Ajsi To poważne choroby
O źródło zarażenia się więc nie pytam... Proszę, specjalnie dla Ciebie na wzmocnienie... ![]()
![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Parapetówka u Ajsi ;)
Strony Poprzednia 1 … 75 76 77 78 79 … 122 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ajsi To poważne choroby
O źródło zarażenia się więc nie pytam... Proszę, specjalnie dla Ciebie na wzmocnienie... ![]()
![]()
Eeee... Vicky... Ja coś wyczuwam, że my z Sony to możemy beczkę cukru (po cholerę zaraz soli) zjeść ale na odległość
Bliskie poznanie może skutkować co najmniej stanem zawałowym i to u obojga
Prawda, Soniaczek?
Oboje mamy ciężkie i upierdliwe charaktery a jak komuś (czytaj: sobie pewnie nawzajem) dziennie szpili nie wsadzimy (tu bez skojarzeń) to dzień byłby niezaliczony.
A poza tym ja tak nie przepadam za szybkimi furami i dzikim seksem jak koleżanka. Stateczny facet jestem. Chociaż piwa nie nadużywam to inne przywary wygodnictwa się znajdą. Ale prywatnie mam notebooka Sony Vaio więc blisko mi do samej marki
![]()
Zawsze twierdzę że na przeziębienie najlepszym lekarstwem są zwierzaki: szczeniaczek ewentualnie małpeczka. Pojemnościowo oba rozmiary zbliżone do siebie...
![]()
I see... Zaopiekuj się takim zwierzatkiem i od razu antybiotyki nie beda potrzebne... ![]()
Eeee... Vicky... Ja coś wyczuwam, że my z Sony to możemy beczkę cukru (po cholerę zaraz soli) zjeść ale na odległość
Bliskie poznanie może skutkować co najmniej stanem zawałowym i to u obojga
Prawda, Soniaczek?
Nieprawda. Stan zawałowy dla Ciebie. Ja już jeden miałam. I limit wyczerpany
Oboje mamy ciężkie i upierdliwe charaktery a jak komuś (czytaj: sobie pewnie nawzajem) dziennie szpili nie wsadzimy (tu bez skojarzeń) to dzień byłby niezaliczony.
Mój charakter... Co Ty tam o mnie możesz wiedzieć...
A poza tym ja tak nie przepadam za szybkimi furami i dzikim seksem jak koleżanka.
Powiedzmy sobie szczerze, że Ci żal po prostu
Stateczny facet jestem.
A to potraktujmy w ramach Twojego poczucia humoru ![]()
Hej,
Ajsi jeszcze chorujesz? Mnie zawsze imbir podnosi na nogi..
Ja rzadko choruję, bo nie mogłam sobie na to pozwolić i tak już zostało
)
Za to teraz usiłuję umówić córkę do ortopedy choćby prywatnie i nóż mi się w kieszeni otwiera..
Co do szybkich samochodów pamiętacie jak z 10 lat temu w Krakowie nad Wisłą była taka impreza Red Bulla: Kto będzie szybszy: gość na motorówce, czy Sebastian Vettel w bolidzie Formuły 1? Vettel rozpędzał się na moście Dębnickim- jaki to był hałas- a 1 bolid tylko i super zapach paliwa, takiego z górnej półki.
I nikt do Vettela nie podchodził po autograf, bo On był wtedy nieznanym kierowcą, a potem Mistrzem Świata..
Hej, hej! ![]()
No tak mnie rozłożyło, że od niedzieli leżę w łóżku. Ma to swoje dobre strony - zrelaksuję się z pewnością.
Dzięki za wszystkie porady zdrowotne.
Vicky na "Sąsiedzie" niepokoiła się, że tematy się wyczerpują. Zawsze możemy jeszcze pogadać o tym, co kogo boli, a ostatecznie o pogodzie.
Ale to z tym imprezowym towarzystwem raczej nie grozi.
Chwilowo się odmeldowuję ze względu na warunki, w jakich się znajduję :

Podobno na choroby pomaga też spirytus. Wtarty w ciało.
![]()
Trzymajcie się ciepło! ![]()
Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz? ![]()
Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz?
hahahahah kolejne obiecanki-cacanki Rafala:D:D:D:D
Pozdrawiam Was serdecznie.
