Komunia-radość czy koszmar? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Komunia-radość czy koszmar?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Komunia-radość czy koszmar?

W dniu 1maja w tym roku mój młodszyj synek ma przystąpić do pierwszej komuniji świętej. Widzę jak bardzo się cieszy i czeka na ten dzień. A ja załamuje się  nerwowo. Sama wychowuje chłopaków mąż zmarł tragiczne, renty nie ma, zyję za 652 zł z zasiłków z MOPSu, na wsi, pracy-zero, rodziny też nie mam.Stoje przed wyborem kupić buty i kurteczkę na wiosne czy wykupić albę, zapłacić składkę w kościelie200 zł i potem nie mieć co jeśc? Mam ochote wyjechać na ten dzień do mamy na Białoruś (jestem białorusinką) ale czy synek mi kiedyś  to wybaczy?A czy będzie mógł później kiedyś przystąpic do komuni? Czeka na przyjęcie przezenty ale za co? Jeśli ktoś był w podobnej sytuacyji napiszcie jak sobie poradziłyście, bardzo prosze, bo naprawde nie wiem co mam robić!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Komunia to był dla nas raczej koszmar, choć może nie aż tak bardzo  finansowy. Bo dla mnie był to koszmar z innych względów. Jesteśmy z mężem w zasadzie ateistami . Tak wychowane są dzieci, ale mieszkamy w małym środowisku. Dzieci, które nie poszłyby do komunii byłyby po prostu odrzucone przez rówieśników, a zwłaszcza rówieśniczki. Dlatego nam najtrudniej było "wtłoczyć w dziecko" wszystko to o czym mowiła pani na religii, nie szargając przy okazji naszego autorytetu i naszych przekonań w tym względzie. Bieganie za suknią, latanie na próby i strojenie  koscioła i kasa wydana na organizację imprezy = cały dzień siedzenia za stołem, gadka o wszystkim i niczym, , ot, komunia.

3

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Przykre to Olenka co piszesz. Myślę, że I komunię pamięta się przez całe życie. Może kurtkę i buty można dostać z magazynów MOPS lub PCK? Może udałoby się opłatę rozłożyć na 4 raty po 50 zł (ja poprosiłam i mi rozłożono). Mówisz, że nie masz rodziny a twój synek nie ma babci, dziadka, chrzestnych? Może by udzielili wsparcia? Przyjęcie może być symboliczne - u mnie był piękny tort własnoręcznie zrobiony jako główna atrakcja i skromny obiad. A komunię zawsze można zrobić w późniejszym terminie jeśli nie ma innego wyjścia.

4 Ostatnio edytowany przez dellafi (2011-03-17 11:33:55)

Odp: Komunia-radość czy koszmar?
olenka1 napisał/a:

W dniu 1maja w tym roku mój młodszyj synek ma przystąpić do pierwszej komuniji świętej. Widzę jak bardzo się cieszy i czeka na ten dzień. A ja załamuje się  nierwowo. Sama wychowuje chłopaków mąż zmarł tragiczne, renty nie ma, zyję za 652 zł z zasiłków z MOPSu, na wśi, pracy-zero, rodziny też nie mam.Stoje przed wyborem kupić buty i kurteczkę na wiosne czy wykupić albę, zapłaćić składkę w kośćielie200 zł i potem nie mieć co jeśc? Mam ochote wyjęchać na ten dzień do mamy na Białoruś(jestem białoruśinką) ale czy synek mi kiedyś  to wybaczy?A czy bęndzie mógł pózdnej kiedyś przystąpic do komuniji? Czeka na przyjęcie przezenty ale za co? Jeśli ktoś był w podobnej sytuacyji napiszcie jak sobie poradziłyś cie, bardzo prosze, bo naprawde nie wiem co mam robić!

Dziwne to co piszesz, rozmawiałaś z proboszczem o twojej sytuacji finansowej?
Powinien pomóc Ci w takiej sytuacji.
Kobietki o jakiej wy opłacie mówicie . Od "pradziejów" rodzice dzieci  I komunijnych składają się na dar ołtarza i kwiaty . I to wszystko.

5

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Z proboszczem nie ma co rozmawiać bo on w te sprawy się nie wtrąca "co łaska... ale" tylko tyle.To wszystko wina rodziców "zastaw się a postaw się''. U nas jest 15 dzieci po 200 zł. każdy to 3000zł. 1000 to wystrój kościoła a 2000 to na prezenty dla katechetki organisty i na koscioł.Bo tak było od zawsze. Ale teraz nie te czasy bieda wszędzie straszna, a w kościele nic się nie zmienia. Za chrzest płac, za msze płac, za śliub, plać, za komunije płać, za rożaniec i t.d t.p Urząd skarbowy jakijś! niemam śiły>

6

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Do koralinki3. Ja też po tym jak nasz co pradwa były proboszcz(przeniesli go teraz do innej parafii) "zrobil'' dwoje dzieci młodej dzewczynie i jak się wyprowadzał "dobytek" wywiózł dwoma tirami też nie jestem spiecjalne religijna o pedofilach nie wspomne. Ale dziecko to dziecko i czeka na prezenty bo wątpie żeby na tym etapie rozumiało o co w tym wszystkim naprawde chodzi.

