YIN i YANG - siła żenska i męska - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » YIN i YANG - siła żenska i męska

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: YIN i YANG - siła żenska i męska

Tak byty, jak i procesy zachodzące we wszechświecie, zgodnie z myślą taoistyczną, charakteryzują się tym, że posiadają dwa bieguny swojej natury. Nie ma w nich konfliktów, czy też wewnętrznych sprzeczności, jak to chcieliby widzieć niektórzy interpretatorzy oryginalnie chińskiej idei, lecz jedynie dwa uzupełniające się skrzydła tego samego zagadnienia. Te dwa bieguny to Yin i Yang, to siła żeńska i męska, to z jednej strony pasywność każdego zjawiska, a z drugiej jego aktywność twórcza.

Chińczycy twierdzą, że aby świat był taki jaki jest, musi istnieć i Ziemia i Niebo, zło i dobro, brzydota i piękno, słabość i siła, ciemność i jasność itd., a sztuka życia to nie opowiadanie się po stronie dobra czyli pierwiastka Yang, a eliminowanie niemalże wszystkiego co wiąże się z siłą Yin, lecz zachowanie między tymi dwoma biegunami kosmicznej energii. Jeden pierwiastek nie istnieje bez drugiego, tak jak nie może być mowy o dniu bez założenia, że nadejdzie i noc. Klucz do zrozumienia  to pełne odczucie wyłaniania się i nierozłączności pierwiastków Yin i Yang.

Prawdą jest, że są to siły różne, lecz nie na tyle, aby siebie niszczyły. Przecież nie niszczą się wzajemnie awers i rewers tej samej monety, plus i minus prądu elektrycznego, góra i dół jakiegokolwiek przedmiotu, niewzruszalność skał i płynność okalających je obłoków. Nie może być mowy o tym, aby jedno pokonało drugie, gdyż śmierć jednego oznacza koniec i dla drugiego. Relacja między tymi dwoma siłami tego samego zjawiska da się porównać bardziej ze zmagającymi się w miłosnym uścisku kochankami, aniżeli z walczącymi wrogami

Czy dobro i zło to yin i yang ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska

I tak i nie.

Generalnie dobro i zło to pojęcia względne, a  symbol Tao mówi nam ze nic nie jest oczywiste a wszytstko jest w równowadze. To jeden z najpiękniejszych symboli świata. Ukazuje pełnię istnienia, bez ocen i bez podziałów.

3

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska

Dla mnie prawdziwe jest to czego nauczał Jezus. Dlatego poznanie dobra i zła nie jest moim celem.
Nie szukam równowagi i drogi pomiędzy. Nie chcę się samorealizować ani wykorzystywać jakichś mocy żeby się udoskonalić. Doszedłem do wniosku, że sam nie jestem w stanie rozróżnić co dobre a co złe. Z tego co wiem samo poznawanie dobra i zła jest pewnym zwiedzeniem. Jedyną właściwą drogą jest poznawanie Jezusa. Dobro bez Jezusa jest bardziej zwodnicze i w efekcie prowadzi do zła.
Yin i yang miesza pojęcia i rozmydla rzeczywistość duchową.

4

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska
mtmtc napisał/a:

Dla mnie prawdziwe jest to czego nauczał Jezus. Dlatego poznanie dobra i zła nie jest moim celem.
Nie szukam równowagi i drogi pomiędzy. Nie chcę się samorealizować ani wykorzystywać jakichś mocy żeby się udoskonalić. Doszedłem do wniosku, że sam nie jestem w stanie rozróżnić co dobre a co złe. Z tego co wiem samo poznawanie dobra i zła jest pewnym zwiedzeniem. Jedyną właściwą drogą jest poznawanie Jezusa. Dobro bez Jezusa jest bardziej zwodnicze i w efekcie prowadzi do zła.
Yin i yang miesza pojęcia i rozmydla rzeczywistość duchową.

Jedyną właściwą droga dla Ciebie jest poznanie Jezusa, a nie musi takie byc dla innych.
Takie jest Twoje doswiadczenie i to jest dobre.
Dla innych nie koniecznie. Ja już być moze poznałam to w popzrednim zyciu i teraz poznaję cos innego.

5 Ostatnio edytowany przez mtmtc (2011-02-12 19:27:21)

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska
Szept napisał/a:
mtmtc napisał/a:

Dla mnie prawdziwe jest to czego nauczał Jezus. Dlatego poznanie dobra i zła nie jest moim celem.
Nie szukam równowagi i drogi pomiędzy. Nie chcę się samorealizować ani wykorzystywać jakichś mocy żeby się udoskonalić. Doszedłem do wniosku, że sam nie jestem w stanie rozróżnić co dobre a co złe. Z tego co wiem samo poznawanie dobra i zła jest pewnym zwiedzeniem. Jedyną właściwą drogą jest poznawanie Jezusa. Dobro bez Jezusa jest bardziej zwodnicze i w efekcie prowadzi do zła.
Yin i yang miesza pojęcia i rozmydla rzeczywistość duchową.

