Hej,jakie maseczki do twarzy polecacie?nie wiem na jakie sie zdecydowac.Lubie Ziaje ale nie chce kupowac saszetek tylko cale opakowanie.Mialam kiedys faze na glinki ale to nie wystarczy szukam czegos co odzywi,wygladzi i wyrowna koloryt.Robię sobie domową maseczkę z kurkumy ale straszcie barwi skore i dlugo sie zmywa.Jakie drogeryjne maseczki polecacie?
Hej
chciałam polecić maskeczi z loreala czysta glinka, ale skoro etap glinki masz już za sobą to polecam JUICY JELLY MASK – owocowe maseczki z Bielendy. Osobiście mam maseczkę z tej serii z ANANASEM i WIT.C do cery szarej, pozbawionej blasku i jestem bardzo zadowolona. ![]()
dzieki sprobuje tych maseczek ![]()
4 2019-01-23 14:29:51 Ostatnio edytowany przez Bland44 (2019-01-23 14:30:06)
A ja dziś pierwszy raz idę do salonu kosmetycznego zrobić "coś" z twarzą ![]()
Oni mnie tam prześwietlą i sami zaproponują. Podobno złoto jest super, ale jak dla mnie trochę za drogo ![]()
Ja tez myślalam o jakims zabiegu,ale racja drogo..moze kiedys bedzie mnie stac ![]()
A azjatyckie na tkaninie wchodzą w grę? Mam swoich faworytów, które mogę polecić
Z ziai w tubce fajna jest hydrożelowa. Albo bielenda nawilżająca z olejkiem z pestek malin bodajże.
Płachty są wygodne do stosowania. A najbardziej lubię chodzić do kosmetyczki na algi. Cudna jest po nich skóra.