STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 913 914 915 916 917 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 59,411 do 59,475 z 102,609 ]

59,411

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Marysiu,
Jak spojrzysz z domu w strone Torunia to po drodze bedziesz miala MNIE smile .Tak w polowie miedzy Raszynem a Pruszkowem , mala miejscowosc na M .

59,412

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lubicie ? robię na obiad, bardzo lubię.
Nie ma aż tak dużo roboty,najważniejsze to aby dobrze ryż ugotować,
       no i zawijanie...........http://m.jejswiat.pl/sushi-1-9e580bdfe2e6e6b92f18197e,465,310,1,0.jpg
                           pa,pa;)

59,413 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2016-02-12 11:35:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marysia 1981 napisał/a:

Lubicie ? robię na obiad, bardzo lubię.
Nie ma aż tak dużo roboty,najważniejsze to aby dobrze ryż ugotować,
       no i zawijanie...........http://m.jejswiat.pl/sushi-1-9e580bdfe2e6e6b92f18197e,465,310,1,0.jpg
                           pa,pa;)

Bardzo lubie,sama tez robie.Bylismy z Kiepskim na kursie robienia sushi .
W LIDLU byl garnek do gotowania ryzu.Kupilam-batdzo fajny,swietnie sie sprawdza.

59,414 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 12:11:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

Strzałko
      jak Tobie i Sandrze damy kopa, to będą babcie. lol

Marysiu
      naśmiałam się z taxi. lol

U mnie takich specjałów sie nie robi i na szczęscie.
Pikny lubi tradycyjne nasze jedzenie.

Pogoda wiosenna, pięknie świeci słonce,
wybiorę sie na krótki spacer.

Kupiłam sobie wczoraj w Bonrixie sweterek i bluzkę.
Spróbuję wkleić.

59,415

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam ranne nocne i aktualne stokrotko ptaszki

Pogoda dzisiaj jest piękna słoneczko świeci zamknęłam pieska do jej zagródki ślubny sam zrobił jej wzeszłym roku.Na początku nie mogła się przyzwyczaić do kojca piszczała . , wygryzła dziurę w siatce ..[mąż załatał]szkoda że bez dachu bo jak pada to raczej musi być w domku.Ale myślę że ślubny jak będzie miał kiedyś czas dorobi daszek.Nastrój mój depresyjny lękowy i nerwicowy czyli jak zwykle nic mi się nie chce mam doła spałabym chętnie cały dzień na wyłażenie nie mam ochoty bo się boję i jestem wkurzona na siebie samą.Ale muszę robić dobrą minę do złej gry więc pierwsze kroki wykonałam czyli piesek w ogrodzeniu z uśmiechem radosnym sąsiadce powiedziałąm dzień dobry złapałam za grabie pograbiłam u pieska żeby miała porządek,otworzyłam okno.Mam zamiar umyć głowę ...w ogóle mycie i dbałość o siebie przychodzi mi z trudem więc to kolejne będzie wymuszone osiągnięcie.Potem mam zamiar pościerać kurze ogarnąć troszkę nie tylko siebie ale świat wokoło...może wiersz sklecę .Nie  jestem pewna tego ostatniego bo głowa mi nie daje spokoju boli ,piszczy...uff nie mogę się skupić no i senność mi dokucza...ogólne zniechęcenie które wyzywam codziennie na ring....może kiedyś otrzymam mistrzowski pas z wyzywania na pojedynek własne obawy i lęki...hi hi nic nie wiadomo.Pomarudziłam przy kawie...życzę słonka radości i dobrego dnia stokroteczki.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ca7b8205d847.jpg

59,416 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 12:21:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Moje zakupy.

                     http://www.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/4/7/9/7/8/inteligentne/957951/tunika-biel-welny-lososiowy-z-nadrukiem.jpg?h600

                    http://www.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/6/0/3/1/1/inteligentne/905203/sweter-fioletowa-orchidea-bialy.jpg?h600

59,417

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Grazko straszna ta Twoja choroba. Ja tez mam a mogę powiedzieć że w najgorszym stadium miałam łatwiej,  bo na swoje podwórko wyszłam.  Z tym, że miałam biegunki non stop i co kilka minut musiałam do ubikacji lecieć.
Wiec tez  nie wychodziłam.  Koleżanka do płotu  podeszła pogadać a mi gorąco i słabo  i głupio mi było jej powiedzieć, że ma poczekać.  Ale po wielu ćwiczeniach wiele miesięcy i lat ze dwa...i dla sporym stopniu to opanowała.
Czy możesz napisać jak z tymi dolegliwościami walczysz? Jak nie tu to na pocztę przez forum.
Pozdrawiam