7

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Słuchaj kochasz syna to ugnij dumę i stań na głowie by ten dzień był wyjątkowy dla niego.

Wyjątkowy nie oznacza bogaty w prezenty a bogaty w wzruszenia przezywanie sakramentu . Jak pisała Anhedonia można przecież zrobić zwykły obiad i własnoręcznie zrobić tort.

Poza tym w Mops możesz złożyc wniosek o zasiłek celowy właśnie na ten cel. Uzasadnij swoja trudna sytuacje i
pracownica powinna to zrozumieć. 

Poszukaj może jakichś pieniędzy typu sprzedać telefon, czy komputer by mieć na tą komunie.
Może  porozmawiaj z chrzestnymi chłopca wypytaj czy pożycza ci na te opłatę.

Poza tym co to znaczy że księdza nie ma sensu pytać??!! Kochana chodzi o twojego syna a tobie się nie chce powalczyć, iść do księdza bo "Itak nie warto?"
Idz do księdza może rozłoży ta składkę na raty , bądź zapłacisz mniej ile możesz.
Porozmawiaj z katechetka też o tym.

Druga sprawa to porozmawiaj z synem co się liczy tego dnia, czym jest komunia i wytłumacz że wasza sytuacja nie pozwala na wielkie prezenty. To nie jest maluch a już 8 letni chłopak.

8 Ostatnio edytowany przez dellafi (2011-03-17 15:21:33)

Odp: Komunia-radość czy koszmar?
olenka1 napisał/a:

Z proboszczem nie ma co rozmawiać bo on w te sprawy się nie wtrąca "co łaska... ale" tylko tyle.To wszystko wina rodziców "zastaw się a postaw się''. U nas jest 15 dzieci po 200 zł. każdy to 3000zł. 1000 to wystrój kościoła a 2000 to na prezenty dla katechetki organisty i na koscioł.Bo tak było od zawsze. Ale teraz nie te czasy bieda wszędzie straszna, a w kościele nic się nie zmienia. Za chrzest płac, za msze płac, za śliub, plać, za komunije płać, za rożaniec i t.d t.p Urząd skarbowy jakijś! niemam śiły>

Chwila to kto zbiera te pieniądze . Jeżeli proboszcza to nie interesuje . 2000 na prezent dla katechetki i organisty a dla parafii nic ciekawe .

Ciekawa sprawa , komunia mojego synka wyglądała tak ,że do końca był problem z rozmową o kasie ale potem zbierane było koło 80 zł i to tyle a że rodzice byli źli na sprawy organizacyjne to nikt nie zbierał się na prezent dla księdza . Po komunii pozbieraliśmy po parę złotych i zamówiliśmy mszę za tego księdza z podziękowaniami . 

Pogadaj z księdzem to ksiądz dopuszcza dzieci do sakramentu a nie rodzice .
Może jest w stanie sfinansować chociażby albę albo zapytaj wprost czy jak nie zapłacisz tej "składki " to czy odmówi dziecku przystąpienia do  sakramentu.
A rodzice , przecież jak nie dasz tej kasy a twoje dziecko nie przystąpi do komunii to i tak będą mieć tyle samo kasy do wydania jak w sytuacji gdy dasz mniej . Tyle samo kwiatków kupią i i tak prezent dają . Chyba ,że problem leży w tym iż Tobie było by wstyd się nie pokazać  "zastaw się a postaw się''.

9

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Nie przesadzałbym z tym odrzuceniem przez rówieśników. Ja miałem komunię w pierwszej połowie lat 90' kiedy pobożność społeczeństwa była generalnie znacznie większa niż dziś. W naszej klasie był jeden chłopak, który nie miał komunii i pamiętam dobrze, że trochę dziwnie się na niego patrzyliśmy przez tydzień (jak to dzieci), ale generalnie po tych kilkunastu dniach wszyscy o tym zapomnieli. Dla mnie osobiście komunia była koszmarem bo alby dopiero torowały sobie wówczas drogę i jako jeden z dwóch tak ubranych chłopaków, czułem straszny dyskomfort - byłem inny niż reszta, chciałem mieć garnitur smile

10 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-09-18 14:41:00)

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Z tego co wiem albe moze zakupić kościół gdy sytuacja finansowa rodzica na to nie pozwala.Alba nie jest wtedy własnoscia dziecka ale przechodzi na kościół gdzie bedzie słuzyła kolejnym dzieciom.Była mowa o tym w moim kościele na spotkaniu organizacyjnym tydzień temu wiec informacja jest świeża i aktualna smile
Moja córka idzie do komunii 20 maja tego roku ale nie planuje wielkiego przyjecia tylko obiad,tort i impreze w domu.Uwazam że liczy się sakrament a nie wystawne przyjecia.

