Cala kuchnia lsni czystoscia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Cala kuchnia lsni czystoscia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Cala kuchnia lsni czystoscia

Wszystko na blysk. Narobilam się za wszystkie moje lata lenistwa, ledwo z tej kuchni wyszlam żywa, podlogi szorowalam jak w średniowieczu jakims na kolana jakąś skrobaczka, bo mnie sie mop zepsul to dosłownie pot ze mnie lecial, gazowka wyszorowana na blysk, wszystko pokładane itd... I po tej ciezkiej robocie doszłam do wniosku, ze ja już nigdy wiecej nie bede gotować, bo ta kuchnia teraz jest tak cudownie czysta, blyszczaca czystośca po prostu jak nowa,ze az mnie żal wyciągac gary,jedzenie i znow brudzic na blatach,znow mieć pelen zlew naczyń itd..no po prostu zal mojej roboty,zeby to bylo posprzatane jak w krolewskim pałacu, a za 2 dni znów bylo wszystko uwalone jedzeniem i brudnymi garami... dlatego od jutra tylko
-zamawiam jedzenie
-kupuje jedzenia gotowe do jedzenia albo takie,ktore wymaga minimum przygotowania. W Anglii jest pelno zdrowych wersji roslinnych. Nie bede sie wiecej meczyc, a corka je obiady w szkole i tak.  Ludzie siedze i mi gorąco, ze szok, po tym sprzataniu. O nie ja juz więcej w kuchni nic gotowac nie bede,bo pozniej syf i robota. Ludzie jak ja nienawidze sprzatac po gotowaniu,żeby tak krasnoludki istniały to by bylo fajnie,bo by mi posprzataly po gotowaniu,  ale nie istnieja, wiec tak kuchnia jest czysta na blysk i od jutra koniec gotowania. Wogole ja sie boje teraz cokolwiek robic w tej kuchni,zeby nic nie usyfic,  tez tak macie jak posprzatacie na blysk? big_smile

Tak wogole to ja niewiem jakim cudem ja nagle dostalam jakis przyplyw energii do sprzątania dzisiaj, ale z przerwami sprzatalam to pewnie dlatego  big_smile

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-09-03 23:39:23)

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

3

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

a co na to pokemony?

Jest i ruch oczyszczający, stosowany do Cienistych pokemonów:

Cienisty Pokémon (jap: ダークポケモン Mroczny Pokémon) to Pokémon, który jest wykorzystywany do niewłaściwych czynów, ponieważ miał sztucznie zamknięte drzwi do swojego serca, stworzony i przeprowadzony przez Cipher w regionie Orre. Kolekcjonowanie Cienistych Pokémon poprzez osaczenie i przywrócenie ich do normalności poprzez oczyszczenie jest głównym celem Pokémon Colosseum i Pokémon XD: Gale of Darkness.

Kreacja i zachowanie

Cieniste Pokémony powstają w wyniku nieujawnionego procesu, który usuwa emocje Pokémona, zamieniając go w bezduszną maszynę do walki. Ein, twórca procesu i główny naukowiec Cipher w czasie Colosseum, nazywa ten proces "zamykaniem drzwi do serc". W XD dział nauki Cipher udoskonala i ulepsza ten proces, umożliwiając jednoczesne wytwarzanie wielu Cienistych Pokémonów. Kierownik działu nauki, Admin Cipher Lovrina, również pracuje nad stabilizacją procesu w celu zwiększenia odporności na oczyszczenie; jej ostatecznym celem jest stworzenie Cienistego Pokémona, którego oczyszczenie jest całkowicie niemożliwe.

Podczas gdy normalne Pokémony są ogólnie przyjaznymi i ufnymi stworzeniami, Cieniste Pokémony nie wahają się atakować z pełną siłą, używając Cienistych ruchów, takich jak Cienisty Bieg. Podobnie atakują nie tylko inne Pokémony i tak właściwie atakują Trenerów. Cieniste Pokémony mogą czasami być przytłoczone emocjami, co wskazuje na względną niestabilność ich stanu Cienia, a czasami przechodzą w stan znany jako Hiper Tryb w Colosseum i Tryb Odwrotny w XD. Ten stan będzie uruchamiany częściej, im Pokémon jest bliski oczyszczenia, przez co ogólnie trudniej jest z nimi walczyć, dopóki nie zostaną ostatecznie oczyszczeni. Pokémona w tym stanie można wyleczyć, wzywając go w walce lub używając zapachu, a także kilka innych metod, lub może samodzielnie uzdrowić się.