Wiesz trudno powiedzieć jak walczę ...mam to od dziecka ...nieświadoma byłam choroby więc się zmuszałam do wszystkiego a jak nie wychodziło to wpadałam w poczucie winy własnego nie dowartościowania wstydu lęku zniechęcenia.Latami żyłam z tą chorobą i żyję ...nawet nie mam siły dalej pisać.Płakać mi się chce ..po prostu ładnie się rozwinęła więc nie robię nic na siłę mam komfort psychiczny na tyle ile sobie pozwolę  nic na siłę unikam sytuacji gdzie czuję że zaczynam się denerwować kiedyś wstydziłam się mówić o tym teraz kiedy sobie nie radzę mówię otwarcie co mi dokucza i po prostu troszkę mi lepiej bo czuję się usprawiedliwiona.Najgorsze jest to niezrozumienie i mówienie weż się w garść wyjdż do ludzi sama sobie wmawiasz tak jakby ja tego chciała...no i nie umiem tłumaczyć to co naprawdę czuje a jest tego dużo...pisząc cała się trzęse nie chce myśleć o tym co mi jest zaraz włączę muzykę zacznę uśmiechać się do odbicia w lustrze zrobię dobrą herbatkę....

59,418

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piosenka "To co dobre" - Kasia Kowalska (karaoke)

Zamknięta w sobie szukasz ucieczki
boisz się wyjść, boisz się chcieć
wiem jak jest trudno strach przezwyciężyć
na przekór życiu nadawać mu sens

wszystkim nam brakuje szczęścia
masz to na co godzisz się
każda droga jest łatwiejsza
gdy widzisz to, co dobre jest

mam dużo sił, lecz ufać nie będę
choć dobry los dał co chciałam mieć
kiedyś dla ciebie byłam diamentem
zmienił mnie czas, zmieniły mnie łzy

wszystkim nam brakuje szczęścia
masz to na co godzisz się
każda droga jest łatwiejsza
gdy widzisz to, co dobre jest

wszyscy tak pragniemy szczęścia
masz to na co godzisz się
każda droga jest łatwiejsza
gdy widzisz to, co dobre jest

Wszystkim nam brakuje szczęścia
Masz to na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzę to, co dobre jest





59,419

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Moje zakupy.

                     http://www.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/4/7/9/7/8/inteligentne/957951/tunika-biel-welny-lososiowy-z-nadrukiem.jpg?h600

                    http://www.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/6/0/3/1/1/inteligentne/905203/sweter-fioletowa-orchidea-bialy.jpg?h600

Wspaniały zakup radosne pozytywne kolorki...

59,420

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowiutka
         a jesteś pod opieką lekarza?
Współczuję, ale chyba sama nie dasz sobie rady.

59,421

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Nowiutka
         a jesteś pod opieką lekarza?
Współczuję, ale chyba sama nie dasz sobie rady.

Moim lekarzem jest ślubny hi hi żartuje no..... nie leczę się teraz ,nie ma kto ze mną łazić po lekarzach...na leki trzeba mieć kasę.Leczyłam się było już w względnie .....potem wpadłam w tą agorafobię....i tak żyję.....ale nie chce o tym mówić...Pogoda piękna słoneczko świeci ,żyję..... mam co jeść ....dach nad głową ...i ...pieska...o czym zapomniałam a...o dobrym...hi hi mężusiu...he he

59,422

Odp: STOKROTKA-CAFE
nowa18 napisał/a:

Wiesz trudno powiedzieć jak walczę ...mam to od dziecka ...nieświadoma byłam choroby więc się zmuszałam do wszystkiego a jak nie wychodziło to wpadałam w poczucie winy własnego nie dowartościowania wstydu lęku zniechęcenia.Latami żyłam z tą chorobą i żyję ...nawet nie mam siły dalej pisać.Płakać mi się chce ..po prostu ładnie się rozwinęła więc nie robię nic na siłę mam komfort psychiczny na tyle ile sobie pozwolę  nic na siłę unikam sytuacji gdzie czuję że zaczynam się denerwować kiedyś wstydziłam się mówić o tym teraz kiedy sobie nie radzę mówię otwarcie co mi dokucza i po prostu troszkę mi lepiej bo czuję się usprawiedliwiona.Najgorsze jest to niezrozumienie i mówienie weż się w garść wyjdż do ludzi sama sobie wmawiasz tak jakby ja tego chciała...no i nie umiem tłumaczyć to co naprawdę czuje a jest tego dużo...pisząc cała się trzęse nie chce myśleć o tym co mi jest zaraz włączę muzykę zacznę uśmiechać się do odbicia w lustrze zrobię dobrą herbatkę....

Grazko trzeba próbować wszystkiego. Ja nawet praktykowalam "usmiech". Po prostu robie uśmiech na swojej gębie i faktycznie to pomaga. Robie ten uśmiech mimo złego nastroju. Naciągane policzki i to rozluźnia. Jak mi jest bardzo źle to pozwalam sobie na łzy.  Płacze  kilka sekund. To tak jak bym spuściła nadmiar powietrza zatrutego  i od razu napięcie schodzi.