Ajsi życzę zdrowia. Dałbym Ci jakąś poradę... ale nie wiem którą wybrać
Przeczytanie poniższego standardowego droczenia się z Sony i Rh jak zwykle podniosło mi ciśnienie.
rh72 napisał/a:Eeee... Vicky... Ja coś wyczuwam, że my z Sony to możemy beczkę cukru (po cholerę zaraz soli) zjeść ale na odległość
Bliskie poznanie może skutkować co najmniej stanem zawałowym i to u obojga
Prawda, Soniaczek?
Nieprawda. Stan zawałowy dla Ciebie. Ja już jeden miałam. I limit wyczerpany
rh72 napisał/a:Oboje mamy ciężkie i upierdliwe charaktery a jak komuś (czytaj: sobie pewnie nawzajem) dziennie szpili nie wsadzimy (tu bez skojarzeń) to dzień byłby niezaliczony.
Mój charakter... Co Ty tam o mnie możesz wiedzieć...
rh72 napisał/a:A poza tym ja tak nie przepadam za szybkimi furami i dzikim seksem jak koleżanka.
Powiedzmy sobie szczerze, że Ci żal po prostu
rh72 napisał/a:Stateczny facet jestem.
A to potraktujmy w ramach Twojego poczucia humoru
rh72 napisał/a:Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz?
hahahahah kolejne obiecanki-cacanki Rafala:D:D:D:D
Dżizas... ale tutaj ostro!
Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
A nie napiszę.
Zresztą tego sposobu nie wykorzystałam, spirytus to do ciasta dodaję, wolę jak mi się wmasowuje w ciało i stopy olejki. ![]()
Ajsi życzę zdrowia. Dałbym Ci jakąś poradę... ale nie wiem którą wybrać
Dziękuję, Gary .
Już mi lepiej. Jestem dobrze zaopiekowana .
Zastosowana kuracja działa. Naturalne sposoby plus (niestety) antybiotyk. Jutro mam zaplanowane wyjście wieczorem - nie zamierzam odwoływać. ![]()
jak zwykle podniosło mi ciśnienie.
Mówiłam, że kącik zdrowotny się utworzy.
(Żart, ofkors).
No i dość częsta rzeczywistość :
Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz?
Najpierw wciera, a potem zlizuje ? ![]()
Tak mi wpadło dzisiaj w ucho w korku...
Mój charakter... Co Ty tam o mnie możesz wiedzieć...
Swoje... ![]()
Powiedzmy sobie szczerze, że Ci żal po prostu
Zawału od nadmiaru wrażeń? ... no może trochę
Ale szczerze, to obecnie nie mam prawa do najmniejszego narzekania! ![]()
A to potraktujmy w ramach Twojego poczucia humoru
Hmmmmm... ja nigdy nie żartuję! Co najwyżej 'kamię' ![]()
rh72 napisał/a:Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz?
hahahahah kolejne obiecanki-cacanki Rafala:D:D:D:D
Noooooo....
Skąd wiesz? ![]()
rh72 napisał/a:Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz?
Najpierw wciera, a potem zlizuje ?
Wilczysko, poświęcę się i najpierw zliżę a potem wetrę!
Zadziała! ![]()
SonyXperia napisał/a:Mój charakter... Co Ty tam o mnie możesz wiedzieć...
Swoje...
Taaa... Standart i nic nowego
rh się postów naczytał i na tej podstawie 'swoje' wie
Powiem ci rh, że nawet, nawet, zabawny z Ciebie facet
![]()
Aha, za tydzień będę obchodzić trzecie urodziny na forum... Tak tylko przebąkuję
Lokal na imprezkę udostępniam. ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Mój charakter... Co Ty tam o mnie możesz wiedzieć...
Swoje...
Taaa... Standart i nic nowego
rh się postów naczytał i na tej podstawie 'swoje' wie
Powiem ci rh, że nawet, nawet, zabawny z Ciebie facet
![]()
Nie podrywaj mnie
![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Swoje...
Taaa... Standart i nic nowego
rh się postów naczytał i na tej podstawie 'swoje' wie
Powiem ci rh, że nawet, nawet, zabawny z Ciebie facet
![]()
Nie podrywaj mnie
![]()
Dlaczego? Będzie zabawnie
A ja lubię fun ![]()
vicky85 napisał/a:rh72 napisał/a:Hmmmm... I see... A kto Ci wciera ten spirit w ciałko?
Ja tam może nie gadam tyle co inne kobiety i bym się praktycznie dołożył
Chcesz?
hahahahah kolejne obiecanki-cacanki Rafala:D:D:D:D
Noooooo....
