zauważyłam u siebie zaczątki cellulitu mam 20 lat i wcale mi się to nie podoba jestem osobą szczupłą dobrze się odzywiającą a mimo wszystko, zaczełam ćwiczyć na siłowni a teraz szkuam jakiś kosmetyków antycellulitowych, czy znacie jakieś dobre?? godne polecenia??
Nie ma dobrej kuracji na cellulit, chyba że zapakujesz sobie bycze ilości testosteronu to ok, ale facetem chyba nie chcesz zostać. Chyba głownie zmniejszenie ilości tłuszczu w organiźmie, moze jakies masaże, ale stawiałbym na ćwiczenia tlenowe i może jakieś kremy z kofeiną żeby wyszczuplić te partie.
Zgadza się. Nie ma idealnej kuracji na celluit. Pocieszające jest to, że większość kobiet to ma
. |U Ciebie to jedynie defekt kosmetyczny. U mnie było gorzej, bo jestem otyła i celluit jest widoczny nawet bez ściskania skóry, co wygląda dużo gorzej niż mały. Na razie ćwiczę tak, by odpowiadało to moim możliwościom, kremy na celluit mam za darmo, bo mama pracowała na -produkcji przy kosmetykach i dostaje deputaty, czasem coś na celluit się trafia.. i tyle.. zdrowa dieta..(no, ale Ty stosujesz).. to po prostu ruch, kosmetyki mogą być, ale nie ładuj w to masy kasy, podobno niedrogie też i dobre są kosmetyki Eveline (tak słyszałam), nakładaj sobie codziennie, wieczorem, najlepiej przed snem.. jedz duzo warzyw, owoców, choć pewnie tak robisz, unikaj słodyczy, pij dużo wody, na pewno będzie dobrze ! Podobno też dobre są bańki chińskie ![]()
jestem szcupła bardzo nawet chuda, zawsze chciałam przytyć tyłek to jedyne miejsce które mi się podoba w sobie bo nie jest chudy tylko większy i zgrabny, ma troche tłuszczyku i teraz tam mam zaczatki cellulitu, wiem że nie ma na to leku cud i marudze ;p ale chociaż bym chciała ten cellulit zatrzymać w rozwoju bo juz przy chodzeniu jest bardzo widoczny... a teraz czas bikini aż głupio mi się na plaży bedzie rozebrac...
Większość? kuuurde... słabo.
estrogenem wieje
No właśnie w miejscu gdzie jest tłuszcz tam się pojawia, ogólnie jesteś szczupła ale tam nie, może powinnaś przytyć, ale nie w tłuszcz, w sensie nabrać mięśni w to miejsce? ;p
6 2012-03-18 11:31:07 Ostatnio edytowany przez didina (2012-03-18 11:32:09)
niestety za celulit odpowiedzialne są hormony. Na kosmetyki nie ma co trwonić kasy, bo i tak efektu nie przyniosą. Ja używałam kilku, także tych z górnej półki- także z kofeiną (przez dłuższy czas) Efekt- niezadowalający. Spróbuj masaży, żeby trochę to "porozbijać"
no włąsnie dlatego chodze na siłownie i ćwicze tyłek a przy okazji inne rzeczy;p ogólnie uprawiałam sport kiedys, jezdziectwo i ten tyłek miałam kiedys umięśniony dosyć i to tez chyba przez to że przestałam trenowac zamiast mięsni pojawił się tłuszczyk i cellulit...
No to jak widzisz, że jak trenowałaś, to było inaczej, to możesz powrócić do jazdy konnej albo po prostu ćwiczyć ten tyłek. Tak jak mówiłam ogólnie ruch, ale ukierunkowany na tę partię ciała raczej będzie najlepszy
. Jest bardzo ćwiczeń na pupę : w Internecie, w gazetach (ja też mam, mogłabym nawet coś wstawić
) i do dzieła
. Będzie dobrze
.
Hmm... słyszałam że fajne efekty daje taki przyrząd do masażu antycellulitowego. Ale w 100% nie polece bo sama nie próbowałam, tylko gdzieś to zasłyszałam. Chociaż pewnie jak ktoś ma 'skłonności' to na cud nie ma co liczyć ![]()
Ćwicze dopiero drugi tydzień i już widze znaczną poprawe:) ale jak ktoś zna takie ćwiczenia domowe chętnie skorzystam
Znajoma kiedyś mówiła mi o masażach na cellulit. Rozbija i podobno strasznie boli. Ale cellulitu nie ma na jakiś czas.
