zatroskany internauta napisał/a:Bycie w związku już z definicji (związek – powiązanie, odzwierciedlenie reakcji między DWOMA bądź większą liczbą podmiotów) oznacza, że należy liczyć się ze zdaniem drugiej strony oczywiście z wzajemnością. Jednostronne ustępstwa to chora relacja pana i sługi, którą powinno się jak najszybciej zakończyć. Każda ze stron powinna dawać od siebie mniej więcej po równo. Dlatego należy zrozumieć i uszanować rzeczy, które źle działają na 2 osobę oraz oczywiście o tym na początku powiedzieć. Jeżeli jest wola kompromisu to albo obie strony się dogadają, albo 1 ustąpi wiedząc, że nie robi tego dla pierwszej lepszej osoby z ulicy, ale dla kogoś najważniejszego w swoim życiu.
Otoz wlasnie mi o to chodzi.
Ona nie lubi tatuazy i czuje do nich awersje. Po 10 latach zwiazku partner postanawia sobie zrobic tatuaz, bo w koncu to jego cialo i ma prawo decydowac o nim.
On uwielbia koronkowe majtki, ale ona po 10 latach odkrywa elastyczne majtki z lycry i od tego dnia postanawia tylko takie nosic, bo to jej cialo i to przeciez ona ma sie czuc wygodnie.
Po 10 latach udanego zwiazku mamy dwie osoby ceniace sobie wlasna niezaleznosc i potrzeby i otrzymujemy zwiazek partnerski -ona co noc wpatruje sie w wielkiego, granatowego orla na jego klacie on walczy z elastycznymi majtkami, ktore najchetniej porwalby w strzepy raz na zawsze.
A moglo byc tak pieknie... ty nie zrobisz sobie tatuazu, bo mi sie robi niedobrze jak pomysle, ze mialabym dotykac tego w czasie seksu, a ja czasem zeby ci to wynagrodzic zaloze koronkowe majtki, ktorych nie znosze, jedynie dla twojej frajdy...
Wzajemne ustepstwo w celu osiagniecia korzysci - komfortu i przyjemnosci podczas seksu.
Mnie jest dobrze, chociaz z czegos zrezygnowalem, tobie jest dobrze, chociaz czasem to wymaga poswiecenia.