Teksty weź się w garść są dla ludzi prostych bez pojęcia. To nie ma nic wspólnego ze złym nastrojem. Jak koleżanka pokoi się z mamą swoją i zarzuca mi tekstem "mam depresje" to już wiem, że nie wie o czym mówi.

Wiesz, mi moje szwagier kiedyś mówiły ze udaje bo chce wokół siebie zrobić zamieszanie. Ze mam się wziąć  do roboty to nie będę miała depresji ani nerwicy. Mówiły,  że chyba się świetnie bawię,  gdy wokół mnie się skupia całą rodziną.  Wiesz co im powiedziałam?  Ze skoro to wg nich taka świetna zabawa, a one są tak bardzo wierzącego i religijne....to niech pomodla sie o to, by ich też spotkała taka super rozrywka jak mnie. Ze życzę im tego wzajemnie co one mi...
Wtedy było wielkie oburzenie. Jak ja im mogę życzyć choroby. A ja wtedy Spytałam. ..jakiej choroby? Przecież to wg was świetna rozrywka. Nie chcecie się pobawić i być pepkiem świata tak jak ja?
I odpinkolily się.  Nie gadamy do dzisiaj  bo nie zasługują na obcowanie ze mną.
(Ja tak szczerze to nikomu tej choroby nie życzę ale tak im powiedziałam bo już nie mogłam być miła i uprzejma wobec takich hien).

59,423

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grazynko,dobrze ze masz meza ktory to rozumie
i jest dla Ciebie wsparciem.To duzo .
Pisz wiersze, bo piekne i wszystkim sie podobaja smile
Wifa,fajne te bluzki, tylko czy gatunkowo sa dobre.

59,424

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:
Marysia 1981 napisał/a:

Lubicie ? robię na obiad, bardzo lubię.
Nie ma aż tak dużo roboty,najważniejsze to aby dobrze ryż ugotować,
       no i zawijanie...........http://m.jejswiat.pl/sushi-1-9e580bdfe2e6e6b92f18197e,465,310,1,0.jpg
                           pa,pa;)

Bardzo lubie,sama tez robie.Bylismy z Kiepskim na kursie robienia sushi .
W LIDLU byl garnek do gotowania ryzu.Kupilam-batdzo fajny,swietnie sie sprawdza.

  Babo.... ja już nie potrafię bez was żyć !!! smile
  Co jakiś czas muszę tu zerknąć ,z telefonu nie chce mi się pisać,za mały ekran.....
Taki garnek ma mój syn,powiem szczerze,nie robi na mnie wrażenia,
      dla mnie jest jakby nie dogotowany .
właśnie ugotowałam ryż,studzi się,już mi ślina leci ....:lol: ja naumiałam się od syna.
    Podam wam jeszcze jedno super danie z surowej,ryby.

59,425 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2016-02-12 13:24:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra-wiem ze nie jest latwo.Moja siostra tez to ma .
Wspolczuje wam wsxystkim

59,426

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażka...uwierz mi....
Sama sobie nie pomożesz ..........jezeli już,to na króciutko.
popieram zdanie Wifci

59,427

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo bardzo fajne ciuszki. To taki mój styl. Mam jeden taki sweterek w paski, ale zrobiłam sobie plamę wybielaczem...

Ja tez uważam,  że Grażka mogłaby iść do lekarza. A przynajmniej na grupę wsparcia. Ale skoro nie ma z nią kto iść? 
Szkoda, że mieszkam daleko.
Bym ją wyciągnęła.
Ale ja widzę  pozytywne rzeczy w jej życiu.  Lubi prace przy domu. ..lubi te wiersze i zwierzątka.  No i ma dobrego męża.

Grazko ja bym Cię jednak namawiała na wyrzucanie z siebie tego...
Bo unikać problemu. A w tej chorobie wskazana jest konfrontacja z gadem. Pokaż mu kto tu rządzi.  Nie od razu na głęboką wodę,  ale bardzo bardzo małymi kroczkami.
Ja lykalam hydroksyzyne i wychodziłam. ..
Na siłę.  Przecież do dziś wychodzę z domu i się cofa zza drzwi i tak.w kółko. .. ale idę. Czasami na miękkich nogach. Po metrze i do domu.

Ja przez moją terapeutkę miałam zadania...musiałam iść tam gdzie ona.mi kazała i coś się spytać. ..np do sklepu....do WC publicznego. ...
Robiłam to bo to było moje zadanie.
Potrafiłam ze strachu w połowie drogi zatrzymać PKS. ..ludzie jechali nim do pracy....

