Gdy pachnie zdradą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez GloriaSoul (2024-03-05 19:53:36)

Temat: Gdy pachnie zdradą

Co zrobilibyście gdyby zaczęło wam się wydawać, że druga strona was zdradza?
Jest para, nieważne czy małżeństwo czy związek niezalegalizowany.
Jedno z nich podejrzewa, ze jest zdradzane.
Świadczy o tym kilka zachowań drugiej strony.
Wzmożone dbanie o wygląd, higienę przed wyjściem z domu. Kiedyś bywało z tym różnie, dziś musi być perfekcyjnie.
Pensja nie starcza do następnej. Domaganie się rezygnacji z co miesięcznej  składki na zakupy na zapas. Do tej pory nie było problemów.
Telefon, który zawsze był na widoku teraz jest chowany.
Coraz dłuższe nieobecności tłumaczone korkami, kolejkami, nagłymi przypadkami.
Para mieszka na wynajmie, wydatki mniej więcej są dzielone na pół.

Pytania:
1. Czy ponowić rozmowę z zapytaniem co się dzieje? Jedna rozmowa na ten temat się odbyła, strona podejrzewana zaprzeczyła i nawet była lekko jakby obrażona.
2. Czy węszyć np.  cichaczem sprawdzić telefon, próbować z detektywem?
3. Nie robić nic, udawać że wszystko w porządku i czekać na bieg wypadków?
4. Wasza ewentualna inna opcja.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdy pachnie zdradą

No, ewidentnie coś tu śmierdzi i jeśli masz takie podejrzenia, to coś może być na rzeczy. Intuicja kobieca zwykle nas nie myli. Ja bym udawała że nic nie widzę, ale obserwowałabym, notowała, robiła ew. zdjęcia, no i oczywiście jakby się dało sprawdziłabym telefon - na zasadzie ufam, ale sprawdzam. wink
W 95% przypadków okazuje się, że jest inna kobieta w takiej sytuacji, z tego co wiem od przyjaciółek, które przez to przeszły.

3

Odp: Gdy pachnie zdradą
GloriaSoul napisał/a:

Co zrobilibyście gdyby zaczęło wam się wydawać, że druga strona was zdradza?
Jest para, nieważne czy małżeństwo czy związek niezalegalizowany.
Jedno z nich podejrzewa, ze jest zdradzane.
Świadczy o tym kilka zachowań drugiej strony.
Wzmożone dbanie o wygląd, higienę przed wyjściem z domu. Kiedyś bywało z tym różnie, dziś musi być perfekcyjnie.
Pensja nie starcza do następnej. Domaganie się rezygnacji z co miesięcznej  składki na zakupy na zapas. Do tej pory nie było problemów.
Telefon, który zawsze był na widoku teraz jest chowany.
Coraz dłuższe nieobecności tłumaczone korkami, kolejkami, nagłymi przypadkami.
Para mieszka na wynajmie, wydatki mniej więcej są dzielone na pół.

Pytania:
1. Czy ponowić rozmowę z zapytaniem co się dzieje? Jedna rozmowa na ten temat się odbyła, strona podejrzewana zaprzeczyła i nawet była lekko jakby obrażona.
2. Czy węszyć np.  cichaczem sprawdzić telefon, próbować z detektywem?
3. Nie robić nic, udawać że wszystko w porządku i czekać na bieg wypadków?
4. Wasza ewentualna inna opcja.


Wszystko wskazuje na zdradę, najlepiej udowodnić, np. zainstalować podsłuch w samochodzie, detektyw to też dobry pomysł.
Z tym ważne czy to mąż czy nie mąż, bo jak nie mąż, to szkoda kasy... Wystarczy jak coś się znajdzie w telefonie i powie żegnam.

4

Odp: Gdy pachnie zdradą

Sprawdzanie telefonu wydaje mi się mało eleganckie (chociaż co prawda życie życiem). Nie mówiąc już o tym, że facet może mieć drugi telefon, ukryty. Detektyw jest dobrą opcją.

5

Odp: Gdy pachnie zdradą
GloriaSoul napisał/a:

Co zrobilibyście gdyby zaczęło wam się wydawać, że druga strona was zdradza?.

