Dziwna sytuacja? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dziwna sytuacja?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Dziwna sytuacja?

Pomyślałam że podzielę się tutaj bo nie wiem z kim o tym pogadać. Mam współlokatora na nowym mieszkaniu który ma problem zdrowotny. Problem dotyczy najwyraźniej jąder i sam powiedział że czeka go operacja (usunięcia ich, z tego co wiem) i z tego powodu jest dosyć mało "socjalny" dodatkowo zdarza mu się chodzić po mieszkaniu z odsłoniętymi "klejnotami" (nie nago ale jakoś tak ma je wyciągnięte przez spodenki) jako że go boli i mimo że zwróciłam na to uwagę już to dalej tak chodził bo nie mógł podobno inaczej (sugerowalam zakrycie sie ale skarzy sie na bol). Czy jest coś co moge zrobic? Czy on wogole może tak chodzić? to znaczy on też tu mieszka ale co w takiej sytuacji?

Dodam że mieszkanie super bardzo dobry czynsz jak na te czasy i nie chce sie wyprowadzać. Właściciel zero kontaktu i nie interesuje się (ten kolega zbiera czynsz). Może jeszcze dodam że mówiłam mu o tym i faktycznie zaczął się bardziej chować w pokoju ale i tak zdarza się że przejdzie tu i tam z dyndającymi klejnotami..

Aha i jeszcze jedno - to potwierdziłam że czeka go taka operacja jako że niedbale pewne papiery były w kuchni (wiem nie powinnam ale trudno)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwna sytuacja?
kixaaa napisał/a:

Pomyślałam że podzielę się tutaj bo nie wiem z kim o tym pogadać. Mam współlokatora na nowym mieszkaniu który ma problem zdrowotny. Problem dotyczy najwyraźniej jąder i sam powiedział że czeka go operacja (usunięcia ich, z tego co wiem) i z tego powodu jest dosyć mało "socjalny" dodatkowo zdarza mu się chodzić po mieszkaniu z odsłoniętymi "klejnotami" (nie nago ale jakoś tak ma je wyciągnięte przez spodenki) jako że go boli i mimo że zwróciłam na to uwagę już to dalej tak chodził bo nie mógł podobno inaczej (sugerowalam zakrycie sie ale skarzy sie na bol). Czy jest coś co moge zrobic? Czy on wogole może tak chodzić? to znaczy on też tu mieszka ale co w takiej sytuacji?

Dodam że mieszkanie super bardzo dobry czynsz jak na te czasy i nie chce sie wyprowadzać. Właściciel zero kontaktu i nie interesuje się (ten kolega zbiera czynsz). Może jeszcze dodam że mówiłam mu o tym i faktycznie zaczął się bardziej chować w pokoju ale i tak zdarza się że przejdzie tu i tam z dyndającymi klejnotami..

Aha i jeszcze jedno - to potwierdziłam że czeka go taka operacja jako że niedbale pewne papiery były w kuchni (wiem nie powinnam ale trudno)

Kup mi spódnicę i niech nosi jak wychodzi z pokoju.

3

Odp: Dziwna sytuacja?
Lady Loka napisał/a:

Kup mi spódnicę i niech nosi jak wychodzi z pokoju.

Proponowałam spódnicę, ręcznik czy cokolwiek - wszystko źle bo boli więc ten pomysł odpada

4

Odp: Dziwna sytuacja?
kixaaa napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Kup mi spódnicę i niech nosi jak wychodzi z pokoju.

Proponowałam spódnicę, ręcznik czy cokolwiek - wszystko źle bo boli więc ten pomysł odpada

Słaby trolling.

5

Odp: Dziwna sytuacja?

Oj  biedny on...mam nadzieję, że robisz mu zakupy big_smile

6

Odp: Dziwna sytuacja?
Lady Loka napisał/a:
kixaaa napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Kup mi spódnicę i niech nosi jak wychodzi z pokoju.

Proponowałam spódnicę, ręcznik czy cokolwiek - wszystko źle bo boli więc ten pomysł odpada

Słaby trolling.

