Hej dziewczyny po prosiłabym o poradę bo nie wiem czy tylko ja taki problem mam ze znalezieniem jakiegoś normalnego dobrego faceta czy generalnie teraz tak jest. W ogóle proszę też bez oceniania bo od 3 lat jestem na emigracji w Niemczech. Zajmuje się opieką nad starszymi ludźmi. Dodam że jestem 6 lat po rozwodzie i mam dwójkę dzieci 8 i 10 lat (One żyją w Polsce) z Babcią. Mam 42 lata jestem zadbaną blondyną myślę że 8/10 z wyglądu. Od półtora roku zaczełam randkować tam w Niemczech z Niemcami. I mam problem taki że tacy 40-50 lat a spotykałam się już z paroma to dla mnie kompletni bez jajeczni nudziarze seks jest z nimi słaby (al dente jak to się mówi) na półgwizdka itp itd. Generalnie nudy. Tacy 40-30 najbardziej porządana przezemnie grupa to już chyba wszyscy najlepsi tam po przebierani spotkałam się z paroma też w tej grupie ale okazywało się że albo też są nudni albo mają babę na boku albo alkoholiki hazardzisty itp. Znowu tacy 18-30 lat a ze szczególnym uwzględnieniem 18-26 lat takie typowe pokolenie GenZ to walą do mnie drzwiami i oknami. No okrutnie do mnie wypisują nie wiem z czego to wynika też z braku laku z trzema takimi młodymi Niemcami się spotkałam 21, 23 i 25 lat wszyscy albo na perespektywicznych studiach albo z dobrych bogatych domów synowie lekarzy itp. Tylko z tymi młodymi znowu problem taki że tu są grzeczni kulturalni itp a w łóżku się transformują w jakieś bestie bez serca w sensie no akcje jak z jakiś ostrych pornosów zaczynają wjezdzać wiecie ciąganie za włosy, klapsy, wyzwiska no i nakręceni są okrutnie. Ale też wyładuje się po całości taki młody Niemiec 20 paro letni i go odcina odrazu jakby mentalnie jest gdzie indziej czuje się z nimi normalnie jak jakaś prostytutka. MASAKRA to co teraz się dzieje jeśli chodzi o randki i poznawanie drugiej połówki.
Mam nadzieje że to prowo ![]()
Po co randkujesz? Jeśli masz takie same oczekiwania do 21 latka i 50 latka to zycze powodzenia. Jeszcze długo sobie porandkujesz.
Może bierz telefony do ojców tych 21, wszystko zostanie w rodzinie czy jakoś tak?
Hej dziewczyny po prosiłabym o poradę bo nie wiem czy tylko ja taki problem mam ze znalezieniem jakiegoś normalnego dobrego faceta czy generalnie teraz tak jest. W ogóle proszę też bez oceniania bo od 3 lat jestem na emigracji w Niemczech. Zajmuje się opieką nad starszymi ludźmi. Dodam że jestem 6 lat po rozwodzie i mam dwójkę dzieci 8 i 10 lat (One żyją w Polsce) z Babcią. Mam 42 lata jestem zadbaną blondyną myślę że 8/10 z wyglądu. Od półtora roku zaczełam randkować tam w Niemczech z Niemcami. I mam problem taki że tacy 40-50 lat a spotykałam się już z paroma to dla mnie kompletni bez jajeczni nudziarze seks jest z nimi słaby (al dente jak to się mówi) na półgwizdka itp itd. Generalnie nudy. Tacy 40-30 najbardziej porządana przezemnie grupa to już chyba wszyscy najlepsi tam po przebierani spotkałam się z paroma też w tej grupie ale okazywało się że albo też są nudni albo mają babę na boku albo alkoholiki hazardzisty itp. Znowu tacy 18-30 lat a ze szczególnym uwzględnieniem 18-26 lat takie typowe pokolenie GenZ to walą do mnie drzwiami i oknami. No okrutnie do mnie wypisują nie wiem z czego to wynika też z braku laku z trzema takimi młodymi Niemcami się spotkałam 21, 23 i 25 lat wszyscy albo na perespektywicznych studiach albo z dobrych bogatych domów synowie lekarzy itp. Tylko z tymi młodymi znowu problem taki że tu są grzeczni kulturalni itp a w łóżku się transformują w jakieś bestie bez serca w sensie no akcje jak z jakiś ostrych pornosów zaczynają wjezdzać wiecie ciąganie za włosy, klapsy, wyzwiska no i nakręceni są okrutnie. Ale też wyładuje się po całości taki młody Niemiec 20 paro letni i go odcina odrazu jakby mentalnie jest gdzie indziej czuje się z nimi normalnie jak jakaś prostytutka. MASAKRA to co teraz się dzieje jeśli chodzi o randki i poznawanie drugiej połówki.
