Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 1,305 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 49,573 ]

39

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Love, wielkimi krokami zbliżają się nasza urodzinki :D
Przyznaj się ile to będzie wiosenek?

Grzybki w occie mniam, mniam... pycha!
Ciekawe czy Twojemu mężowi słoiczki wyjdą?
Jak się udadzą, to zrobimy imprezkę :) ja przyniosę ognistą wodę, a Ty zaserwujesz grzybki :)
Lena, naładuje baterie :P wiadomo do czego... hihi,  a Arleta po pijaku sprzeda przepis na udane życie...
Scenariusz jak się patrzy :D

D&H&K
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

8kh3 a no jest tak że dzisiaj jest hm 10 lat odkąd jesteśmy razem, 17 października będzie 4 lata po ślubie.
A więc u mnie śniadanka do łóżka, kwiatki bez okazji, długie spacery z dziećmi. Wyjść do kina faktycznie brak ale ze względu na to że nie bardzo mamy jak bo nie ma z kim dzieci. Co do spraw łóżkowych to u nas baaaardzo dobrze i bardzo często, czasami 2 razy dziennie :D Jak byliśmy młodsi to było dużo dużo więcej ;) Więc my chyba jesteśmy nienormalni bo my więcej niż przeciętne polskie małżeństwo chyba.
Teraz mam nogę w gipsie więc dziećmi, obiadkami, sprzątaniem, praniem zajmuje się mąż bez żadnego ale. Jak ja chodziłam do pracy to mąż przejmował połowę moich obowiązków albo i wszystkie hahah nawet nie raz ciasto upieczone było jak wróciłam do domku ;)
Oczywiście ciągle tak sielankowo nie jest bo z moją niewyparzoną gębą to jest wręcz niemożliwe, ale za to godzenie jakie jest :D

Ale kochane ja przed ślubem powiedziałam wprost i nie raz przypominam, że ślub niczego nie zmienia i jak chce żebyśmy razem dalej byli musi się starać do końca, ja oczywiście też. To że zakłada mi obrączkę na palec nie znaczy że jestem w tym momencie jego własnością więc sobie niech za dużo nie myśli bo rozwody istnieją :)

No to chyba wszystko, jak coś to pytaj :)

Co do znaków to ja strzelec, mąż rak, córa byk, a synek koziorożec.

No...Kochana zagielaś mnie!! Gdzie takich mężczyzn można kupić? hihi Życie bajkowe prowadzisz, tak jak dziewczyny mówiły.
Teraz nie wiem który związek jest normalny, mój czy Twój :D
Ej, ej...Jeszcze nic do stracenia... My ślubu jeszcze nie mamy, więc jak też mu tak powiem przed zaobraczkowaniem, to i ja będę mieć taką bajkę :) :D


Pytań brak ;)
Języka w gębie zapomniałam!

D&H&K

41 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-10-15 20:34:34)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

8kh3 , popłakałam się ze śmiechu. :-) 
Ja w styczniu będę miała 26 lat. O matko kochana duuużo. :-)
No ale cóż życie bez seksu umyka mi przez palce :-)  haha i ja
głupia pip...a się śmieje .

Bombekini, ja już tą wersje słyszałam, ale nie powiedziałam Ci, że
złapałaś Pana Boga za nogi. Tylko pytanie jak to zrobiłaś , bo przed ślubem
myślałam tak samo, ehh , jak życie człowieka zmienia.
Seks dwa razy dziennie ? Jak Wy to robicie, ze macie na to czas ?

Lena chyba przymierza nową seksi bieliznę na powrót chłopa :-)

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy,one same przyjdą:*

Mój synek , największe szczęście jakie posiadam smile
I oczywiście kocham Nad Życie :* GG , jeśli potrzebne napisz e-mail smile

42 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-10-15 20:37:44)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
*LoveForever* napisał/a:

8kh3 , popłakałam się ze śmiechu. :-) 
Ja w styczniu będę miała 26 lat. O matko kochana duuużo. :-)
No ale cóż życie bez seksu umyka mi przez palce :-)  haha i ja
głupia pip...a się śmieje .