Co to wogole za trolling mialby byc? Sama wiem że dziwne więc nawet tak w tytule napisałam, nic na to nie poradze a serio nie wiem co mam robic

7

Odp: Dziwna sytuacja?
Agnes76 napisał/a:

Oj  biedny on...mam nadzieję, że robisz mu zakupy big_smile

Proponowałam mu że moge w sumie, ale on na to że jak go nie boli albo boli mniej to i z mieszkania po zakupy wyjdzie. Z "klejnotami" w spodniach..
Ale czy to normalne że on tak sie zachowuje? I czy w ogóle powinien tak

8

Odp: Dziwna sytuacja?
kixaaa napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Oj  biedny on...mam nadzieję, że robisz mu zakupy big_smile

Proponowałam mu że moge w sumie, ale on na to że jak go nie boli albo boli mniej to i z mieszkania po zakupy wyjdzie. Z "klejnotami" w spodniach..
Ale czy to normalne że on tak sie zachowuje? I czy w ogóle powinien tak

Dobrze, że chociaż ma chwile bez bólu i może sobie najpotrzebniejsze rzeczy poza domem ogarnąć. Bez tego byłby skazany na cudzą łaskę i niełaskę.
Jak długo ma czekać na operację? Ma  chociaż wyznaczony termin?

9

Odp: Dziwna sytuacja?
Agnes76 napisał/a:

Ma  chociaż wyznaczony termin?

Z tego co mi pisał problem jest taki że termin ma na 2023 bo jego przypadek nie jest "pilny" (narzekalismy sobie na sluzbe zdrowia jak to w Polsce bywa)
Zastanawiał się jak przyśpieszyć termin bez prywatnej operacji, ale wygląda na to że jedynei taka opcja by była jakby je sobie rozgniótł w wypadku czy coś. Szczerze mówiąc na reke by mi było gdyby tę operację miał szybciej niż później, nie miałby czym dyndać na mieszkaniu i byłoby po problemie tongue

10

Odp: Dziwna sytuacja?

Taki wypadek to pewnie bolesny jest, szkoda kolegi. Niech się jeszcze tymi klejnotami nacieszy zanim mu całkiem obetną. Do 2023 roku wiele czasu nie zostało, jakoś wytrzymasz.
Okaż serce człowiekowi w potrzebie. Może potem, jak Ty będziesz mieć problemy zdrowotne, to on Ci będzie pomagał.
Jak wiesz karma wraca.
Tylko drzwi na klucz zamykajcie, żeby kolega czuł się bezpiecznie w domu.

11

Odp: Dziwna sytuacja?
Agnes76 napisał/a:

Taki wypadek to pewnie bolesny jest, szkoda kolegi. Niech się jeszcze tymi klejnotami nacieszy zanim mu całkiem obetną. Do 2023 roku wiele czasu nie zostało, jakoś wytrzymasz.
Okaż serce człowiekowi w potrzebie. Może potem, jak Ty będziesz mieć problemy zdrowotne, to on Ci będzie pomagał.
Jak wiesz karma wraca.
Tylko drzwi na klucz zamykajcie, żeby kolega czuł się bezpiecznie w domu.

Ale co, pozwolić zeby z nimi chodził po mieszkaniu? Pytał sie mnie "czy mam jakieś pomysły na to żeby przyspieszyć operację", przy czym zasugerował że może je zwiąże bo jak mówi "mniej je czuć". No matko nie wiadomo czy się smiać czy płakać

12

Odp: Dziwna sytuacja?

A niech sobie chodzi biedaczek, i tak już wszystko widziałaś, nic więcej pewnie nie zobaczysz.
Nie każ mu wiązać bo bardziej będą go boleć, jakoś wytrzymasz ten smród. Biedny on, nawet myć ich nie może..... straszna choroba, straszna.

13

Odp: Dziwna sytuacja?
Agnes76 napisał/a:

A niech sobie chodzi biedaczek, i tak już wszystko widziałaś, nic więcej pewnie nie zobaczysz.
Nie każ mu wiązać bo bardziej będą go boleć, jakoś wytrzymasz ten smród. Biedny on, nawet myć ich nie może..... straszna choroba, straszna.

Od razu poprawiłaś mi humor big_smile Na szczęście smrodu nie ma, ale z wiązaniem już mu mówiłam ze w sumie niech robi co chce tongue

14

Odp: Dziwna sytuacja?

Strasznie się cieszę, że poprawiłam Ci humor big_smile
Ja też się nieco zabawiłam wink

Miłego wieczoru...i wspólnego mieszkania lol

15

Odp: Dziwna sytuacja?
Agnes76 napisał/a:

Strasznie się cieszę, że poprawiłam Ci humor big_smile
Ja też się nieco zabawiłam wink

Miłego wieczoru...i wspólnego mieszkania lol

To znaczy pośmiałam się ale dalej nie wiem co robić. może powinnam byćwredn i mu dogadywać za każdym razem jak mi dynda na mieszkaniu? albo serio doradzić niech je zwiąże z całej siły big_smile

16

Odp: Dziwna sytuacja?

