomo KOGO to przecież jasno zostało określone, że nie mam po co dzioba pchać wię cnadal pozostaję do dyspozycji :DDDDDDDDDDDDDDDDDD
Czyli ja mam być to wyjście awaryjne? o nieee...nigdy ![]()
A na spotkanie idź, no nie rób jaj i koniecznie napisz jak było ![]()
Wyjście awaryjne
Dobre
Nie no żarty żartami, nie chcesz się kłócić to nie :DDDDDDDDDDD
No ja się niestety kłócić nie potrafię, więc odpadam
jakiś mjuzik by się przydał
Ja Musierowicz też lubilam, nawet o tym, Arcanio, już rozmawialysmy. A właściwie nie do końca, bo Ci nie odpisalam na mail
. Ale nadrobie, obiecuję! Lubilam też Niziurskiego i Makuszyńskiego
.
A w moją wspaniałość to sama zwatpilam i aż musiałam wyraźnie to napisać, żeby odzyskać wiarę.
Ale tu się dziwnie pisze z telefonu ![]()
Arcania jako wyjście awaryjne
. Byś się wstydził
Arcania jako wyjście awaryjne
. Byś się wstydził
On bezwstydny jest ![]()
Ja Musierowicz też lubilam, nawet o tym, Arcanio, już rozmawialysmy. A właściwie nie do końca, bo Ci nie odpisalam na mail
. Ale nadrobie, obiecuję! Lubilam też Niziurskiego i Makuszyńskiego
.
A w moją wspaniałość to sama zwatpilam i aż musiałam wyraźnie to napisać, żeby odzyskać wiarę.
Ale tu się dziwnie pisze z telefonu
Wiem i cierpliwie czekam
Niziurskiego też czytałam, no i baśnie....mnóstwo bajek i baśni, które do tej pory na półkach leżą ![]()
Znaczy... żeby nastąpiła jasność... dla mnie dziwnie zabrzmiało, że WYJŚCIE awaryjne a nie WEJŚCIE :DDDDDDDDDDDDDD
Świnia
wejść to możesz drzwiami bocznymi ![]()
Bocznymi :DDDDDDDDDDD Już mam przynajmniej dwa skojarzenia w tym temacie i milion niedopowiedzianych :DDDDDDDDDDDDD
Ale posucha... Nie ma co czytać... Klawiatury wam pozamarzały od tych wczorajszych lodów ? ![]()
Wydałam hajsy!
na to: ![http://lp.hm.com/hmprod?set=key[source],value[/environment/2015/4DT_0208_008R.jpg]&set=key[rotate],value[0.65]&set=key[width],value[3654]&set=key[height],value[4273]&set=key[x],value[867]&set=key[y],value[111]&set=key[type],value[FASHION_FRONT]&hmver=0&call=url[file:/product/large]](http://lp.hm.com/hmprod?set=key[source],value[/environment/2015/4DT_0208_008R.jpg]&set=key[rotate],value[0.65]&set=key[width],value[3654]&set=key[height],value[4273]&set=key[x],value[867]&set=key[y],value[111]&set=key[type],value[FASHION_FRONT]&hmver=0&call=url[file:/product/large])
i na to:
(Teraz będę jak Andzia Shirley jak tak chyci
)
i na to:
Któraś testowała?
Więcej grzechów nie pamiętam, niczego nie żałuję ![]()
Czyżby House?
Obietnico, tym razem to ja będę jednoczył się z Tobą, bo muszę zabrać sporo pracy na weekend do domu
W ogóle ten tydzień to jakaś masakra - jak dotrwam w jednym kawałku do jego końca, to będzie cud. We wtorek naciągnąłem jakieś ścięgno pod kolanem, dzięki czemu noga nie jest w pełni sprawna. A ponieważ utykam, ciężar ciała idzie na drugą, tą z uszkodzonym kolanem. Dalszego ciągu się domyślcie. Do tego wczoraj w ferworze walki z serem, monterem od TV i telefonem przeciąłem sobie dłoń (taaak, noże do sera bardzo łatwo kroją inne rzeczy). Normalnie...
A to jestem z ciebie dumna
Noo, to tyle choć ![]()
Czuję się jakbym przeprowadziła eksperyment na samej sobie
. I wiecie jakie są wnioski?
- im mniej śpię, tym mam więcej energii do działania. Dzisiaj cały dzień spędziłam w pracy i w krótkiej przerwie załatwiłam tyle spraw, że aż nie wiem, w jaki sposób tego dokonałam :]
- im mniej śpię, na tym wyższe poziomy abstrakcji wchodzi mój umysł. Dzisiaj, przy okazji załatwiania różnych spraw, gadałam tak abstrakcyjne głupoty, że pana, z którym te sprawy załatwiałam dwa razy rozbawiłam do łez i w prezencie dostałam od niego firmową teczkę ;]
W moim kalendarzu wreszcie nastał grudzień ![]()
Czyżby House?
Nie, ale blisko
H&M.
Wiem i cierpliwie czekam
Niziurskiego też czytałam, no i baśnie....mnóstwo bajek i baśni, które do tej pory na półkach leżą
Zaraz się poprawię
. A ja jeszcze lubiłam Astrid Lindgren, ale Anię Shirley i Scarlett też. Jak zwykłe jestem gdzieś pomiędzy, jeśli chodzi o gust ![]()
Aeni piękna bluzeczka! Będziesz ruda? Super
. A ta maska dobra jest? Bo ja też chcę jakąś.