Bombekini,
Seks dwa razy dziennie ? Jak Wy to robicie, ze macie na to czas ?

Jakie dużo? młoda siksa z Ciebie!!
Ja to co innego ;) mam w planach krem na zmarchy zakupić i coś na popęd dla siebie :D
Bombelini mnie podłamała... 2 razy dziennie :0 dobrze, że mój tego nigdy nie przeczyta... ale bym gadania miał hoho!!

Lena, co Ty tam robisz?? Ja wszystko widzę :)
...no i nowa bielizna by się przydała...a nie te moje ukochane babcine barchany :)

D&H&K

43

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A w sumie nie wiem jak, chce nam się a dzieci nie śpią więc dzieciom załączamy baję a my do łazienki :D:D:D
Ale my to potrafimy się nakręcać caaały dzień :) Albo to smsami, gestami, słówkami na ucho jakoś tak leci :)

Czy Pana Boga za nogi złapałam to nie wiem bo maż ma swoje za uszami tak jak i ja. Ale ja naprawdę jestem wredota i On dobrze wie że jak zdradzi to nara nie będziemy razem i tyle. Jak się na coś uprę i tak jest po mojemu nie ma bata, powiem co myślę mimo że wiem że zranię ale nienawidzę owijania w bawełnę. Jak mąż ukrywał że w pracy nie halo, oczywiście czułam ze coś nie gra mimo że się wypierał w końcu jak wydarłam papę zapytałam w prost jest inna czy nie, powiedział że nie, zapytałam więc co się dzieje, usłyszałam nic. Wkurzyłam się nieziemsko i zaczęlam pakować siebie i dzieci, zapytał co robię powiedziałam nie będę z Tobą skoro nie chcesz być ze mną szczery. Powiedział wszystko jak na spowiedzi :D To tylko taki jeden przykład bo jak się kłócimy to też jest ostro oj ostro. No ale ja charakterna, mój cicha woda i nie raz nic nie mówi to mnie to jeszcze podkurza, w zasadzie podkurzało bo teraz jak się pożremy to i On się odezwie, nauczył się haha

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

44

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

8kh3 kochana kremy??? Ja już je używam :D

No i masz mówiłam że nic nie napiszę nooooo

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

45

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

W naszym wątku jest tak fajnie, że nie ma mocnych... zawsze się coś chlapnie ;)
Jesteśmy z dziewczynami umówione na BIBKĘ (z grzybkami) i chlapniemy coś innego :P

Myślałam, że tylko ja mam takie myśli ( na temat kupna kremów) a Ty już... używasz?
Zdradź czym buziuchnę smarujesz?

D&H&K

46

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Teraz mam kolastynę z kolagenem, prędzej miałam garnier do cery tłustej bo takową właśnie mam i ten bardziej mi odpowiadał więc jak ten zużyję to kupuję garniera.
A no już już 29 w grudniu kopsnie

A na bibkę to i ja się wproszę :D

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

47

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Teraz mam kolastynę z kolagenem, prędzej miałam garnier do cery tłustej bo takową właśnie mam i ten bardziej mi odpowiadał więc jak ten zużyję to kupuję garniera.
A no już już 29 w grudniu kopsnie

A na bibkę to i ja się wproszę :D

Nie będę gorsza i też zaopiekuję się moją facjatą :)
Ja 23 grudnia będę dumną posiadaczką 30stki ;) Matko jak ten czas leci!!
A Ty którego z którego grudnia jesteś?

Zapraszamy, zapraszamy... im nas więcej tym lepiej :)

D&H&K

48

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja jestem 16 grudnia :D

Synek najlepiej się wstrzelił 01.01.2011 :D

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

49

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ha ha ha, wy mnie dziś do łez rozśmieszacie.