A potem opisywałam swoje odczucia.  I te dobre i te złe.  Potem wczuwalam się w rolę terapeuty i dawałam chorej Sandrze czyli sobie rady....

Codziennie...

I były wzloty i upadki...z naciskiem na upadki.
Ale to Ty jesteś panią  swojego ciała.
To tyle...

Idę robić chyba obiad...

59,428

Odp: STOKROTKA-CAFE
nowa18 napisał/a:
wifa napisał/a:

Moje zakupy.

                     http://www.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/4/7/9/7/8/inteligentne/957951/tunika-biel-welny-lososiowy-z-nadrukiem.jpg?h600

                    http://www.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/6/0/3/1/1/inteligentne/905203/sweter-fioletowa-orchidea-bialy.jpg?h600

Wspaniały zakup radosne pozytywne kolorki...

Zakup udany smile ale wskocz w te ''kolorki i pokaz nam się
  może być i od tyłuuuuu lol
    Z niecierpliwością czekam /y
       lol

59,429

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Wifo bardzo fajne ciuszki. To taki mój styl. Mam jeden taki sweterek w paski, ale zrobiłam sobie plamę wybielaczem...

Ja tez uważam,  że Grażka mogłaby iść do lekarza. A przynajmniej na grupę wsparcia. Ale skoro nie ma z nią kto iść? 
Szkoda, że mieszkam daleko.
Bym ją wyciągnęła.
Ale ja widzę  pozytywne rzeczy w jej życiu.  Lubi prace przy domu. ..lubi te wiersze i zwierzątka.  No i ma dobrego męża.

Grazko ja bym Cię jednak namawiała na wyrzucanie z siebie tego...
Bo unikać problemu. A w tej chorobie wskazana jest konfrontacja z gadem. Pokaż mu kto tu rządzi.  Nie od razu na głęboką wodę,  ale bardzo bardzo małymi kroczkami.
Ja lykalam hydroksyzyne i wychodziłam. ..
Na siłę.  Przecież do dziś wychodzę z domu i się cofa zza drzwi i tak.w kółko. .. ale idę. Czasami na miękkich nogach. Po metrze i do domu.

Ja przez moją terapeutkę miałam zadania...musiałam iść tam gdzie ona.mi kazała i coś się spytać. ..np do sklepu....do WC publicznego. ...
Robiłam to bo to było moje zadanie.
Potrafiłam ze strachu w połowie drogi zatrzymać PKS. ..ludzie jechali nim do pracy....

A potem opisywałam swoje odczucia.  I te dobre i te złe.  Potem wczuwalam się w rolę terapeuty i dawałam chorej Sandrze czyli sobie rady....

Codziennie...

I były wzloty i upadki...z naciskiem na upadki.
Ale to Ty jesteś panią  swojego ciała.
To tyle...

Idę robić chyba obiad...

a pewnie że tak...ciśnie mi się na usta jeszcze coś, ale nie-przemilczę......

59,430 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-02-12 13:46:25)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu lubi od przodu smile
Kiedyś wstawiala.

To Ty lubisz od tylu i Lucynka  tongue

A te jedzonko jadłam raz. Na proszony "obiedzie" byłam.  Mi smakowało.  Ex miał  odruch wymiotny.
Ale ponoć to drogie??

59,431 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 14:14:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Wifa,fajne te bluzki, tylko czy gatunkowo sa dobre.

Babo
         sprawdziłam opinie, wszystkie sa pozytywne.
Okazało się, że to będzie prezent od piknego na walentynki.

Poszukam jak tył swetra wgląda, bo nawet sama nie wiem.

               http://img01.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/6/0/3/1/1/images/1/HE_394249043_PT_1/sweter.jpg?h600

59,432

Odp: STOKROTKA-CAFE

A co Pikny dostanie?

U mnie chyba nic. Znaczy mój nic

59,433

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
Babastacha napisał/a:

Wifa,fajne te bluzki, tylko czy gatunkowo sa dobre.

Babo
         sprawdziłam opinie, wszystkie sa pozytywne.
Okazało się, że to będzie prezent od piknego na walentynki.

Poszukam jak tył swetra wgląda, bo nawet sama nie wiem.

A moj Kiepski nie uznaje walentynek,to fige dostane buuuuuuuuu

59,434 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 14:18:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

A co Pikny dostanie?
U mnie chyba nic. Znaczy mój nic

Mojemu kupiłam małpkę żołądkowej i się wzruszył hihih,
a Selence pieska pluszowego z języczkiem sercowym.

Idę robic obiad, bo pierdu, pierdu i nie będę jadła.
Pikny ma zupę, a dla siebie muszę ugotować ziemniak.