Sama nie wiesz czego chcesz. Patrząc po innych Polkach (po 40-stce) mogę stwierdzić, że właściwie kończą poszukiwania Niemców, gdy znajdą 70-75 latka już trochę schorowanego ale z własnym mieszkaniem lub dwoma - drugie po rodzicach oraz przyzwoitą emeryturą. W takim związku przydaje się umiejętność opieki nad starszymi ludźmi, oraz, z czym chyba nie powinnaś mieć problemów, umiejętność przygotowania posiłków i sprzątania lokum Niemca. Taki związek, aby był satysfakcjonujący dla Polki, musi ona szybko finalizować formalnie. Wtedy zostaje ona prawną spadkobierczynią nieruchomości po Niemcu oraz emerytury po nim. Przy odrobinie wysiłku (czyli jeśli Niemiec jest zadowolony z opieki Polki) jest on w stanie tolerować nawet polskie dzieci. Seks należy zorganizować poza związkiem małżeńskim z ukochanym Niemcem, ale tak, aby się nie dowiedział bo wywali na zbity pysk bez skrupułów. Są obrotne Polki, które za seks na boku pobierają "zadośćuczynienie" w formie prezentów lub okazyjnych pieniędzy. No ale wtedy nie ma co marudzić, że mężczyzna chce potargać, zwyzywać czy być smagany pejczykiem.
Zajmuje się opieką nad starszymi ludźmi. Dodam że jestem 6 lat po rozwodzie i mam dwójkę dzieci 8 i 10 lat (One żyją w Polsce) z Babcią.
I tylko dzieci żal...
6 2026-07-24 00:41:22 Ostatnio edytowany przez Farmer (2026-07-24 10:27:22)
Magdalena1984 napisał/a:Zajmuje się opieką nad starszymi ludźmi. Dodam że jestem 6 lat po rozwodzie i mam dwójkę dzieci 8 i 10 lat (One żyją w Polsce) z Babcią.
I tylko dzieci żal...
Szkoda, to słuchać co Niemcy mówią o polkach
Niemcy czy Polska tak samo. Tu kobiety mówią to samo o facetach. Jak fajny to zajety
Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Trudno tu coś doradzać satysfakcjonującego Ciebie, tym bardziej jak nie wiemy czego oczekujesz.
Najlepiej jakbyś wróciła do Polski, zajęła się dziećmi i szukała faceta w podobnej sytuacji do twojej.
Możesz też tam poznawać Polaków, których nie brakuje.
Nie oczekuj recepty, bo nie ma.
Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Z tego co piszesz wynika że szukasz faceta na stałe. W takiej sytuacji doradzam cierpliwość. Możesz go znaleźć jutro albo za dwa lata. Korzystaj z tego co masz i ciesz się życiem.