![]()
Skąd wiesz?
Na podstawie dotychczasowych doswiadczen i obserwacji:)
SonyXperia napisał/a:Aha, za tydzień będę obchodzić trzecie urodziny na forum... Tak tylko przebąkuję
![]()
No to zobaczymy kto imprę zrobi... pewnie znowu wirtualna
![]()
a ja w kwietniu jade do Slowacji przez Krakow, zatrzymamy sie pewnie u rodziny, tak wiec moze spotkanie w realu by wypalilo:) pewnie razem z mezem, ale ujdzie, mam nadzieje ze mi wstydu nie przyniesiecie i przemilczycie to i owo;p
Ja tak trochę z innej bajki. Widzieliście może to ?
Rewelka ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Taaa... Standart i nic nowego
rh się postów naczytał i na tej podstawie 'swoje' wie
Powiem ci rh, że nawet, nawet, zabawny z Ciebie facet
![]()
Nie podrywaj mnie
![]()
Dlaczego? Będzie zabawnie
A ja lubię fun
Bo, ponieważ, gdyż:
- albo ulegnę
- albo będę się dzielnie bronił...
No tak, zapomniałem - no risk no fun...
![]()
A btw. Sonuś... A jak Ty ulegniesz? ![]()
rh72 napisał/a:vicky85 napisał/a:hahahahah kolejne obiecanki-cacanki Rafala:D:D:D:D
Noooooo....
![]()
Skąd wiesz?
Na podstawie dotychczasowych doswiadczen i obserwacji:)
Ale to nie indukcja matematyczna jesli chodzi o teorie ani dowod doswiadczalny jesli chodzi o zycie nie mogą poprzeć żadnej tezy bo... na faceckie fanaberie nie ma ani metody ani rady... Cos zblizone do kobiecego focha ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Aha, za tydzień będę obchodzić trzecie urodziny na forum... Tak tylko przebąkuję
![]()
No to zobaczymy kto imprę zrobi... pewnie znowu wirtualna
![]()
a ja w kwietniu jade do Slowacji przez Krakow, zatrzymamy sie pewnie u rodziny, tak wiec moze spotkanie w realu by wypalilo:) pewnie razem z mezem, ale ujdzie, mam nadzieje ze mi wstydu nie przyniesiecie i przemilczycie to i owo;p
Lepiej napisz konkretnie co bo kwiecień może by i wypalił gdyż nic nie zaplanowalem jeszcze a checi pewnie sie znajdą. Aby jakas cetna do smarowania alkoholem byla. Od zewnatrz i od wewnątrz - oczywiscie podaje obszary smarowania a chęci tylko z głowy...
![]()
Hmmmm.... A moze coś swojego przywieźć? ![]()
Ja tak trochę z innej bajki. Widzieliście może to ?
Rewelka
To jest genialnie zrobione, Wilczysko ! ![]()
Jest i śmiesznie i... trochę straszno. Dobrze pokazane jest w jakiej rzeczywistości żyjemy.
Powyższe nawiązuje oczywiście do programu Rymanowskiego, do którego redaktor zaprosił samych mężczyzn i ANI JEDNEJ KOBIETY, żeby rozmawiać o PRAWACH KOBIET.
Ale scenariusz został rewelacyjnie napisany, a role super odegrane.
To trzeba naprawdę obejrzeć!
Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka! ![]()
Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!
Czyli mamy chętną na smarowanie
Dooooobrze!
![]()
Vicky , to o czym piszesz, nie jest niemożliwe. Do kwietnia jeszcze daleko, ale nie mam nic przeciwko.
![]()
I_see_beyond napisał/a:Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!
Czyli mamy chętną na smarowanie
![]()
Dooooobrze!
![]()
Olejkiem - zawsze! ![]()
Hmmmm.... A moze coś swojego przywieźć?
Hmmmm.... Zabrzmiało intrygująco...
![]()
wilczysko napisał/a:Ja tak trochę z innej bajki. Widzieliście może to ?
Rewelka
To jest genialnie zrobione, Wilczysko !
Jest i śmiesznie i... trochę straszno. Dobrze pokazane jest w jakiej rzeczywistości żyjemy.
Powyższe nawiązuje oczywiście do programu Rymanowskiego, do którego redaktor zaprosił samych mężczyzn i ANI JEDNEJ KOBIETY, żeby rozmawiać o PRAWACH KOBIET.Ale scenariusz został rewelacyjnie napisany, a role super odegrane.