Kremy hmmm używałam paru, ale po zakończeniu kuracji jakoś efekty nie były powalające.
Także moim zdaniem najlepsze są ćwiczenia.
A poza tym każda kobieta ma cellulit jedna więcej druga mniej i nie wiem czym tu się przejmować.
W końcu to normalne ![]()
niestety za celulit odpowiedzialne są hormony. Na kosmetyki nie ma co trwonić kasy, bo i tak efektu nie przyniosą. Ja używałam kilku, także tych z górnej półki- także z kofeiną (przez dłuższy czas) Efekt- niezadowalający. Spróbuj masaży, żeby trochę to "porozbijać"
A ja się nie zgodzę - kosmetyki mogą pomóc i wcale nie trzeba wybierać tych z górnej półki - zwykły domowy peeling z oleju rzepakowego i kawy może pomóc (olej jest tylko dodatkiem na poślizg, ale zawiera witaminę E, która dba o skórę
)
ja tam w działanie takich kosmetyków na cellulit nie wierzę. polecam ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! aha i pić dużo wody trzeba !
Ech ten cellulit...ponad 3/4 kobiet na swiecie boryka sie z tym samym problemem i ja do nich niestety naleze. Moze Was to zaciekawi kobietki, szczegolnie te, ktore nigdy nie myslaly, ze beda musialy podjac walke z cellulitem. Nie tylko hormony, dieta i cwiczenia maja wplyw na nasz cellulit, ale rowniez...nasze geny:) Nie jestem sceptycznie nastawiona do kremow, gdyz nigdy ich nie stosowalam. Przez ostatni rok zrzucila pare zbednych kilogramow i chcialam na wiosne i lato bez skrepowania zalozyc cos krotszego tak wiec postanowila podjac walke z cellulitem. Zamowilam sobie krem, wlasnie taki z wyzszej polki, i mam nadzieje, ze wraz z odpowiednia dieta przyniesie dobre efekty. Napisze, jak sie powiodlo.
Pozdrawiam.
Cwiczenie tych rejonów nic konkretnego nie da. Nie ma czegoś takiego jak punktowe spalanie tłuszczu. Ćwiczenie pewnych grup mięsniowych rozwija mięsnie w danym miejscu, nie ma jednak nic wspólnego z tkanką tłuszczową w okolicach tych mięsni, która tworzy się w zupełnie niezwiązany z mięsniami sposób. Tłuszcz magazynuje energię w konkretnych miejscach, zależnych od genetyki, jedyne co można zrobić to zmniejszyć ogólny procent tłuszczu w organiźmie. Nie jeść tłuszczów ani węglowodanów które są bardziej chętne aby dołączyć się do waszych tłustych imperiów
Jeść takie które będą bardziej skłonne się spalić, a jakby jeszcze były zdrowe ze względu że organizm potrzebuje odpowiednich składników to juz w ogole byłaby bajka. Aha. jak zejdzie z nóg, to z cycków też poleci. Powodzenia ![]()
Cwiczenie tych rejonów nic konkretnego nie da. Nie ma czegoś takiego jak punktowe spalanie tłuszczu. Ćwiczenie pewnych grup mięsniowych rozwija mięsnie w danym miejscu, nie ma jednak nic wspólnego z tkanką tłuszczową w okolicach tych mięsni, która tworzy się w zupełnie niezwiązany z mięsniami sposób. Tłuszcz magazynuje energię w konkretnych miejscach, zależnych od genetyki, jedyne co można zrobić to zmniejszyć ogólny procent tłuszczu w organiźmie. Nie jeść tłuszczów ani węglowodanów które są bardziej chętne aby dołączyć się do waszych tłustych imperiów
Jeść takie które będą bardziej skłonne się spalić, a jakby jeszcze były zdrowe ze względu że organizm potrzebuje odpowiednich składników to juz w ogole byłaby bajka. Aha. jak zejdzie z nóg, to z cycków też poleci. Powodzenia
Po co ta ironia w poście? Albo ta uwaga, że jak zejdzie z nóg to z cycków też poleci? Hmm...