Dobre jaja sobie wymyśliłaś, dosłownie i w przenośni tongue

17

Odp: Dziwna sytuacja?
wieka napisał/a:

Dobre jaja sobie wymyśliłaś, dosłownie i w przenośni tongue

Niestety chciałabym wymyślić, ale nie, mam to za drzwiami od pokoju.

18

Odp: Dziwna sytuacja?
kixaaa napisał/a:

Ale co, pozwolić zeby z nimi chodził po mieszkaniu?

No gdzie do mieszkania z takimi. Niech zostawia przed drzwiami!

19

Odp: Dziwna sytuacja?
Dracarys napisał/a:
kixaaa napisał/a:

Ale co, pozwolić zeby z nimi chodził po mieszkaniu?

No gdzie do mieszkania z takimi. Niech zostawia przed drzwiami!

Dobre big_smile big_smile big_smile

20 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2022-11-04 22:30:05)

Odp: Dziwna sytuacja?

Czemu nie pójdzie do urologa i nie poprosi o skierowanie na cito?

21

Odp: Dziwna sytuacja?
Tamiraa napisał/a:

Czemu nie pójdzie do urologa i poprosi o skierowanie na cito?

Bo go boli tylko w spódniczce, a w spodniach nie big_smile

22

Odp: Dziwna sytuacja?
wieka napisał/a:
Dracarys napisał/a:
kixaaa napisał/a:

Ale co, pozwolić zeby z nimi chodził po mieszkaniu?

No gdzie do mieszkania z takimi. Niech zostawia przed drzwiami!

Dobre big_smile big_smile big_smile

Mój mąż zawsze tak ze mnie żartuje - no ale z takimi cyckami, to chyba nie wyjdziesz na dwór?
I ja wtedy zawsze mówię - no gdzie na dwór z nimi, w domu je zostawię big_smile

23

Odp: Dziwna sytuacja?
Tamiraa napisał/a:

Czemu nie pójdzie do urologa i nie poprosi o skierowanie na cito?

A nie wiem, ale najwyrazniej nie dostał bo narzekał na to (i ogólnie terminy).

24

Odp: Dziwna sytuacja?
kixaaa napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Czemu nie pójdzie do urologa i nie poprosi o skierowanie na cito?

A nie wiem, ale najwyrazniej nie dostał bo narzekał na to (i ogólnie terminy).

Bo też nic go nie boli.

25

Odp: Dziwna sytuacja?
Tamiraa napisał/a:
kixaaa napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Czemu nie pójdzie do urologa i nie poprosi o skierowanie na cito?

A nie wiem, ale najwyrazniej nie dostał bo narzekał na to (i ogólnie terminy).

Bo też nic go nie boli.

To skąd skierowanie na usunięcie jąder? Widziałam dokumenty

26

Odp: Dziwna sytuacja?
kixaaa napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
kixaaa napisał/a:

A nie wiem, ale najwyrazniej nie dostał bo narzekał na to (i ogólnie terminy).

Bo też nic go nie boli.

To skąd skierowanie na usunięcie jąder? Widziałam dokumenty

Zapytaj go.

27

Odp: Dziwna sytuacja?
Tamiraa napisał/a:
kixaaa napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Bo też nic go nie boli.

To skąd skierowanie na usunięcie jąder? Widziałam dokumenty

Zapytaj go.

Odpowiedź, trwałe uszkodzenie nerwu w jądrach, chroniczny ból. Odnerwienie nie wchodzi w gre, jedynie usunięcie. Jako że nie pilne musi czekać i chodzić jak chodzi kiedy go boli.
W każdym razie nie dopytuje go za dużo, jak go pytam w realu robi mine zbitego psa jak pytam w necie troche lepiej ale i tak jakoś dziwnie.

28

Odp: Dziwna sytuacja?

Jeśli tak, to pewnie bierze leki przeciwbólowe.

29

Odp: Dziwna sytuacja?
Tamiraa napisał/a:

Jeśli tak, to pewnie bierze leki przeciwbólowe.

Podobno ma ale nie pomaga. Czy na prawde zostaje czekac az utna mu te jaja?

30

Odp: Dziwna sytuacja?

Dalej to samo, doradze mu zeby chyba wział sobie sznurkiem je związał i niech tak zostawi to dostanie to pilne skierowanie
Normalnie ręce opadają

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dziwna sytuacja?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024