Witam Stokrotki
Nasza Baba cały dzień robi i nic nie zrobiła ,a ja cały dzień jeździłam i też nic nie zrobiłam.
Syn mnie prosił,zebym pojechała po prezent dla jego żony do nowej Galerii Posnania.
A że to na drugim końcu miasta,to jechałam w jedną stronę 50 minut i to bez szczytu.
Sama galeria piękna ,bo i pięknie przystrojona na ŚWIĘTA.
Ale co mi się spodobało to parkingi.
Są tylko podziemne
Ja wjechałam na jeden z wielu,gdzie przed wjazdem swiecił sie napis ,że aktualnie jest 1320 miejsc wolnych.
Każdy rządek ma tablicę ile miejsc wolnych jest ,a na dodatek nad każdym miejscem jest lampka czerwona ,albo zielona ,pokazująca które miejsce jest wolne.
I to jest ta AMERYKA.
Bo ,co mi z tego ,jak wjeżdżam do płatnej strefy w Śródmieściu,że są wolne miejsca,jak nie wiem ,ani ile ,ani gdzie.
Blanko
Pięknie wyglądasz i miejsce ,gdzie byłaś jest też cudowne.
Marysiu
Dlaczego musiałaś uważać na to co jesz,bo dzisiaj miałas mieć badanie.
Czy to co jemy ,ma znaczenie dla wyników.
Jak tak,to jakich ?
Babo
Ty jesteś specjalistką od badań.
Może Ty też wiesz,co ma wpływ np.na wyniki badania krwi ?
Pigwuś
Nie chcesz mi odpowiedzieć na pytania ?
Nie to nie 
Basia
Czytałam przed chwilą,że szybciej emeryturę dostaniesz.
Chyba się cieszysz,choć pewnie nie tak ,jak moje młodsze znajome.
Te co mają działalność ,to nawet jakby dostały 1000 zł,to zusu zapłacą o przeszło 900 zł mniej,czyli będą do przodu o 1900 zł miesiecznie.
Już wyliczyły ,że za te pieniądze kupią mieszkanie ,kawalerkę 6x12x1900 czyli
przeszło 136 tys.Wynajmą i będą dokładały te minimum tysiąc do emerytury.
A zus i tak nie dałby im emerytury o 1 tys większej.
Zupy mlecznej nie jadłam pewnie więcej ,jak 30 lat.
Kiedyś każda mi smakowała ,nawet szpitalna ,bo zawsze dokładałam do niej 2 łyżki konfitury wiśniowej.
Nie mogę trafić na bardzo smaczne mandarynki.
Jak są bardzo soczyste,to nie są bardzo słodkie ,i odwrotnie.
Basiu i Luc
Kupiłam do domu i ten wyciąg z karczocha i ten olej z wiesiołka.
Chcę być jeszcze zdrowsza.
Na zapas 
Czytuniu
To jak moja wnuczka za miesiąc i 10 dni,bo tyle jest młodsza od Twojej ,nie będzie sama chodziła,
to jadę do Ciebie na naukę 
Mam mojej koleżanki,to z pierwszą protezką ,jak pojechała na wakacje,to zabrała ze sobą pilniczek do paznokci i podobno cały pobyt sobie dopasowywała.
Ale nie zachęcam Ciebie do takiego czegoś.
Marysiu
Też miałam na obiad moje nieszczęsne pierogi z mięsem i duuuużo boczku wędzonego.
Tyle,że u mnie był rosół,bo nie miał kto zrobić z niego pomidorowej.