Dziewczyny czy miałyście do czynienia z pilingiem wykonanym kwasem migdałowym? Dużo czytałam na ten temat ale chętnie bym poznała jeszcze Wasze zdanie. Mam przesuszoną skórę twarzy, nie równy koloryt i brakuje jej blasku dlatego chcę poddać się serii zabiegów.
Napiszcie czy stosowałyście ten kwas w domu czy w salonie kosmetycznym? Ilu procentowy był ten kwas i jakie były rezultaty?
Peeling jest wskazany w leczeniu:
-Pigmentacja (piegi, ostuda - melasma, plamy soczewicowate, przebarwienia pozapalne),
-redukcja drobnych i głębszych zmarszczek,
-chęć odmłodzenia,
-spłycenie blizn,
-zapobieganie starzeniu się skóry,
-zmiękczenie i wygładzenie skóry,
-nawilżenie skóry,
-poprawa barwy i faktury skóry,
-trądzik grudkowo-krostkowy, zaskórniki,
-suchość skóry w przebiegu zmian chorobowych,
-starzenie się skóry,
-blizny,
-ślady potrądzikowe,
-zmiany wywołane przez czynniki środowiskowe (tytoń, zanieczyszczenia),
-zaskórniki, rozszerzone pory
-fotostarzenia skóry,
-trądziku grudkowo-krostkowego,
-przebarwień skóry,
-akantozy naskórka wywołanej nadmierną ekspozycją na promieniowanie UV (po wakacjach, u osób nadużywających solarium)
a także:
do rewitalizacji skóry u osób w różnym wieku