Czyżby House?
Skąd wiesz? ![]()
Obietnico, tym razem to ja będę jednoczył się z Tobą, bo muszę zabrać sporo pracy na weekend do domu
No to czuję się jakbym Ci przekazała pochodnię z płonącą pracą
. Bo ja w weekend zamierzam zrobić tylko parę drobiazgów, a tak to wyspać się i leniuchować.
W ogóle ten tydzień to jakaś masakra - jak dotrwam w jednym kawałku do jego końca, to będzie cud. We wtorek naciągnąłem jakieś ścięgno pod kolanem, dzięki czemu noga nie jest w pełni sprawna. A ponieważ utykam, ciężar ciała idzie na drugą, tą z uszkodzonym kolanem. Dalszego ciągu się domyślcie. Do tego wczoraj w ferworze walki z serem, monterem od TV i telefonem przeciąłem sobie dłoń (taaak, noże do sera bardzo łatwo kroją inne rzeczy). Normalnie...
Och, jej
. Weź Ty uważaj na siebie, co?
Aeni piękna bluzeczka! Będziesz ruda? Super smile. A ta maska dobra jest? Bo ja też chcę jakąś.
Ruda jestem dawno, ale będę bardziej ruda
. No ponoć dobra maska, ale droga bardzo.
Metyl napisał/a:Czyżby House?
Nie, ale blisko
H&M.
Uwielbiam H&M!
A w ogóle to szumi mi w głowie. To normalne
?
Aeni piękna bluzeczka! Będziesz ruda? Super smile. A ta maska dobra jest? Bo ja też chcę jakąś.
Ruda jestem dawno, ale będę bardziej ruda
. No ponoć dobra maska, ale droga bardzo.
No ja wiem, że jesteś
. Ale właśnie chodziło mi o zwiększenie intensywności Twojej rudości ![]()
Jak bardzo?
Aenima napisał/a:Aeni piękna bluzeczka! Będziesz ruda? Super smile. A ta maska dobra jest? Bo ja też chcę jakąś.
Ruda jestem dawno, ale będę bardziej ruda
. No ponoć dobra maska, ale droga bardzo.
No ja wiem, że jesteś
. Ale właśnie chodziło mi o zwiększenie intensywności Twojej rudości
Jak bardzo?
Cztery dychy ponad. Ale ponoć fantastyczna.
Nie pij już kofeiny i idź spać, po 72 h bez snu sa takie jazdy.
Asia super bluzeczka! A maski nie znam. Natomiast byłam dzisiaj w Rossamanie i pytam o maseczkę pomidorową, a pani patrzy na mnie jakbym z konia spadła
Także siostrunia co ty żeś mi poleciała?
Mówi, że nie kojarzy, żeby w ogóle takie mieli
Ale kupiłam w zamian jakąś migdałową, ze złotem i truskawkową (tą ostatnią to ze względu na uwielbienie do zapachu
). A maskę na włosy też kupiłam, ale z Gliss kur.
Kardamon ja również cię proszę-uważaj na siebie.
E, ale ja sobie robiłam krótkie przerwy na sen. No i właśnie potwierdziło się - trzy doby prawie bez snu wznoszą mój umysł na takie wyżyny, że nie nadążam sama za sobą ![]()
A w ogóle to szumi mi w głowie. To normalne
?
Zdecydowanie nie. Brak snu i 'dopalacze' robią swoje. Ja cie proszę siostrunia 6-7h dzisiaj snu, bez kawy na pusty żołądek, a już szczególnie bez redbulli. i to bez marudzenia mi!
Obietnico, bo ja i Asiunia to takie ziomki jesteśmy. ![]()
Obietnico, bo ja i Asiunia to takie ziomki jesteśmy.
Ale o co chodzi?
Właśnie oglądam najnowszy odcinek Sailor Moon Crystal. To tyle w kwestii dorosłości. ![]()
Asia super bluzeczka! A maski nie znam. Natomiast byłam dzisiaj w Rossamanie i pytam o maseczkę pomidorową, a pani patrzy na mnie jakbym z konia spadła
Także siostrunia co ty żeś mi poleciała?
Mówi, że nie kojarzy, żeby w ogóle takie mieli
Ale kupiłam w zamian jakąś migdałową, ze złotem i truskawkową (tą ostatnią to ze względu na uwielbienie do zapachu
). A maskę na włosy też kupiłam, ale z Gliss kur.
Bo w Rossmannie jej nie mają
. Migdałową lubię, ze złotem to właśnie ta rozświetlająca, a truskawkowej nie kojarzę. Daj link
. Ja w przyszłym tygodniu planuję większe zakupy kosmetyczne, więc sobie dopiszę do listy
.
Wydrukuj sobie i pokazuj w sklepach:
Właśnie oglądam najnowszy odcinek Sailor Moon Crystal. To tyle w kwestii dorosłości.
Że tak napiszę... <3.. ![]()
Aenima napisał/a:Właśnie oglądam najnowszy odcinek Sailor Moon Crystal. To tyle w kwestii dorosłości.
Że tak napiszę... <3..
No, wychowałam się na Czarodziejce z Księżyca, to sentyment życia! ![]()
Strony Poprzednia 1 … 338 339 340 341 342 … 478 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024