11 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2011-09-20 16:04:35)

Odp: Komunia-radość czy koszmar?
koralinka3 napisał/a:

Komunia to był dla nas raczej koszmar, choć może nie aż tak bardzo  finansowy. Bo dla mnie był to koszmar z innych względów. Jesteśmy z mężem w zasadzie ateistami . Tak wychowane są dzieci, ale mieszkamy w małym środowisku. Dzieci, które nie poszłyby do komunii byłyby po prostu odrzucone przez rówieśników, a zwłaszcza rówieśniczki. Dlatego nam najtrudniej było "wtłoczyć w dziecko" wszystko to o czym mowiła pani na religii, nie szargając przy okazji naszego autorytetu i naszych przekonań w tym względzie. Bieganie za suknią, latanie na próby i strojenie  koscioła i kasa wydana na organizację imprezy = cały dzień siedzenia za stołem, gadka o wszystkim i niczym, , ot, komunia.

Nie rozumiem takiej postawy. A gdybyście mieszkali w kraju muzułmańskim to też posyłalibyście swoje dziecko do szkoły koranicznej, żeby się nie czuło wyobcowane?  Uczycie dziecko hipokryzji w czystej postaci, a przez to jej wyrządzacie większą szkodę, niż gdyby ona sama jedna do tej Komunii nie poszła. Wśród moich znajomych ewangelików wielu jest w podobnej sytuacji jak wy, tzn. mieszka w małym środowisku i dzieci nie posyłają do I Komunii, i żadne z tych dzieci nie ma z tego powodu problemów z rówieśnikami. Myślę, że wyolbrzymiliście problem, przy okazji wychodząc na hipokrytów, co wcześniej czy później wasza córka sobie uświadomi i co sobie wtedy o was pomyśli.

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

"Komunia-radość czy koszmar?"

HAHAHAHAHA! xD

To tak jak z pierwszą wizytą u fryzjera - COŚ BĘDĄ MI UCINAĆ, KRUCA WUJEK! Hahahahaha! xD

13 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-10-06 13:05:13)

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

U mojej córki w szkole dzis rozpętała sie awantura poniewaz ksiądz probosz poprosił jedna z mam zeby pomogła przy wyborze alb do komunii swietej.
Wyboru zbyt duzego nie było bo owa pani chciała dobrze i wybrała sukienki dla dziewczynek zamiast tradycyjnych alb-tyle ze skromne bo tylko na takie ksiadz wyraził zgode a dla chlopców alby ze srebrnym chaftem by pasowały do sukienek.Dla mnie stroje całkiem ładne,skromne i takie jak byc powinny do pierwszej Komunii Świętej bez wielkich ozdobników i tony falbanek. Sa do nich wianuszki,rękawiczki i torebki a takze bolerka ale tego juz wam nie pokaze wink a dokładnie wyglądaja tak
http://www.komunijne.impressja.com.pl/cms/zalaczone_pliki/SN-80a-2012.jpg

Chłopcy maja miec takie alby.

http://www.komunijne.impressja.com.pl/cms/zalaczone_pliki/AK-10-2012.jpg

Stroje bardzo sie rodzicom nie podobaja i maja wielkie pretensje a szczególnie mama dziewczynki która chciała kupic sukienke z czerwonym gorsetem wyszywanym kamieniami.
Czy wy tez uwazacie że sa brzydkie i ze powinno sie ubierac dzieci do Komunii w dowolne stroje czy jestescie za Albami?

14

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Moim skromnym zdaniem sukienka jest śliczna. W zbyt ozdobnych sukniach te małe dziewczynki wyglądają kretyńsko.  Strój chłopców, hmmmm mnie się nie podoba, wygląda trochę jak przebrany za mnicha. W przypadku chłopców najlepszy byłby normalny garnitur, bo żadna alba nie wygląda na chłopcach dobrze.

15 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-10-06 13:25:04)

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

Kizia mnie tez alby nie bardzo sie podobaja ale sukienka mi sie podoba i corce tez sie podoba.Uwazam w ogole ze to nie jest rewia mody tylko sakrament.

16

Odp: Komunia-radość czy koszmar?

SweetHarmony: a gdzie te ladne sukienki mozna nabyc? Da sie jakos internetowo to zamowic i zaplacic a w razie czego wymienic, zwrocic - oczywiscie w ciagu 14 dni, nie po Komuni:)

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Komunia-radość czy koszmar?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024