ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Witam ! dziewczyny, proszę o jakieś wsparcie, rady ! uprzedzam, że mam przewlekłą depresję która często nawraca, cierpię na nerwobóle.

Rozstałam się miesiąc temu z facetem po 6 latach znajomości i 3 latach bycia razem. Nie wyszło, miałam stres w życiu i przeniosłam to na związek. odchodząc, powiedział, że mnie kocha ale nie tak jak kiedyś. Teraz nie rozmawiamy ze sobą, nie widzimy, z dnia na dzień postanowił, że się ode mnie oderwie.
Minął miesiąc, a ja cierpię, jakby to działo się dzień temu. nie mogę się oderwać, ciagle sprawdzam mu maila itd, boje się, że już kogoś ma... tego typu, gdy go widzę na mieście, serce wali jak szalone, łzy napływają.. powodem rozstania byłam ja, to najgorsza myśl. Co ja mam zrobić? jak się oderwać? nie chcę już nikogo innego, to nie to, byłam na randce, chłopak w porządku, elegancki, miły..po pocałunku już wiedziałam-to nie to. wszystko takie zimne, nie jak mój były. Z drugiej strony nie chcę się płaszczyć, pierwsza zadzwonić itd.. eh najgorsze, że sprawdzam mu te maile i denerwuję się, bo boję się , że coś odkryję. Eh neutral

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Witaj!!! Nie jesteś sama jestem w podobnej sytuacji. Nie wiem co Ci doradzić może zacznij żyć tak samo za nim go poznałaś wiem dobrze mi mowić ale sama nie umiem,nie potrafię dać sobie radę. Z dnia na dzien jest mi trudniej ale jak chcesz to napisz do mnie;Pozdrawiam czekam na Ciebie.

3

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

rzuciłam gitarę, rzuciłam wypady na rowery. nie wiem jak żyć, zwłaszcza z deprechą. czuje się jakby ktoś zabrał mi wazny organ i nie mogę normalnie funkcjonować, nie mogę się oderwać, nie chcę już o nim mysleć i sprawdzać...

4

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

pare lat temu miałam podobną syt. zostawił mnie facet z dnia na dzień, kochałam go nad życie  aon zostawił mnie przeze mnie;/ ... długo dochodziłam do siebie tez dopadła mnie depresja...ale się nie dałam po tamtym zostały tylko zdjęcia i ciepłe wspomnienie w sercu...teraz mam syna którego kocham nad życie i faceta który kocha nas i dba należycie, trzymam za was kciuki mimo że wiem jak jest ciężko, nie poddawajcie się.

5

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Postaraj sie nie myśleć o nim wyjdź do ludzi do przyjaciół, idź na jakieś balety, imprezę i poznawaj ciekawych mężczyzn. Usun każdy szczegół który Ci będzie przypominał o nim. Spróbuj może to pomoże. Pozdrawiam będzie dobrze.:)

6

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

może nie będę nie tu rozpisywać w jaki sposób mnie zostawił z dnia na dzień, jakim się okazał innym czlowiekiem i po takim czasie był w stanie mnie na zawsze wykreślic-jednak komu nie powiem, każdy mówi: "ale ch..., tak sie facet nie zachowuje!" także chyba coś w tym jest. Jakoś się oderwac nie mogę. Jezu, to normalne, że mnie tak ciągnie dalej? ze aż musze mu maila sprawdzać? chyba nie, tylko z tym mam problem. z tymi mailami.

7 Ostatnio edytowany przez RufnyShermaN (2011-05-15 18:33:22)

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Hej,
myślę że gdybyś postawiła się w jego miejscu to łatwo byś zauważyła że gdybyś kochała to tak byś nie zrobiła. Myślę, że wniosek jest jeden, przynajmniej mi się taki nasuwa on Cię już nie kocha. A teraz Twoja w tym rola by to przyjąć do siebie, i powiedzieć sobie że nie jesteś jakąś podróbką człowieka zależną od człowieka, który już nie żywi do Ciebie tak głębokiego uczucia. Jesteś w pełni wartościową dziewczyną więc podnieś się z kolan rozpaczy i wstań dla Tego Prawdziwego. Jak? To zabrzmi dennie, ale siłę musisz znaleźć w sobie, nikt tego za Ciebie nie zrobi. A to że ciągnie.. to normalne, znajdź satysfakcję w walczeniu o siebie, a zyskasz dwa razy więcej niż myślisz że tracisz po jego odejściu.
I pamiętaj że im więcej oddasz mu siebie (przez rozpacz za nim, myśli) tym mniej będziesz mogła dać temu Prawdziwemu, a szczęśliwa chcesz być, prawda?