Ironii tam nie było. Była tylko nuta humoru, a to że z cycków też zejdzie to nie uwaga, a informacja. Tak się to ma w rzeczywistości.
taak, celluli spędza sen z powiem większości kobiet, wyczytałam w jakimś artykule, że tylko 5% kobiet na świecie nie musi się martwić o pomarańczową skórkę. też chciałabym się zaliczać do tego grona - niestety. znalazłam więc ost jakiś nowy zabieg - accent,, czyli terapia przy użyciu ciepła. redukuje cellulit, wygładza i napina skórę. może warto spróbować, bo to całkowicie bezpieczna i bezinwazyjna metoda. jak myślicie? a co, do kremów to nie specjalnie w nie wierzę, już dużo lepiej robią specjalne masaże.
Z kosmetyków całkiem sobie chwalę krem Eveline (taki bordowy), trzeba używać dwa razy dziennie, ale jak się przestanie to cellulit moment wraca.
A najszybciej i najskuteczniej walczę z pomarańczową skórką pływaniem - styl klasyczny - rewelacja
Tylko takie byle jakie pływanie nie wystarczy, trzeba pływać solidnie.
a ja polecam nivelazione z firmy farmona. nie jest drogi a skuteczny. przez 5 tyg wcieramy 2 razy dziennie, a póżniej 3 razy w tygodniu. plus masaże bańką chińską. schudłam 25 kg wiec wiem o czym mówię:-))
Na cellulit stosowałam różne mazidła i nie do końca było widać efekty. W tym roku oprócz dietki, wody i ćwiczeń wspomagam się również od wewnątrz suplementem celluoff. Zadawalające efekty były już po dwoch miesiącach. Fałdy rozjaśniły się i juz prawie ich nie widac. U mnie cellulit był w fazie pierwszej i nie pozwoliłam mu sie pogłębiać.
Na cellulit używam guam dwie kuracje do roku po 10 zabiegów. Domowym sposobem. Smaruję uda guamem (trochę przykry zapach) owijam nogi folią i zakładam ciepły dres. Tak siedzę godzinkę. Potem spłukuję i tak 10 dni. Rewela i polecam. Czasem też stosuje prysznic naprzemiennie ale nie zawsze mi się chce :-)
Na cellulit używam guam dwie kuracje do roku po 10 zabiegów. Domowym sposobem. Smaruję uda guamem (trochę przykry zapach) owijam nogi folią i zakładam ciepły dres. Tak siedzę godzinkę. Potem spłukuję i tak 10 dni. Rewela i polecam. Czasem też stosuje prysznic naprzemiennie ale nie zawsze mi się chce :-)
W taki sposób można też stosować ten peeling kawowy o którym pisałam wyżej - ten z kawy i oleju rzepakowego. Taką kawową papkę też można po prostu nałożyć na skórę i zrobić sobie bodywraping ![]()
cellulit to paskudztwo ciężko się pozbyć. Ja stosuje drenafast żel . dwa razy dziennie wcieram i jak narazie skóra stała sie gładsza a pomarańcz mniej widoczny . Stosuje go już3 tygodnie .
Spróbujcie sobie tę serię czarną z ziaji, bardzo fajna sprawa. Jeśli chodzi o efekt to specjalnych nie widzę ale może skóa trochę bardziej napięta?
niestety za celulit odpowiedzialne są hormony. Na kosmetyki nie ma co trwonić kasy, bo i tak efektu nie przyniosą. Ja używałam kilku, także tych z górnej półki- także z kofeiną (przez dłuższy czas) Efekt- niezadowalający. Spróbuj masaży, żeby trochę to "porozbijać"
Tutaj bym się nie zgodziła. Ja mam cellulit - na szczęście już coraz mniejszy. I stosowałam kosmetyki i nie jadłam słodyczy i skóra się poprawiła.
A piszesz, że za cellulit odpowiedzialne są hormony - prawda to. Ale skoro tak, to nawet i masaże nie pomogą tylko kuracja hormonalna...
Ja tam uważam, że warto stosować kosmetyki, bo może nie dadzą szybkich efektów, ale na pewno dadzą. Poza tym najlepiej połączyć je z masażami.
