Witam, jest to mój pierwszy post na jakimkolwiek forum. Pierwszy raz próbuje takiego środku kontaktu, przy pomocy syna. Mam 46 lat. Moim problemem jest choroba mojej matki, która przeszła operacje usunięcia raka krtani. Nie wiem jak jej pomóc. Może znajdzie się wśród Was, ktoś, kto miał podobny problem i posłuży mi jakąś dobrą radą. Moja mama, ma 68 lat. Przed chorobą była fajną osobą, natomiast po chorobie wydaje mi się, że odezwał się w niej pewien żal, stała się zgorzkniała.
Witam. Może po prostu trzeba przy niej być i poświęcać jej więcej czasu... tłumaczyć, że widocznie tak miało być... traktować troszkę ulgowo, ale tak,by nie odczuła litości.
jestem już z nia od czterech lat i im dłuzej tym nie wiem co robić
W jaki sposób objawia się jej zachowanie, które budzi niepokój?
Osoby chore na raka zawsze lub prawie zawsze się tak zachowują...nie dziw się....Ten okropny żal że to właśnie ją spotkało. Rak jest jak wyrok! Pomyśl co dzieję się w jej głowie...Wiem. Trudno jest czasem wytrzymać, czasami jesteśmy źli na naszych biskich a oni po prostu potrzebują duuuużo miłości i wsparcia.
Napisz jak twoja Mama sobie radzi? Jak jest z chorobą? Ustąpiła?
Mój Tato też ma raka krtani i gardła...w sumie tak się zaczeło....ale nie będę opisywać.Serce mi pęka....
Wspolczuje ci z calego serca.Ja tez opiekuje sie chorymi Rodzicami.Moja mama walczy od 4 lat z nowotworem.A tato tez ma nieuleczalna chorobe ,wciaz postepujaca.Ania,wiem co przechodzisz,bo ja mam to samo.
Nie dziw sie Mamie,ze jest zgorzkniala i ma zal do calego swiata.
Ja czasem tez jestem strasznie zdenerwowana cala sytuacja,ale potem to sobie tlumacze,co ja bym zrobila w tej sytuacji?Kobieta chce zyc a zdaje sobie sprawe ze zycie dobiega do mety.
Ania,pytasz jak pomoc.Nie pomozesz.nie pomoga pieniadze i znajomosci.Choroba bedzie postepowac.Niewiem na jakim jest etapie,czy ma tracheostomie i trzeba mame odsysac i prowadzic toalete rurki.Czy jeszcze umie jesc ,czy ma gastrostomie.
Najwazniejsze jest teraz wsparcie Rodziny,dbaj aby mama nie byla sama.
no i musisz byc dzielna
Kochana Anno ja również Ci wspólczuję. Moja mama też walczyła z nowotworem.Niestety już nie żyje od 5 lat.Była to osoba bardzo uśmiechnięta,dającą pomoc każdemu i z wielkimi planami.Gdy po długich badaniach postawiono diagnoze nowotwór załamała się.Był to dla niej szok jak i dla nas,bliskich jej sercu.A najgorsze dla niej było to,że przestała chodzić.Etap pogodzenia się z chorobą był stopniowy.Byłam przy niej cały czas.Dużo rozmawiałyśmy nawet na temat choroby.Że jest ciężko i wiemy o tym obydwie.Ale to nie znaczy wcale,że zaraz umrze.Że trzeba podjąć walke z chorobą i trzeba chcieć walczyć,że nie wolno odrazu się poddawać.Tłumaczyłam mamie,że jest mi bardzo potrzebna ponieważ w tym czasie urodziłam córke i musi mi wiele pomóc,że ja jej potrzebuje.Jeżdziła na chemioterapie i wiesz,co tak się zawzieła,że powoli zaczeła chodzić przy balkoniku.Pomagała mi na tyle ile mogła.Ale bywały różne dni.Raz były lepsze a raz gorsze.Własnie w tych gorszych dniach,gdy wszystko boli ,osoba chora na raka zdaje sobie świadomośc,ze kiedyś ta choroba ją zniszczy i zabierze.I wtedy zadaje sobie pytanie dlaczego ja to spotkało.Ale na to pytanie nie ma odpowiedzi.My jako osoby opiekujace się swoimi bliskimi cierpimy również.Bo nie możemy pomóc,możemy być tylko blisko.Musisz być dzielna jak to mon61 napisała...Nie ma innej rady.
proponuje poczytać o psychologii osób w ciężkich chorobach. Jestem na medycynie, mamy o tym zajęcia i czytamy książki. I wiem, że bez ich lektury trudno mi było takie osoby zrozumieć, znaleźć w sobie cierpliwość dla nich, popełniałam wiele błędów, których one pozwalają uniknąć. Polecam cała literaturę Deontologiczną - czyli poświęconą chorobą, walce z e śmierciom, poczuciu żalu, straty.
http://www.dobreksiazki.pl/a1242-elisab … r-ross.htm
tu tytuły książek Elisabeth Kübler-Ross, które bardzo [polecam, ale autorów piszących na podobny temat jest wielu. Życzę poprawy relacji z matką i poprawy jej stanu.
9 2009-07-27 10:22:24 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-31 21:01:50)
Martadela,dzieki za tytuly ksiazek.
Mto maja swoje wiadomosci z wykonywanych praktyk.