To trzeba naprawdę obejrzeć!
Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!
Ja też ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Nie podrywaj mnie
![]()
Dlaczego? Będzie zabawnie
A ja lubię fun
Bo, ponieważ, gdyż:
- albo ulegnę
- albo będę się dzielnie bronił...
No tak, zapomniałem - no risk no fun...![]()
A btw. Sonuś... A jak Ty ulegniesz?
Ale czemu? ![]()
Np. pokusie pacnięcia Cię w czółko? ![]()
rh72 napisał/a:I_see_beyond napisał/a:Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!
Czyli mamy chętną na smarowanie
![]()
Dooooobrze!
![]()
Olejkiem - zawsze!
Kurczę, I see... jeszcze wódki z olejkiem nie piłem
No dobra, na Twoje ryzyko! Ktoś się tutaj wypowiadał, że dobry jest olej z pestek winogrn a nasmarowani parterzy ślizgają się po sobie jak 'węże' (to przybliżony cytat)
![]()
rh72 napisał/a:Hmmmm.... A moze coś swojego przywieźć?
Hmmmm.... Zabrzmiało intrygująco...
![]()
No i tajemniczo ale jak się spotkamy wszyscy to taaaakie jasne się stanie!
![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Dlaczego? Będzie zabawnie
A ja lubię fun
Bo, ponieważ, gdyż:
- albo ulegnę
- albo będę się dzielnie bronił...
No tak, zapomniałem - no risk no fun...![]()
A btw. Sonuś... A jak Ty ulegniesz?
Ale czemu?
Np. pokusie pacnięcia Cię w czółko?
A jak oddam?
![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Bo, ponieważ, gdyż:
- albo ulegnę
- albo będę się dzielnie bronił...
No tak, zapomniałem - no risk no fun...![]()
A btw. Sonuś... A jak Ty ulegniesz?
Ale czemu?
Np. pokusie pacnięcia Cię w czółko?A jak oddam?
![]()
Zgaduję... To się będziesz cieszył? ![]()
Kurczę, I see... jeszcze wódki z olejkiem nie piłem
No dobra, na Twoje ryzyko! Ktoś się tutaj wypowiadał, że dobry jest olej z pestek winogrn a nasmarowani parterzy ślizgają się po sobie jak 'węże' (to przybliżony cytat)
![]()
A podobno lubisz eksperymenty kulinarne! ![]()
Próbujesz na własne ryzyko - ja to mam swoje ulubione likiery i drinki.
Nie przekonasz mnie.
Hahaha! To jakaś nowa technika masażu?
Obok Shiatsu, Lomi Lomi i innych technika "Na węża".
Znam kogoś, kto ostatnio wykorzystał taki olej do masażu leczniczego, bo nie było wtedy nic lepszego pod ręką - pacjentka się nie skarżyła, wręcz przeciwnie - bóle ustąpiły.
Nie ja byłam tą pacjentką, podkreślę. ![]()
Skończyłam oglądać drugi sezon "House of cards". Serial bardzo mi się podoba, a Spacey i Wright dają z siebie wszystko. Jestem jednocześnie lekko przytłoczona postacią Underwoodów - nie bardzo rozumiałam wcześniej czym jest tak naprawdę "manipulacja", choć definicję oczywiście znam. To modne pojęcie w kontekście polityki. A i na forum w niektórych tematach często się przewija.
Wreszcie pojęłam. Frank Underwood to jeden z tych ludzi, dla których "nie ma celu, który by sobie postawili i którego by nie zrealizowali". Przeczytałam kiedyś takie zdanie na forum. Od takich ludzi zwiewa się w podskokach! ![]()
W sieci pojawiły się porównania tych dwóch dam :

rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Ale czemu?
Np. pokusie pacnięcia Cię w czółko?A jak oddam?
![]()
Zgaduję... To się będziesz cieszył?
Hahaha!
Gary , jak Twoje ciśnienie? ![]()
Heeej ![]()
tak tak, w takich wirtualnych sporach zawsze można się popukać w czółko bez konsekwencji..
