Witam, może Wy mi coś poradzicie albo chociaż podpowiecie czemu tak jest. Mianowicie chodzi mi o stringi. Bardzo bym chciała zacząć nosić ten rodzaj bielizny. i nie chodzi tu o to, że jest mi niewygodnie (bo do tego da się przyzwyczaić z tego co słyszałam). Chodzi mi o to, że jak próbowałam przełamać się do stringów i zakładałam je to zaraz mnie ,,tam" szczypało, swędziało i jakąś infekcje łapałam. nawet jak założyłam je tylko na godzinkę. A bardzo bym chciała chodzić w takiej bieliźnie, ponieważ podobają mi się stringi i pod względem takim, że ładnie ,,leżą" na damskiej pupie
i ogólnie podobają mi się wizualnie
. A poza tym chciałabym być bardziej pociągająca dla swojego męża ![]()
Tu chyba nie chodzi o to czy stringi czy nie, ale o rodzaj materiału, z jakiego są wykonane. Bawełniane, z miękkiej bawełny, nie powinny podrażniać. Koronkowe i inne udziwniane to raczej takie majtki "na chwilę" - przeparadować się, pozwolić je zdjąć, po wszystkim założyć inne
Jest jeszcze kwestia kroju. Te, które składają się z samych niemal sznurków - obcierają okolice płciowe. Nie są także żadną ochroną przed otarciami ze strony np. dżinsów. Warto wybrać takie, które z przodu i "na dole" mają wystarczającą ilość materiału, żeby wszystko przykryły.
a może za mały rozmiar i obcierają?? albo faktycznie uczulenie jakieś na materiał...
Tu chyba nie chodzi o to czy stringi czy nie, ale o rodzaj materiału, z jakiego są wykonane. Bawełniane, z miękkiej bawełny, nie powinny podrażniać. Koronkowe i inne udziwniane to raczej takie majtki "na chwilę" - przeparadować się, pozwolić je zdjąć, po wszystkim założyć inne
![]()
Jest jeszcze kwestia kroju. Te, które składają się z samych niemal sznurków - obcierają okolice płciowe. Nie są także żadną ochroną przed otarciami ze strony np. dżinsów. Warto wybrać takie, które z przodu i "na dole" mają wystarczającą ilość materiału, żeby wszystko przykryły.
Tak, głównie chodzi o materiał. Ja na przykład (o zgrozo dla niektórych, proszę oszczędźcie mi od razu krytyki) odkąd używam podpasek wielorazowych - z bawełny organicznej to pozbyłam się infekcji i uczuleń, które miałam od wszystkich jednorazowych i tamponów.
Podpaski wielorazowe?Pierwsze słyszę...Jak się je stosuje?(pytam z ciekawości,bo mnie i tak najbardziej odpowiadają tampony).
Wydaje mi się, że to kwestia materiału. Najlepiej byłoby zainwestować w jakieś lepsze stringi, niekoniecznie z bawełny, są miększe materiały, z których wykonuje się bieliznę. Czasem drażnić może nie tylko materiał ale też szew, wybierz bieliznę z płaskim szwem. Warto byłoby też, żeby pasek, który będzie znajdować się między pośladkami był gładki bez koronek i innych udziwnień.
Mi się wydaje, że chodzi o materiał i ogólną higienę jaką się utrzymuje. Noszę i nigdy nie miałam z tym jakiegoś problemu.