Jedyną właściwą droga dla Ciebie jest poznanie Jezusa, a nie musi takie byc dla innych.
Takie jest Twoje doswiadczenie i to jest dobre.
Dla innych nie koniecznie. Ja już być moze poznałam to w popzrednim zyciu i teraz poznaję cos innego.

Szanuję twoje poglądy, jednak myślę, że nie miałaś innego wcielenia. Wierzę też, że nie ma kilku dróg do Boga (o tym nauczał Jezus). W związku z tym myślę, że nie ma lepszych sposobów na zbawienie (czy jakkolwiek to nazwać).
Ośmielę się też stwierdzić, że słabo znasz nauczanie Jezusa.
Tak na marginesie, wolałbym nie mieć racji i możliwe, że nie mam. Nie wykluczone też, że coś się w twoim życiu w tym temacie zmieni. Po prostu modlę się o to żebyś w tym wcieleniu mogła doświadczyć działania Ducha Św. więcej niż ja.

6

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska

To bardzo Cię proszę nie módl się o to, bo doceniam Twoją modlitwę, ale ja juz znalazłam drogę.
I oczywiście to co napisałeś to twoje poglady. Ja równie dobzre mogę to samo anpisać o Tobie, ze sie mylisz, ze bładzisz, ale w sumie to twoje doswiadczenie więc nie bede cię usiadamiać. Moze w końcu i ty i ja się mylimy?

A co do modlitw, nie chcę tego, bo to nie moja droga

7

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska
Szept napisał/a:

To bardzo Cię proszę nie módl się o to, bo doceniam Twoją modlitwę, ale ja juz znalazłam drogę.
I oczywiście to co napisałeś to twoje poglady. Ja równie dobzre mogę to samo anpisać o Tobie, ze sie mylisz, ze bładzisz, ale w sumie to twoje doswiadczenie więc nie bede cię usiadamiać. Moze w końcu i ty i ja się mylimy?

A co do modlitw, nie chcę tego, bo to nie moja droga

Nie rozumiem dlaczego nie chcesz żebym się o Ciebie modlił. Ja po prostu się o Ciebie martwię. Martwię się też o ludzi którymi się zajmujesz. Żadna modlitwa nie zmusi Cię do niczego. Według tego w co wierzysz jesteś na wyższym stopniu oświecenia i masz większą moc. Czyli nawet jeśli bym chciał Ci zaszkodzić nie wiele mogę. Jeśli zakładasz, że możesz się mylić tym bardziej co Ci szkodzi zgodzić się na taką modlitwę. Z powodu tego co nauczał Jezus na temat demonów i świata duchowego oraz piekła nie mogę przejść obojętnie obok Ciebie i stwierdzić a co mnie to obchodzi. Nie modlę się o to żebyś stała się członkiem jakiegoś kościoła, raczej o to żeby Cię nie spotkały te rzeczy które zdarzyły się ludziom których poznałem (zajmowali się podobnymi praktykami). Co ja na to poradzę, że uwierzyłem w to co mówił Jezus i w dodatku widzę jak na każdym kroku się to sprawdza. Jezus powiedział, żeby modlić się nawet o nieprzyjaciół a Ty nie jesteś moim wrogiem więc tym bardziej. Wiele innych fragmentów zachęca a nawet zobowiązuje do modlitwy, byłbym obłudnikiem gdybym nie słuchał tego co mówi Jezus.
Jeśli naprawdę nie chcesz żebym się o ciebie modlił to niestety musisz mnie przekonać, że robię źle prośba nie wystarczy. Mam nadzieje, że mnie rozumiesz.

8

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska

Nie martw się o mnie ja idę swoja droga ty swoją i nie chce abyś się o mnie modlił, bo Twój Bóg nie jest moim Bogiem, ja mam swojego Boga. Uszanuj to

9

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska
Szept napisał/a:

Nie martw się o mnie ja idę swoja droga ty swoją i nie chce abyś się o mnie modlił, bo Twój Bóg nie jest moim Bogiem, ja mam swojego Boga. Uszanuj to

Szanuję i mam nadzieję, że to zauważyłaś. Chyba, że jakaś wypowiedz temu przeczy, to proszę zacytuj. Niestety jak już wcześniej wspomniałem musisz mi udowodnić, że robię coś złego. W moim przekonaniu powinienem bardziej słuchać Jezusa niż ludzi.
Wybacz mi jeśli jestem uciążliwy i denerwujący, różni ludzie żyją na ziemi i do niektórych trzeba mieć więcej cierpliwości.

10

Odp: YIN i YANG - siła żenska i męska

Spokojnie, ja sie nie gniewam ani nie mam co do wybaczania wink To luźne dyskusje i na poziomie.

Pozdrawiam

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » YIN i YANG - siła żenska i męska

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024