Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
A po co te trzy 6 ? Juz powoli przyzwyczajaja ludzi do znamienia antychrysta. Nie mogli dac 4670 zl musza 666 wszedzie wpierdzielic bez sensu.
A taka minimalna przy obecnych wydatkach to jest niewolnictwo zapierdzielania na rachunki
3 2025-01-17 11:32:17 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2025-01-17 11:33:31)
Nelly92 napisał/a:Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
A po co te trzy 6 ? Juz powoli przyzwyczajaja ludzi do znamienia antychrysta. Nie mogli dac 4670 zl musza 666 wszedzie wpierdzielic bez sensu.
A taka minimalna przy obecnych wydatkach to jest niewolnictwo zapierdzielania na rachunki
Idź ty sobie załatw kolejną ciążę z nieznajomym, może dla odmiany hindusem? To te religijne debilizmy przestaniesz rozsiewać.\
Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
Kwota minimalna, to kwota minimalna. 3/4 czy pół etatu będą liczone od podstawy.
New Me napisał/a:Nelly92 napisał/a:Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
A po co te trzy 6 ? Juz powoli przyzwyczajaja ludzi do znamienia antychrysta. Nie mogli dac 4670 zl musza 666 wszedzie wpierdzielic bez sensu.
A taka minimalna przy obecnych wydatkach to jest niewolnictwo zapierdzielania na rachunkiTo nie sa debilizmy. A ciazy nie bedzie zadnej. Mam jedno dziecko i wystarczy i to nie z hindusem ani innym czarnym czy arabem
Idź ty sobie załatw kolejną ciążę z nieznajomym, może dla odmiany hindusem? To te religijne debilizmy przestaniesz rozsiewać.\Nelly92 napisał/a:Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
Kwota minimalna, to kwota minimalna. 3/4 czy pół etatu będą liczone od podstawy.
Czyli jak dokładnie? Rozumiem że tez trzeba taką podwyżkę dostać ?
Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
zA 3/4 etatu należy się co najmniej 3/4 minimalnego wynagrodzenia.
Wymiar etatu Płaca minimalna brutto
cały etat 4.666,00 zł
3/4 etatu 3.499,50 zł
1/2 etatu 2.333,00 zł
1/3 etatu 1.555,33 zł
Nelly92 napisał/a:Witam. Mam takie pytanie jak wiadomo pensja minimalna na etacie wynosi 4666zł, czy podwyżka na 3/4 etatu też obowiązuje jak tak naprawdę to wygląda. ??
zA 3/4 etatu należy się co najmniej 3/4 minimalnego wynagrodzenia.
Wymiar etatu Płaca minimalna brutto
cały etat 4.666,00 zł
3/4 etatu 3.499,50 zł
1/2 etatu 2.333,00 zł
1/3 etatu 1.555,33 zł
Z tego jeszcze rachunki odliczyc, wynajem/kredyt, paliwo. Niewolnictwo
to jeśli w starym roku otrzymywał ktoś 3769.55 to w nowym roku podwyżka się nalezy??
to jeśli w starym roku otrzymywał ktoś 3769.55 to w nowym roku podwyżka się nalezy??
Zależy gdzie pracujesz, w budżetówce podwyżki są obligatoryjne, czyli dotyczą wszystkich pracowników, jeśli są ogłoszone. W innych przypadkach zależy od pracodawcy czy dany pracownik dostanie podwyżkę.
to jeśli w starym roku otrzymywał ktoś 3769.55 to w nowym roku podwyżka się nalezy??
A dlaczego miala by sie nalezec? Jezeli wykonujesz caly czas te same obowiazki to NIE. Jezeli wykonujesz wiecej obowiazkow lub masz teraz bardziej odpowiedzialne stanowisko to TAK.
To dlaczego na Etacie najniższą krajową trzeba podwyższać,a na innych etatach już nie?
To dlaczego na Etacie najniższą krajową trzeba podwyższać,a na innych etatach już nie?
Niewiem czemu zapytaj sie tuska ja sie na pracy nie znam
To dlaczego na Etacie najniższą krajową trzeba podwyższać,a na innych etatach już nie?
Jest inflacja, więc rządy urealniając płacę podwyższają najniższą krajową, żeby ludzie adekwatnie zarabiali więcej, choć nigdy nie ma to przełożenia do końca.
Zarabiasz powyżej najniższej krajowej, więc nie wiem o co ci chodzi.
Nelly92 napisał/a:to jeśli w starym roku otrzymywał ktoś 3769.55 to w nowym roku podwyżka się nalezy??
Zależy gdzie pracujesz, w budżetówce podwyżki są obligatoryjne, czyli dotyczą wszystkich pracowników, jeśli są ogłoszone. W innych przypadkach zależy od pracodawcy czy dany pracownik dostanie podwyżkę.
Nie.
Jak ustawowo wzrasta kwota minimalna, to pracując na pełnym etacie nie możesz dostać mniej. Nie ma znaczenia czy to budżetówka czy nie.
Podnoszenie kwoty minimalnej nie wynika z inflacji. Podnoszenie minimalnej napędza inflację i zabija najmniejszych przedsiębiorców i powoduje zubożanie społeczeństwa.