Nie to co w realu ![]()
Skończyłam oglądać drugi sezon "House of cards". Serial bardzo mi się podoba, a Spacey i Wright dają z siebie wszystko. Jestem jednocześnie lekko przytłoczona postacią Underwoodów - nie bardzo rozumiałam wcześniej czym jest tak naprawdę "manipulacja", choć definicję oczywiście znam. To modne pojęcie w kontekście polityki. A i na forum w niektórych tematach często się przewija.
Wreszcie pojęłam. Frank Underwood to jeden z tych ludzi, dla których "nie ma celu, który by sobie postawili i którego by nie zrealizowali". Przeczytałam kiedyś takie zdanie na forum. Od takich ludzi zwiewa się w podskokach!
W sieci pojawiły się porównania tych dwóch dam :
Ja kiedyś właśnie utknąłem na połowie drugiego sezonu. Trochę mnie te zawiłości amerykańskiej polityki "zakrztusiły". Nie bardzo to łapię. Ale muszę wrócić do tego serialu
Spacey i Wright są rewelacyjni. Zresztą oni w każdej roli są świetni.
A porównywać naszego Adriana z Underwoodem... ? ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Ale czemu?
Np. pokusie pacnięcia Cię w czółko?A jak oddam?
![]()
Zgaduję... To się będziesz cieszył?
Eeeee... zależy od pacnięcia... ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:A jak oddam?
![]()
Zgaduję... To się będziesz cieszył?
Eeeee... zależy od pacnięcia...
Czyżby brak wiary we własne umiejętności?
![]()
rh72 napisał/a:Kurczę, I see... jeszcze wódki z olejkiem nie piłem
No dobra, na Twoje ryzyko! Ktoś się tutaj wypowiadał, że dobry jest olej z pestek winogrn a nasmarowani parterzy ślizgają się po sobie jak 'węże' (to przybliżony cytat)
![]()
A podobno lubisz eksperymenty kulinarne!
Próbujesz na własne ryzyko - ja to mam swoje ulubione likiery i drinki.Nie przekonasz mnie.
![]()
Hahaha! To jakaś nowa technika masażu?
Obok Shiatsu, Lomi Lomi i innych technika "Na węża".
Znam kogoś, kto ostatnio wykorzystał taki olej do masażu leczniczego, bo nie było wtedy nic lepszego pod ręką - pacjentka się nie skarżyła, wręcz przeciwnie - bóle ustąpiły.
Nie ja byłam tą pacjentką, podkreślę.
OK, niech będzie na moje ryzyko
Zgoda! ![]()
Sony pacam w czółko - Ciebie gdzie indziej
Oj... jak ja się doczekam, muszę potrenować... ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Zgaduję... To się będziesz cieszył?
Eeeee... zależy od pacnięcia...
Czyżby brak wiary we własne umiejętności?
![]()
Brak znajomości granic pacania
![]()
Heeej
tak tak, w takich wirtualnych sporach zawsze można się popukać w czółko bez konsekwencji..
Nie to co w realu
Ooo, nie zawsze, Ela .
Zależy jak kto poważnie bierze forum do siebie. Mnie dosięgnęły konsekwencje wyrażania moich poglądów i aktywności na forum - poprzez tzw. HATE MAIL.
Byłam nawet omawiana ... podczas sesji terapeutycznych jednej z forumowiczek.
Na szczęście większość forumowiczów jest całkiem fajna i normalna.
W grudniu minęły dwa lata od mojej rejestracji na forum, a zaczęłam pisać jakieś 3 miesiące później w dziale o rozstaniach. W sumie to dawno nie pisałam w żadnym "drażliwym" temacie ograniczając się do subskrypcji dwóch ulubionych tematów od kilku dobrych miesięcy. Nie mam czasu się wczytywać w nowe historie.
Ja kiedyś właśnie utknąłem na połowie drugiego sezonu. Trochę mnie te zawiłości amerykańskiej polityki "zakrztusiły". Nie bardzo to łapię. Ale muszę wrócić do tego serialu
Spacey i Wright są rewelacyjni. Zresztą oni w każdej roli są świetni.
A porównywać naszego Adriana z Underwoodem... ?
Tak, też się gubię czasami - przydałaby się solidna wiedza z zakresu amerykańskiej legislacji. Ja się skupiam na innych aspektach tego filmu - bardzo mnie wciagnęła historia Underwoodów i ich typy psychologiczne . Choć nie lubię rozkmin psychologicznych.