Jedna Lena gorset i stringi mierzy :-)

Druga bibkę organizuje :-)

Trzecia kolastyną buzke smaruje :-)

8kh3 , pozwolilam sobie , za co już prosze o wybaczenie przeczytać Twoj post mojemu
mężowi na temat grzybków.
Śmiał się , nadzieja :-)
I pyta czy może się do Nas dołączyć :-)

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy,one same przyjdą:*

Mój synek , największe szczęście jakie posiadam smile
I oczywiście kocham Nad Życie :* GG , jeśli potrzebne napisz e-mail smile

50

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pewnie, ze mogłaś pokazać :)
Przecież biedny chłopina w dekielkach się babra... grzybki marynuje... nie widzę inaczej... musi do nas dołączyć!!!
Ogłaszam bibkę na cześć męża Love !!!! a co...! Jak szaleć to szalec :D
Tylko lena coś się ociąga... eee pewnie za śledziem gania :D ...wiadomo, rybka lubi pływać!!

Bombelini, aleś Sylwka wystrzałowego miała!! No proszę, proszę ale fajnie:D
Mój synuś (najmłodszy) miał się urodzić 26.05. ale się pchał i wyskoczył 13.05 W NIEDZIELĘ :)
Podobno niedzielne dzieci będą leniuszkami, póki co nie widać...

D&H&K

51

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

tak tak po co mi gorset i stringi,goła leze juz i czekam,tylko nie wiem na co :D
baterii tez nie ładuję bo własnie okres dostałam ha ha

to ja was z urodzinami wyprzedzę,bo 8 grudnia skoncze 32 lata :P

to kiedy ta bibka? wpadne z oczywiscie nie z pusta reką :D

52

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No nic dziewczynki ja uciekam myju myju, no i lulu do męża przytulić ;)
Jutro rano muszę wstać i obiadek prędzej zrobić bo do chirurga mam, oby mi ten gips ściągnął bo go walnę chyba nim.

Stosunkowo udanej nocy życzę :*

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

53

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombelini, Ty jesteś znawczynią wszystkiego :-)
Co zrobić na obiadek z żołądków i serduszek ?

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy,one same przyjdą:*

Mój synek , największe szczęście jakie posiadam smile
I oczywiście kocham Nad Życie :* GG , jeśli potrzebne napisz e-mail smile

54

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
lena812 napisał/a:

to kiedy ta bibka? wpadne z oczywiscie nie z pusta reką :D

startujemy 8 grudnia u Ciebie, potem 16.12 u Bombelini, 23.12 u mnie, kończymy u Love i jej męża 20 stycznia.
Chyba niczego nie popioliłam.

D&H&K

55

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja podrobów nie jadam i nie robię ale męża babcia robiła zupę gulaszową z żołądków :)

Uciekam bo mężo czeka :D

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

56 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-10-15 21:22:59)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Ja podrobów nie jadam i nie robię ale męża babcia robiła zupę gulaszową z żołądków :)

Uciekam bo mężo czeka :D

Leć, leć gwiazdo Ty nasza :)
Dobranoc!

D&H&K

57

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
*LoveForever* napisał/a:

Bombelini, Ty jesteś znawczynią wszystkiego :-)
Co zrobić na obiadek z żołądków i serduszek ?

może jakiś gulasz?? z ziemniaczkami??

D&H&K

58

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Love ja robie zoładki w sosiku  :)
no zapraszam,mozecie wpadac na imprę ;)
8kh3 z jakiego województwa jestes,bo z love i bombelini to juz z fb sie znamy ;)

59

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

jam jest z dolnośląskiego :)
ale fb nie mam :( może z czasem...

D&H&K

60

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Siedzę i ryczę ze smiechu, mój mąż nie taki mruk też się śmieje. :-)
Lena rozwaliłaś mnie na łopatki. Hahaha.