Ja nie wierze w żadne kosmetyki na cellulit - dla mnie to najzwyklejsze nabijanie w butelkę i żerowanie na naiwności klientow...
a ja polecam nivelazione z firmy farmona. nie jest drogi a skuteczny. przez 5 tyg wcieramy 2 razy dziennie, a póżniej 3 razy w tygodniu. plus masaże bańką chińską. schudłam 25 kg wiec wiem o czym mówię:-))
Nie wiem,czy autorka postu jeszcze się pojawia:) Chciałam zapytać,czy macie doświadczenia z bańką chińską?? Moja znajoma zakupiła taką, za niecałe 30 zł i zaczęła robić te masaże sama. penwnie,jest poobijana i są siniaki ale już mniejsze i mówi że podobno skutkuje.. U kosmetyczki wydawała ok 50 zł za zabieg. Używała któraś z Was bańki?
Ja próbowałam, ale nei dałam rady - za bardzo boli moim zdaniem. Wolę jednak mój peeling z kawy i oleju rzepakowego ![]()
Z mojego doswiadczenia dosc dziwnego-jak nie cwiczylam nie mialam cellulitu, jak zaczelam cwiczyc-pojawil sie hyhy. Zapewne nie jestem dobrym przykladem jesli chodzi o aktywnosc;P. Mam jednak nadzieje, ze jakos w koncu pozbede sie tego ochydztwa bo szczerze mowiac nie wyobrazam sobie wyjscia na plaze:/
Wiadomo, że dieta i ćwiczenia to podstawa, ale myślę, że peelingi i częste masaże mogą pomóc na cellulit. Ja stosuję od dłuższego czasu peeling masujący lirene i cięzko powiedzieć, czy widać super efekty, ale z pewnością skóra jest bardziej elastyczna i czuję, że wspomaga inne działania w walce z cellulitem!:)
Ja stosuję mazidła i do tego łykam kapsułki zwalczające cellulit. U osób szczupłych cellulit wiąże się zazwyczaj z odkładaniem wody w organizmie. To może być główna przyczyna powstawania cellulitu. Napewno ćwiczenia, dobra dieta i wspomaganie się coś daje. Najgorzej nic nie robić.. choć wiadomo, bez silnej woli i dużych chęci się nie obejdzie.
Przy ćwiczeniach regularnych wszystko powinno wrócić do normy. Jak nabierzesz formy to tkanka tłuszczowa zamieni się w mięsień a wtedy dobry wygląd gwarantowany
Nie ma co sobie zawracać głowy cudownymi kremami i innymi bzdurami.
Cellulit wodny to zmora szczupłych dziewczyn. Ja mam niestety lipidowy, więc muszę się bardziej napracować
. Są już nawet tabletki na takie zmiany wodne. Może jak sie zadziała też od środka to szybciej można się pozbyć tego paskudztwa. Ja w to mocno wierzę.Po ok. dwóch tygodniach stosowania widzę, że skóra jest bardziej ujedrniona
Przy ćwiczeniach regularnych wszystko powinno wrócić do normy. Jak nabierzesz formy to tkanka tłuszczowa zamieni się w mięsień a wtedy dobry wygląd gwarantowany
Nie ma co sobie zawracać głowy cudownymi kremami i innymi bzdurami.
I tak i nie - uwazam ze jest to podstawa, ale inne formy wspomagania organizmu procz cwiczen wedlug mnie sa rowniez skuteczne i uzasadnione. Chociazby codzienne masaze, czy stosowanie baniek chinskich zdecydwanie pobudza krazenie i wspomaga mobilizacje organizmu do walki z cellulitem. Ja lacze to rowniez z tabletkami tyle, ze istotna jest swiadomosc tego ze nie tylko ma sie cellulit, ale wlasnie jak napisala algebra ma sie jakis jego rodzaj. I walke z takowym w zaleznosci od rodzaju mozna rowniez zmodyfikowac.
Algebra napisalas o roznych tabletkach, ja wlasnie zakupialm takie na cellulit wodny. BMI mam dobre, ale niestety moja gospodarka wodno - elektrolitowa i hormonalna nie wsplpracuja najlepiej.. ![]()
P.s. Algebra niezle uwijasz sie, efekt po 2 tygodniach to super sprawa !! Gratulacje!!