Drugiej stronie się ufa.
Brak zaufania = brak związku.

6

Odp: Gdy pachnie zdradą
Farmer napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Co zrobilibyście gdyby zaczęło wam się wydawać, że druga strona was zdradza?.

Drugiej stronie się ufa.
Brak zaufania = brak związku.

Lubię to.

7

Odp: Gdy pachnie zdradą
GloriaSoul napisał/a:

Czy ponowić rozmowę z zapytaniem co się dzieje? Jedna rozmowa na ten temat się odbyła, strona podejrzewana zaprzeczyła i nawet była lekko jakby obrażona.

Nie mogło być inaczej. Dlatego takie rozmowy nie mają sensu. Są błędem, bo ewentualny zdradzający wie co ty wiesz. smile

8

Odp: Gdy pachnie zdradą

Gdy mnie pachnie, a raczej smierdzi zdrada to facetowi pachnie kopem w doopa przez okno

9

Odp: Gdy pachnie zdradą
JuliaUK33 napisał/a:

Gdy mnie pachnie, a raczej smierdzi zdrada to facetowi pachnie kopem w doopa przez okno

Dlatego Julciu jesteś sama i dla szumu w eterze, robisz dramy z 4 absztyfikantami. smile

10 Ostatnio edytowany przez jea1 (2024-03-06 10:37:52)

Odp: Gdy pachnie zdradą
Legat napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Gdy mnie pachnie, a raczej smierdzi zdrada to facetowi pachnie kopem w doopa przez okno

Dlatego Julciu jesteś sama i dla szumu w eterze, robisz dramy z 4 absztyfikantami. smile

jeszcze zadziwicie jak bedzie miała spoko kolejnego;p nawet piatego

poza tym Rozrabiaka też jest oki

11

Odp: Gdy pachnie zdradą
Legat napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Gdy mnie pachnie, a raczej smierdzi zdrada to facetowi pachnie kopem w doopa przez okno

Dlatego Julciu jesteś sama i dla szumu w eterze, robisz dramy z 4 absztyfikantami. smile

Alez oczywiscie, ze lepiej byc sama niz byc ze zdrajca. Ty tez bys wolal byc ze zdrajczynia puszczalska, czy lepiej byc singlem?

12

Odp: Gdy pachnie zdradą

Ewidentnie coś jest na rzeczy. Nic nie mówić, obserwować i sprawdzać.

13

Odp: Gdy pachnie zdradą

1. Czy ponowić rozmowę z zapytaniem co się dzieje? Jedna rozmowa na ten temat się odbyła, strona podejrzewana zaprzeczyła i nawet była lekko jakby obrażona.
     
      ---Jeśli chcesz utrzymać tą relację to spróbować trzeba nawet kilkakrotnie choć to raczej niewiele wniesie.

2. Czy węszyć np.  cichaczem sprawdzić telefon, próbować z detektywem?

     --- Pamiętaj że sprawdzając i szukając jest szansa, że znajdziesz i zobaczysz coś, czego nie będzie się dało odzobaczyć.     
      Tu pojawia się pytanie po co to robisz? jeśli po to żeby znaleźć haka i zakończyć związek to jest dobra droga.
      Ja konsultowałem się z detektywem i wyraźnie powiedział że jeśli coś jest na rzeczy to On to znajdzie ale o ratowaniu związku raczej już wtedy nie ma mowy.

      ---Ja chcąc ratować związek (mamy 3 dzieci) po znalezieniu haczyków (nie haków) pokazałem je żonie. Ona zaś nic sobie z tego nie zrobiła twierdząc że wszystko są moje domysły i nic nie było bo flirt to nie zdrada.
      Po takiej rozmowie związek jest na zupełnie innych torach niż był do tej pory. Wszystkie źródła informacji do których mogłem sam dotrzeć do tej pory przestały istnieć.
      Staram się tłumaczyć sobie to tym, że ograniczyła kontakt z tą osobą ale można się też fiksować i to też czasem mi się zdarza że po prostu dobrze się kryje bo wie skąd czerpałem informacje. 

