Witam ![]()
Z góry chciałbym prosić o wyrozumiałość i pomocne rady. Jestem facetem, mam 18 lat. Jestem raczej wybredny co do kobiet, ale tym razem natrafiłem na bardzo ciekawą dziewczynę i nie chcę spartolić tego...
Wpierw natknąłem się na piosenkę z jej udziałem, potem jej kanał naukowy na yt znalazłem i byłem pod wrażeniem... Sprawia wrażenie dojrzałej, inteligentnej, poukładanej, pewnej siebie i jest bystra. Jest o 2 lata starsza, studiuje. Potem napisała na fb na grupie w której ja jestem i...do rzeczy: napisałem do niej na fb(tak się zaczął kontakt, nie znam jej). Napisałem wprost- podobnie jak tutaj. Jak na nią się natknąłem i pochwaliłem, skomplementowałem cechy, które zauważyłem.
Zaczęliśmy pisać. Kontakt jest niezły. Ja pytam, ona odpisuje, ja się odnoszę, jak trafię w wątek to potem płynie już rozmowa.
Pisaliśmy 4 wieczory, zaproponowałem spotkanie przy kawie. Nie odpisała. Ja krótko dopytałem po dniu i odpowiedziała, że nie wie czy znajdzie czas, ale da znać. Ogólnie jest miła, ale nie angażuje się. Kontakt dalej mamy.
I teraz moje pytanie:
Iść dalej tym tropem(pisać na fb) i wyciągać ją(chcę się spotkać, znacznie wygodniej jest), czy wziąć po prostu korepetycje u niej? Uczy przedmiotu, który będzie podstawą moich studiów. Nie żartuję
pomyślcie- nie mam punktu zaczepienia, tylko poruszam kolejne wątki, a tak przy okazji się pouczę i po korkach chwilę pogadamy, dowiem się, że np. Ma samochód z problemami, a ja mam pojęcie w tej materii i już pójdzie dalej.
Może piszę zawile, ale po prostu mi zależy. Chcę ją póki co poznać, potem czas pokaże, ale z tego co zauważyłem dziewczyna ma wielki potencjał ![]()
Z góry dzięki za pomoc