Stare indianskie przysłowie mówi:
Żeby trafić perełkę,
trzeba odsiać milion plew
11 2026-07-25 16:30:39 Ostatnio edytowany przez AdamJeden (2026-07-25 16:31:13)
Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Heh, listę klientów trzeba zbudować samemu, a nie próbować wysępić
Bo chyba w końcu o to chodzi w tym temacie ![]()
12 2026-07-25 17:21:06 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-25 17:23:34)
Hej dziewczyny po prosiłabym o poradę bo nie wiem czy tylko ja taki problem mam ze znalezieniem jakiegoś normalnego dobrego faceta czy generalnie teraz tak jest. W ogóle proszę też bez oceniania bo od 3 lat jestem na emigracji w Niemczech. Zajmuje się opieką nad starszymi ludźmi. Dodam że jestem 6 lat po rozwodzie i mam dwójkę dzieci 8 i 10 lat (One żyją w Polsce) z Babcią. Mam 42 lata jestem zadbaną blondyną myślę że 8/10 z wyglądu. Od półtora roku zaczełam randkować tam w Niemczech z Niemcami. I mam problem taki że tacy 40-50 lat a spotykałam się już z paroma to dla mnie kompletni bez jajeczni nudziarze seks jest z nimi słaby (al dente jak to się mówi) na półgwizdka itp itd. Generalnie nudy. Tacy 40-30 najbardziej porządana przezemnie grupa to już chyba wszyscy najlepsi tam po przebierani spotkałam się z paroma też w tej grupie ale okazywało się że albo też są nudni albo mają babę na boku albo alkoholiki hazardzisty itp. Znowu tacy 18-30 lat a ze szczególnym uwzględnieniem 18-26 lat takie typowe pokolenie GenZ to walą do mnie drzwiami i oknami. No okrutnie do mnie wypisują nie wiem z czego to wynika też z braku laku z trzema takimi młodymi Niemcami się spotkałam 21, 23 i 25 lat wszyscy albo na perespektywicznych studiach albo z dobrych bogatych domów synowie lekarzy itp. Tylko z tymi młodymi znowu problem taki że tu są grzeczni kulturalni itp a w łóżku się transformują w jakieś bestie bez serca w sensie no akcje jak z jakiś ostrych pornosów zaczynają wjezdzać wiecie ciąganie za włosy, klapsy, wyzwiska no i nakręceni są okrutnie. Ale też wyładuje się po całości taki młody Niemiec 20 paro letni i go odcina odrazu jakby mentalnie jest gdzie indziej czuje się z nimi normalnie jak jakaś prostytutka. MASAKRA to co teraz się dzieje jeśli chodzi o randki i poznawanie drugiej połówki.
![]()
Magdalena1984 napisał/a:Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Trudno tu coś doradzać satysfakcjonującego Ciebie, tym bardziej jak nie wiemy czego oczekujesz.
Najlepiej jakbyś wróciła do Polski, zajęła się dziećmi i szukała faceta w podobnej sytuacji do twojej.
Możesz też tam poznawać Polaków, których nie brakuje.
Nie oczekuj recepty, bo nie ma.
Nie chce mi się wierzyć, żeby tu Magdalena szukała porad od kobiet typu jak randkować w Niemczech. ![]()
Pewnie chodzi o reklamę jakiegoś portalu typu polskie randki w Niemczech ![]()
14 2026-07-25 17:56:32 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-07-25 17:57:11)
Nie wiesz czego chcesz. Jak sie spotykasz z chopami w przedziale 18-50 no to właściwie czego chcesz?
Starzy nudni, słabi w łóżku, młodzi nudni, słabi w łóżku
A Ty jestes ciekawa i dobra w łóżku?
A Ty jestes ciekawa i dobra w łóżku?
Nie jest. I w tym problem. Bo ktos musi xD
Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Dostałaś poradę. Albo się spotykasz z kimkolwiek, albo precyzujesz czego oczekujesz. Nie ma innych opcji.
Magdalena1984 napisał/a:Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Dostałaś poradę. Albo się spotykasz z kimkolwiek, albo precyzujesz czego oczekujesz. Nie ma innych opcji.
,
chce dobrze zarabiającego z wyglądem, ale tacy nawet na nią nie spojrzą
gdy się nie zna swojego miejsca w szeregu, to się nie wie co się robi
WesołaDziewczyna007 napisał/a:Magdalena1984 napisał/a:Liczyłam na jakąś poradę a nie na hejt to niby miałobyć forum dla kobiet....żałosne
Dostałaś poradę. Albo się spotykasz z kimkolwiek, albo precyzujesz czego oczekujesz. Nie ma innych opcji.
,
chce dobrze zarabiającego z wyglądem, ale tacy nawet na nią nie spojrzą
gdy się nie zna swojego miejsca w szeregu, to się nie wie co się robi
A Ty znasz swoje miejsce w szeregu?.... bo ja nie
Tak wogole to ja nawet nie mam szeregu od tego trzeba zacząć