Cieniste Pokémony nie mogą zyskiwać poziomu w górę, a każde doświadczenie i wartości wysiłku, jakie uzyskują w walce, będą przechowywane aż do czasu oczyszczenia, po czym otrzymają je masowo.



Oczyszczenie



Oczyszczenie Cienistego Pokémona rozpocznie się, gdy tylko zostanie osaczony, co jest bezpośrednio wskazane przez jego Tensometr. Zastępując pasek doświadczenia, Tensometr monitoruje, jak blisko Pokémon jest w pełni oczyszczony, a ciemnofioletowe wypełnienie stopniowo się wyczerpuje.

Pokémony można oczyścić ze stanu Cienia na kilka sposobów z różną skutecznością:

    Chodzenie: Cienisty Pokémon będący u gracza w jego drużynie otworzy troszkę swoje serce co 256 kroków.
    Walka: Cienisty Pokémon wysłany do walki nieco otworzy swoje serce. Walka to także jedyny sposób, w jaki Cienisty Pokémon może wejść w Hiper Tryb lub Tryb Odwrotny.
    Wezwanie: Jeśli Cienisty Pokémon jest w Hiper Trybie lub w Trybie Odwrotnym, wezwanie go przywróci mu zmysły i nieco otworzy serce.
    Masaż: Używając specjalnych Zapachów, Cienistego Pokémona można masować, aby otworzyć jego serce.
    Centrum Opieki Dziennej: Tylko w Colosseum, Cienisty Pokémon zostawiony w Centrum Opieki Dziennej w Wiosce Agate otworzy swoje serce na każde 256 kroków, które gracz wykona. W Pokémon XD Cieniste Pokémony nie są akceptowane przez Centrum Opieki Dziennej.
    Celebi: W Colosseum, używając Fletu Czasu, gracz może wezwać Celebi aby natychmiastowo oczyścić Cienistego Pokémona.
    Komora Oczyszczenia: Między Pokémon Colosseum a Pokémon XD, w Laboratorium Kwatery Pokémon opracowano specjalną komorę, która może szybko oczyścić Cienistego Pokémona.

4 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2025-09-03 23:44:59)

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

AAAAA!!! Mam już status Netbabeczki!!!

Super!!!

Jakie skille odblokowuje to na tym forum?

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

8

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

Czy naprawdę banalne posprzątanie kuchni zasługuje na oddzielny wątek?? Nie można o tym napisać w innym, już istniejącym?

9

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

Zlecenie komuś sprzątania nie kosztuje tak wiele.

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

Zlecenie komuś sprzątania nie kosztuje tak wiele.

Wiem,ze nie,ale tu bylo wstyd muchy do tej kuchni wpuszczac, a co dopiero człowieka. Po prostu wolalam sama ogarnac ten syf.

11

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

cos w tym jest prawdy, i tyle.

12 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-09-04 13:42:24)

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
jea1 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jestem jakaś dziwna, więc się nie liczy, heh, bo ja lubię sprzątać. Naprawdę. Uspokaja mnie to big_smile Nigdy nie dopuszczam, żeby mieć jakiś syf. Jak na bieżąco się sprząta to nie ma roboty za wiele. Codziennie przetrzeć blaty, kafelki, zlew, kuchenkę, okap... Żadna robota. Gary do zmywarki. Na podłogę roombę, żeby wymopowała. Okna przecieram co 2 dzień. Mam taką ścierkę do okien z viledy, wystarczy 2-3 ruchy ręką i tyle, wyschnie i smug nie ma.

