hey wieczorkiem Mychy
cholercia całe popołudnie miałam zajęte ... ale tak fajnie
był Syncio - była sąsiadeczka ze starej ulicy ... potem miałam 2 dłuższe rozmowy
jedna tel . ok. godziny i na skype z kumpelą ...
i zrobił się wieczór
LUCynka dzięki temu,że wspomniałaś o czajniczku ... właśnie delektuje się zieloną herbatką taką z liści ...
teraz jak piszę - nie mogę dojechać która Mycha pytała gdzie kupić ten czystek ?? już doczytałam ... Strzałka
apteka - sklepy zielarskie - lub kącik ze zdrową żywnością
a właśnie LUCynka gdzie kupujesz ????
jak ja wychodzę w tygodniu tylko do spożywczaków to na styl sportowy mogę sobie pozwolić nie ????
Sandra ojjjj masz tą Matkę nie zazdraszczam ...
a pytałaś ją o zameldowanie fikcyjne chociaż jednego dzieciaczka ???? za ten wywóz śmieci byś się dołożyła 
no tak to moja MAM się nie prowadziła ale przyjaciółką moją nigdy nie była ... echhh te Matki skąd one się takie biorą ????
Czytka pisz migusiem
- jaki duży ten domek kupiła córcia ( ile pokoi i metraż
)
wiem,że inni mają uczulenie .. na tandetę hiii jak to brzmi ....
nic mi się nie robi 
Wifi a jaką herbatkę zapodajesz ??? hii rozweselającą
jeszcze zakukam 