     
     
3. Nie robić nic, udawać że wszystko w porządku i czekać na bieg wypadków?
     
       ---Jeśli to czy Wasza relacja będzie trwała czy się rozpadnie jest Ci obojętne - to dobra opcja.

4. Wasza ewentualna inna opcja.

14

Odp: Gdy pachnie zdradą

Jak masz kasę wynajmij detektywa i raz, dwa ustali Ci fakty. Tylko jakiegoś sprawdzonego, a nie naciągacza. Czasem nakręcamy się bez sensu, sami dopisujemy drugie dno. Po co się męczyć, snuć domysły, szukać "dowodów" miesiącami?
A jak nie masz kasy...to odłóż. Dla własnego zdrowia psychicznego.

15

Odp: Gdy pachnie zdradą

Bez detektywa na dzień dzisiejszy zostało ustalone że:
Telefon jest chowany prawdopodobnie dlatego, że jest zamieniony. Z drogiego na jakiś używany "dla seniora".
Znaleziono sporo kuponów różnych gier losowych, zdrapki.
Można podejrzewać, ze to "tylko" hazard.
Ale coraz dłuższe przebywanie poza domem i strojenie się przed wyjściem daje nadal do myślenia.
I ta nieobecność myślami. Widać, że nawet siedząc przy stole i rozmawiając myśli o czymś innym. Lub o kimś.

16

Odp: Gdy pachnie zdradą
GloriaSoul napisał/a:

Bez detektywa na dzień dzisiejszy zostało ustalone że:
Telefon jest chowany prawdopodobnie dlatego, że jest zamieniony. Z drogiego na jakiś używany "dla seniora".
Znaleziono sporo kuponów różnych gier losowych, zdrapki.
Można podejrzewać, ze to "tylko" hazard.
Ale coraz dłuższe przebywanie poza domem i strojenie się przed wyjściem daje nadal do myślenia.
I ta nieobecność myślami. Widać, że nawet siedząc przy stole i rozmawiając myśli o czymś innym. Lub o kimś.

wyglada na to ze gosciu ma powazne problemy finansowe  ,jest hazardzista ,prawdopodobnie ma chwilowki i szuka drogi aby w szybki sposob sie odbic finansowo ,podejrzewam ze chodzi do salonow gier ,byc moze rowniez widuje panie do towarzystwa czesto takie rzeczy sie lacza .

powiem ci ze to co podejrzewasz jest o wiele gorsze niz kochanka ,na twoim miejscu przetrzepalabym telefon to raz dwa musisz znalesc dostep do konta i sprawdzic co sie tam dzieje
po trzecie jesli ma problem z hazardem w jakiejkolwiek postaci radze rozstanie zanim pociagnie cie na dno

17

Odp: Gdy pachnie zdradą

Jakby się wyjaśniło, lecz nie jest dobrze.
Zdrady nie było.
Od stycznia osoba podejrzewana straciła pracę i nie przyznała się do tego.
Wydało się przypadkiem, na początku się wypierała.
To strojenie się to na poczet rozmów kwalifikacyjnych.
Znikanie na dłużej  to dorywcze prace.
Teraz jest foch, że strona podejrzewająca ma za złe zatajenie utraty pracy.

18

Odp: Gdy pachnie zdradą

Myślę, że najpierw warto spróbować jeszcze raz spokojnej rozmowy, ale nie w formie oskarżenia, tylko zapytania, co się dzieje i skąd te zmiany. Sprawdzanie telefonu po kryjomu może tylko pogłębić brak zaufania, a jeśli człowiek już cały czas żyje w podejrzeniach, to trudno normalnie funkcjonować. Jeżeli ktoś naprawdę nie potrafi rozwiać swoich wątpliwości, to czasem ludzie decydują się na pomoc prywatnego detektywa, np. detektywbernadetta.pl, żeby zamiast domysłów mieć konkretne informacje i działać na podstawie faktów. Najważniejsze jednak, żeby nie podejmować pochopnych decyzji i najpierw spróbować wyjaśnić sytuację między sobą.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024