Ludzie, szczególnie Panie, traktują to, jak najgorsze zesłanie. Widywałem ogłoszenia na spotted, jak jedna z drugą szukały partnera na wesele a potem to już właściwie nie miało znaczenia, jak się potoczy znajomość. Byleby pokazać, że się przyszło z kimś.
Nigdy tego nie rozumiałem jaki jest sens iść na wesele z osobą, której w ogóle się nie zna i nie wiemy jak się może zachować w takiej sytuacji?
Faceci nie mają z tym problemu, by samemu iść na wesele ale dziewczyny to w ogóle nie wyobrażają sobie takiego scenariusza, w którym ktoś nie będzie ich notorycznie zapraszał do tańca.