Mój mąż stwierdził , że marynowane grzybki włożone w słoiki przed chwilą , już pachną,
Choć ja twierdzę, ze śmie..rdzi ocet, kto ma rację ?

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy,one same przyjdą:*

Mój synek , największe szczęście jakie posiadam smile
I oczywiście kocham Nad Życie :* GG , jeśli potrzebne napisz e-mail smile

61

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
*LoveForever* napisał/a:

Siedzę i ryczę ze smiechu, mój mąż nie taki mruk też się śmieje. :-)
Lena rozwaliłaś mnie na łopatki. Hahaha.

Mój mąż stwierdził , że marynowane grzybki włożone w słoiki przed chwilą , już pachną,
Choć ja twierdzę, ze śmie..rdzi ocet, kto ma rację ?

Nie to, żebym podlizywała się Twojemu mężowi ;) ale jestem zwolenniczką octu!!
niuch,niuch...Love to ocet tak ślicznie pachnie :)

D&H&K

62

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, tak żeś goła leżała, że zamiast "jego" to "ona" wpadła z wizytą :D

D&H&K

63 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-10-15 21:34:31)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Love uwielbiam zapach octu :P
no @ wpadła,ale dobrze ,bo jak mój wróci to juz saldu po niej nie bedzie :D

64

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
lena812 napisał/a:

Love uwielbiam zapach octu :P
no @ wpadła,ale dobrze ,bo jak mój wróci to juz saldu po niej nie bedzie :D

szczęściarz :)
oj będzie się działo!!

D&H&K

65

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Laseczki, powoli udaje się w ramiona Morfeusza, w męża nie da rady... na nocce jest :(
Siusiu, paciorek i spać.
Jak się nie położę teraz, to rano wstanę z taaaaakimi worami pod oczami i żadne eliksiry młodości nie pomogą :(
Buziaczki, kolorowych snów!!!

D&H&K

66

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Oj Wy joooo :-) 
Jesteście niesamowite :-)

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy,one same przyjdą:*

Mój synek , największe szczęście jakie posiadam smile
I oczywiście kocham Nad Życie :* GG , jeśli potrzebne napisz e-mail smile

67

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

i ja zmykam,Love i bombelini a wy z mezami w tango... te w łózku oczywiscie  :P

68

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dzień dobry :-)

Dzisiaj nie plotkujecie przy kawusi ? :-)
Ja leże jeszcze z synkiem, choć już ubrałam ciuchy .
Ale mały mnie z powrotem wciągnął. Chętnie bym jeszcze pospała.

Trzeba naładować akumulatory i się wziąć za robote.

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy,one same przyjdą:*

Mój synek , największe szczęście jakie posiadam smile
I oczywiście kocham Nad Życie :* GG , jeśli potrzebne napisz e-mail smile

69 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-10-16 08:08:00)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Simana z rana :)
Ja na nogach od 7 :( Starszego do szkoły wyszykowałam i z młodym jeszcze z piżamach poginamy :P Mężulek chrapie, więc cicho siedzimy i baje oglądamy. Na tapecie jest " Mały miś Kuba" nie mam szans na wiadomości :(

Zapraszam na kawunię :) Ja już popijam :)

Zbieram siły do roboty, tak jak Ty Love :)
ale za cholerę mi się nie chce :( ale mam strasznego lenia!!!

Eh.... myślałam, że mąż Cię pod kołderkę wciągnął :P tak na dobry start z rana... :D

D&H&K

70

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

I ja się z kawką witam ;)

Ej dziewczynki uśmiech na buźkę i zaraz lepiej ;)
Co prawda pogoda do bani ale olać to, ja będę dzisiaj chirurga kręcić żeby mi gips zdjął a w ortezie już wolę.