59,435

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyneczki drogie co ja bym bez Was zrobiła...fajnie że jesteście.To prawda dużo w moim życiu jest pozytywnych rzeczy.Mam psa z którym wychodzę jak jest ciepło na spacery samodzielnie i z tego jestem dumna czasem długie spacery.Piszę wiersze dostrzegana jestem i radzę sobie na tyle ile potrafię uśmiecham się gdy mam dobry dzień.Mąż mnie wspiera.dzieci zaczęły inaczej się do mnie odnosić mam wspaniałe synowe z jedną kontakt superaśny no i wnuki....pewnie jestem szczęściara no nie?

Babo Twoja wypowiedż najbardziej ociepliła mi serduszko...bardzo dziękuję..jesteście kochane.

A teraz zmiana tematu i zero o chorobach !!!zgoda?

Walentynki dopiero w niedzielę mój ślubny nie do końca uznaje to święto...ale czasem ma przebłyski.



Smacznego obiadku życzę Buziaki na cały dzionek zostawiam.

59,436 Ostatnio edytowany przez luc (2016-02-12 14:32:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry piątkowo.
Za chwilę idę do kosmetyczki (już dwa razy w tym tygodniu przekładałam, bo ciągle coś przeszkadza).

My walentynek nie świętujemy, ale...14 lutego mamy rocznicę ślubu. Z tym, że kiedy się pobieraliśmy to nikt w Polsce jeszcze walentynek nie obchodził lol

sandra.sandra napisał/a:

były wzloty i upadki...z naciskiem na upadki.

Sandro - znam Cię tylko z forum, ale muszę przyznać, że na przestrzeni lat zrobiłaś ogromne postępy. Kiedyś niewiele pisałaś, byłaś wycofana, potem zamilkłaś, a teraz zupełnie inna dziewczyna. Skoro w pisanym jest to widoczne, to w realu pewno też.
Kibicuję by było ciągle lepiej.

59,437 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-02-12 14:53:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Dzień dobry piątkowo.
Za chwilę idę do kosmetyczki (już dwa razy w tym tygodniu przekładałam, bo ciągle coś przeszkadza).

My walentynek nie świętujemy, ale...14 lutego mamy rocznicę ślubu. Z tym, że kiedy się pobieraliśmy to nikt w Polsce jeszcze walentynek nie obchodził lol

sandra.sandra napisał/a:

były wzloty i upadki...z naciskiem na upadki.

Sandro - znam Cię tylko z forum, ale muszę przyznać, że na przestrzeni lat zrobiłaś ogromne postępy. Kiedyś niewiele pisałaś, byłaś wycofana, potem zamilkłaś, a teraz zupełnie inna dziewczyna. Skoro w pisanym jest to widoczne, to w realu pewno też.
Kibicuję by było ciągle lepiej.


Lucynko...to o mnie? Ja wycofana????
Chiibaaaa ktoś się pode mnie podszyl  hihi hi
(Oby.  smile )

Lucynko a Swoetujecie zawsze rocznicę?
Czy to są niespodzianki czy raczej planowane obchody?


Ja zawsze chciałam. Obchodzić ale mój ex chyba nie umiał okazywać mi uczuć (albo ich nie mial) i nie obchodziliśmy.  Po prostu stałam się na to obojętna, ale tyło na zewnątrz. Wewnątrz bardzo chciałam ale się nie przyznam tongue

W zeszłym roku mój men mi zrobił mała niespodziankę małą malutka...a zarazem.duża. ..
Ale co ten rok przyniesie w tej kwestii nie wiem.

Na razie przynosi choroby nam obojgu.

A poza tym mamy wspólne pieniądze  (moje to kropla w morzu) i ciężko zrobić niespodziankę ze wspólnej kasy  hmm

Oooo pachnie mój gulasz...czujecie?
Robie w zepterze bez tłuszczu i soli.
Nie wiem jak to działa ale doprawia się na koniec  a i tak przejdzie.

Wifo zazdroszczę tych wysyłkowy zakupów.
Kiedyś z teściowa robiłam bo ona to prenumerowala. A mi zawsze coś wpadło w oko yikes

59,438

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
ja znam Sandrę rozpisaną, milczącą i teraz fajnie piszącą.

Dziewczyny
każda ma jakiś garb, który dźwiga i nie jest tak, że wszystko idzie , jak po maśle. smile

59,439

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Kiedyś z teściowa robiłam bo ona to prenumerowala. A mi zawsze coś wpadło w oko yikes

Sandro
      wleję link, ale zawsze czytam opinie innych,
bo to co na zdjęciu wygląda super w realu jest geeewno.

http://www.bonprix.pl/

59,440

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki.
Widzę,że wszystkie gotują obiad,a ja jestem już po,dlatego spokojnie mogę Was poczytać.Dużo żeście nastukały,dlatego odnoszę się tak wyrywkowo.
1.Tego surowego badziewia nie jadam.
2.Zakupy mi się podobają.
3.A ja nie dostanę nic na Walentynki,chyba że sobie sama kupię.
Wykorzystując pogodę (teraz już jest zachmurzone)pojechałam na działkę.Oj ,jak było przyjemnie,tylko miałam za mało czasu.Nie chcąc być gorsza od Wifci, też poobcinałam winorośl.Już nie mogę się doczekać wiosny.Chciałam umyć okna,ale to zachmurzenie nie zapowiada nic dobrego.
Oooo,widzę,że Lucynka jest,ale na pewno się spieszy do kosmetyczki.

