66

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup
flores18261 napisał/a:

Moim nie sprawdzonym kosmetykiem było deo roll on garnier miałam po nim uczulenie chciałam tylko go sobie wypróbować i się zawiodłam ale szampony i odżywki do włosów są dobre .

To był taki garnier z napisem mineral (że mineralny) w kulce? Ja też taki miałam. Kiepski. Prawie nic nie chronił. Nie czułam się konfortowo. Lepszy dla mnie jest np garnier invisible (nie wiem czy nadal jest dostępny, ale właśnie kiedyś używałam, bo jego mama z tej pracy też dostawała), choć też nie rewelacja. A teraz mam inny garnier, ale cóż, nie ma go w Polsce, moja mama przynosi z pracy, tam gdzie pracowała deputaty takie z kosmetykami darmowe i często po prostu dostaję takie, których w Polsce nie ma, ale kiedyś może będą, pewnie tak wink Ten co mam teraz Garniera, co właśnie za granicą raczej teraz chyba jest, to jakiś taki Garnier Heo, a ma opakowanie trochę jak krem tongue On akurat bardzo fajny, chroni mnie, więc tutaj Garnierowi się udało.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup
truskaweczka19 napisał/a:
Kaszmirelle napisał/a:

Szampony Syoss wysuszyły mi włosy na wiór...

Mi też, kiepskie są. No i łupież miałam po nich mega. Potem sprawdziłam opinie i odosobniona nie jestem, super opinii te szampony nie mają. Okropieństwo dla mnie. A ceny wysokie. Podobnie kiepski jest ich suchy szampon, prawie nic nie odświeżał, opinie też ma kiepskie, ale że dostałam na święta, to co zrobić.

Ja z kolei po szamponie Syoss który miał dawać blask (taki różowy), mam strasznie ciężkie włosy i uczucie niedokładnego spłukania (jakbym miała tłustą warstwę na nich). W ogóle po myciu nie czuję odświeżenia (a dla mnie to bardzo ważne), czuję się jakbym miała przetłuszczone włosy. Nie polecam.

68

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup
truskaweczka19 napisał/a:
flores18261 napisał/a:

Moim nie sprawdzonym kosmetykiem było deo roll on garnier miałam po nim uczulenie chciałam tylko go sobie wypróbować i się zawiodłam ale szampony i odżywki do włosów są dobre .

To był taki garnier z napisem mineral (że mineralny) w kulce? Ja też taki miałam. Kiepski. Prawie nic nie chronił. Nie czułam się konfortowo. Lepszy dla mnie jest np garnier invisible (nie wiem czy nadal jest dostępny, ale właśnie kiedyś używałam, bo jego mama z tej pracy też dostawała), choć też nie rewelacja. A teraz mam inny garnier, ale cóż, nie ma go w Polsce, moja mama przynosi z pracy, tam gdzie pracowała deputaty takie z kosmetykami darmowe i często po prostu dostaję takie, których w Polsce nie ma, ale kiedyś może będą, pewnie tak wink Ten co mam teraz Garniera, co właśnie za granicą raczej teraz chyba jest, to jakiś taki Garnier Heo, a ma opakowanie trochę jak krem tongue On akurat bardzo fajny, chroni mnie, więc tutaj Garnierowi się udało.

Nie pamiętam jaki był ale na mojej skórze się nie sprawdził i jeszcze muszę coś sprawdzić bo chyba mnie mleczko i tonik uczula z bebeauty .

69

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Kiedyś połaszczyłam się żeby kupić tusz do rzęs Maybelline Collossal żółty - był fajny i całkiem długo trzymał się na rzęsach. Potem promocje w Rossmanie zrobiły swoje i zaczęłam eksperymentować - a to kupiłam taki różowy, ale szczoteczka mi kompletnie nie odpowiadała i nie rozumiałam czemu jest droższy od tamtych skoro efektów jakiś nie wiadomo jakich nie było. Na tym nie skończyłam, kupiłam żółty w centki - Cat Eyes - po pewnym czasie przyzwyczaiłam się do szczoteczki i stwierdziłam, że te nowości wcale nie są takie głupie, więc za jakiś czas kupiłam niebieski, który znów był totalną porażką, bo malując się w ogóle nie widziałam efektu. Na koniec wyszło tak, że znów kupiłam zwykły żółty Collossal i podmieniam szczoteczki wink

