ObietnicaPoranka napisał/a:Ale czekaj ten powód to właściwie co? A widzisz, bo to ludzie sobie napakowali głowy jakimiś chemiami, tymi czymś i sama nie wiem czym jeszcze. I później chcą zobaczyć człowieka i w pierwszej sekundzie wiedzieć i czuć, że to ten właściwy. Co za bzdury 
Oczywiście, uważam, że facet na łeb upadł, bo jednak coś tam zaklikało między nimi, jakieś porozumienie, mógł dać trochę temu czasu, ale upierać się nie będę, on powinien najlepiej widzieć czego chce. Jednak gwoli ścisłości nie pierwsza sekunda, oni się chyba 2 razy spotkali (?).
Hm, fora... Ja się udzielam tylko w tym wątku i poznałam Metyla, my buddy
I jeszcze piszę na innym, ale to czysto kobiece forum i dobrze, chcę, żeby tak zostało
Czy ja wiem czy ja mam tyle czasu, żeby siedzieć ciągle na tych internetach
Póki co, to jakoś przestałam się czuć pełna optymizmu, że już zaraz kogoś poznam i się zakocham. Teraz wydaje mi się to jakieś mało realne.
Rajtek, melduj co słychać. Jak absztyfikant?
Wyobraź sobie, że 3 miejsce nadal wolne! Aeni była blisko, ale niestety.