Dzieci o dziwo pospały dłużej ale to dobrze bo nam się trochę posiedziałao ;-)

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

71

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

I ja się z kawką witam ;)

Ej dziewczynki uśmiech na buźkę i zaraz lepiej ;)
Co prawda pogoda do bani ale olać to, ja będę dzisiaj chirurga kręcić żeby mi gips zdjął a w ortezie już wolę.

Dzieci o dziwo pospały dłużej ale to dobrze bo nam się trochę posiedziałao ;-)

Witka:)
A co się stało z Twoją piękną kończyną... że w gipsie ją masz???
Współczuję Ci kochana, będziemy wszystkie tu kciuki za Ciebie trzymać :)
Jak nie zdejmie gipsu, wpadnij do mnie... ja pomogę :D zawsze się jakaś piła znajdzie :)

D&H&K

72

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mam w sumie tylko łuskę. A co mam a więc skręcenie i naderwanie stawu skokowego, tylko co do tego naderwania to bym się kłóciła bo na wypisie mam tylko skręcenie a na skierowaniu do chirurga skręcenie i naderwanie. A mąż miał w zeszłym roku naderwane ścięgno i wtedy robi się taka kulka a ja tego nie miałam.
A nogę załatwiłam sobie sama, przez 3 tyg ćwiczyłam 6 dni w tygodniu skalpel II chodakowskiej i już mnie noga od wewnętrzenej strony przy kostce ciągła, zwolniłam z ćwiczeniami, zakładałam bandaż elastyczny i z tym bandażem ćwiczyłam no i doprawiłam.
Jak mi lekarz nie ściągnie to ja mu powiem że sama to zrobię bo po pierwsze ja nie mogę leżeć bo mam dzieci, po drugie mąż kolejny tydzień nie może już być w domu a ja z gipsem i o kulach nic nie zrobię dlatego chcę tą ortezę. Mogłam męża nie słuchać i nie jechać na SOR. Najgorsze że z ćwiczeń muszę zrezygnować na jakiś czas :(

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

73 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-10-16 08:47:26)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No to ładne kwiatki :(
Może jednak to tylko skręcenie, bez naderwania. Skoro objawy są inne jak u męża to coś tu jest na rzeczy.
Racja z gipsem w domu... trudna sprawa! może te argumenty zadziałają na lekarza i Cię uwolni :) Orteza jest najlepszym wyjściem z tej sytuacji.
Kochaniutka zdrowie najważniejsze :)

Ćwiczenia hm.... musisz poczekać na ciąg dalszy :( lub zapomnieć o nich i przejść na jakieś inne :)

D&H&K

74

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

8kh3 o kochana ja mam jeszcze jeden powód do ściągnięcia a mianowicie na tej nodze mam żylaka przez co na wieczór noga mi puchnie, pobolewa jak o przy żylakach a ja nie będę co wieczór ściągała bandaż żeby noga odtajała bo to się z celem mija.
Jak mi tego nie zrobi to powiem mu wprost że sama w domu ściągnę :D

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

75

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Oj bidulko :( no rzeczywiście kłopot z nóżką masz.
Daj znać ja będziesz po wizycie :)
Trzymam kciuki :)
Tak dla śmiechu :) Gdyby kózka nie skakała, to by...:) (eee taki żarcik)

Co do opuchniętych nóg... w ciąży miałam mega opuchnięte szkity :D! ból, pulsowanie, masakra :(
Doszło do tego, że chodziłam w takich ogrodowych klapkach z dziurkami, wiesz o jakie mi chodzi???
Miałam tak napompowane stópki, że skóra wychodziła mi przez te dziurki :P wiesz jak to strasznie wyglądało!!
Źle to wspominam :(

D&H&K

76

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Tak tak wiem jakie, współczuje

Ja pierwszą i drugą poroniłam, trzecią leżałam plackiem pierwsze 3 msc a czwartą już całą. Więc przy małej też nogi puchły ale nie aż tak a przy małym nie miały jak

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

Posty [ 39 do 76 z 49,573 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 1,305 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018