70

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Trochę tego było, ale podam kilka.
1. Sensique Shine Powder - rzeczywiście rozświetla - jakby wam się tona sebum zebrała! O dziwo Matt Finish z tej samej serii jest genialny!
2. Pomadka Maybelline Mint Fresh - ani to nawilża ani długo miętowa, miętowa przez ułamek sekundy. Nie ważne ile jej nawalisz i tak nic nie działa... Po prostu widać, że błyszczy i tyle.
3. Olejek łopianowy z czerwoną papryką - O ZGROZO! Do dziś mi włosy wypadają a miałam go tylko przez jakieś 3 minuty na skalpie.
4. Odżywka Eveline Argan + Keratin, Arganowa odżywka do włosów 8 w 1 - kupa kasy i nic. Tyle... od roku stoi w łazience i jakoś "nie mam sumienia" jej zużyć
5. Wszelkie tuszy do rzęs - Maybelline i Manhattan - dziękuję za zapalenie spojówek.
6. Mydełka Nivea - niby to na długo jedno starczy, ale nie nawilżało żadne a zapach jedynie czułam po użyciu Milk.
7. Ziaja Ulga Płyn Micelarny oraz Eveline BioHyaluron 4D płyn micelarny = pryszcze i tłusta, świecąca się skóra
8. Garnier krem BB najjaśniejszy - tak, najjaśniejszy jeśli ktoś chodzi regularnie na solarium po 3 razy w tygodniu.

To tak kilka z wielu smile

71

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

najgorszy krem do twarzy z Eveline Pure Control S.O.S, Antybakteryjny krem nawilżający , totalna porażka , jak nałożyłam krem do twarzy to myślałam że moja twarz sie pali . Na dodatek okropnie mnie wysuszył jak wiór . Najgorsze szampony Dove , Pantene , Garnier (przetłuszczały mi się włosy i pojawił się łupież) Nie polecam

72

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup
vinnga napisał/a:
Mirabelka25 napisał/a:

Balsam antycellulit z Perfekty, ten rozgrzewający. Okropny. Ma takie pomarańczowe opakowanie. Nie kupujcie, straszny bubel.

Ten balsam nie jest rozgrzewający tylko chłodzący. Ja akurat strasznie lubię to mrowienie, ale generalnie zgadzam się, że kosmetyczny ideał to nie jest smile
Nie wiem jak działa na cellulit, bo go raczej nie posiadam. Kosmetyków antycellulitowych używam, bo żaden zwykły balsam nie jest w stanie tak skutecznie nawilżyć mojej wściekle suchej skóry. W przypadku tego wynalazku Perfecty efekt nawilżający jest mizerny - raczej mam wrażenie, że moja skóra robi się jakaś gruba (?) i sztywna. Mentolu jest w nim tak dużo, że jak się człowiek wysmaruje na większej powierzchni to szczęka zębami z zimna smile Dla miłośniczek ekstremalnych doznań polecam wysmarować tym jednocześnie brzuch, ramiona i uda - fenomenalny efekt przemarznięcia gwarantowany tongue Żadna kołdra nie ratuje - trzeba zmyć smile

Haha, dokładnie smile Choć dałabym sobie rękę uciąć za to, że jest on rozgrzewający. Tak mnie po nim skóra piekła, że właśnie tak skojarzyłam.

73

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Na szczęście tego dziadostwa (przepraszam) już nie produkują i jest wycofane - przedstawiam bubel nad buble - Maska greckie morze Planet SPA Avonu do włosów. Lepki, tłusty glut kołtuniący włosy sad(

74

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup
CupraFR napisał/a:

Plastry Joanny... Porażka..


O tak, zgadzam się! Nigdy więcej.

75

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Może nie jest to taki kosmetyczny zakup ale znalazłam go na półce z kosmetykami do opalania sie.Jestem bardzo zadowolona z opasek na rękę Experto Sun. Przydatny gadżet jeśli idziecie na plażę ( szczególnie na południu Europy gdzie słóńce jest o wiele mocniejsze niż u nas). Opaska taka pokazuje Wam jak mocne jest natężenie promieni uv. Zmienia kolor tak więc widzicie kiedy powinnyście użyć dodatkowej warstwy kremu do opalania się a kiedy po prostu unikać słoneczka. O oparzenia jest bardzo łatwo i czesto zapomina się użyć kremu opalającego się. Opaska o tym przypomina.