Jakiś czas  temu sprzątałam kuchnię przez 7 godzin u starszej osoby, która miała tak zapuszczoną, że brud musiałam nożem skrobać z okapu, kuchenki i blatów. To była apokalipsa tongue Wyszorowałam nawet ściany. I po takim sprzątaniu to jest różnica smile Skłamię, gdy napiszę, że się nie zmachałam, bo bardzo smile

Ja przez brak energii zaniedbalam mieszkanie,wiec dlatego tyle mnie dzisiaj czekalo roboty. Ale teraz to co posprzatane już i juz nie brudze... ja nie lubię sprzątac meczace to jest taka robota, ale w ogrodzie bym chciala pracowac. Mam nadzieję jak pojde do zakonu to moim obowiazkiem bedzie praca w ogrodzie przy pieknych kwiatach, drzewach owocowych, warzywach to bede sie czuc jak w raju

cos w tym jest prawdy, i tyle.

Wiem, ze jest, a dzisiaj to ja nawet jeszcze w kuchni nie byłam.  Boje sie tam wchodzic, zeby nic nie ubrudzic. Sobie myślę jak posprzatam cale mieszkanie to sie bede bac do niego wejsc big_smile
Ale serio wczoraj mnie tyle roboty to kosztowalo, ze bym sie chyba poryczala jak dziecko,gdyby ta kuchnia była znowu usyfiona

13

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

Julka, ale chyba tak nie miałaś? big_smile

https://memy.pl/show/big/uploads/Post/375030/16287855760984.jpg

14

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

A koteł z Tobą gadał? tongue

https://www.blasty.pl/upload/images/large/2020/01/kot-z-pajeczyna-na-pysku-musimy_2020-01-23_03-02-01.jpg

15

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

A okno znalazłaś? big_smile tongue

https://www.blasty.pl/upload/images/large/2019/11/kiedy-w-koncu-zabrales-sie-za_2019-11-16_03-21-24.jpg

16

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia

Leżę lol

https://www.blasty.pl/upload/images/large/2017/05/pracuj-madrze-nie-ciezko_2017-05-19_15-34-12.jpg

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Solaris napisał/a:

Leżę lol

https://www.blasty.pl/upload/images/large/2017/05/pracuj-madrze-nie-ciezko_2017-05-19_15-34-12.jpg

big_smile I to jest dobry pomysł

18

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
Julia life in UK napisał/a:

Wszystko na blysk. Narobilam się za wszystkie moje lata lenistwa, ledwo z tej kuchni wyszlam żywa, podlogi szorowalam jak w średniowieczu jakims na kolana jakąś skrobaczka, bo mnie sie mop zepsul to dosłownie pot ze mnie lecial, gazowka wyszorowana na blysk, wszystko pokładane itd... I po tej ciezkiej robocie doszłam do wniosku, ze ja już nigdy wiecej nie bede gotować, bo ta kuchnia teraz jest tak cudownie czysta, blyszczaca czystośca po prostu jak nowa,ze az mnie żal wyciągac gary,jedzenie i znow brudzic na blatach,znow mieć pelen zlew naczyń itd..no po prostu zal mojej roboty,zeby to bylo posprzatane jak w krolewskim pałacu, a za 2 dni znów bylo wszystko uwalone jedzeniem i brudnymi garami... dlatego od jutra tylko
-zamawiam jedzenie
-kupuje jedzenia gotowe do jedzenia albo takie,ktore wymaga minimum przygotowania. W Anglii jest pelno zdrowych wersji roslinnych. Nie bede sie wiecej meczyc, a corka je obiady w szkole i tak.  Ludzie siedze i mi gorąco, ze szok, po tym sprzataniu. O nie ja juz więcej w kuchni nic gotowac nie bede,bo pozniej syf i robota. Ludzie jak ja nienawidze sprzatac po gotowaniu,żeby tak krasnoludki istniały to by bylo fajnie,bo by mi posprzataly po gotowaniu,  ale nie istnieja, wiec tak kuchnia jest czysta na blysk i od jutra koniec gotowania. Wogole ja sie boje teraz cokolwiek robic w tej kuchni,zeby nic nie usyfic,  tez tak macie jak posprzatacie na blysk? big_smile