59,441 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 15:22:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marto
        mamy na działce wszystko porobione.
Martwię się, bo azalie, wiciokrzew i jagoda kamczacka wypuściły już listki.
Jak przyjdzie mróz to nie wiem, czy te rośliny się obronią.

Marto
        z tę małpką podeszłam piknego, bo tez nie celebrujemy Walentynek.
Zmartwił się, ze on nic nie kupił, wiec podpowiedziałam,
że może zapłacić za bluzkę i sweterek.
Kwota jest 13 x większa niż  ta małpka.

59,442

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dot.Walentynek : to ja ,jak bedziemy na zakupach podrzuce cos dla siebie do koszyka a Kiepski zaplaci smile i juz bede miala prezent hi hi hi

59,443

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Dot.Walentynek : to ja ,jak bedziemy na zakupach podrzuce cos dla siebie do koszyka a Kiepski zaplaci smile i już będę miała prezent hi hi hi

Babo
    masz rewelacyjne pomysły.

59,444

Odp: STOKROTKA-CAFE

A moze i piersiowke mu podrzuce do wozeczka,taka sliwkowa soplice,to bedzie tez mial walentynke i jeszcze poczestuje smile

59,445

Odp: STOKROTKA-CAFE

Na dole strony mam taki temat "Kącik bezbożników i zdeprawowanych dusz" . To moze powinnam sie tam zapisac smile

59,446

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mój nie działa tak.jak Wasze pikne.
Mój kupuje mi i to mi powinno być głupio. 

Nie interesuje  się kwiatkami  a zawsze tego zazdrościłam.

Marto ja uwielbiam surowe. Moje dzieci też lubią np tatar z łososia smile

59,447

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

A moze i piersiowke mu podrzuce do wozeczka,taka sliwkowa soplice,to bedzie tez mial walentynke i jeszcze poczestuje smile

Babo....ponoć ta wiśniowa dopłaca jest pyszna. Bym spróbowała a nie mam z kim wypić.
A samej???? Eeeeee
A to się pije bez niczego?

Idę bo będę miała breje zamiast ziemniakow

59,448

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra-To mow kiedy ,to Ci potowarzysze smile

59,449

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu ja też niby mam wszystko zrobione,ale nie jest to zrobione tak,jak kiedyś było.Przynajmniej raz w tygodniu jestem na działce i staram się robić to ,czego nie zdążyłam w jesieni.Jak wiesz,mam do dyspozycji tylko 2 godziny,dlatego niewiele zrobię. Mam jednak cichą nadzieję,że w tym roku będę mogła się cieszyć działką.U mnie na razie powschodziły tulipany.

59,450

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo nie wiem kiedy. Jak mnie najdzie to kupię.  Zdążą się czasami w weekend.

Marto sam urok w takiej działce.  Ja bym nie umiała o to zadbać

59,451

Odp: STOKROTKA-CAFE

witaski Mychy

dobrze,że zaraz po obiedzie wybrałam sie po recepty i do apteki
bo teraz pada deszcz ... chmury nabieraja granatowego koloru ...

Wifi zajrzałam na te ciuszki
jasne kupię sobie te portasy .http://imgb.bonprix.pl/ims/0/0/0/0/0/6/2/6/6/5/images/0/HE_463162922_PT_1/spodnie-dresowe-z-obnizonym-krokiem.jpg?h328
                                                                                     i  będę wyglądać jakbym pampersa miała nie wymienionego hiiii
                                                                                   rozwalają mnie takie lol

tą bluzeczkę we wzorki - mogłabym w ostatecznośći mieć lol lol
ale zdecydowanie wolę bez wzorku ..

to ja szukam Walentego lol

Grażka wiosna nadchodzi .... wielu spacerów z Nelką lol

LUCynka a co??? robisz u kosmetyczki  ???

Marta tęsknisz za działką   lol

a ja się pozbyłam 2-óch  rabatek - i cieszy mnie to bardzo lol

pozdrawiam resztę Mych  ... i do potem ....

59,452

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczyny, trzeci raz wpisuję i mi ucieka, ale najważniejsze że was poczytałam.