Adrian nie ma w tym kraju nic do powiedzenia. A Frank sprawuje prawdziwą władzę. ![]()
wilczysko napisał/a:Ja kiedyś właśnie utknąłem na połowie drugiego sezonu. Trochę mnie te zawiłości amerykańskiej polityki "zakrztusiły". Nie bardzo to łapię. Ale muszę wrócić do tego serialu
Spacey i Wright są rewelacyjni. Zresztą oni w każdej roli są świetni.
A porównywać naszego Adriana z Underwoodem... ?
Tak, też się gubię czasami - przydałaby się solidna wiedza z zakresu amerykańskiej legislacji. Ja się skupiam na innych aspektach tego filmu - bardzo mnie wciagnęła historia Underwoodów i ich typy psychologiczne . Choć nie lubię rozkmin psychologicznych.
Adrian nie ma w tym kraju nic do powiedzenia. A Frank sprawuje prawdziwą władzę.
...To po pierwsze. A po drugie to Adrian jest całkowicie innym typem psychologicznym, niż Frank. Takim raczej dupowatym ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Eeeee... zależy od pacnięcia...
Czyżby brak wiary we własne umiejętności?
![]()
Brak znajomości granic pacania
![]()
Niemożliwe!! rh oficjalnie przyznaje się, że ma jakieś braki
Nie wierzę w to, co czytam ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Czyżby brak wiary we własne umiejętności?
![]()
Brak znajomości granic pacania
![]()
Niemożliwe!! rh oficjalnie przyznaje się, że ma jakieś braki
Nie wierzę w to, co czytam
Zamotał się ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Czyżby brak wiary we własne umiejętności?
![]()
Brak znajomości granic pacania
![]()
Niemożliwe!! rh oficjalnie przyznaje się, że ma jakieś braki
Nie wierzę w to, co czytam
Dadada...
Nie braki a tylko nieznajomość koleżanki granic operacyjno-poznawczych
I to chwilowy... nie bój... nadrobimy...
![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Brak znajomości granic pacania
![]()
Niemożliwe!! rh oficjalnie przyznaje się, że ma jakieś braki
Nie wierzę w to, co czytam
Zamotał się
Wilczysko... zamotać się w pacaniu? Never czyli nigdy... ![]()
Wspomniałam wcześniej, że otrzymałam TZW. HATE mail w mojej forumowej "karierze". Ale LOVE mail też.
Równowaga została zachowana. ![]()
Ciekawe co też ludzie mogą pisać w takim hate mailu??
Chyba najprościej zablokować..
Albo zmienić swoje imię na ich własne i odesłać..
PS. Zauważyłam że Ajsi przekroczyłą 6000 wpisów, Sony prawie, Gary niedługo 5000,
A Rafal to już Himalajskie 8- mio tysięczniki...
Ja i Wilk gdzieś na wysokości Tatr jesteśmy..
Vicky słabiutko
) coś jak okolice Babiej Góry
ale za to długie posty piszesz..
A dopiero rok jestem na forum.. I chyba nikt mnie nie zdążył jeszcze znienawidzić.. ![]()
Jak moje ciśnienie? Jak czytam przekamarzanie się Sony i Rh, to raz zaciskam wargi, aby się nie śmiać, a raz zaciskam zęby, bo atmosfera gęstnieje. Gdyby była impreza i oni by razem się na niej znaleźli, to wszystkie noże chowam i zamieniam na bezpieczne...

Ciekawe co też ludzie mogą pisać w takim hate mailu??
Chyba najprościej zablokować..
Albo zmienić swoje imię na ich własne i odesłać..
@Elu, powiem Ci tylko, że jak dostałam pierwszą taką wiadomość, to mi z zaskoczenia szczęka opadła na samą ziemię.
I to od osoby, która wcześniej okazywała mi bardzo dużo sympatii. Zarzuty były absurdalne. Potem jakieś aluzje_nie_wprost czytałam przez kilka dni na forum - przez kilka dni, bo uznałam, że to żenujące i żałosne i wyłączyłam subskrypcję tego tematu. Miałam też hate mail od jednej z użytkowniczek z działu o rozstaniach. Tam bywa szczególnie wesoło.
@Elu, czasem wylewa się z ludzi frustracja, czasem mamy do czynienia z ludźmi zaburzonymi.
Wtedy odpowiedziałam na te maile. Dziś wylądowałyby w spamie. Tak należy robić z tego typu wiadomościami, a od ich autorów się odciąć. Karmić frustrata i tracić czas?
