Kaudynko...ja juz nie wiem czy te leki sa mi konieczne. Dopoki men czuje sie dobrze to ja idealnie. Ja boje sie tej nerwicy i u diebie i u niego. On do mnie mowi nie bierz tych lekow bo jak poglebia ci objawy to co zrobimy obydwoje?
A ja mam niepokoj taki wzrastajacy i zanikający.
Dlawi mnie w gardle i cisnie w klatce. Dzieje sie to wtedy,gdy o tych chorobach rozmyslam.
Np teraz. To sa umiarkowane dolegliwosci. Nie robi mi sie slabo abi nic.
I nie wiem czy brac czy die wstrzymać.
No powiem szczerze, ze kiedys leki inne bralam np Rexetin gdzie po zazyciu tabletki mialam tak silne ataki paniki ze myslalam ze zwariuje. Ponoc ten citobax jest duzo lagodniejszy. Ale czy juz konieczny?



