76

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Nawilzajacy zel pod prysznic Sanexa, najgorzej wydane pieniadze hmm

77

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

ja byłam bardzo niezadowolona z szamponu fructis goodbye damage (tego pomarańczowego), już zaraz po wysuszeniu miałam tłuste włosy

78

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Na początku był ok, ale potem zaczął mi się sypać łupież.

79

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

najgorszy zakup? było takich wiele, ale taki który do dzisiaj pamiętam, to super ciekawa gra karciana (tu z ironią) w którą się nie dało grać, bo polegała tylko na tym żeby po wyrzuceniu konkretnej karty wypić kieliszek albo przerzucic wypicie na kogoś innego. No po prostu gorszej gry nie widziałam smile
szkoda tylko ze na opakowaniu nie było opisu, bo w życiu bym nie wydała tych 30zł

80

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Olgobors.85, tu wymieniamy najorsze kosmetyczne zakupy smile.

81

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Szczęśliwie nigdy ani kosmetyk mi krzywdy nie zrobił, ani nie utopiam dużo pieniędzy. Z takich wpadek to miałam:
- pomadkę Lovely Color Wear - cuchnie, kijowo maluje, chyba jedyny kosmetyk w moim życiu, który zwyczajnie wylądował w śmieciach (zwykle oddaję albo znajduję inne zastosowanie),
- szminkę z Avonu, serii nie pamiętam, miała opakowanie w kolorze metalicznego różu; sucha jak diabli, malowanie nieprzyjemne,
- odżywkę/balsam do włosów Green Pharmacy "olej arganowy i granat", kompletne siano po użyciu,
- olejek Khadi, nic złego nie zrobił, ale zero efektu, a taki najtańszy nie jest.
No i u mnie jeszcze kompletnym nie wypałem są słynne pomadki Velvet Matte z Golden Rose. Wierzę na słowo, że mnóstwo osób je uwielbia, ale ja, tak po prostu, w ogóle nie jeste  w stanie pomalować nimi ust.

82

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

U mnie kosmetyki Benefitu były totalną porazką (eyeliner i korektor pod oczy).

Raz nie spojrzałam na skład kupując krem z Estee Lauder, a tam parafina na pierwszym miejscu (ponoć miał być niekomedogenny).

Mocno tez rozczarowało mnie wiele kosmetyków azjatyckich. Jakość marna, w Korei kosztują grosze, a u nas jest to z reguły spory wydatek.


Ale najgorszymi zakupami były preparaty na trądzik (miałam głównie tzw. zaskórniki zamknięte), na które jak podsumuję wydałam majątek. Przetestowałam chyba wszystko co jest na rynku drogeryjnym i aptecznym (w sensie nie na receptę, tylko Avene, La Roche Pose itp).
Dopiero retinoidy załatwiły sprawę, ale ja wcześniej naiwnie wierzyłam reklamom, ze dany krem/tonik/zel/inne gie jest tak wspaniałe, że po co się udawać do dermatologa.

83

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Lubie kupowac kosmetyki, ktorych nie znam w celu przetestowania. Tak zrobilam w sobote. Kupilam w lidlu maseczke oczyszczajaca Cien i dramat! Po pierwsze wcale nie zastygla, zmyc to mega ciezko, lalo sie wciaz po twarzy,a  dzialanie mega slabe. zaplacilam za nia 99 gr, wiec nie duzo, ale za bodajze 1,29 moge juz z ziaji kupic o wiele lepsza wiec no... maseczkom Cien mowie dziekuje.

84

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

szampon dove, masakra, włosy miałam bardziej tłuste niż przed myciem xd

85

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Podkład z FitMe!, nie dosc że wysuszał mi skórę i wygladał okropnie to dosłownie nic nie zakrywał.

86

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Szampon Pantene Pro-V. Włosy zaczęły mi wychodzić tak, że myślałam, że zostanę łysa.

87

Odp: Najgorszy kosmetyczny zakup

Velvetic Hair Removal Wax Strips HYPO allergenic - Hypoalergiczny wosk do depilacji - Producent To Coloris Sp. z o.o. To jest straszny koszmar. Cały wosk został mi na ręce! Nie wyrwany ani jeden włos, a paskudztwo ciężko było zmyć. Plastry Joanna przy tym wypadają blado. smile