Tak wogole to ja niewiem jakim cudem ja nagle dostalam jakis przyplyw energii do sprzątania dzisiaj, ale z przerwami sprzatalam to pewnie dlatego  big_smile

Jeżeli sprząta się na bieżąco to nie ma takiego wysiłku jak wtedy gdy chlew jest przez wiele dni, brud zaschnie i trzeba aż skrobaczki używać.
Żyjąc w brudzie dajesz zły przykład córce.
A do tego obie tracicie zdrowie wdychając pleśnie i grzyby tworzące się na nieumytych naczyniach leżących w zlewie tygodniami.
Nie było Ci wstyd przed osobami, które odwiedzały Ciebie i córkę?

19 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-09-06 12:38:58)

Odp: Cala kuchnia lsni czystoscia
GloriaSoul napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Wszystko na blysk. Narobilam się za wszystkie moje lata lenistwa, ledwo z tej kuchni wyszlam żywa, podlogi szorowalam jak w średniowieczu jakims na kolana jakąś skrobaczka, bo mnie sie mop zepsul to dosłownie pot ze mnie lecial, gazowka wyszorowana na blysk, wszystko pokładane itd... I po tej ciezkiej robocie doszłam do wniosku, ze ja już nigdy wiecej nie bede gotować, bo ta kuchnia teraz jest tak cudownie czysta, blyszczaca czystośca po prostu jak nowa,ze az mnie żal wyciągac gary,jedzenie i znow brudzic na blatach,znow mieć pelen zlew naczyń itd..no po prostu zal mojej roboty,zeby to bylo posprzatane jak w krolewskim pałacu, a za 2 dni znów bylo wszystko uwalone jedzeniem i brudnymi garami... dlatego od jutra tylko
-zamawiam jedzenie
-kupuje jedzenia gotowe do jedzenia albo takie,ktore wymaga minimum przygotowania. W Anglii jest pelno zdrowych wersji roslinnych. Nie bede sie wiecej meczyc, a corka je obiady w szkole i tak.  Ludzie siedze i mi gorąco, ze szok, po tym sprzataniu. O nie ja juz więcej w kuchni nic gotowac nie bede,bo pozniej syf i robota. Ludzie jak ja nienawidze sprzatac po gotowaniu,żeby tak krasnoludki istniały to by bylo fajnie,bo by mi posprzataly po gotowaniu,  ale nie istnieja, wiec tak kuchnia jest czysta na blysk i od jutra koniec gotowania. Wogole ja sie boje teraz cokolwiek robic w tej kuchni,zeby nic nie usyfic,  tez tak macie jak posprzatacie na blysk? big_smile

Tak wogole to ja niewiem jakim cudem ja nagle dostalam jakis przyplyw energii do sprzątania dzisiaj, ale z przerwami sprzatalam to pewnie dlatego  big_smile

Jeżeli sprząta się na bieżąco to nie ma takiego wysiłku jak wtedy gdy chlew jest przez wiele dni, brud zaschnie i trzeba aż skrobaczki używać.
Żyjąc w brudzie dajesz zły przykład córce.
A do tego obie tracicie zdrowie wdychając pleśnie i grzyby tworzące się na nieumytych naczyniach leżących w zlewie tygodniami.
Nie było Ci wstyd przed osobami, które odwiedzały Ciebie i córkę?

To ja jeździłam w odwiedziny. Nikogo do brudnego mieszkania nie zapraszałam. Po za tym od dłuższego czasu jestem non stop zmeczona. Dzisiaj jest weekend,a ja nadal leze w łóżku bez energii. Syf się zrobil, bo nie bylam w stanie sprzątać na bieżąco,po prostu brak mi energii na ciagle krzatanie się po domu i robienie w nim porzadkow. W poniedzialek mam badania krwi i zobaczy się czy cos mi dolega. A posprzatanie samej kuchni zajelo mi caly dzień,bo sprzatalam po trochu a nastepnie musialam przez godzine odpoczywac za kazdym razem

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Cala kuchnia lsni czystoscia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024