Chcę w skrócie opisać coś bardzo ważnego dla wszystkich ludzi. Proszę tylko o to, aby nie robić sobie żartów z tego co tu opiszę, bo ja w to wierzę chcąc czy nie chcąc i jeśli ktoś, kto ma zamiar się wypowiedzieć i ośmieszyć to co napiszę, a raczej przepiszę to proszę o darowanie sobie...
Siostra Łucja była jedną z trójki dzieci, którym objawiła się Matka Boża w 1917r. Przekazała Ojcu Świętemu Piusowi XII trzeci sekret Maryjny, którego początkowo nie wyjawniali. Matka Boża powiedziała do Łucji: Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959 a 2012 rokiem. Ludzkość zaniedbuje przykazania Boże. Szatan zawładnął światem, siejąc nienawiść wśród ludzi i niezgodę.
Większa połowa ludzi będzie zniszczona przez wojnę atomową. Powstanie wielki konflikt religijny- Islam przepuści atak na Chrześcijaństwo. Powstaną wielkie zgorszenia w Kościele i w zakonach. "Bóg dopuści na ludzkość grady, ostre zimy, upalne lata, powodzie, ogień, trzęsienia ziemi, katastrofy, które będą wykańczać ziemię". Matka powiedziała też: "praktykujcie uczynki miłosierdzia wobec wszystkich potrzebujących. Wszyscy, którzy nie będą spełniali tych uczynków, nie przeżyją katastrofy. Bóg ukaże wszystkich, którzy odrzucili Jego Przykazania. Wzywam wszystkich, aby zbliżyli się do Chrystusa, który jest Światłością świata."
Siostra Łucja powiedziała o. Augustynowi: "Matka Boża jest bardzo smutna, ponieważ mało kto zainteresował się Jej przepowiedniami. Wierz mi, kara Boska przyjdzie. Wkrótce wiele dusz się zatraci i wiele państw zniknie z pow.ziemi."
Jeżeli ludzie się nawrócą, zaczną się modlić(...) świat może być ocalony. Kiedy będzie się mówić dużo o pokoju, katastrofa przyjdzie.
Pewien człowiek zajmujący w świecie wysokie stanowisko zostanie zabity i to wywoła wojnę atomową.
Ciemność ogarnie ziemię przez 3 dni- 72 godziny. Przed katastrofą noc będzie bardzo zimna i będzie silny wiatr. Zacznie się trzęsienie ziemi, które potrwa kilka godzin.
Gdy to się stanie:
w domu przygotować mały ołtarzyk,Postawić Krzyż i figurkę Matki Bożej, przepraszać Boga za grzechy, odmówić Wierzę w Boga Ojca...i różaniec i po każdej 10-tce: "O mój Jezu! Przebacz nam nasze grzechy(...), Jezu ufam Tobie!" Dom powinien być zamknięty i nikogo obcego nie wpuszczać. Z nikim nie rozmawiać, modlić się, zamknąć drzwi i okna. Zapalić poświęconą świecę, która ma się palić przez 3dni. Po różańcu dodać słowa: "Dziewico Maryjo, strzeż nas, kochamy Cię, zbaw nas i świat."
Trzeba pokropić dom wodą święconą.
"Ci, którzy uwierzą moim słowom i rozpowszechnią je, nie potrzebują obawiać się niczego. Mów o tym innym, póki czas. Ci, którzy będą milczeć o tym, będą odpowiedzialni za tych, którzy nie zostali poinformowani i zginęli. (...)"
Deszcze, niepogody, burze, pioruny, powodzie, trzęsienia ziemi nieustannie. Wszystko w tą mroźną noc.
"Ci, którzy ufność we mnie pokładają i wierzą Moim słowom, niech się nie lękają, bo Ja ich nie opuszczę. (...)"
Znak:
"Huk wiatru i mroźna noc-to poprzedzi wszystko. Potem będą grzmoty i pioruny. Wtedy zamknijcie okna i drzwi, zasłońcie okna, abyście nie widzieli, co się dzieje na zewnątrz i nie rozmawiajcie z nikim poza domem. Żałujcie za grzechy. Uklęknijcie przed Krzyżem. Nie wyglądajcie na zewnątrz, bo gniew Ojca jest godny szacunku. Kto nie posłucha tej rady zginie od razu, bo serce nie wytrzyma widoku zza okna. W postaciach ludzkich po tych 3 dniach Aniołowie zstąpią z nieba, przynosząc ducha pokoju. 2/3 ludzkości zginie."
Mogę kopię całości przesłać na maila, ponieważ chciałam czym krócej, aby więcej z Was przeczytało!