Jaki suplement na cellulit kupiłaś?
halinka87 napisał/a:Przy ćwiczeniach regularnych wszystko powinno wrócić do normy. Jak nabierzesz formy to tkanka tłuszczowa zamieni się w mięsień a wtedy dobry wygląd gwarantowany
Nie ma co sobie zawracać głowy cudownymi kremami i innymi bzdurami.
I tak i nie - uwazam ze jest to podstawa, ale inne formy wspomagania organizmu procz cwiczen wedlug mnie sa rowniez skuteczne i uzasadnione. Chociazby codzienne masaze, czy stosowanie baniek chinskich zdecydwanie pobudza krazenie i wspomaga mobilizacje organizmu do walki z cellulitem.
Zgodzę się, że faktycznie masaże, szczególnie przy wykorzystaniu odpowiednich kosmetyków pomagają - np. ja używam peelingu kawowego na bazie oleju rzepakowego, bogatego w witaminę E, która napina skórę. Niemniej jednak suplement moim zdaniem to pic na wodę, tak jak wszystkie te odchudzające...
Jaki suplement na cellulit kupiłaś?
W odpowiedzi na pytanie - mój zestaw - krem antycellulitowy bielenda i Detocell Aqua - chciałam wrzucić zdjęcie ale nie umiem ![]()
ja używałam kiedyś balsamu perfecty, nie pamiętam dokładnej nazwy wiem, że miał zielone opakowanie - naprawdę pomagał, łatwo można dostać go drogeriach typu rossman czy superpharm
Szczerze powiedziawszy moje osobiste odczucie jest takie, że nie do końca daję wiarę że stosowanie maści ma istotny wpływ. Zanim krem się wchłonie mija sporo czasu, zazwyczaj po drodze wytrze się w pościel czy ubrania, a połknięta tabletka prędzej czy później zadziała.
A co sądzicie o peelingu kawowym? zastanawiam się czy sobie nie zrobić...
Lepszy jest peeling ze zwykłej soli kuchennej. Poza tym nie wierzę, że jakikolwiek kosmetyk jest w stanie usunąć cellulit. Cuda może sprawić dieta i ćwiczenia.
Sam kosmetyk nie usunie cellulitu bez odpowiedniego wsparcia, nie ma co się łudzić nawet ![]()
a ja polecam nivelazione z firmy farmona. nie jest drogi a skuteczny. przez 5 tyg wcieramy 2 razy dziennie, a póżniej 3 razy w tygodniu. plus masaże bańką chińską. schudłam 25 kg wiec wiem o czym mówię:-))
Stosuję i również mogę z czystym sumieniem polecić. Chociaż wiadomo na każdego inaczej działa
. U mnie widać różnicę.
Mi się wydaje, że te wszystkie specyfiki nie działają
Kupiłam 1+1 gratis Detocellu i zastanawiam się na jak długo wystarczy. tak 3-4 miesiące bym chciała go przyjmować
czas na zrzucenie parę kg i pozbycie się choć w minimalnym stopniu skórki... choć czuję że zima jeszcze trochę potrwa ![]()
Sylfka powinien chyba na 2 miesiące CI starczyć, sprawdź na ulotce, ale wydaje mi się że Detocellu bierze się codziennie po tabletce:) A jak to slim effect to i 2 tabletki.
Jedno opakowanie zawiera 60 tabletek. Jedna na dzień druga na noc. Zatem dwie dziennie - wychodzi jedno opakowanie na miesiąc.
Dokładnie tak
Pamiętaj o regularności, bo jak zapomnisz raz jednej, no to niby nic się nie stanie, ale możesz opóźnić efekty ![]()
rowniez borykam sie z tym paskudztwem ale ja mam chyba jakis dziwny bo nic na mnie nie dziala, cwiczylam zero pomoglo, robilam rozne peelingi tak samo nic od jakiegos czasu stosuje banki chinski i rowniez nie widze rzadnych efektow. a wstydze sie pokazac w bikini, co mozna jeszcze stosowac zeby dalo efekty
51 2014-02-25 00:37:13 Ostatnio edytowany przez sylfka (2014-02-25 00:37:44)
Ja baniek nie mogę dlatego ratuję się mazidłami i suplementami diety ![]()
a jak na cellulit sprawdza się masaż na bazie kawy? podobno fajny, domowy masaż.
