jestem kobietą w wieku 55 lat - dla mnie to jeszcze mało
od dłuższego czasu mam depresję. Choć staram się funkcjonować jak zwykle, głęboko we mnie czuję bezsens.
Zostawił mnie facet z którym spotykałam się przez 6 lat. Nie mogąc mi spojrzeć w oczy zerwał ze mną przez SMS.
Było nam dobrze ze sobą. On preferował - obiad - siedzenie i seks. Nie proponował nic poza tym. Ja proponowałam wycieczki, spacery,wyjazdy, nie zapraszał mnie do swoich znajomych, nie zapraszał do restauracji, czasem kupił mi różę. Myślę, że dawałam mu wiele więcej. Słuchałam go uważnie, zabierałam na obiady, jechałam na wycieczki, które sama wymyślałam. Pomimo tego nie mogę się wyzwolić z miłości do niego. Przeszłam załamanie i leczę depresję. A on od ostatniej swojej rozmowy-
końcowej nigdy się ze mną nie skontaktował, choć wiedział że było ze mną źle. I co wy na to doświadczone Dziewczyny?
1 2012-09-29 03:10:08 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-10-13 12:15:09)
Witam. Mam nadzieję że skorzystasz z pomocy psychologa. A co do tego faceta to sądzę że nie warto jest się zadreczac kimś nic nie wartym. Dlugo cierpiałam przez dwóch i bardzo ciężko bylo mi się przekonać do obecnego wspaniałego mężczyzny ale na szczęście z jego pomocą wychodzę na prostą. Tobie też tego życzę i pozdrawiam
lenkaa22
I co znalazłaś faceta czy nadal szukasz ja jestem idealny tuz za rogiem
lenkaa22
I co znalazłaś faceta czy nadal szukasz ja jestem idealny tuz za rogiem
![]()
lenkaa22
I co znalazłaś faceta czy nadal szukasz ja jestem idealny tuz za rogiem
Forum zamienia się w wykopalisko archeologiczne normalnie. ![]()
Kawaler napisał/a:lenkaa22
I co znalazłaś faceta czy nadal szukasz ja jestem idealny tuz za rogiem
Forum zamienia się w wykopalisko archeologiczne normalnie.
Tak wykopujom jakby złota szukali i diamentow
Tak wykopujom jakby złota szukali i diamentow
Forumowa gorączka złota. ![]()
Znalezisko zaś cenne.
Zrozumiałam
Tyt .wątku poznajmy sziszę xdd