O wiele ciekawszy był LOVE mail. ![]()
PS. Zauważyłam że Ajsi przekroczyłą 6000 wpisów, Sony prawie, Gary niedługo 5000,
A Rafal to już Himalajskie 8- mio tysięczniki...
Ja i Wilk gdzieś na wysokości Tatr jesteśmy..
Vicky słabiutko) coś jak okolice Babiej Góry
ale za to długie posty piszesz..
A dopiero rok jestem na forum.. I chyba nikt mnie nie zdążył jeszcze znienawidzić..
Myślę, że możemy nazwać się stałymi bywalcami forum.
Normalnie "Drużyna pierścienia". ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Brak znajomości granic pacania
![]()
Niemożliwe!! rh oficjalnie przyznaje się, że ma jakieś braki
Nie wierzę w to, co czytam
Dadada...
Nie braki a tylko nieznajomość koleżanki granic operacyjno-poznawczych
I to chwilowy... nie bój... nadrobimy...
![]()
Dadadada...
Nieznajomość to braki, braaaaki, braaaaaaaaaki aż miło
![]()
Jak moje ciśnienie? Jak czytam przekamarzanie się Sony i Rh, to raz zaciskam wargi, aby się nie śmiać, a raz zaciskam zęby, bo atmosfera gęstnieje. Gdyby była impreza i oni by razem się na niej znaleźli, to wszystkie noże chowam i zamieniam na bezpieczne...
Gary, wtedy to lepiej wódkę chowaj bo wszystką wywęszą i wypiją...
Ostatnie odkrycie, którego jeszcze nie zdążyłem skosztować to wódka gorzka żołądkowa (po cholerę nazywają tak słodką wódkę?) z czarną wiśnią ![]()

Ela210 napisał/a:Ciekawe co też ludzie mogą pisać w takim hate mailu??
Chyba najprościej zablokować..
Albo zmienić swoje imię na ich własne i odesłać..@Elu, powiem Ci tylko, że jak dostałam pierwszą taką wiadomość, to mi z zaskoczenia szczęka opadła na samą ziemię.
I to od osoby, która wcześniej okazywała mi bardzo dużo sympatii. Zarzuty były absurdalne. Potem jakieś aluzje_nie_wprost czytałam przez kilka dni na forum - przez kilka dni, bo uznałam, że to żenujące i żałosne i wyłączyłam subskrypcję tego tematu. Miałam też hate mail od jednej z użytkowniczek z działu o rozstaniach. Tam bywa szczególnie wesoło.
@Elu, czasem wylewa się z ludzi frustracja, czasem mamy do czynienia z ludźmi zaburzonymi.
Wtedy odpowiedziałam na te maile. Dziś wylądowałyby w spamie. Tak należy robić z tego typu wiadomościami, a od ich autorów się odciąć. Karmić frustrata i tracić czas?
O wiele ciekawszy był LOVE mail.
Miałem podobny mail - ostrzegający przed pewną osobą, co było totalnym nieporozumieniem... Czy to jest hate mail? Chyba tak.. Dżizas - wtedy aż dzwoniłem po poradę do koleżanki z forum i ona namierzała tą osobę, co mi maila 'ostrzegającego' przesłała plus sprawdziła wpisy osoby potencjalnie niebezpiecznej i wypowiedziała się jednoznacznie, że bzdura.
Acha, ta osoba potencjalnie niebezpieczna była niebezpieczna jak cholera ale zajebiście pociągająco co jest już sprawą na inną bajkę ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Niemożliwe!! rh oficjalnie przyznaje się, że ma jakieś braki
Nie wierzę w to, co czytam
Dadada...
Nie braki a tylko nieznajomość koleżanki granic operacyjno-poznawczych
I to chwilowy... nie bój... nadrobimy...
![]()
Dadadada...
Nieznajomość to braki, braaaaki, braaaaaaaaaki aż miło
![]()
Dadadadada...
Uzupełnię więc natychmiast organoleptycznie, tak, że nikt nie zauważy... No, chyba, że Soniaczek poczuje...
Hmmmm... A wtedy Gary lepiej chowaj mnie
![]()
No, czyli że słusznie zostałeś ostrzeżony, że niebezpieczna? ![]()
O tym że pociągająca pewnie życzliwy zapomniał napisać..
Strony Poprzednia 1 … 75 76 77 78 79 … 122 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Parapetówka u Ajsi ;)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024