8

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

wiem, że uczucie nie mija, ale powiem Ci szczerze bałam się czegoś-że już NIGDY nie poczuje motylków do kogoś, nie poczuje sympatii, dreszczyku. ostatnio poznawałam facetów i byłam źle nastawiona. wczoraj, będąc na weselu, poznałam naprawdę miłego chłopaka. miał to coś co lubię. nie byl gwiazdą towarzystwa, nie jest jakimś przystojniakiem - nie. ma właśnie to coś- każde słowo które mówił, było ciekawe, czułam w środku motyle, zainteresował mną. jest starszy o 3 lata, męski, spodobał mi się.

nie-nie chodzi mi teraz o to, że odnalazłam miłość. co ma być z tym, to będzie, ale zobaczyłam, że są ciekawsi mężczyźni niż mój były, i jestem coraz bliżej rozwalenia tych kajdan! narazie jestem nastawiona na miłą nową znajomość o od razu odechciało mi się śledzić byłego na necie ;p
kurcze, każdemu tego zycze, by się otworzył, bo wiem jakie to są męki, z klapkami...

9 Ostatnio edytowany przez RufnyShermaN (2011-05-15 20:19:31)

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

otóż to, dotykasz chyba sedna sprawy, po za nim jest też świat, są inni, są nowe serca nowi ludzie. Nie trzeba szukać od razu też miłości jak podkreślasz, obrałaś chyba dobry kurs, a teraz łap w żagle bryzę i płyń do portu spokoju wink pozdrowionka

10

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

RufnyShermaN,
dziękuję za wsparcie i dobre słowo smile

11

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

może warto najpierw pobyć samej, zanim znów się człowiek odda w wir życia towarzyskiego ..... mimo wszystko ja wierzę w okres żałoby po poprzednim związku, coś się musi skończyć, by rozpoczęło się coś zupełnie nowego

12

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

a kto mówił że ja juz się pakuję w coś nowego?
" nie-nie chodzi mi teraz o to, że odnalazłam miłość. co ma być z tym, to będzie, ale zobaczyłam, że są ciekawsi mężczyźni niż mój były, i jestem coraz bliżej rozwalenia tych kajdan! narazie jestem nastawiona na miłą nową znajomość " kocham siebie sama cytowac. swoja żałobę przeżyłam , nie mam wiecej łez i teraz,  z perspektywy czasu żałuję, że tyle płakałam. nie warto, po tym co zrobił.

13

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Ja sprawdzałam jego meile, gadu, skype, naszą klasę i wszystko inne smile dopóki się nie zorientował i nie zmienił hasła big_smile
U mnie minęło 10miesięcy, on wziął ślub, a ja nadal nie potrafię przestać myśleć o nim, chociaż wiem, że on ma inne życie. Mój związek tak naprawdę był z innym człowiekiem niż sobie wyobrażałam, ale twierdzę, że czas w końcu wyleczy moje rany. Wiem z własnej autopsji (zapewne nie ja jedyna, która została porzucona w taki prymitywny sposób), że nie można zamykać się w domu za wszelką cenę, trzeba wychodzić do ludzi, zająć sobie czas tak, by nie posiadać możliwości nawet chwilowej przerwy. To odciąga Cię od myślenia, swoje musisz przeboleć. Ja w sumie jestem już po okresie rekonwalescencji, ale mam przed sobą jeszcze tylko cel, by go z mojej pamięci wymazać całkowicie. Ale tu nie o mnie się rozchodzi.
Umawiaj się na randki, niezobowiązujące, wyjedź gdzieś z przyjaciółmi, chociaż na krótki okres, ale jednak.
Zapewne dasz radę, nie Ciebie jedyną to spotkało, podniesiesz się po tej klęsce. Nie żałuj- błędy uczą.
Trzymam mocno za Ciebie kciuki, powodzenia.
Poczytaj wątek: "porzucona" - tam znajdują się wypowiedzi kobiet takich jak Ty, świeżo po rozstaniu.
Pozdrawiam

14

Odp: ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

to prawda czas goi rany mala rana szybciej sie zagoi niz duza tak samo jest z uczuciami

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » ile dałabym,by zapomnieć...jakies rady?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024