wybieram sie do Stanów za jakis czas. Cierpię na nerwice lekowa...Sama jakoś sobie radze, chodziłam do psychologa...Nigdy nie leciałam samolotem i jak myślę ze 10 godzin mam lecieć to juz mam myśli jak to bezie wyglądać, ze będę sie dziwnie czuła, mdlała i kto mi wtedy pomorze...
Napiszcie czy może mi ktos przepisać jakieś środki na otlumienie i kto? lekarz rodzinny, psycholog?
wytłumacz mi "co to jest nerwica lekowa" prawdo podobnie jak miałam osiem lat też to miałam...
Mam nadzieję że nie będzie źle chociaż ja zaopatrzył bym się w jakieś wsparcie farmakologiczne, zależy też od tego jak zaawansowaną masz nerwicę i lęki, jeżeli nie bardzo to starczy Xanax ( na receptę i bez alkoholu ), ale jeżeli potrzebujesz czegoś na dłużej to może hydroxyzine
ale jedno mogę polecić z własnego doświadczenia.... żadnego alkoholu
na początku działa ok, ale jak zaczyna spadać jego antylękowe działanie jest znacznie gorzej
Pozdrawiam
Jeśli cierpisz na nerwicę lękową to napewno jesteś pod kontrolą jakiegoś specjalisty. Poradz się go co możesz zrobić w takiej sytuacji jakich leków zażyć.
Moja koleżanka cierpiąca na nerwicę miała ciekawy sposób na uspokojenie. Lęk dopadał ją w kościele, bała się, że zemdleje (tak w ogóle później sobie uświadomiła, że nawet, jakby tak się stało, to nic nie szkodzi, omdlenia się zdarzają). Do torebki brała Xanax. Wystarczyło jej, że był w torebce, jako wsparcie, nie zażywała go, ale wiedziała, że w razie czego coś ma i była spokojniejsza. Prosty sposób, jej pomagało
. Radzę udać się do specjalisty po poradę (psychiatry, psycholog nie zapisuje leków), a w późniejszym czasie bardzo polecam terapię grupową dla neurotyków. Wielu moich znajomych jest zachwyconych jej działaniem, nieraz cierpieli na dużą nerwicę, teraz jest ok
.