Wifcia ciuszki fajne , będzie miała koleżanka radość bo wiadomo że Ty nie ponosisz hi, hi

Basia w tych galotkach byś wyglądała jakby Ci ktoś w nie nas..ł hi, hi

Marta a ja pozbyłam się działki rekreacyjnej i niewiele tęsknię, może tylko troszeczkę ale wtedy śni mi się że tam jadę i nowi właściciele nic nie wiedzą, hi, hi ostatnio w każdą noc a może dlatego że wiosna idzie.

Prezenty na Walentynki to jak sobie sama kupię to będę miała a na dzień kobiet i tak nie dostawałam bo to komunistyczne święto więc i ja nauczona po czasie nie daję prezentów a kupuję sobie wtedy gdy coś fajnego w oko mi wpadnie.
Miłego dnia dziewczynki, bawcie się dobrze, podoba mi się pomysł z prezentem dla piknego w koszyku, sam zapłaci a wy wypijecie, big_smile to jest to big_smile big_smile big_smile

59,453 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 17:19:25)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Dot.Walentynek : to ja ,jak bedziemy na zakupach podrzuce cos dla siebie do koszyka a Kiepski zaplaci smile i juz bede miala prezent hi hi hi

Babo
          sprytny pomysł. lol

Anusiu czekamy na Twój wpis.http://s18.rimg.info/84722a7699690e40862ab30824b4e6d3.gif

59,454 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 17:11:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marta456 napisał/a:

Wifciu ja też niby mam wszystko zrobione,ale nie jest to zrobione tak,jak kiedyś było.

U mnie Marto dużo robi pikny, bywa na działce co parę dni,  jak jest pogoda.
Co sobotę jest, aby porządnie napalić, spotyka się z kolegami działkowymi.

Klaudynko
           tez kupuje, jak ma ochotę, a nie jak święto.
Teraz tak się złożyło.

59,455

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

W

Basia w tych galotkach byś wyglądała jakby Ci ktoś w nie nas..ł hi, hi

O matko i córko! ale się uśmiałam.

59,456 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 17:18:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marta456 napisał/a:

O matko i córko! ale się uśmiałam.

Marto
        dziewczyny mają poczucie humorów..... lol

Basiu, Klaudynko
        zastanowię sie nad tymi spodenkami, bo jak cosik się przydarzy to nic nie będzie widać.

59,457 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-02-12 17:25:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hihi ja miałam kiedyś takie portki z lumpa.
Bylam na wakacjach a nie wiedziałam że kroi nam się ognisko. A na drugi dzień miałam  wracać.  Wiec kupiłam.  Moje były z materiału dresowego na gumkę w pasie. Mega wygodne.  Materiał taki chłodzący. Były rewelacyjne na wypoczynek.
A te  torbę wykorzystywałam jak siedziałam po turecku. To się naciągalo  i służyło jako stolik. Kładla tam np husteczke big_smile

59,458

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Hihi ja miałam kiedyś takie portki z lumpa.

Sandro
      lubię spodnie obcisłe w deeepsku, nawet moje dresówki takie są.

59,459

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra mojego Bratanka dziewcze ma takie hiiiiiiiiiiii

               moda dla wybranych smile
                                                                 http://imgup.pl/di/MM04/5b2ff94323fc730196e5a80173aa4ed6.jpg
                                                         jak sku*wesen kroku nie pomyli lol

      zdecydowanie wolę takie
                                  http://imgup.pl/di/DH7X/gigante.jpg
                                                                             >>> lol

59,460

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dooobre  lol

59,461 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 18:13:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
      a takie mogą być?
                                 http://daoshop.net/images/min/product_min/1412614988_spodnie-sciag1.gif

59,462

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu te co pokazała to nieee ee

59,463

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Basiu te co pokazała to nieee ee

Sandro
        Basia pokazała jakie nie nosić.

59,464 Ostatnio edytowany przez luc (2016-02-12 18:36:48)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka a co??? robisz u kosmetyczki  ???

To samo co kiedyś pisałam (to jest seria zabiegów) - zabieg z użyciem fal radiowych (RF). Taki trochę lifting bez skalpela wink

sandra.sandra napisał/a:

Lucynko...to o mnie? Ja wycofana????
Chiibaaaa ktoś się pode mnie podszyl  hihi hi

Może w takim razie "wycofana" nie było najlepszym określeniem, ale rzeczywiście zauważam zmianę w tym co i jak piszesz.

sandra.sandra napisał/a:

Lucynko a Swoetujecie zawsze rocznicę?
Czy to są niespodzianki czy raczej planowane obchody?