W sposób, w jaki robi się to u nas ma to jedynie charakter polityczny, żeby pokazać wyborcom, że dostają 'więcej'. Choć jest to dalekie od prawdy.
wieka napisał/a:Nelly92 napisał/a:to jeśli w starym roku otrzymywał ktoś 3769.55 to w nowym roku podwyżka się nalezy??
Zależy gdzie pracujesz, w budżetówce podwyżki są obligatoryjne, czyli dotyczą wszystkich pracowników, jeśli są ogłoszone. W innych przypadkach zależy od pracodawcy czy dany pracownik dostanie podwyżkę.
Nie.
Jak ustawowo wzrasta kwota minimalna, to pracując na pełnym etacie nie możesz dostać mniej. Nie ma znaczenia czy to budżetówka czy nie.
Podnoszenie kwoty minimalnej nie wynika z inflacji. Podnoszenie minimalnej napędza inflację i zabija najmniejszych przedsiębiorców i powoduje zubożanie społeczeństwa.
W sposób, w jaki robi się to u nas ma to jedynie charakter polityczny, żeby pokazać wyborcom, że dostają 'więcej'. Choć jest to dalekie od prawdy.
Kwota minimalna to co innego niż podwyżki.
No właśnie nie.
Podnoszenie kwoty minimalnej ma łatać potrzeby budżetowe ZUSu i NFZ i zdobywać głosy najmniej rozgarniętych wyborców, których i tak statystycznie jest najwięcej.
Sztuczne podnoszenie wynagrodzenia minimalnego napędza inflację i zwiększa koszty bierne wszystkim przedsiębiorcom. A to się przekłada na wzrost wszystkich cen. Poczekaj niech tylko firmy rozliczą poprzedni ostatni rok i będzie kolejna fala podwyżek i upadłości.
Rzecznik Dun & Bradstreet jako przyczyny powolnego wygasania sklepów wskazuje niską rentowność handlu detalicznego oraz rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej. To przekłada się na średnio 30 zamknięć dziennie. Należy też zwrócić uwagę, że 2024 r. był już siódmym rokiem z rzędu, w którym sklepów w Polsce ubywało.
Ty zaraz wykładami jedziesz. Jest różnica między kwotą minimalną zarobków do których pracodawca musi podnieść pracownikowi pensje, a podwyżkami każdych wynagrodzeń.
Ty zaraz wykładami jedziesz. Jest różnica między kwotą minimalną zarobków do których pracodawca musi podnieść pracownikowi pensje, a podwyżkami każdych wynagrodzeń.
Oczywiście. Poza kwotą minimalną (i obligatoryjnymi dodatkami) każda inna podwyżka jest dobrą wolą pracodawcy.
19 2025-01-18 14:08:49 Ostatnio edytowany przez New Me (2025-01-18 14:09:31)
wieka napisał/a:Ty zaraz wykładami jedziesz. Jest różnica między kwotą minimalną zarobków do których pracodawca musi podnieść pracownikowi pensje, a podwyżkami każdych wynagrodzeń.
Oczywiście. Poza kwotą minimalną (i obligatoryjnymi dodatkami) każda inna podwyżka jest dobrą wolą pracodawcy.
Masakra cale zycie zalezy od szefa lub szefowej co za niewolnictwo. Sobie nie wyobrazam sie przez 8 godzin od poniedzialku do piatku kogos sluchac za takie jeszcze marne wynagrodzenie z czego 90% to rachunki zapewne.
Dlatego ja juz niedlugo zaczne swoj biznes i nie bede nikomu podlegac dla ochlapow, bo jestem wolny czlowiek
dokładnie zgadzam sie z tym w 100%
Praca na etacie jest łatwiejsza od prowadzenia małej, jednoosobowej działalności. ![]()
22 2025-01-18 20:13:25 Ostatnio edytowany przez New Me (2025-01-18 20:14:00)
Praca na etacie jest łatwiejsza od prowadzenia małej, jednoosobowej działalności.
Wszystko gdzie nie musze komukolwiek podlegac jest latwiejsze. Nie wyobrazam sobie np przez 40 lat zycia przez 8 godzin dziennie wykonywac czyjes polecenia za marne ochlapy. Ja tylko ponad rok pracowalam w restauracj psychicznie nie dalo sie wytrzymac zycia w swiadomosci, ze biegam jak piesek na czyjes rozkazy. Non stop mialam wojne z szefem. Az w koncu odkrylam lepsze zycie na zasilkach bez tego niewolniczego zapierdzielania na rachunki
to sie zgadza, szkoda że w tym kraju tak traktuje sie ludzi nie znaczy ze małe place to jeszcze podwyższają wszystko co sie da!!
to sie zgadza, szkoda że w tym kraju tak traktuje sie ludzi nie znaczy ze małe place to jeszcze podwyższają wszystko co sie da!!
Podwyżka płac = podwyżce cen na towary i usługi.
Nelly92 napisał/a:to sie zgadza, szkoda że w tym kraju tak traktuje sie ludzi nie znaczy ze małe place to jeszcze podwyższają wszystko co sie da!!
Podwyżka płac = podwyżce cen na towary i usługi.
Dokladnie tak jest. Dostaniesz tysiac wiecej, zeby te zarobione tysiac wiecej wydac na tysiac wiecej rachunkow