Hej
Mam pewien problem , niedawno wróciłam z wakacji gdzie było dość gorąco , nie opalałam sie , słońce samo mnie dopadło na spacerkach :<
Troszku mnie spaliło. Juz pal licho te plecy czy ramiona . Fakt tam piekło najbardziej . Problem w tym że schodzi mi skora z twarzy . Twarz mnie nie piekła , nie było pęcherzy , ale skóra schodzi . I mam pytanie , czym samorować żeby ta skóra się regenerowała . Jakieś maści a może domowe sposoby ? Pomóżcie ![]()
Najlepsze będą preparaty z pantenolem. Schłodzi i zregeneruje skórę. W Rossmanie czy aptekach jest pełno takich rzeczy.
Myślę, że na twarz będzie dobry krem Bambino, bo to naturalny, bardzo nawilżający kosmetyk. Tylko są różne rodzaje, więc jak napisała igla16, jest krem Bambino z pantenolem. Używam go na codzień, a mam cerę przetłuszczającą się, nie zatyka porów i działa nawilżająca, a zapach swoją drogą - przypomina dzieciństwo. ![]()
Dokładnie krem z pantenolem, tylko radzę omijać kremy Soraya bo właśnie kupiłam i żałuje bo nic nie daje.
Zgadzam się- panthenol w piance najlepiej zregeneruje skórę.
lusiaa9- zastanawia mnie tylko czemu tak mocno Twoja skóra reaguje? Używasz kremu nawilżającego na codzień?
używam kremu rumiankowego na codzień
Ja myślę, że ta skóra nie ma co się regenerować, bo ta stara warstwa schodzi
Ale krem z rumiankiem jak najbardziej, bo odsłania Ci się delikatniejsza skóra więc musi być coś delikatnego no i nawilżanie, bo słońce wysusza. Więc dobry z rumiankiem i dobre dla dzieci.
A następnym razem zabezpiecz się dobrze przed słońcem.
A ja myslę, że warto ratować taką schodzącą skórę, szczególnie w widocznych miejscach, bo tu przecież chodzi o estetyczny wygląd i zachowanie równomiernego koloru opalenizny...
Żeby opalenizna się dłużej trzymała trzeba zadbać o właściwe jej nawilżenie wcześniej. Z dobrze nawilżonej skóry opalenizna schodzi wolniej. Zimą nie można stosować kremów z wodą a należy natłuszczające. Niestety te drugie mogą zatykać pory, więc trzeba sobie radzić inaczej, alternatywnymi sposobami.
Cerę twarzy warto szczególnie pielęgnować zimą i na zimowym urlopie, gdzie nie trudno o odmrożenia i oparzenia jednocześnie ;/
Niedawno dowiedziałam się że na prawdę należy zmieniać sposoby pielęgnowania skóry w lecie i zimą. Wcześniej nie zwracałam zbytniej uwagi na to, a teraz jak zaczęłam o siebie dbać to iwdzę równicę, choć domownicy smieją się ze mnie że mam inny krem do twarzy, nóg, rąk, ciała
Ale co tam, ważne ze widzę efekty. A Jak na wyjazd nie chce się bawić w duży bagaż to po prostu biorę Panthenol w Sprayu który dobrze nawilża i można go tez spokojnie do twarz stosować.