Świętujemy zawsze, ale to nie jest jakieś huczne świętowanie.
Czasem idziemy na kolację do fajnej restauracji, czasem wypijemy winko przy kominku, czasem dajemy sobie prezenty (większe lub mniejsze), a czasem tylko czekoladę.
Mój mąż jest z gatunku "niepamiętającyouroczystościach" lol Zwykle nawet o imieninach jego rodziców muszę mu przypominać, bo czasem zapomni hi, hi.
On trochę chodzi z głową w chmurach wink
Już się przyzwyczaiłam. Czasem dzieci mu przypominają i czasem jeżdżą z nim na zakupy.
Zobaczę czy będzie pamiętał w tym roku wink
A prezenty zwykle robię sobie sama - takie są najlepsze - w końcu zarabiam lepiej niż on wink

wifa napisał/a:

bo to co na zdjęciu wygląda super w realu jest geeewno.

Ja nie mam przekonania do takich zakupów. Muszę dotknąć, przymierzyć.
Przyznam, że jestem dość wybredna jeśli chodzi o zakupy ciuchowe.

Marta456 napisał/a:

u mnie na razie powschodziły tulipany.

U mnie wyszły przebiśniegi, choć wcale nie przez śnieg wink
Pąki są na wielu krzakach.

wifa napisał/a:

Anusiu czekamy na Twój wpis.

Dołączam się.

sandra.sandra napisał/a:

Marto ja uwielbiam surowe. Moje dzieci też lubią np tatar z łososia smile

Też lubię surowe. Najbardziej tatara z wołowiny.

59,465 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-02-12 18:31:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ccb6966ed63d.jpghttp://naforum.zapodaj.net/thumbs/fd1eada44b58.jpghttp://naforum.zapodaj.net/thumbs/6d9a60dcc5a9.jpg

59,466

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0fc7ecdbd1ce.png

59,467 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-02-12 18:40:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifi też lubię dopasowane na tyleczku
broń Cię p. Boże  "biodrówki "

na wiosnę mam takie rurki .... kurde nie lubię w nich siebie ...
mam wrażenie,że mnie skracają  .... lepiej wyglądam w szwedach lol
a najlepiej klasyczne dżinsy ... nie lubię też jak mam obciśnięte na udzie ...
dobrze,że w moim Pewexie - daje do przymierzenia ...
wczoraj wypatrzyłam popielate w drobną krateczkę ..prawie nie widoczną
zapłaciłam za nie aż 4 zeta ... teraz na wiosnę będą idealne ....

szukam Walentego ....
takiego na kolacje połączonego ze śniadaniem    a nawet z obiadem lol

                http://imgup.pl/di/53V2/b1e662c97042329cd47215231c9290f5.jpg
                                                                    z GC by się człowiek przeciągnął lol

Grażka super wklejki lol   z tym klaskaniem najlepsza lol
nie ma takiego w realu .... no to szukam dalej   hiii

LUCynka za bradzo odmłodniejesz po tym liftingu smile

59,468

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

szukam Walentego ....
z GC by się człowiek przeciągnął lol
nie ma takiego w realu .... no to szukam dalej   hiii

Musisz chyba ciut obniżyć wymagania hi, hi.

59,469

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

szukam Walentego ....
z GC by się człowiek przeciągnął lol
nie ma takiego w realu .... no to szukam dalej   hiii

Musisz chyba ciut obniżyć wymagania hi, hi.


no chiiiba  .... nie chcem ale musze   lol 

                                        http://imgup.pl/di/VWYQ/1209f0-witamy-w-rosji.jpg
                                                                               ten z prawej jest moim guście hiiii

59,470

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

  ten z prawej jest moim guście hiiii

Co za inteligentne spojrzenie lol

59,471 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-12 19:10:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
          on wygląda jakby 10 dziewuch zabił i na 11 miał chrapkę. lol

Nowa
        fajowe wklejki. smile

Lucynko
        nie cierpię przymierzać rzeczy, a szczególnie zimą.
Jeszcze nie przymierzyłam, a już jestem spocona.

59,472

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

        nie cierpię przymierzać rzeczy, a szczególnie zimą.
Jeszcze nie przymierzyłam, a już jestem spocona.

Też tego nie cierpię. Dlatego za często nie kupuję wink
Ale i tak wolę przymierzyć niż kupować w ciemno.

59,473

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii przedstawiam nastepnych kandydatów

                     http://imgup.pl/di/YQ7W/2133.jpg

                                              http://imgup.pl/di/YL5G/5066d3-nie-moge-na-to-patrzec.jpg
                                                                               genialni są lol

59,474

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

przedstawiam nastepnych kandydatów

Pomóc Ci wybrać?
Stawiałabym na tego bez zęba z przodu, ale ci na pierwszym zdjęciu są jednak lepsi, a zębów na pewno nie mają lol
To już lepiej jedź do Chin wink

59,475

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia
         masz spaczony gust. Bierz tego

                       http://snobka.trailer.sds.o2.pl/d0e05f148f26bdb7119b5944ad63aee9eabda72b

Posty [ 59,411 do 59,475 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 913 914 915 916 917 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024