Hej, nie mam już siły na to wszystko co mój mąż wyprawia. Jesteśmy małżeństwem 5 lat. Od trzech lat jest coraz gorzej. Zaczęło się od tego że zginęło mi z domu złoto które miałam schowane, które kiedyś dostałam od rodziców dziadków na osiemnastkę. Zgineła również skarbonka córki w której zbierała na coś fajnego. Mój mąż oczywiście udawał że nic o tym nie wie usłyszałam też że pewnie tego nie miałam.Co się okazało mój mąż sprzedał je po kryjomu i przyniósł do domu jako wypłatę. Przez dwa miesiące udawał że chodzi do pracy a nie pracował. Przebolałam to jakoś on obiecał poprawę. Jednak przestałam mu ufać zrobiłam się podejrzliwa. Następny rok pracował uczciwie. Od stycznia zeszłego roku znowu kombinuje 6 razy zmieniał pracę z czego w czterech mu nie zapłacili. Z tego co ja wiem to znowu udaje ze chodzi do pracy. Potrafi wyjść rano niby do pracy a potem wrócić do domu jak ja wyjdę z dziećmi potem znowu wyjść bo ja wracam i wrócić normalnie jak by z pracy ( pracuje po12godz). Przy czym patrząc w oczy opowiada że szczegółami co dzisiaj robił jak było itd. Nie ufam mu nie wierzę. Dla mnie nie ma związku bez zaufania. Ciężko mi z nim żyć. Poradzić, proszę co robić. Prośby groźby nic nie dają.
Violu79 moim zdaniem musisz nazwac rzeczy po imieniu.Twoj mąż okradl Ciebie i waszą córkę.Jest zlodziejem i oszustem bo klamie.Nie masz do niego zaufania i wcale sie nie dziwię.Napisalas ,ze przebolalas bo obiecał poprawę.Czyli obiecanki cacanki.Prośby i groźby nic nie dają.Może spróbuj postawić warunek?ale wtedy musisz byc konsekwentna.Być może świadomość,ze straci rodzinę da mu do myślenia.Bo tak naprawdę mamy to na co sobie pozwolimy.Twoje życie jest w twoich rękach i tylko od Ciebie zależy jakie decyzje i wybory wybierzesz.Życzę żebyś wybrala te właściwe.
Masz racje moje życie jest w moich rękach. A ja mam juz dosyc tego zwiazku. Wiecznego mądralowania się jego.
Dzisiaj stwierdził, że córka ma "wykrzywioną gębę i ma iść jeść kolację do swojego pokoju". Tak z niczego. To jest nienormalne.
Musze z kims bezstronnym pogadac dobrze, ze jest to forum.