52 2014-03-02 19:04:05 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-03-02 19:10:40)
Ja baniek nie mogę dlatego ratuję się mazidłami i suplementami diety
a jak na cellulit sprawdza się masaż na bazie kawy? podobno fajny, domowy masaż.
Masz racje ten masaż przynosi efekty ale musisz robic go codziennie.Polecam też suplement diety -czysty kolagen z ryb morskich pure collagen.Znalazłam ten preparat ponad 2 tygodnie temu i stosuje na problemy skórne (głównie suchosć i zmarszczki )oraz na celulitis.Widze już efekty ale wiem że pełna kuracja trwa około 2-3 miesięcy.
trzeba walczyć od wewnątrz i wspomagac się masażami.
Sklepu z tym suplementem( -jest bardzo tani i co najważniejsze błykawiczna wysyłka darmowa ) znajdziesz wpisując w gogle usunięty adres komercyjnej strony internetowej
Pozdrawiam:-)
Polecam oliwke do masażu od Ziaji cena ok.16 zł.

Efekt jest naprawdę fajny, jednak trzeba ją dość często stosować. Bardzo dobrze uelastycznia skórę oraz doskonale ją nawilża. Ma delikatny energetyzujący zapach pomarańczy. ![]()
Ta oliwka do masażu bańką jest świetna. Ale poza masażami nie używam, bo dla mnie na co dzień za tłusta, wolę inne smarowidła, jak krem czy serum (mam właśnie to wspomniane wcześniej z perfecty). A od środka to już wcześniej pisałam, brałam detocell przez 3 miesiące.
Detocell to już znam dość dobrze i jest OK, a jeśli chodzi o smarowidła to bardzo często zmieniam bo chyba do tej pory nie znalazłam odpowiedniego. Teraz kupiłam Yoskine piling antycellulitowy i do tego z tej samej serii koncentrat do ciała znajoma zachwalała, więc mam nadzieję i że i ja będę zadowolona.
Detocell to już znam dość dobrze i jest OK,
Które opakowanie już ?
a jeśli chodzi o smarowidła to bardzo często zmieniam bo chyba do tej pory nie znalazłam odpowiedniego.
A ja kieruję się zapachowymi doznaniami. Obecnie Perfecta Slim Fit Serum antycellulitowe wyszczuplające.
Jak długo masz zamiar brać detocell?
Ja zrobiłam sobie przerwę po 4rech opakowaniach.
Ja kończę drugie opakowanie detocellu. Tylko z dietą coś mi ostatnio nie wychodzi, a jak już zassę coś słodkiego to kurcze nie mogę się oderwać i sami wiecie..... Na szczęście chociaż udaje mi się ćwiczyć w miarę regularnie.
Ja ze słidyczami mam to samo. Dziś kupiłam 4 garście krówek mordoklejek w biedronie
ale łykam cały czas slim efect no i jednak ruchu więcej raz dzieci uciekają a dwa, biegam ![]()
dziewczyny chyba każdy dobrze wie, że aby pozbyć się celulitu trzeba połączyć kilka sposobów, moim zdaniem ruch, dieta, zabiegi kosmetyczne oraz suplementy, jeśli chodzi o te ostatnie to tak jak powiedziały dziewczyny dość dobrze sprawdza się detocell.
Nie wiem czy jakikolwiek suplement Ci pomoże.. Słyszałam że dobrze działa masaż z baniek chińskich. Dobrze jest też często robić gruboziarnisty peeling i pobudzać skórę do pracy.
Ziaja.. taka czarna z anyżem, ale jest mało wydajna. No i Eveline, ale ten chłodzący, bo czerwonym czułam jakby palił mi się tyłek ![]()
No właśnie, ten czerwony jest skuteczny mi tez piekło ale dałam rady
Już dosyć dawno go kupowałam, muszę znowu spróbować .
Ja już zaczynam myśleć o wizycie w studio laseroterapii. Już mi się nie chce, smarować, szorować, masować, mam dwoje dzieci i padam na pysk po całym dniu walki z nimi. A poza tym dieta przynajmniej raz w tygodniu no wiecie, szlag ją trafia, przestałam chudnąć a motywację zjadł pies, ehh